Part
1 Tlum | zawsze przed oczyma. Poruszył on wszystkie zasadnicze pytania
2 Tlum | umysłowy, dążący ku sofisterii, on jeden na drodze literatury
3 Giaur| zagrzebie~Ducha swobody — chyba on sam siebie —~Bo własne tylko
4 Giaur| obrzydliwą źrenica człowieka;~On najpiękniejsze na niebiosach
5 Giaur| strzemionach staje —~Czegóż on patrzy, tam, w oliwne gaje?~
6 Giaur| lub przed nim uciekać? —~On stał — wtem nagły strach
7 Giaur| piekło jedna chwila stoi.~Cóż on czuł wtenczas, gdy trapiące
8 Giaur| widoku kobiet się wyrzeka.~On w lasach trudy myśliwców
9 Giaur| grzechu nie objawia.~Nigdy on w ławkach podczas mszy nie
10 Giaur| nie wiedzieli.~ ~Często on marzy, bezprzytomnie gada~
11 Giaur| dołu jakaś ręka krwawa, —~On sam ją widzi i, czyja, pamięta;~
12 Giaur| przypadkiem spotyka;~Bo on swym wzrokiem i gorzkim
13 Giaur| sprawia~Człowieczą postać, on tak się objawia.~Te oczy
14 Giaur| Jemu niewierna — więc on ją pochował —~Mnie była
15 Giaur| ludziom i sobie obrzydłem.~ ~On zginął słusznie — zrządzeniem
16 Giaur| słusznie — zrządzeniem wyroków,~On wiedział o tym od swoich
17 Giaur| tłumie, lecieliśmy cwałem,~On poległ — długo nad leżącym
18 Giaur| dowiedział~O moim zgonie — on mi przepowiedział. —~Dziwno —
19 Giaur| przepowiedział. —~Dziwno — on wzrokiem przeniknął proroczym~
20 Giaur| mogłem jeszcze śmiać się)~Gdy on ostrzegał — nie pamiętam
21 Giaur| Przed ludźmi — niech on sławy mej nie broni,~On,
22 Giaur| on sławy mej nie broni,~On, wiem, że dobry — przebaczy —
23 Giaur| wierzył — ona nie umarła!~Ale on umarł, jam go sam obalił,~
24 Giaur| pochował, kamieniem przywalił —~On tu nie wróci, bo ciężka
25 Giaur| podania,~I o Leili, którą on postradał,~I o Hassanie,
26 Objas| lub kalojer, mnich grecki.~On wiedział o tym od swoich
|