Part
1 Tlum | moralnej najnieszczęśliwszej dla człowieka, dla poety. Właśnie
2 Tlum | najnieszczęśliwszej dla człowieka, dla poety. Właśnie wtenczas
3 Giaur| w polu tyle jest kwiecia dla wianków,~Tam, w lasach tyle
4 Giaur| Tam, w lasach tyle cienia dla kochanków,~Tam, groty dla
5 Giaur| dla kochanków,~Tam, groty dla nich ciosane umyśnie;~Dziś
6 Giaur| mieści wyobrażeń? —~Bo choć dla czasu zdaje się nicością,~
7 Giaur| zdaje się nicością,~Ona dla myśli jest całą wiecznością.~
8 Giaur| Może do portu śpieszysz dla noclegu? —~Jestem przewoźnik —
9 Giaur| zranionego brata.~Płeć piękna dla nas ma litości tyle,~Lecz
10 Giaur| nas ma litości tyle,~Lecz dla płci własnej ma serce motyle!~
11 Giaur| Gruzyjanka,~Tak miała serce czułe dla kochanka.~Kochanka? Któż
12 Giaur| kochałem.~Lecz jam nie walczył dla oklasków gminu,~Nie dbam
13 Giaur| niech rzną się żołdacy~Dla wielkiej sławy lub nikczemnej
14 Giaur| się nie starła,~Przelana dla tej, co dla mnie umarła.~
15 Giaur| starła,~Przelana dla tej, co dla mnie umarła.~Krew ta dobyta
16 Giaur| Lecz jej niewierność, była dla mnie wiarą,~Bo mnie oddała
17 Giaur| ale jej męczeństwo~Było dla myśli mych takim straszydłem,~
18 Giaur| darem,~Balsamem rajskim dla serc skazitelnych.~Pobożność
19 Giaur| się straszydłem,~Jestem dla ludzi jako ptak złowrogi.~
20 Giaur| jeśli jest gdzie, już nie dla mnie ona.~Nie chciałbym
21 Giaur| masz piękniejszej ozdoby dla trumny~Jak łza żałosna brata
22 Giaur| Lecz choć tak zimna, tak dla mnie zmieniona,~Obym cię
23 Giaur| ty wyszłaś z morza~Szukać dla siebie spokojnego łoża,~
24 Objas| pana.~Ludzkość i litość dla ubogich nakazana jest Koranem
25 Objas| żądła ranę sobie zadaje. Dla dobra skorpijonów życzyć
26 Objas| być drugi, jeszcze węższy, dla chrześcijan i żydów.~Persowie
|