Part
1 Giaur| czole.~Złe oko twoje choć mnie nie urzekło,~Choć jak meteor
2 Giaur| kopyta,~Jadą podróżni, lecz mnie nikt nie pyta.~Już bliżej —
3 Giaur| twej głowy nie wyrwie spode mnie.~Allacha wolał, wiatr prośbę
4 Giaur| okropną twój syn pojął żonę,~Mnie oszczędziły ręce poganina,~
5 Giaur| kalajor ponury *? —~Twarz mnie znajoma — raz go napotkałem~
6 Giaur| dzielnym koniu, pominął mnie cwałem;~Leciał, jak tylko
7 Giaur| Przecież spoczynku nadzieja mnie łechce,~Chciałbym mieć pokój,
8 Giaur| lub nikczemnej płacy.~Ale mnie dzisiaj jeszcze niech poruszy~
9 Giaur| Przelana dla tej, co dla mnie umarła.~Krew ta dobyta z
10 Giaur| me zbrodnie i bolę.~Ale mnie nie klnij — posłuchaj —
11 Giaur| więc on ją pochował —~Mnie była wierną — jam go zamordował.~
12 Giaur| jej niewierność, była dla mnie wiarą,~Bo mnie oddała serce,
13 Giaur| była dla mnie wiarą,~Bo mnie oddała serce, skarb sieroty,~
14 Giaur| o pomstę zawołał.~Poznał mnie w tłumie, lecieliśmy cwałem,~
15 Giaur| moich gości,~Krąży wkoło mnie, wabi mnie i nęci,~Moja
16 Giaur| Krąży wkoło mnie, wabi mnie i nęci,~Moja zaranna jutrzenka
17 Giaur| weszła mi pogodnie,~Wiodła mnie znowu, chociażby na zbrodnie!~
18 Giaur| uciech dziecinnych.~Lecz u mnie człowiek lekki i przewrotny~
19 Giaur| jest gdzie, już nie dla mnie ona.~Nie chciałbym widzieć
20 Giaur| przed skonaniem.~Wiem, że mnie kochał — chcę, by się dowiedział~
21 Giaur| Że się proroctwo tak na mnie spełniło.~Powiedz, że chociaż
22 Giaur| choć tak zimna, tak dla mnie zmieniona,~Obym cię tylko
23 Giaur| ręka śnieżna; patrz, jak na mnie mruga~Tym czarnym okiem;
24 Giaur| Gdy skonam, pogrzeb ubogi mnie sprawisz,~Krzyż tylko prosty
25 Objas| tej egzekucji, zapewniał mnie, że żadna z ofiar nie wydała
|