Part
1 Tlum | świata lub mścić się nad nim. Odtąd bohatyrów swoich,
2 Tlum | Francji. Wiele wieków minie, nim się znajdzie ręka, która
3 Giaur| śmiertelnym oglądał posłaniu *~Nim dzień przeminął, pierwszy
4 Giaur| trudów i bólów jestestwa;~Nim śmierć ostatnim przyciśnieniem
5 Giaur| ludzi —~Gdyby nie wzrok ten, nim pierwszy dzień minie~Nim
6 Giaur| nim pierwszy dzień minie~Nim ta godzina — w tej jeszcze
7 Giaur| jazdy.~Zbiegając z góry, nim konia nawrócił,~Spojrzenie
8 Giaur| Naszego święta lub przed nim uciekać? —~On stał — wtem
9 Giaur| Ruszył się — pewnie morze nim ruszało.~Może to było księżyca
10 Giaur| się tajemnie,~Wsiadła z nim na koń za pazia przebrana~
11 Giaur| ogród miał przed okiem,~I w nim wabiące hurysy dziewice,~
12 Giaur| kochanek? — Hassanie,~Ty nim nie jesteś, dziki muzułmanie!~ ~* * *~ ~
13 Giaur| dół; już zwietrzyli łupy;~Nim zajdzie słońce, będą świeże
14 Giaur| wyzywały.~Giaur stanął nad nim i w Hassana lice~Utopił
15 Giaur| dzikim zielskiem opasany,~Na nim z Koranu modlitwa wyryta,~
16 Giaur| zamurował celi,~Tak żeby o nim ludzie nie wiedzieli.~ ~
17 Giaur| może rozerwać uroku.~Przed nim wpół trwożny braciszek umyka,~
18 Giaur| nie podły, nie mały,~Gdy w nim tak wielkie zalety mieszkały;~
19 Giaur| słyszy wystrzał wprzód, nim broń wypali;~Zginął śród
20 Giaur| pierścień, przysięgliśmy na nim~Wspomnieć o sobie choć raz
21 Giaur| wnidzie jeszcze ciemniej;~Ja, nim doczekam jej promieni drżących,~
22 Objas| Poeci wschodni wiele o nim piszą i różne mu dają nazwiska.~
23 Objas| podróżnym rozłamie i solą z nim podzieli się, już go przyjmuje
|