| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] nicestwem 1 nich 20 nici 1 nie 501 nié 5 nieba 11 niebem 3 | Frequency [« »] 626 sie 540 z 535 na 501 nie 281 jak 242 do 240 a | Adam Mickiewicz Wiersze Wybrane IntraText - Concordances nie |
Part
1 1| szatą,~Od stalnej Fryzów nie krzesany stopy.~ ~Więzieni 2 1| Londyński pojazd tarkotem nie głuszy~Ani nas kręgi zbrojnymi 3 1| barki jeży~I suto zdobiąc nie dopuszcza mrozu.~ ~Na sali, 4 1| Co dając rzeźwość, myśli nie zaplącze.~ ~A gdy się trunkiem 5 1| Niechaj ta czara złota~Nie próżno wabi nas.~ ~Hejże 6 1| rzymskich steki~Wlazłeś, nie żebyś gnił;~Byś bawił się 7 1| trzeba praw.~ ~Wymowa wznieść nie zdoła~Dziś na wolności szczyt;~ 8 1| strop,~Archimed był ubogi,~Nie miał gdzie oprzeć stop.~ ~ 9 1| Mierz siłę na zamiary,~Nie zamiar podług sił.~ ~Bo 10 1| wzbija, to w głąb wali;~Nie lgnie do niego fala, ani 11 1| prysnął o szmat głazu.~Nikt nie znał jego życia, nie zna 12 1| Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:~To samoluby!~ ~ 13 1| Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;~Łam, czego rozum 14 1| sięga;~Łam, czego rozum nie złamie:~Młodości! orla twych 15 1| złączę pieśni dwa końce.~ ~Nie dosyć na tych dostarczasz 16 1| Ci, co zostają, z myśli nie stracą~Pamiątki tego wieczora. -~ 17 1| życie,~Lecz serca nasze nie całe!~ 18 1| serca, objaśniał rozumy.~Nie ten, co wielkość całą gruntuje 19 1| księgarzom swymi pismy zgarbi:~Nie taki ziomków serca na wieczność 20 1| promienia,~Pełni swojej nie raczy ukazać spod cienia.~ 21 1| dzieciństwa jesteśmy długo na nię ślepi.~Skoro zaczniem przezierać, 22 1| zaczniem przezierać, że nie dosyć bystrze,~Podejmują 23 1| Człowieku, sługo wieczny! bo nie tylko zmysły,~Ale i sądy 24 1| A słońce Prawdy wschodu nie zna i zachodu,~Równie chętne 25 1| wieże Libanu.~Na równiach nie dzielonych żadnymi przegrody:~ 26 1| skoro zapaśnikom przeciwnych nie stało,~Z otyłości próżniackiej 27 1| Serdeczną, i za dawnych nie cenioną wieków,~U duchownych 28 1| dziesięciu chwyta.~Jeśli nie miał zawadzić kędy ząb łakomy~ 29 1| uniosła~Opiewać morza, których nie tknęły me wiosła?~Poziomy 30 1| mający na czole.~Ty, co nie dozwoliłeś tylu księgom 31 1| godniejszych rąk wieńce,~Nie gardź tym, jaki wdzięczni 32 2| mrozem dmucha,~Z gór białe nie zeszły pleśnie,~Dąbrowa 33 2| pleśnie,~Dąbrowa jeszcze nie sucha.~ ~Przymruż złociste 34 2| Słuchaj, dzieweczko!~- Ona nie słucha -~To dzień biały! 35 2| to miasteczko!~Przy tobie nie ma żywego ducha.~Co tam 36 2| z kim się witasz?~- Ona nie słucha. -~ ~To jak martwa 37 2| To jak martwa opoka~Nie zwróci w stronę oka,~To 38 2| Niech sobie słyszy, już nie ma ciebie!~Już po twoim 39 2| mię, ja umrę przy tobie,~Nie lubię świata.~ ~Źle mnie 40 2| oni szydzą;~Mówię, nikt nie rozumie;~Widzę, oni nie 41 2| nie rozumie;~Widzę, oni nie widzą!~ ~Śród dnia przyjdź 42 2| kiedy... To może we śnie?~Nie, nie... trzymam ciebie w 43 2| To może we śnie?~Nie, nie... trzymam ciebie w ręku.~ 44 2| memu oku i szkiełku,~Nic tu nie widzę dokoła.~ ~Duchy karczemnej 45 2| każdej gwiazd iskierce.~Nie znasz prawd żywych, nie 46 2| Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!~Miej serce 47 2| oko brzegów przeciwnych nie sięga,~Dna nie odróżnia 48 2| przeciwnych nie sięga,~Dna nie odróżnia od szczytu,~Zdajesz 49 2| różnie plotą,~Cóż, kiedy nie był nikt na dnie;~Biegają 50 2| niewód idzie z cicha,~Pewnie nie złowią ni oka.~ ~Na brzeg 51 2| straszydło?~Choć powiem, nikt nie uwierzy.~ ~Powiem jednakże: 52 2| uwierzy.~ ~Powiem jednakże: nie straszydło wcale,~Żywa kobieta 53 2| bezkarnie~Dotąd nikt statku nie spuści,~Każdego śmiałka 54 2| Kwitnęła przez długie lata.~ ~Nie ćmił widoku ten ostęp ponury;~ 55 2| Wszak wiesz, że Świteź nie ma innych szańców~Prócz 56 2| szczupłe wojsko moje,~Krewnemu nie dam obrony;~A jeśli wszyscy 57 2| Przeklęty będzie, kto się nie dobije!"~Broniłam, lecz 58 2| zawołam - nad pany!~ ~Jeśli nie możem ujść nieprzyjaciela,~ 59 2| przerażone oczy,~Już ziemi nie ma pode mną.~ ~Takeśmy uszły 60 2| zgonie,~W ukryciu żyją i nie cierpią skazy,~Śmiertelne 61 2| cierpią skazy,~Śmiertelne nie tkną ich dłonie.~ ~Doświadczył 62 2| nakryła się znowu,~I więcej nie słychać o niéj.~ 63 2| Kto jest dziewczyna? - ja nie wiem.~ ~Skąd przyszła? - 64 2| Gdzie uszła? - nikt jej nie zbada.~Jak mokry jaskier 65 2| To mówiąc dziewka więcej nie czeka,~Wieniec włożyla na 66 2| pomyka,~Rączym wybiegom nie sprostał,~Znikła jak lekki 67 2| biegu,~I chciałby skoczyć, i nie chce;~Wtem modra fala, prysnąwszy 68 2| biada jego złej duszy!~ ~Nie tobie igrać przez srebrne 69 2| piekielne cierpiąc żarzewie~Nie ma czym zgasić gorąca".~ ~ 70 2| A kto dziewczyna? - ja nie wiem.~ 71 2| obłudnik pieści,~Niech tylko tu nie przychodzi~Urągać się z 72 2| cóż jednego wieczora~Nikt nie przychodzi na smugi?~Już 73 2| Już zwykła przemija pora;~Nie widać z dziecięciem sługi.~ ~ 74 2| widać z dziecięciem sługi.~ ~Nie może on przyjść tą stroną,~ 75 2| próżno czeka i czeka,~Nikt nie powracał tym szlakiem.~ ~ 76 2| ładu,~Ani pani, ani pana~Nie widać nigdzie ni śladu.~ ~ 77 2| sługa,~Rozpierzchłych myśli nie złowił;~Przeszła godzina 78 2| próżno patrzy dokoła,~Nikt nie pokazał się w rowie.~ ~Patrzy 79 2| obłudnik pieści,~Niech tylko tu nie przychodzi~Urągać się z 80 2| cóż jednego wieczora~Nikt nie przychodzi na smugi?~Już 81 2| Już zwykła przemija pora;~Nie widać z dziecięciem sługi.~ ~ 82 2| widać z dziecięciem sługi.~ ~Nie może on przyjść tą stroną,~ 83 2| próżno czeka i czeka,~Nikt nie powracał tym szlakiem.~ ~ 84 2| ładu,~Ani pani, ani pana~Nie widać nigdzie ni śladu.~ ~ 85 2| sługa,~Rozpierzchłych myśli nie złowił;~Przeszła godzina 86 2| próżno patrzy dokoła,~Nikt nie pokazał się w rowie.~ ~Patrzy 87 2| obłudnik pieści,~Niech tylko tu nie przychodzi~Urągać się z 88 2| cóż jednego wieczora~Nikt nie przychodzi na smugi?~Już 89 2| Już zwykła przemija pora;~Nie widać z dziecięciem sługi.~ ~ 90 2| widać z dziecięciem sługi.~ ~Nie może on przyjść tą stroną,~ 91 2| próżno czeka i czeka,~Nikt nie powracał tym szlakiem.~ ~ 92 2| ładu,~Ani pani, ani pana~Nie widać nigdzie ni śladu.~ ~ 93 2| sługa,~Rozpierzchłych myśli nie złowił;~Przeszła godzina 94 2| próżno patrzy dokoła,~Nikt nie pokazał się w rowie.~ ~Patrzy 95 2| i błyska.~ ~Straszno! - nie była straszną ta godzina,~ 96 2| mych towarzyszy,~Zacznę, bo nie wiem, czy skończę.~ ~Może 97 2| przytomne,~Pociechy szukam, nie sławy;~Lepiej wam powiem, 98 2| kocham mówił po sto razy,~Nie rzekła nawet i lubię.~ ~ 99 2| Miejsc tych bez trwogi nie minie.~ ~Bo skoro północ 100 2| Śmiałem się z diabłów, nie wierzyłem w czary,~Tamtędym 101 2| złego stanu,~Na rozkosz, nie na boleści.~ ~Ty jakbyś 102 2| Ani cię jęki ubodły.~Nikt nie uprosił słodkiego wyrazu~ 103 2| jaki z tamecznego świata~Nie powie na cię choć: lubię.~ ~ 104 2| nieszczęśliwy;~Prośże ty teraz; nie łzą, nie namową,~Ale przez 105 2| Prośże ty teraz; nie łzą, nie namową,~Ale przez strachy 106 2| rzucił,~"Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".~To rzekł 107 2| rzekł i poszedł, i więcej nie wrócił.~ 108 2| rzucił,~"Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".~To rzekł 109 2| rzekł i poszedł, i więcej nie wrócił.~ 110 2| Kijowiany.~Lato za latem bieży,~Nie masz go z bojowiska;~Ja 111 2| młodzieży,~A droga cnoty śliska!~Nie dochowałam wiary,~Ach! biada 112 2| mężowie.~ ~"Ha! ha! mąż się nie dowie!~Oto krew! oto nóż!~ 113 2| rzecze stary -~Więc ci nie żal rozboju,~Ale tylko strach 114 2| Bieży nocą do domu~Nic nie mówiąc nikomu.~Stoją dzieci 115 2| Nieboszczyk? co? wasz tato?" -~Nie wie, co mówić na to.~- " 116 2| Pani zapomnieć trudno,~Nie wygnać z myśli grzechu.~ 117 2| przeszła, zasnąć trudno.~Nie wygnać z myśli grzechu.~ 118 2| kurzy się gościniec;~Czy nie jadą tu goście?~Idź na gościniec 119 2| gościniec i w las,~Czy kto nie jedzie do nas?"~ ~Jadą, 120 2| Czekali dzień i drugi,~Gdy nic nie doczekali,~Z płaczem chcą 121 2| Czekają. Przeszła zima,~Brata nie ma i nié ma.~Czekają; myślą 122 2| wiosnę przeczekali,~I już nie jadą daléj.~ ~Do smaku im 123 2| trwogą,~Żyć bez niej żaden nie chce,~Żyć z nią obaj nie 124 2| nie chce,~Żyć z nią obaj nie mogą.~Wreszcie na jedno 125 2| tu próżno siedzimy,~Brata nie zobaczymy.~Ty jeszcze jesteś 126 2| Młodości twojej szkoda.~Nie wiąż dla siebie świata,~ 127 2| gniewie,~Co mówić, sama nie wie.~Prosi o chwilkę czasu,~ 128 2| zostałam bez męża.~Lecz, ach! nie dla mnie szczęście!~Nie 129 2| nie dla mnie szczęście!~Nie dla mnie już zamęście!~Boża 130 2| Ach, dosyć, dosyć strachu,~Nie siedzieć mnie w tym gmachu,~ 131 2| siedzieć mnie w tym gmachu,~Nie dla mnie świat i szczęście,~ 132 2| mnie świat i szczęście,~Nie dla mnie już zamęście!"~ ~" 133 2| Córko, - rzecze jej stary -~Nie masz zbrodni bez kary.~Lecz 134 2| co? jak, jak? mój ojcze!~Nie czas już, ach, nie czas!~ 135 2| ojcze!~Nie czas już, ach, nie czas!~To żelazo zabojcze~ 136 2| klasztoru,~I pójdę w ciemny las.~Nie, nie wskrzeszaj, mój ojcze!~ 137 2| pójdę w ciemny las.~Nie, nie wskrzeszaj, mój ojcze!~Nie 138 2| nie wskrzeszaj, mój ojcze!~Nie czas już, ach, nie czas,~ 139 2| ojcze!~Nie czas już, ach, nie czas,~To żelazo zabojcze~ 140 2| Idź za mąż, póki pora,~Nie lękaj się upiora.~Martwy 141 2| lękaj się upiora.~Martwy się nie ocuci,~Twarda wieczności 142 2| wieczności brama;~I mąż twój nie powróci,~Chyba zawołasz 143 2| Już do małżeństwa skora,~Nie boi się upiora;~Bo w myśli 144 2| Nigdy w żadnej potrzebie~Nie wołać go do siebie.~I z 145 2| Bieży prosto do domu~Nic nie mówiąc nikomu.~Bieży przez 146 3| Precz z mej pamięci!... nie tego rozkazu~Moja i twoja 147 3| rozkazu~Moja i twoja pamięć nie posłucha.~ ~Jak cień tym 148 3| Czemu nasz romans tak się nie zakończył?...~ ~Wtem błyskawica 149 3| przerobić nas mogą,~Czym nie byliśmy nigdy; - one rażą 150 3| mary są cienie?~Przeszłość nie jestże cieniem? czymże jest 151 3| drzew i kwiatów wieńce;~Nie przypadek je sadził, lecz 152 3| w niej utkwił źrenice~I nie mógł ich oderwać; nie było 153 3| I nie mógł ich oderwać; nie było w nim ducha,~Ona była 154 3| mu głosem; on swych oczu nie ma,~Ona była mu okiem: bo 155 3| świetle od niej odbitym; on nie ma istoty,~Nie ma życia: 156 3| odbitym; on nie ma istoty,~Nie ma życia: w nią przelał 157 3| Serce boli i bolów przyczyny nie zgadnie.~Lecz ona słodkich 158 3| ona słodkich jego cierpień nie podziela,~Wzdycha, lecz 159 3| podziela,~Wzdycha, lecz nie do niego, - ma w nim przyjaciel?,~ 160 3| że go zwała bratem;~Teraz nie chce przestawać. Skądże 161 3| U ołtarza był chłopiec - nie widać dziewicy.~Chłopiec 162 3| zębach szarpie, ale łez nie roni.~Uspokoił się nieco, 163 3| katusze~Długie, straszne; nie zgadła, że miał cierpieć 164 3| Oddalił się w milczeniu, nie żegnał dziewicy.~Rozstali 165 3| konia, pojechał - i więcej nie wrócił.~ ~Tu zaszła zmiana 166 3| zdjęlo z siebie,~Że ledwie co nie widać Pana Boga w niebie. -~ ~ 167 3| kochał, jest od niej daleki,~Nie będzie myśli czystych złym 168 3| złym życzeniem brudzić,~Nie będzie jej westchnieniem 169 3| nadziei wyglądał.~Wzgardzony, nie jest pewnie sprawcą jej 170 3| Jest widmem dla pamięci, nie sępem dla duszy.~ ~Tu zaszła 171 3| postawy, nadobnego lica:~Lecz nie była to owa najpierwsza 172 3| Powtarza jej przysięgi, których nie rozumie:~Z kim jest, gdzie 173 3| Blask, co świeci w jej oku, nie jest z tego świata;~Ona 174 3| karmił się jadami;~A trucizna nie była szkodliwą dla niego~ 175 3| i został się z niemi.~ ~Nie ma więcej zmian w scenach 176 4| przyczynić wesela;~A kiedy nie ma komu śpiewac serce wdowie,~ 177 5| zasłużeńszych patricios zhasał;~Ale nie dosyć na tym: na wyższe 178 5| kijów, od kijów do szabel;~Nie patrząc oka, boku, mordując 179 5| głowa ekonomska wniosła,~Że nie szło tam o sejmik ani wybór 180 5| jako najlepiej świadomy:~Nie sejmik ani wojna ściąga 181 5| grunta należne do fary,~Nie chciał płacić dziesięcin, 182 5| chciał płacić dziesięcin, nie bywał w kościele,~Pędził 183 5| wyklął z ambony - Siciński nie zważał.~W święto Bożego 184 5| stoi:~Ziemia go przyjąć nie chce, robactwo się boi;~ 185 5| chce, robactwo się boi;~Nie znalazłszy na ziemi święconej 186 5| szpeci;~Usta wypsute, przez nie ząb gdzieniegdzie świeci.~ 187 5| Twarz nawet właściwego nie traci wyrazu;~A jako na 188 5| twarz choć ogniem żywotnym nie płonie,~Lecz kto ją znał 189 5| widać,~Czego żadnymi słowy nie podobna wydać.~Dzikość, 190 5| coście niezgodni?~On był nie jednej winien, ale wszystkich 191 5| nożęta:~"Daruj, Rabi, mądremu nie godzi się gniewać:~Potomkowi 192 5| PRZYJACIELE~ ~Nie masz teraz prawdziwej przyjaźni 193 5| dzięciołek.~Mieszek tej sztuki nie umie,~Tylko wyciąga z dołu 194 5| Litwin miąs nieświeżych nie je.~ ~Dopieroż Mieszek odżył... " 195 5| szczęście, Mieszku, że cię nie zadrapał!~Ale co on tak 196 5| w kłopotach i trwogach,~Nie tracąc serca, póki czuł 197 5| jęknął z głębi serca: "Ach, nie masz pod słońcem~Lichszego 198 5| noc gdy drzemię, oko się nie zmruża,~Bo lada komar bzyknie 199 5| rzekł do siebie: "Niech nikt nie narzeka,~Że jest tchórzem, 200 5| NIEPEWNOŚĆ~ ~Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie 201 5| NIEPEWNOŚĆ~ ~Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,~Nie 202 5| nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,~Nie tracę zmysłów, 203 5| nie wzdycham, nie płaczę,~Nie tracę zmysłów, kiedy cię 204 5| Jednakże gdy cię długo nie oglądam,~Czegoś mi braknie, 205 5| Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu~W myśli twojego 206 5| kochanie?~ ~Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,~Abym przed 207 5| wylewać żale;~Idąc bez celu, nie pilnując drogi,~Sam nie 208 5| nie pilnując drogi,~Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę 209 5| twego zdrowia życia bym nie skąpił,~Po twą spokojność 210 5| zstąpił;~Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem,~Bym był 211 5| Wieszczy duch mymi ustami nie władał;~Pełen zdziwienia, 212 5| Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem,~Skąd wziąłem 213 6| niech twe oczy przyznać się nie boją,~Jeśli cię mym spojrzeniem, 214 6| spojrzeniem, jeśli głosem wzruszę;~Nie dbam, że los i ludzie przeciwko 215 6| Wszystko przeszło, a czemuż nie przejdą łzy moje!~ 216 6| DZIEŃDOBRY~ ~Dzieńdobry! nie śmiem budzić, o wdzięczny 217 6| zdrowiem?~ ~Dzieńdobry! nie pozwalasz ucałować ręki?~ 218 6| Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,~Niech snu 219 6| Powtarzając: dobranoc, nie dałbym ci zasnąć.~ 220 6| ranna znowu przywołuje pora,~Nie żegnam się ni witam z takim 221 6| męczy się i żali,~Nic innego nie czuje lub śpiewać nie umie.~ ~ 222 6| innego nie czuje lub śpiewać nie umie.~ ~W dojrzalsze wchodząc 223 7| ciągnące żurawie,~Których by nie dościgły źrenice sokoła;~ 224 7| z Litwy. - Jedźmy, nikt nie woła.~ 225 7| mury,~Aby gwiazd karawanę nie puszczać ze wschodu?~ ~Na 226 7| kroków,~ ~Gdzie orły dróg nie wiedzą, kończy się chmur 227 7| Wypuszczam na wiatr konia i nie szczędzę razów;~Lasy. doliny, 228 7| A gdy spieniony rumak nie słucha rozkazów,~Gdy świat 229 7| Ziemia śpi, mnie snu nie ma; skaczę w morskie łona,~ 230 7| pochwyca,~ ~I zawisnął - Tam nie patrz, tam spadła źrenica,~ 231 7| w studni Al-Kairu, o dno nie uderza.~I ręką tam nie wskazuj - 232 7| dno nie uderza.~I ręką tam nie wskazuj - nie masz u rąk 233 7| I ręką tam nie wskazuj - nie masz u rąk pierza;~I myśli 234 7| rąk pierza;~I myśli tam nie puszczaj, bo myśl jak kotwica,~ ~ 235 7| Piorunem spadnie, morza do dna nie przewierci,~I łódź z sobą 236 7| śmierci,~Bo w żyjących języku nie ma na to głosu.~ 237 8| dźwięki?~Śpiewam - ona mojego nie usłyszy pienia,~Jako słowik, 238 8| Jako słowik, król śpiewu, nie słyszy strumienia,~Który 239 8| głębi rozwodzi swe jęki.~ ~Nie tylko dźwięk i kolor, aniołowie 240 8| niewolnik poety,~Na cudzej ziemi nie zna praw dawnego pana~ ~ 241 8| Nigdy jej miłym głosem nie będzie śpiewana.]~ ~Jak 242 8| czaszka do barków przypada.~Nie z takim gniewem Tydej zemstą 243 8| A język w ustach moich nie zastygnie".~PIEŚŃ XXXIII~ 244 8| wypowiem, wypłaczę me dzieje.~Nie wiem, kto jesteś, przez 245 8| nieostrożnie wpadłem w jego ręce.~Nie warto mówić, bo rzecz nie 246 8| Nie warto mówić, bo rzecz nie jest nowa,~Lecz o mym zgonie, 247 8| nikt wieścią uszu twych nie skaził,~Słuchaj i osądż, - 248 8| Budzę się! jeszcze noc nie zeszła z nieba,~Już moje 249 8| O, jeśli dotąd serce ci nie boli.~Kiedy pomyślisz, co 250 8| nadal przeczuwało,~Jeśli nie płaczesz, któż ci łzy wyciśnie?~ 251 8| patrzysz? ojcze mój, co tobie?"~Nie mogłem mówić ni łzy z oczu 252 8| ustach nam zamarła!~Jęczyć nie śmiałem, by dzieci nie trwożyć.~ 253 8| Jęczyć nie śmiałem, by dzieci nie trwożyć.~O! ziemio, czemuś 254 8| O! ziemio, czemuś ty nas nie pożarła!~Weszło czwartego 255 8| drogi!~Ach, czemu ty nas nie ratujesz, ojcze?"~Wołał 256 8| leję,~Lecz smutnych rysów nie zmywam.~ 257 8| swej żony~Pójrzał, zadrżał, nie znalazł nikogo.~ ~Wzrok 258 8| czemu w sadzie przy bramie~Nie ma nocą ni psa, ni pachołka?~ 259 8| kochał i jęczał daleki;~On nie kochał, nie jęczał, tylko 260 8| jęczał daleki;~On nie kochał, nie jęczał, tylko trzosem zabrzęczał,~ 261 8| pieszczoty!"~ ~Ona jeszcze nie słucha, on jej szepce do 262 8| jakiś bies mię napada,~Ja nie mogę zastrzelić tej dziewki;~ 263 8| Kozak odwiódł, wycelił, nie czekając wystrzelił~I ugodził 264 8| prowadzą was Bogi;~Tego roku nie jadę, lecz jadącym dam radę:~ 265 8| nowogrodzkie są ruble?"~- "Nie, mój ojcze, to Laszka synowa".~ ~ 266 8| wieziesz kubeł bursztynu?"~- "Nie, mój ojcze, to Laszka synowa".~ ~ 267 8| znajdzie się schronienie;~I nie będzie mu ciasno, jeśli 268 8| chromymi.~To moi przyjaciele, - nie masz między nimi~Półgłówka, 269 8| Półgłówka, co mu tajnia w ustach nie doleży,~Co brata błądzącego 270 8| ale w męstwie żaden mi nie zrówna.~Nieprzyjaciołom 271 8| Nikt wielkością umysłu nie zdoła mi sprostać,~A kto 272 8| Porzucam was i tęsknić nie będę za wami,~Których nie 273 8| nie będę za wami,~Których nie przyciągnąłem dobrodziejstw 274 8| dobrodziejstw więzami~I do których nie lgnęł nigdy serce moje.~ 275 8| wydarte ścigająca dzieci.~Jam nie sługa pragnienia, co się 276 8| sam klacze wydaja;~Jam nie tchórz ni za dziewic ogonem 277 8| sprawie rady ich zasięga.~Nie strusie serce moje; choć 278 8| pędem w piersiach jak wróbel nie lata.~Kto mię widział od 279 8| wielkomyślnej dumie~Nigdy wspomnieć nie raczę, i tak go zatłumię.~ 280 8| hańbą kłóci,~I jeśli was nie rzucę, dusza mię porzuci.~ 281 8| cierpieć, gdy wrzask nic nie nada.~ ~Jeśli do studni 282 8| skrzydłami, męty spijać musi.~Nie zgonił mej wielblądki bystry 283 8| chodzić,~Ale od febry gorzej nie dają pokoju,~Lecą do mnie 284 8| Jam wesół i bogaty, bo nie szczędzę życia.~W dniach 285 8| dniach szczęścia dostatkami nie byłem odęty,~Głupie lenistwo 286 8| Głupie lenistwo dla mnie nie miało ponęty.~Czylim z nadstawnym 287 8| zrobił?~Może człowiek? - Nie, człowiek tylu by nie pobił.~ ~ 288 8| Nie, człowiek tylu by nie pobił.~ ~Ja w dzień, gdy 289 8| A włos mój brudu pełny, nie znający woni,~Kołtunami 290 8| słońca grotów~Głowy jego nie ochroni~Ni palma zielonowłosa,~ 291 8| pusta praca,~Kto tu zaszedł, nie powraca.~Po tych drogach 292 8| Unosząc z sobą swe ślady;~Nie dla koni jest ta łąka,~Ona 293 8| piersi stopi,~Obłok deszczem nie odkropi~Osypanej kurzem 294 8| Strumień na błoniu jałowem~Nie ozwie się srebrnym słowem;~ 295 8| na ziemi, i na niebie~Już nie było za mną gońca.~Tu natura 296 8| ujęta~Nigdy ludzkich stóp nie słyszy;~Tu żywioły drzemią 297 8| zwierzęta,~Których stado nie ucieka~Widząc pierwszą twarz 298 8| człowieka. -~ ~Przebóg! ja tu nie pierwszy! śród piaszczystej 299 8| huragany!"~ ~Ja pędzę, ja nie znam trwogi.~Pędź, latawcze 300 8| ramion w niebo uciec słupem:~Nie wydarł się; w pół ciała 301 8| ku mnie:~Bo oprócz mnie nie było nikogo na ziemi.~Jak 302 9| nigdy z tobą rozstać się nie mogę!~Morzem płyniesz i 303 9| cię nawet żadna pamiątka nie nudzi?~Czy byłabyś szczęśliwsza, 304 9| przeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta,~A całowaniem 305 9| woza,~By przed katowskim nie zbladnął obuchem~Ani się 306 9| na widok powroza;~ ~Bo on nie pójdzie, jak dawni rycerze,~ 307 9| skrucha,~Z Tobą ja gadam! słów nie mam dla Ciebie:~Myśl Twoja 308 9| Ciebie wzbogaca,~I znowu za nię płacisz mi bez końca.~Jak 309 9| włócznia nowa,~Otwiera Twoje nie zgojone rany,~I każda chęć 310 9| Cię moja złość w grobie nie schowa,~Cierpisz, jak sługa 311 9| Chorobę moją, a mną się nie brzydzisz!~Gdym wobec bliźnich 312 9| błękicie,~Panie! jam blaskiem nie swoim zaświecił,~Mój blask 313 9| Ruchomy wiecznie, ruchem swym nie władnie:~Im wyżej buchnął, 314 9| Wznosząc się wiecznie, nie wzniesie ku niebu.~ ~A promień 315 9| szumnej morza igrając topieli~Nie tonie, tylko w tęczę się 316 9| Opływa ziemię, niebios nie dosięga;~Twa fala nigdy 317 9| Twa fala nigdy ku niebu nie zbliża.~ ~Wzdymasz się, 318 9| procesyją pod niebem, po śniegu.~Nie wiem, skąd wiemy, że na 319 9| nazad przyjąć już mi się nie chciało.~Postać mnie ręką 320 9| weszło słońce - lato - śnieg nie spłynął~ ~* *~Lecz jak ptak 321 9| niemi~Zdała się wznosić i nie tykać ziemi;~Twarz piękna 322 9| Albańskie;~Ciekawie patrzy, nie ruszy powieki,~Jakby w tej 323 9| Chciałem przywitać, lecz siły nie miałem.~Z gwałtownej chęci 324 9| powiedzą".~Słuchałem - i mnie nie zdała się ciemna~Jej mowa, 325 9| wojuje - rok upłynął,~On nie wraca - może zginął.~Panno, 326 9| jedzie szumnie, tłumnie.~Nie powiozą do ołtarza,~Powiozą 327 9| trumnie.~Ja umrę, gdy on nie żyje,~Ciebie, matko, żal 328 9| gmach:~Panno, Panno, czy nie strach?~ ~Ucichł, usnął 329 9| podkowy,~Brytan, jakby głosu nie miał,~Zawył z cicha i oniemiał.~ ~ 330 9| krzach:~Panno, Panno, czy nie strach?~ ~Rumak polem jak 331 9| to worek do roboty? -~ ~Nie, to jest Ołtarzyk Złoty.~- 332 9| to jest Ołtarzyk Złoty.~- Nie czas wstrzymać, pogoń bieży,~ 333 9| kochanku, co za droga?~Tu nie znać śladu człowieka. -~- 334 9| jedzie, kto ucieka.~Śladów nie masz do mych włości,~Bo 335 9| masz do mych włości,~Bo nie wpuszczam pieszych gości:~ 336 9| krzyże, te mogiły? -~- To nie krzyże, to są wieże.~Mur 337 9| ADIUTANTA~ ~Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na działo~ 338 9| wciąż dymią i świecą;~I nie tyle prędkich słów gniewne 339 9| słów gniewne usta miecą,~Nie tyle przejdzie uczuć przez 340 9| zabija.~Najstraszniejszej nie widać, lecz słychać po dźwięku,~ 341 9| czy pierś sam nadstawia?~Nie, on siedzi o pięćset mil 342 9| długo i głęboko~Szukała, nie znalazła - i żołnierz pobladnął,~ 343 9| i żołnierz pobladnął,~Nie znalazłszy ładunku, już 344 9| znalazłszy ładunku, już bronią nie władnął;~I uczuł, że go 345 9| zawsze, to działo kierował.~Nie widzę - znajdę - dojrzę! - 346 9| świécę,~Biorą go - zginął - o nie, - skoczył w dół, - do lochów"!~" 347 9| Dobrze - rzecze Jenerał - nie odda im prochów".~ ~Tu blask - 348 9| kołach - lonty zapalone~Nie trafiły do swoich panew. 349 9| chmurze nas ochłonął.~I nie było nic widać prócz granatów 350 9| tam raz pierwszy, cesarza nie słusza.~Tam zagrzebane tylu 351 9| ciała, imiona:~Dusze gdzie? nie wiem; lecz wiem, gdzie dusza 352 9| kaplicy;~Już przed chatą nie było żołnierza,~Bo już Moskal 353 9| pejsami zamiata po ziemi.~ ~Nie śpi wódz. Na kolanach broń 354 9| Czy piorun?~Piorun u nas nie bije w tę porę:~"O Najświętsza! 355 9| Ach! kto miłej ojczyzny nie kochał,~Biedny! łzami nie 356 9| nie kochał,~Biedny! łzami nie płakał takiemi...~A naczelnik?... 357 9| nóg mych - byś nóg mych nie podlił!~Jam dziś karać nikogo 358 9| JA W MEJ CHACIE SPAĆ NIE MOGĘ]~[PIEŚŃ ŻOŁNIERZA]~ ~ 359 9| Ja w mej chacie spać nie mogę,~Chcę u ciebie spać, 360 9| swemi!~ ~Już bym tej nocy nie zasnął,~A czekałbym na kaprala.~ 361 10| kożuszek jak własnemu dziecku~(Nie wiedząc, jaką weźmie od 362 10| szyją, za ogonem szyja:~Już nie zmartwychwstanie źmija.~ ~ 363 10| wyskoczeniu.~Chociaż wody nie było i nawet nie grząsko:~ 364 10| Chociaż wody nie było i nawet nie grząsko:~Studnia na półczwarta 365 10| Zrąb tak gładki, że nigdzie nie wścibić paznokcia.~Postaw 366 10| Nasz lis takich głupstw nie robił;~Wie, że rozpaczać 367 10| szepce:~"Oto mi woda, takiej nie piłem, jak żyję!~Smak lodu, 368 10| Za czym:~niech się nikt nie waży~ani z policyjnej straży,~ 369 10| Monarsze zmierza,~Ale żadnego nie widać z powrotem"~ 370 10| mógłbym skryślić ich rysopis.~Nie dziw tedy, że gdy się wczora 371 10| A po roku~Jeden drugiego nie mógł znieść ani widoku.~ 372 10| cóż stąd? Wyroków zmienić nie podobna!~Znów kacap jeden 373 10| Precz z pyskiem, wiedz, że nie dam sobie dąć w wędzidło!"~ 374 10| Wej, ciarachy! dyć i my nie bydło;~Nie targajta, bo 375 10| ciarachy! dyć i my nie bydło;~Nie targajta, bo żgniema, że 376 10| Lachy, wara dyszel łamać!~Nie buszujcie, niechaj no znajdziem 377 10| po Lezgu, po Chłopie, -~Nie było czasu brykać. Rwą w 378 10| Jadły razem, o kłótniach nie było i wzmianki.~Tak się 379 10| Obywatel tchórz w rządzie nie zasiadał~Ani wojskowo nie 380 10| nie zasiadał~Ani wojskowo nie służył,~Więc w politycznym 381 10| w politycznym życiu się nie zużył.~Ufny w niepokalaną 382 10| brak nam zdolnej bestii?~Nie! ale my ulegli przesądów 383 10| Grzesznym przodków obyczajem~Nie tym buławę oddajem,~Których 384 10| jego rachunków:~Sam się nie tai, że skory do wziątku.~ 385 10| sarkań i śmiechu~Wpadł w nię i rył bez oddechu.~Aż gdy 386 10| Obrano by mnie wodzem, żebym nie był tchórzem".~r. 1832~ 387 10| pytają: "Co słychać?~Czy nie ma co od króla?" Aż śmielsze 388 10| dala, w bojaźni, by się nie narazić;~Potem, przemógłszy 389 10| Gryziony potem chudy lud, że nie zarabia~I że się na dno 390 10| o innego króla.~Lecz bóg nie chce się więcej mięszać 391 10| pytają: "Co słychać?~Czy nie ma co od króla?" Aż śmielsze 392 10| dala, w bojaźni, by się nie narazić;~Potem, przemógłszy 393 10| Gryziony potem chudy lud, że nie zarabia~I że się na dno 394 10| o innego króla.~Lecz bóg nie chce się więcej mięszać 395 10| pytają: "Co słychać?~Czy nie ma co od króla?" Aż śmielsze 396 10| dala, w bojaźni, by się nie narazić;~Potem, przemógłszy 397 10| Gryziony potem chudy lud, że nie zarabia~I że się na dno 398 10| o innego króla.~Lecz bóg nie chce się więcej mięszać 399 10| Rozumiał je nasz osieł, boć już nie był źrebię,~Ale z nich drwił. 400 10| Przez drogi czas wszytek~Nie tknął się swego podwładnego 401 10| łące,~Jakoś mimo wiedzy.~Nie znalazł-ci tam przysmaków,~ 402 10| się śniadanie!"~Odpowiedzi nie czekał~I obuszcząk znowu~ 403 10| tu, ratuj!"~A pies: "Ja nie twój Ratuj ani twój pan 404 10| Ratuj ani twój pan Broniec,~Nie wrzeszcz i łąki nie tratuj!~ 405 10| Broniec,~Nie wrzeszcz i łąki nie tratuj!~Czekaj, aż jegomość 406 10| Radzić. A i u nich wszakże~Nie masz na upór lekarstwa.~ ~ 407 10| mu uwagę żona -~Bo psów nie golą, lecz strzygą".~"A 408 10| Mazur wściekł się, już nie gada~Ani żonie odpowiada,~ 409 10| topi jak kadź ogórków.~Ona, nie nawykła nurków,~Już się 410 10| przyszłem szczęściem mojem;~Nie chciałbym Boga, gdyby Bóg 411 10| chciałbym Boga, gdyby Bóg nie był pokojem.~ ~STOPNIE PRAWD~ 412 10| Są takie, których odkryć nie może nikomu.~ ~VENI CREATOR 413 10| duch Boży.~ ~ŚRODEK~Bóg nie nad głową mieszka, lecz 414 10| dóbr zazdrości?~Bo sam nic nie posiada prócz swojej własności.~ ~ 415 10| NIC DARMO~Bóg nic darmo nie daje, lecz wszystko otwiera,~ 416 10| granic bóstwa swego sam nigdy nie zmierzy.~ ~CNOTA~Gdy pełniąc 417 10| trudy i kłopoty,~Jeszcześ nie jest cnotliwym, tylko szukasz 418 10| zdołasz wniść w piekło i nie czuć płomienia.~ ~NIEUFNOŚĆ~ 419 10| wzywa Boga, lecz się na Boga nie spuszcza.~ ~SKĄD MĘKA?~Cierpi 420 10| sobie robi koło i sam się w nie wplata.~ ~BOŻE NARODZENIE~ 421 10| żłobie,~Lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie.~ ~FIGURA 422 10| zrodził się w tobie.~ ~FIGURA NIE ZBAWI~Krzyż wbity na Golgocie 423 10| Krzyż wbity na Golgocie tego nie wybawi,~Kto sam na sercu 424 10| sam na sercu swoim krzyża nie wystawi.~ ~ROZMOWA~Duch 425 10| nieba patrzysz w górę, a nie spojrzysz w siebie;~Nie 426 10| nie spojrzysz w siebie;~Nie znajdzie Boga, kto go szuka 427 10| drzwi tak nisko jak dziecię nie nagnie.~ ~OSZUKAŃSTWO~Wołasz 428 10| dużego znachodzi.~ ~DAR NIE BOGIEM~Kto modli się o dary, 429 10| Bo modli się stworzeniu, nie Stworzycielowi.~ ~SKĄD WOJNA?~ 430 10| Żaden naród prac swoich nie cieszył się płodem,~Bo żaden 431 10| cieszył się płodem,~Bo żaden nie był ludu cichego narodem.~ ~ 432 10| Chociaż państwem na ziemi nie była, ni będzie.~ ~ZEGAR~ 433 10| GWAŁT CIERPI~Niebo samo nie spadnie, trzeba je osiągnąć;~ 434 10| osiągnąć;~I Pan Bóg sam nie zstąpi, potrzeba go ściągnąć.~ ~ 435 10| Największego grzesznika Bóg sił nie pozbawia,~Tylko na karę 436 10| się działanie.~ ~WIECZNOŚĆ NIE MA CHWIL~Czy wiecie, żeśmy 437 10| jest wieczny, a przecież nie żył ani chwili.~ ~CZAS~Czas 438 10| Mówisz: Niech sobie ludzie nie kochają Boga,~Byle im była 439 10| kłamie, i wiary sam sobie nie daje;~Dlatego rad śród ludzi 440 10| Głupiś! czy chcesz, czy nie chcesz, będziesz nieśmiertelny.~ ~ 441 10| przez ciąg wiecznego żywota;~Nie dziwisz się, że jeden grosz, 442 10| środku piekła, ogień go nie ima.~ ~APOSTOLSTWO I FILOZOFIA~ 443 10| dotąd za nim chodzę!"~- Nie uszło, czeka ciebie na krzyżowej 444 10| Lecz szatan odwraca się, by nie widział Pana.~ ~MĄDROŚĆ~ 445 10| UMIEJĘTNOŚĆ~Aby mądrości nabyć, nie dość mieć pojętność,~Nie 446 10| nie dość mieć pojętność,~Nie dość uczyć się: mądrość 447 10| dość uczyć się: mądrość nie jest umiejętność;~Ta pragnie 448 10| jednym tylko przypadku rada nie zawadzi;~W jakim? - Gdy 449 10| Naród, który tych znaków nie widzi, upadnie.~ ~WIERZCHOŁEK 450 10| słabych zanurza.~ ~EGOIZM~Nie ten jest egoistą, kto od 451 10| przed nim w światło: tam cię nie dostrzeże.~ ~KRZYWDA CZASEM 452 10| bliźnich się żali,~Iż mu nie dosyć w życiu krzywd nawyrządzali.~ ~ 453 10| ziemi bierze,~Owocu dać nie może, tylko w wyższej sferze.~ ~ 454 10| tocząc klnie drzewu, czemu nie dojrzewa.~ ~JEDNA WOLA~Jednej 455 10| wystawić,~A bez naszej pomocy nie może nas zbawić.~ ~PROBY~ 456 10| DWA ŚWIATY~Dobrzy ludzie nie mogą mieć nic na tym świecie,~ 457 10| źli, na tamtym nic mieć nie będziecie.~ ~MAJESTAT DUSZ 458 10| Sam Bóg bez wiedzy naszej nie może nas rzucić.~A choć 459 10| prawd w piśmie, lecz kto o nie pyta.~Niech sam zostanie 460 10| ludzie zdrowi.~ ~BÓG NIC NIE MOŻE BEZE MNIE~Bóg bez pomocy 461 10| MNIE~Bóg bez pomocy mojej nie może nic tworzyć;~Chcąc 462 10| kocha w człowieku ludzkość, nie człowieka.~Gdy zedrą z ciebie 463 10| niej, w równowadze stawa,~Nie ciśnie zewnątrz duszy, której 464 10| zarówno spółmędrka i ucznia nie lubi:~Spółmędrka, żeby jego 465 10| Spółmędrka, żeby jego bogactw nie obliczył,~Ucznia, żeby ich 466 10| obliczył,~Ucznia, żeby ich nie skradł lub nie odziedziczył.~ ~ 467 10| żeby ich nie skradł lub nie odziedziczył.~ ~MĘDRCY~Prawy 468 10| chciał i umiał, jeszcze się nie ważę,~Jeżeli mi powinność 469 10| Jeżeli mi powinność działać nie rozkaże.~ ~*~Szkapa najdzielniejszego 470 10| namyślań się długich,~Jeśli go nie dokonasz bez pomocy drugich,~ 471 10| wykonać umiecie,~Czegoście się nie mogli nauczyć na świecie.~ ~*~ 472 10| strzeże człowieka, lecz go nie wyniesie.~Patrz na okręt, 473 10| postać?~Bo sam lepszego wzoru nie mógł nigdzie dostać.~ ~*~ 474 10| idzie towarzyszów wielu,~Nie powierzaj im łacno twej 475 10| Duszo, póki twe dziecię nie urośnie w lata,~Unoś je 476 10| napełnieni.~ ~*~Za co nigdy nie wstąpi anioł w duszę świętą?~ 477 10| Obierzem sobie wodza. - Nie tak, bracia, spieszcie.~ 478 10| sapera.~Niech trąbi, choć nie umie - wszak go lud wybiera.~ ~*~ 479 10| sejmiki aż do zimy końca,~Nie mogąc się pogodzić na obranie 480 10| leżał w stajence na sianie:~Nie dziwisz się, że przyjął 481 10| nazwanie.~ ~*~Punkt jeometrów nie jest długi ni szeroki,~A 482 10| linije i boki;~Bóg czasu nie zabiera i w miejscu nie 483 10| nie zabiera i w miejscu nie leży,~Chociaż z niego szerzą 484 10| Szczęście jest punkt - nie w miejscu, ale w sobie leży;~ 485 10| przed nimi stronim;~Lepiej nie widzieć węża i nie wiedzieć 486 10| Lepiej nie widzieć węża i nie wiedzieć o nim.~ ~[III]~ ~*~ 487 10| Odtąd przed znakiem krzyża nie pierzchną szatany,~Lecz 488 11| możesz w mądrości i w sile.~Nie znasz początku Twego; a 489 11| Twoja mądrość samego siebie nie dociecze.~A czyliż samo 490 11| nieśmiertelność; my czy jej nie mamy?~I znasz siebie, i 491 11| mamy?~I znasz siebie, i nie znasz; my czy siebie znamy?~ 492 11| siebie znamy?~Końca Twojego nie znasz; my kiedyż się skończym?~ 493 11| zwiedzim.~O Ty, co świecąc nie znasz wschodu i zachodu,~ 494 11| to, com myślił i chciał. nie za to, com zrobił!~Myśli 495 11| końca~I nigdy bóstwa ogarnąć nie zdoła.~I dusza moja, krąg 496 11| Promień przez wodę, ale nie przylega~Do żadnej kropli: 497 11| serce? - nigdy z sercem nie gadało!~Wydałem wiele z 498 11| rozrzutnik! lecz dłużnicy moi~Nic nie oddali. Ktoż dzisiaj obwini,~ 499 11| schwycę,~W ziemię zakopię! nie czas resztę tracić.~Już 500 11| Byłem złe dziecię,~Choć nie chciałem naprzykrzyć się