Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jagiellony 1
jagniatku 1
jagód 1
jak 281
jaka 12
jakas 6
jakby 8
Frequency    [«  »]
540 z
535 na
501 nie
281 jak
242 do
240 a
194 ze
Adam Mickiewicz
Wiersze Wybrane

IntraText - Concordances

jak

    Part
1 1| żebyś gnił;~Byś bawił się jak Greki,~A jak Rzymianin bił.~ ~ 2 1| Byś bawił się jak Greki,~A jak Rzymianin bił.~ ~Ot tam 3 1| odmętem;~To ziemia!~Patrz. jak nad jej wody trupie~Wzbił 4 1| ani on do fali;~A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.~ 5 1| Piątku posłuchać macie.~ ~Jak Ów, co, święty stworzyciel 6 1| braćmi.~LELEWELU, w oboim jak ci zrównać blasku?~Szczęśliwyś 7 1| i bystrzejsze Franki;~A jak mocno w litewskim uwielbianyś 8 1| wybadać za rozsądku wodzą:~Jak się z przyczyny wspólnej 9 1| wspólnej różne skutki rodzą,~Jak podziemny wypadek morzem 10 1| światem, żywiołami duchy,~Jak śledzić przyczyn, związać 11 1| przez własne wyuczeni zwady,~Jak gwałtem lub chytroscią wyniszczać 12 1| Raz jako napastnicy, znowu jak obrońce~Czasem dla okrągłości 13 1| wściekłość niewolników;~A jak ziemia, ciężarna sprzecznymi 14 1| przyklaski wzniecisz,~Powiedz, jak tam zaszedłeś, skąd tak 15 2| perełka.~ ~Kwiatek~Dni nasze jak dni motylka,~Życiem wschód, 16 2| blasku niewiele~I cień lubi jak me ziołka.~ ~Czym kochanki 17 2| Ona nie słucha. -~ ~To jak martwa opoka~Nie zwróci 18 2| sukienka!~ ~I sam ty biały jak chusta,~Zimny, jakie zimne 19 2| mnie, do ust usta!~ ~Ach, jak tam zimno musi być w grobie!~ 20 2| puszczą oczerniona,~A gładka jak szyba lodu.~ ~Jeżeli nocną 21 2| przemyślał i zasięgał rady,~Jak te zbadać tajemnice.~ ~Kazał 22 2| Twarz miała jasną, usta jak korale,~Włos biały skąpany 23 2| wszyscy pociągniem na boje,~Jak będą córy i żony?"~ ~"Ojcze, 24 2| zioła.~ ~Białawym kwieciem, jak białe motylki,~Unoszą się 25 2| topielą;~List ich zielony jak jodłowe szpilki,~Kiedy je 26 2| uszła? - nikt jej nie zbada.~Jak mokry jaskier wschodzi na 27 2| jaskier wschodzi na bagnie,~Jak ognik nocny przepada.~ ~" 28 2| jeziora?~ ~Zawszeż po kniejach jak sarna płocha,~Jak upiór 29 2| kniejach jak sarna płocha,~Jak upiór błądzisz w noc ciemną?~ 30 2| wybiegom nie sprostał,~Znikła jak lekki powiew wietrzyka,~ 31 2| piękność wytryska.~ ~Jej twarz jak róży bladej zawoje,~Skropione 32 2| tylko wód muskać,~Czy zdrów jak rybka, wesół jak rybka,~ 33 2| Czy zdrów jak rybka, wesół jak rybka,~Cały dzień ze mną 34 2| wiatr lotne rzuciwszy stopy,~Jak tęcza śmiga w krąg wielki,~ 35 2| się w nim serce rozpływa,~Jak gdy tajemnie rękę młodzieńca~ 36 2| zimną rosą".~ ~Lecz sługa, jak na początku,~Tak wszystko 37 2| nad wodę podskoczy;~ ~I jak skałka płaskim bokiem~Gdy 38 2| po bokach piórka,~Główka jak naparstek drobna,~Oczko 39 2| naparstek drobna,~Oczko drobne jak paciórka.~ ~Wtem rybią łuskę 40 2| licach różana krasa,~Piersi jak jabłuszka mleczne,~Rybią 41 2| zimną rosą".~ ~Lecz sługa, jak na początku,~Tak wszystko 42 2| nad wodę podskoczy;~ ~I jak skałka płaskim bokiem~Gdy 43 2| po bokach piórka,~Główka jak naparstek drobna,~Oczko 44 2| naparstek drobna,~Oczko drobne jak paciórka.~ ~Wtem rybią łuskę 45 2| licach różana krasa,~Piersi jak jabłuszka mleczne,~Rybią 46 2| zimną rosą".~ ~Lecz sługa, jak na początku,~Tak wszystko 47 2| nad wodę podskoczy;~ ~I jak skałka płaskim bokiem~Gdy 48 2| po bokach piórka,~Główka jak naparstek drobna,~Oczko 49 2| naparstek drobna,~Oczko drobne jak paciórka.~ ~Wtem rybią łuskę 50 2| licach różana krasa,~Piersi jak jabłuszka mleczne,~Rybią 51 2| północnej godzinie~Nikt, jak najstarszy człowiek zapamięta,~ 52 2| wód toni;~Białe jej szaty, jak śnieg białe lica,~Ognisty 53 2| w straszliwej postawie,~Jak potępieniec ognisty.~ ~Porwał, 54 2| parę cieniuchną,~Ginie, jak ginie bladawy obloczek,~ 55 2| Emroda:~"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy~Czułymi przysiągł 56 2| Emroda:~"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy~Czułymi przysiągł 57 2| Rośnij kwiecie wysoko,~Jak pan leży głęboko;~Jak pan 58 2| wysoko,~Jak pan leży głęboko;~Jak pan leży głęboko,~Tak ty 59 2| w słup,~Drżąca, zbladła jak chusta;~"Ha! mąż, ha! trup!"~ ~"- 60 2| Pani z wyroku rada,~Jak wpadła, tak wypada;~Bieży 61 2| rosną,~A rosną tak wysoko,~Jak on leży głęboko.~I wiosnę 62 2| gospoda~I gospodyni młoda.~Jak dwaj u niej gościli,~Tak 63 2| się, co za rada?~ ~- "Ach, jak pogodzić braci?~Chcą mojej 64 2| Budzę się, widzę, słyszę,~Jak idzie i jak dysze,~Jak dysze 65 2| widzę, słyszę,~Jak idzie i jak dysze,~Jak dysze i jak tupa,~ 66 2| Jak idzie i jak dysze,~Jak dysze i jak tupa,~Ach, widzę, 67 2| i jak dysze,~Jak dysze i jak tupa,~Ach, widzę, słyszę 68 2| dziś jeszcze."~ ~- "Co, co? jak, jak? mój ojcze!~Nie czas 69 2| jeszcze."~ ~- "Co, co? jak, jak? mój ojcze!~Nie czas już, 70 2| zawołasz sama."~ ~- "Lecz jak pogodzić braci?~Kto weźmie, 71 2| I z tych układów rada,~Jak wpadła, tak wypada.~Bieży 72 2| lilije,~A rosną tak wysoko,~Jak pan leżał głęboko.~ 73 3| twoja pamięć nie posłucha.~ ~Jak cień tym dłuższy, gdy padnie 74 3| czasu i byt nasz podzielić.~Jak posłańce wieczności - błysną 75 3| często przyszłość zgadną,~Jak wróżące Sybille - ciemność 76 3| patrzą - ta na okolice~Piękne jak ona sama, a ten na dziewicę.~ 77 3| ale młodość rozmaita. -~Jak wśród niebios jaśnieje wdzięczna 78 3| Żeby leciał tak bystro, jak lecą jej chęci.~ ~Tu zaszła 79 3| z tego świata;~Ona jest jak królowa nad państwami marzeń;~ 80 3| Bo wzrok melancholijny jak teleskop sięga,~Dalekie 81 3| Młodzieniec był pielgrzymem, jak widać z odzienia.~Kształty 82 3| pociski.~Stoły jego zgryzota jak harpija plami,~On, jak dawny 83 3| zgryzota jak harpija plami,~On, jak dawny Mitrydat, karmił się 84 3| widzenia.~ ~Zbudziłem się. - Jak dziwne wyroków zrządzenia!~ 85 5| gotów z wami się założyć,~Że jak tylko Siciński na cmentarz 86 5| patrząc oka, boku, mordując jak wściekli,~Tros Rutulusve 87 5| rodzeństwem i mieszkaniem spalił.~Jak ów Ajaks scopulo infixus 88 5| wyrzeklszy się wiary,~Zabrał, jak mówią, grunta należne do 89 5| trzęsawice.~Sicińskiego, jak słusznie Pan Sędzia namienił,~ 90 5| długie i czarne sterczą mu jak szczudła,~Ręce na krzyż 91 5| dąb; nuż po pniu skakać jak dzięciołek.~Mieszek tej 92 5| Trafia na ciało, maca: jak trup leży;~Wącha: a z tego 93 5| długo tam nad tobą sapał.~Jak gdyby coś miał powiadać 94 5| słońcem~Lichszego powołania jak zostać zającem!~Co mię w 95 5| kania i wrona,~Nawet i ona,~Jak chce, tak gania.~A w noc 96 5| drodze stąpił na żabę.~Ta mu, jak raca, drgnąwszy spod nóg 97 5| drogi,~Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;~I wchodząc 98 5| postrzegłem,~Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem;~I zapisałem 99 6| wzajemny rumieniec wykwitał,~Jak z róży, której piersi zaranek 100 6| boskie ożywiając lice,~Jak słońce na pół w niebie, 101 6| z takim zachwyceniem,~ ~Jak w chwilę, wieczornym 102 7| nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,~Śród fali 103 7| lampa Akermanu.~ ~Stójmy! - jak cicho! - słyszę ciągnące 104 7| piersiami rozjaśniona woda;~Jak marząca o szczęściu narzeczona 105 7| lekkim ruchem~Kołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;~ 106 7| zawisł w niewidzialnej sieci,~Jak pająk czatujący na skinienie 107 7| odmętu,~Wzdyma się wyobraźnia jak warkocz tych żagli,~Mimowolny 108 7| śmierci i szedł do okrętu,~Jak żołnierz szturmujący w połamane 109 7| przestworze~Jeden obłok, jak senny łabędź na jeziorze:~ 110 7| kołem olbrzymy granitu,~Jak szatany siedzące w dywanie 111 7| chwile,~Ulatując od ciebie jak złote motyle,~Rzuciły w 112 7| zimny błyszczy śród ogrodu,~Jak buńczuk wojska cieniów, 113 7| U nóg mych płyną, giną, jak fale potoku;~Chcę odurzyć 114 7| traci pod całunem mroku,~Jak w rozbitym źwierciedle, 115 7| okrąży;~Czekam, myśl, jak łódka wirami kręcona,~Zbłąka 116 7| sobie pod bramą niebios, jak wysoki~Gabryjel, pilnujący 117 7| Między światem i niebem jak drogman stworzenia,~Podesławszy 118 7| powierza;~Dzielny koń! patrz, jak staje, głąb okiem rozmierza,~ 119 7| patrz, tam spadła źrenica,~Jak w studni Al-Kairu, o dno 120 7| tam nie puszczaj, bo myśl jak kotwica,~ ~Z łodzi drobnej 121 7| Dzisiaj sterczą na górach jak czaszki olbrzymie,~W nich 122 7| zapomnieniu drzymie,~Obwinione jak robak liściem winogradu.~ ~ 123 7| skrzydłem oblatują groby,~Jak w mieście, które całkiem 124 7| wsparty na Judahu skale,~Jak spienione bałwany to w czarne 125 7| Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi~W milijonowych 126 7| mieliznę, rozbiją na fale,~Jak wojsko wielorybów zalegając 127 8| natchnienia~Wyglądają z wyrazów, jak zza krat więzienia,~Kryjących 128 8| nie będzie śpiewana.]~ ~Jak wojsko wielorybów zalegając 129 8| od Dantego opowiada mu, jak był z dziećmi głodem zamorzony.~ ~ 130 8| głową legł na głowie;~A jak łakomie szarpiemy chleb 131 8| Menalipowej głowy gryzł czerepy,~Jak on swą zdobycz żuje i wysysa.~" 132 8| Lecz gdy ze słów mych, jak z nasion, dojrzeje~Hańba 133 8| Rudżiery, był arcybiskupem.~Jak mię w zdradzieckie usidlono 134 8| zdradzieckie usidlono słowa,~Jak nieostrożnie wpadłem w jego 135 8| głębi serca czułem mróz jak w grobie.~Gwido mój mały 136 8| ojcze?"~Wołał i skonał! - Jak mnie tu widzicie,~Tak ja 137 8| krwawą czaszkę broczy,~I jak pies, zębem zgrzytając, 138 8| Budrys trzech synów, tęgich jak sam Litwinów,~Na dziedziniec 139 8| I u kupców tam dziengi jak lodu.~ ~Niech zaciągnie 140 8| psubraty;~Tam bursztynów jak piasku, sukna cudnego blasku~ 141 8| Laszki kochanki,~Wesolutkie jak młode koteczki,~Lice bielsze 142 8| powieka,~Oczy błyszczą się jak dwie gwiazdeczki.~ ~Stamtąd 143 8| Nierównym pędem w piersiach jak wróbel nie lata.~Kto mię 144 8| wnętrzności w mym łonie,~Jak nić różnie targaną na prządki 145 8| paszczęki.~Zęby dzwonią jak strzały we wróżka prawicy~ 146 8| strzały we wróżka prawicy~Albo jak roje pszczelne, gdy wkoło 147 8| wyją biegąc na pagórki,~Jak płaczące farysa małżonki 148 8| wieści; wre ciżba hałasem~Jak obóz karawany siedząceJ 149 8| wypiwszy, rozwinęły loty,~Jak runące z oazy Beduinów roty.~ ~ 150 8| sterczące tak policzyć snadno,~Jak kostki, co zrąk gracza na 151 8| nieszczęście w duszę jak w piłkę zagrało,~Boleści 152 8| dają pokoju,~Lecą do mnie jak ptaki spragnione do zdroJu;~ 153 8| dołu, i z góry.~ ~Wiecie, jak w upał boso lecę przez pustynie,~ 154 8| Na klęczkach pnąc się, jak pies, wlazłem im na czoło.~ 155 8| i wełną odziane bogatą,~Jak nadobne dziewice wlekącą 156 8| na pamiątkę przypisana~ ~Jak łódź wesoła, gdy uciekłszy 157 8| potoki~Z głuchym szumem, jak w nurtach wody stal gorąca.~ ~ 158 8| wylata.~Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,~Gwiazda 159 8| chmura,~Gwiazda na czole jego jak jutrzeńka błyska,~Na wolę 160 8| żółcią zazdrości,~Na koniec jak trup sczemiał i w górach 161 8| żywioły drzemią w ciszy,~Jak niepłoszone zwierzęta,~Których 162 8| trącił,~Całą Arabiją zmącił~I jak gryf ptaka porwał mię w 163 8| I legł u nóg mych długim jak wał miejski trupem.~ ~Odetchnąłem! 164 8| nie było nikogo na ziemi.~Jak tu mile oddychać piersiami 165 8| Ledwie mi na oddech stanie.~Jak tu mile poglądać oczyma 166 8| jest w kole widnokręga.~Jak miło się wyciągnąć ramiony 167 8| do niebios szczytu.~Jak pszczoła topiąc żądło i 168 9| ziemię kryć z gniewem~I być jak otchłań w myśli niedościgły;~ 169 9| niedościgły;~Mową truć z cicha, jak zgniłym wyziewem,~Postać 170 9| powroza;~ ~Bo on nie pójdzie, jak dawni rycerze,~Utkwić zwycięski 171 9| krzyż w Jeruzalemie,~Albo jak świata nowego żołnierze~ 172 9| krzyżu.~ ~I każda dobra myśl, jak promień, wraca~Znowu do 173 9| nię płacisz mi bez końca.~Jak Ty na niebie, Twój sługa, 174 9| grobie nie schowa,~Cierpisz, jak sługa panu zaprzedany.~Jak 175 9| jak sługa panu zaprzedany.~Jak Ty na krzyżu, Twój pan, 176 9| okiem,~I obojętna duma, jak mgły szata,~Wnętrzne pioruny 177 9| czoło~Zgiąłem przed Panem jak chmurę przed słońcem:~Pan 178 9| badacze,~Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,~Zamknięci 179 9| pomiata,~Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,~Chcieliście, 180 9| Przypadek swawoli~W ludziach, jak wiatry w nadziemskim przestworzu.~ ~ 181 9| gorzały płomieniem do ziemi,~Jak złote strzały.~A ci bez 182 9| Zląkłem się: wszystkie jak głaz nieruchome.~Jedna osoba 183 9| śnieg nie spłynął~ ~* *~Lecz jak ptak biały dwa skrzydła 184 9| miesiąca.~Za ręce wreszcie jak siostrę ująłem;~Spojrzała 185 9| źrenice, błyskawice,~Dziś jak dwie mętne krynice;~Jej 186 9| pełnia księżyca,~Dziś nikną, jak księżyc w nowiu;~Biada wdziękom, 187 9| nie strach?~ ~Rumak polem jak wiatr niesie,~Niesie lasem, - 188 9| puszczam konia.~ ~Koń, jak gdyby zbył ciężaru,~Przemknął 189 9| Błędny ognik~Tuż przed nimi, jak przewodnik,~Od grobowca 190 9| Rumakowi miga w oczy,~Patrz, jak zadrżał, bokiem skoczy.~ 191 9| luba, rzuć te cacka!~ ~Koń, jak gdyby pozbył trwogi,~Ubiegł 192 9| dała.~- Ten krzyżyk ostry, jak strzała,~Twarz mi rani, 193 9| przybiegł, mieczem skinął~I jak ptak jedno skrzydło wojska 194 9| Nasypana iskrami bagnetów. Jak sępy~Czarne chorągwie na 195 9| biała, wąska, zaostrzona,~Jak głaz bodzący morze, reduta 196 9| środek kolumny się nurza,~Jak w fale bryła lawy, pułk 197 9| grozi, szumi, wyje.~Ryczy jak byk przed bitwą, miota się, 198 9| grunt ryje; -~Już dopadła; jak boa śród kolumn się zwija,~ 199 9| końca do końca przewierci,~Jak gdyby środkiem wojska przeszedł 200 9| Niemna do Chiwy.~Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy,~ 201 9| Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy,~Gdy Turków 202 9| Wierny, czynny i sprawny - jak knut w ręku kata.~ ~Ura! 203 9| Czerwieni się nad czernią: jak w środek mrowiaka~Wrzucony 204 9| nieprzyjaciół kupa~Już łazła, jak robactwo na świeżego trupa.~ ~ 205 9| dym - chwila cicho - i huk jak stu gromów.~Zaćmiło się 206 9| wylomów,~Harmaty podskoczyły i jak wystrzelone~Toczyły się 207 9| dobrej sprawie jest święte, Jak dzieło tworzenia;~Bóg wyrzekł 208 9| despotyzm i duma szalona~Obleją, jak Moskale redutę Ordona -~ 209 9| Bóg wysadzi ziemię, jak on swą redutę.~ ~ 210 9| Stary żołnierz - on chce jak Czarniecki.~Umierając, swe 211 9| niezbrojny!..."~ ~Wódz, jak gdyby rażony od gromu,~Na 212 9| ja w pruskiej ziemi!~Jak tam lepiej leżeć w błocie.~ 213 10| przypiecku,~Podściela mu kożuszek jak własnemu dziecku~(Nie wiedząc, 214 10| się ducha.~Nieboszczyk wąż jak ożył. tak się wnet nasrożył:~ 215 10| woda, takiej nie piłem, jak żyję!~Smak lodu, a czysta 216 10| w najpoddańszy sposób~co jak najdłuższego życia. -~Po 217 10| my tobie!"~Nuż wierzgać jak w najlepsze. Kacap do batoga~ 218 10| do batoga~I z góry wzdłuż jak świśnie naprzód w Zaporoga,~ 219 10| wszechżabstwu na króla użycza~Małego jak Lokietek Kija Kijowicza.~ 220 10| wszechżabstwu na króla użycza~Małego jak Lokietek Kija Kijowicza.~ 221 10| wszechżabstwu na króla użycza~Małego jak Lokietek Kija Kijowicza.~ 222 10| z nich drwił. Ta lekkość jak była skarana,~Opowiem dla 223 10| nauki.~ ~Ten osieł, niosąc jak zazwyczaj juki,~Szedł w 224 10| że dam jej całusa.~Wiesz, jak zrobim? Ja stanę na dwie 225 10| jedno kolano".~Nasz egoista, jak:by do muru gadano,~Siecze 226 10| Poszedłbyś, psie, do nogi! Jak Jegomość wstanie,~Da ci 227 10| mi dyć uczona!~Mając gołe jak pięść lice,~Chcesz nauczać 228 10| mu łysina~Przyświeca się jak ta psina,~Myślisz, ze jest 229 10| zaraz żona -~Co mu wiszą jak u soma,~A błyscą jak namascone,~ 230 10| wiszą jak u soma,~A błyscą jak namascone,~Sąć gólone czy 231 10| dyć-ze to nierówne cięcie,~Co jak kosa trawę siecze".~"A dyć 232 10| dyć to w skórę zarznięcie,~Jak jak doktor... krew ciecze".~ ~ 233 10| w skórę zarznięcie,~Jak jak doktor... krew ciecze".~ ~ 234 10| treść pamięta?~Ona milczy jak zaklęta.~U progu suka ich 235 10| wprost do sadzawki~I topi jak kadź ogórków.~Ona, nie nawykła 236 10| dolina położy,~A wnet po niej jak rzeka popłynie duch Boży.~ ~ 237 10| JEST NĘDZĄ~Czemu szatan jak nędzarz wszystkim dóbr zazdrości?~ 238 10| Człowiek święty jest równie jak Stwórca bogaty,~Bo Stwórca 239 10| szuka tylko w Niebie.~ ~JAK SŁUCHAĆ~Kto pragnie wieczne 240 10| WARUNEK WŁADZY~Gdybym tyle jak Chrystus mógł wziąć Bóstwa 241 10| Kto się u drzwi tak nisko jak dziecię nie nagnie.~ ~OSZUKAŃSTWO~ 242 10| bliźnich tak często uderza.~Jak na dzikie zwierzęta? Bo 243 10| Tym dalsza jest od prawdy, jak woda od źródła.~ ~RADA GŁUPCÓW~ 244 10| zubożyć.~ ~RUCH GŁUPI~Głupiec, jak muł we młynie, związane 245 10| Mędrcy prawdziwie wielcy, jak niebieskie ciała,~Zdają 246 10| Dobrze by w życiu świeckim, jak niegdyś w Kościele,~Tego 247 10| Bądź Stwórcy obrazem~I, jak On, w każdej chwili działaj 248 10| Czas przeszły równie od nas jak przyszły daleki;~Ten tylko 249 10| Ale ten, kto za bliźnim jak za łupem goni.~ ~POTWARZ 250 10| rozkwitać i rodzić,~Po liściach jak po szczeblach na powietrze 251 10| poznaje z milczenia.~ ~SEN~Jak bezsenny źle czyni. gdy 252 10| Z BAADERA~Prawo jest jak powietrze, więc na pustej 253 10| Prawy mędrzec cieszy [się], jak pielgrzym ubogi,~Gdy spotka 254 10| towarzysza drogi;~Mędrek świecki, jak złodziej manowcami zmyka,~ 255 10| oczyma spowiednika skona.~Jak drzewo, gdy mu ziemię obedrzesz 256 11| wskróś widzę Twoje księgi,~Jak słońce mgłę przeziera, która 257 11| świecie:~Wykwita i opada, jak kwiat, w jednym lecie.~Lecz 258 11| jednym lecie.~Lecz uczynki, jak ziarna w głąb ziemi zaryte,~ 259 11| uderzył - nagle moje ciało,~Jak ów kwiat polny, otoczony 260 11| co mię długo trudził.~I jak zbudzony ociera pot z czoła,~ 261 11| Które wisiały przy mnie, jak łupiny~Wokoło świeżo rozkwitłego 262 11| morze,~Płynące z środka, jak ze źródła, z Boga,~A w nim 263 11| całym przestworze,~Biegać, jak promień, przy boskim promieniu~ 264 11| Przeszedłem ludzkie ciała, jak przebiega~Promień przez 265 11| podwoje,~Patrzyłem w czaszki, jak alchymik w słoje.~Widziałem. 266 11| którego trzymali w objęciu,~Jak jest posłuszna piastunka 267 11| spotkałem!~Ileż to oczu jak gwiazd przeleciało!~Ileż 268 11| Wydałem wiele z serca, jak ze skrzyni~Młody rozrzutnik! 269 11| MIŁOŚĆ...]~ ~Snuć miłość, jak jedwabnik nić wnętrzem swym 270 11| swym snuje,~Lać z serca, jak źródło wodę z wnętrza leje,~ 271 11| wnętrza leje,~Rozkładąć jak złotą blachę, gdy się kuje~ 272 11| złotego, puszczać w głąb, jak nurtuje~Źródło pod ziemią - 273 11| ziemią - W górę wiać nią, jak wiatr wieje,~Po ziemi 274 11| wieje,~Po ziemi rozsypać, jak się zboże sieje,~Ludziom 275 11| będzie naprzód moc twa, jak moc przyrodzenia,~A potem 276 11| jako moc krzewienia,~Potem jak ludzi, potem jako moc aniołów,~ 277 11| motylami.~ ~Tam widzę , jak z ganku biała stąpa,~Jak 278 11| jak z ganku biała stąpa,~Jak ku nam w las śród łąk zielonych 279 11| zielonych leci,~I wpośród zbóż jak w toni wód się kąpa,~I ku 280 11| głos zniknął.~ ~A woda, jak dawniej czysta,~Stoi wielka 281 11| Uciec z duszą na listek i jak motyl szukać~Tam domku i


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License