| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] tluste 1 tluszcza 1 tnie 1 to 180 toba 16 tobie 23 toby 1 | Frequency [« »] 242 do 240 a 194 ze 180 to 156 co 147 za 126 gdy | Adam Mickiewicz Wiersze Wybrane IntraText - Concordances to |
Part
1 1| wszyscy się mile ścisną:~To wszyscy bracia! To nasi!~ ~ 2 1| ścisną:~To wszyscy bracia! To nasi!~ ~Pochlebstwo. chytrość 3 1| wieczności wpadniem toń;~To oko zamknie Feli,~To Filarecka 4 1| toń;~To oko zamknie Feli,~To Filarecka dłoń.~ 5 1| MŁODOŚCI~ ~Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;~Młodości! 6 1| gnuśności zalany odmętem;~To ziemia!~Patrz. jak nad jej 7 1| żywiołkami drobniejszego płazu,~To się wzbija, to w głąb wali;~ 8 1| drobniejszego płazu,~To się wzbija, to w głąb wali;~Nie lgnie do 9 1| życia, nie zna jego zguby:~To samoluby!~ ~Młodości! tobie 10 1| życia.~Oto mędrzec Fedona, to Persów zabierca:~Patrzym 11 1| równa jest wielkość, czy to światu władać,~Czy skutki 12 1| chęciom jego inne pany dążą,~To otwarcie nastają, to się 13 1| dążą,~To otwarcie nastają, to się milczkiem wiążą,~Wzajem 14 2| wianek z mego kwiatku,~Wianek to będzie nad wianki.~ ~Ja~ 15 2| ci daje tyle chluby?~ ~Ni to kolory jutrzenki,~Ni zawoje 16 2| dzieweczko!~- Ona nie słucha -~To dzień biały! to miasteczko!~ 17 2| słucha -~To dzień biały! to miasteczko!~Przy tobie nie 18 2| witasz?~- Ona nie słucha. -~ ~To jak martwa opoka~Nie zwróci 19 2| Nie zwróci w stronę oka,~To strzela wkoło oczyma,~To 20 2| To strzela wkoło oczyma,~To się łzami zaleje;~Coś niby 21 2| się i zaśmieje.~ ~"Tyżeś to w nocy? to ty, Jasieńku!~ 22 2| zaśmieje.~ ~"Tyżeś to w nocy? to ty, Jasieńku!~Ach! i po 23 2| boję mego Jasieńka?~Ach, to on! lica twoje, oczki twoje!~ 24 2| Śród dnia przyjdź kiedy... To może we śnie?~Nie, nie... 25 2| kochał za żywota!"~ ~I ja to słyszę, i ja tak wierzę,~ 26 2| dziewic żałośne modły.~ ~Co to ma znaczyć? różni różnie 27 2| poszli w głębinie,~Lecz że to kraj był twojego pradziada,~ 28 2| zhańbienia i rzezi;~Widzisz to ziele dokoła,~To są małżonki 29 2| Widzisz to ziele dokoła,~To są małżonki i córki Świtezi,~ 30 2| I kwiaty nazywa cary".~ ~To mówiąc pani zwolna się oddala,~ 31 2| ŚWITEZIANKA~BALLADA~ ~Jakiż to chłopiec piękny i młody?~ 32 2| chłopiec piękny i młody?~Jaka to obok dziewica?~Brzegami 33 2| jest tej dziewczyny,~Pewnie to jego kochanka.~ ~ ~Każdą 34 2| Dochowaj, strzelcze, to moja rada:~Bo kto przysięgę 35 2| biada jego złej duszy!"~ ~To mówiąc dziewka więcej nie 36 2| tęcza śmiga w krąg wielki,~To znowu siekąc wodne zatopy,~ 37 2| dziewczynę z bliska,~Ach, to dziewczyna spod lasku!~ ~" 38 2| zgasić gorąca".~ ~Słyszy to strzelec, błędny krok niesie,~ 39 2| para znikomych cieni;~Jest to z młodzieńcem dziewica.~ ~ 40 2| dziecię... ach, dziecię!"~ ~To mówiąc rzewnie zapłacze.~ 41 2| dziecię... ach, dziecię!"~ ~To mówiąc rzewnie zapłacze.~ 42 2| dziecię... ach, dziecię!"~ ~To mówiąc rzewnie zapłacze.~ 43 2| PRZYJACIÓŁ~Posyłając im balladę "To lubię"~Kowno, d. 27 grudnia~ ~ 44 2| chwilek przypomina!~Precz... to już znikło na zawsze.~ ~ 45 2| przedmiotom myśl pędzę,~To marzę, to się ocucam.~ ~ 46 2| przedmiotom myśl pędzę,~To marzę, to się ocucam.~ ~Czasem, gdy 47 2| rozumu zalety.~ ~Mnie choć to wszystko w umyśle przytomne,~ 48 2| rzekła nawet i lubię.~ ~Za to więc w Rucie pod północną 49 2| TO LUBIĘ~BALLADA~ ~Spójrzyj, 50 2| drodze bez głowy się toczy,~To znowu głowa bez ciała;~Roztwiera 51 2| na polu samemu i w nocy,~"To lubię - rzekłem - to lubię!"~ ~ 52 2| nocy,~"To lubię - rzekłem - to lubię!"~ ~Ledwiem dokończył, 53 2| katuszy~Tym jednym słówkiem; To lubię.~ ~Dopóki gwiazdy 54 2| marnej pochlebiało dumie,~I to mi było do smaku,~Że kiedy 55 2| Prosił i Józio niegdyś o to słowo,~Gorzkie łzy lał nieszczęśliwy;~ 56 2| nałaje,~Tyś pierwszy wyrzekł: to lubię.~ ~Za to ci spadnie 57 2| wyrzekł: to lubię.~ ~Za to ci spadnie wyroków zasłona,~ 58 2| dzięków nie trzeba mi wcale".~To rzekł i poszedł, i więcej 59 2| dzięków nie trzeba mi wcale".~To rzekł i poszedł, i więcej 60 2| pieśni gminnej)~ ~Zbrodnia to niesłychana,~Pani zabija 61 2| Nie wie, co mówić na to.~- "Został w lesie za dworem,~ 62 2| świetlicy.~"Dzieci - woła - to ja to,~To ja, dzieci, wasz 63 2| Dzieci - woła - to ja to,~To ja, dzieci, wasz tato!"~ ~ 64 2| Dzieci - woła - to ja to,~To ja, dzieci, wasz tato!"~ ~ 65 2| na wojnie zginął."~- "To kłamstwo, bądź spokojna!~ 66 2| Wybierz brata za brata".~ ~To rzekli i stanęli,~Gniew 67 2| i zazdrość piecze,~Ten, to ów okiem strzeli,~Ten, to 68 2| to ów okiem strzeli,~Ten, to ów słówko rzecze;~Usta sine 69 2| czas już, ach, nie czas!~To żelazo zabojcze~Na wieki 70 2| czas już, ach, nie czas,~To żelazo zabojcze~Na wieki 71 2| Wokoło ciemność głucha;~ ~- "To ja, twój mąż, twój mąż!"~ 72 2| stęka,~Echo powtarza wciąż:~"To ja, twój mąż, twój mąż!"~ ~ 73 2| wieńcu lilije,~Ach, czyjeż to są, czyje?~Kto mój mąż, 74 2| w dłonie:~"Tyś moja. mój to kwiat!~Między liliji kręgi~ 75 2| kręgi~Uplotłem wstążek zwój,~To znak, to moje wstęgi!~To 76 2| Uplotłem wstążek zwój,~To znak, to moje wstęgi!~To mój, to 77 2| To znak, to moje wstęgi!~To mój, to mój, to mój!~ ~- " 78 2| to moje wstęgi!~To mój, to mój, to mój!~ ~- "Kłamstwo! - 79 2| wstęgi!~To mój, to mój, to mój!~ ~- "Kłamstwo! - drugi 80 2| widzieć możecie,~Kędy rwałem to kwiecie.~Rwałem na łączce 81 2| ruczaju,~Okażę grób i zdrój,~To mój, to mój, to mój!"~ ~ 82 2| Okażę grób i zdrój,~To mój, to mój, to mój!"~ ~Kłócą się 83 2| i zdrój,~To mój, to mój, to mój!"~ ~Kłócą się źli młodzieńce;~ 84 2| Szarpią do siebie wieńce:~"To mój, to mój, to mój!"~ ~ 85 2| siebie wieńce:~"To mój, to mój, to mój!"~ ~Wtem drzwi 86 2| wieńce:~"To mój, to mój, to mój!"~ ~Wtem drzwi kościoła 87 2| Zła żono, biada tobie!~To ja. twój mąż, twój mąż!~ 88 2| grobu,~Zawieście krwawy bój.~To ja, twój mąż, wasz brat,~ 89 3| nasza gra ostatnia.~ ~Czy to na balu w chwilach odpoczynku~ 90 3| głębokiem,~Pomyślisz sobie: ach! to nasze dzieje...~ ~A jeśli 91 3| zalopoce...~Pomyślisz sobie, że to moja dusza.~ ~Tak w każdym 92 3| męki.~One, gdy zechcą, na to przerobić nas mogą,~Czym 93 3| przystygła do oka;~Skądże to? - Wszak z kochankiem złączona 94 3| nadobnego lica:~Lecz nie była to owa najpierwsza kochanka,~ 95 5| I o jakim Sicińskim?" Na to kontuszowy:~"O Sicińskim? 96 5| Mieszka Leszek.~Z tych, co to: gdzie ty, tam ja, - co 97 5| gdzie ty, tam ja, - co moje, to twoje.~Mówiono o nich. że 98 5| skutkiem strachu.~Wnosi, że to nieboszczyk i że już nieświeży.~ 99 5| sobie zadaję pytanie:~Czy to jest przyjaźń? czy to jest 100 5| Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?~ ~Gdy z oczu 101 5| sobie powtarzam pytanie:~Czy to jest przyjaźń? czy to jest 102 5| Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?~ ~Cierpiałem 103 5| sobie powtarzam pytanie:~Czy to jest przyjaźń? czy to jest 104 5| Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?~ ~Kiedy położysz 105 5| głośno zadaje pytanie:~Czy to jest przyjaźń? czyli też 106 6| najsłodszym życzeniem;~Nigdy, czy to przed nocą dzieli nas zapora,~ 107 6| dziecinnym pali?~Czyliż mu na to wieszczy głos bogowie dali,~ 108 7| tam jutrzenka wschodzi;~To błyszczy Dniestr, to weszła 109 7| wschodzi;~To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu.~ ~ 110 7| rzeźwo! lubo! wiem, co to być ptakiem.~ 111 7| turban była tylko gwiazda.~To Czatyrdah!~Pielgrzym~Aa!!~ 112 7| wycięte z marmuru naczynie;~To fontanna haremu, dotąd stoi 113 7| żyjących języku nie ma na to głosu.~ 114 7| skale,~Jak spienione bałwany to w czarne szeregi~Ścisnąwszy 115 7| Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi~W milijonowych 116 8| tak rozlicznych wrzasków~To wre na przemian, to się 117 8| wrzasków~To wre na przemian, to się społem zetrze:~Jako 118 8| Gwido mój mały wołał: "Co to znaczy?~Tak dziko patrzysz? 119 8| coś bieleje się w cieniu:~To siedziała w bieliźnie niewiasta.~ ~ 120 8| tam sprzęty domowe,~Ale za to wybierze dobre szable, puklerze~ 121 8| wielkiego coś chowa.~"Ej, to kubeł, w tym kuble nowogrodzkie 122 8| ruble?"~- "Nie, mój ojcze, to Laszka synowa".~ ~Po śnieżystej 123 8| bursztynu?"~- "Nie, mój ojcze, to Laszka synowa".~ ~Po śnieżystej 124 8| kroki pędzącą chromymi.~To moi przyjaciele, - nie masz 125 8| i po chwili usnął.~Może to Diw przechodząc tyle szkody 126 8| stoją; wołam - milczą; to są trupy!~Starożytna karawana,~ 127 9| siostro moja, patrząc w to twe oko,~Czuję me szczęście 128 9| ręką - co masz w ręku?~Czy to worek do roboty? -~ ~Nie, 129 9| worek do roboty? -~ ~Nie, to jest Ołtarzyk Złoty.~- Nie 130 9| kieszonki? -~- Mój kochanku, to paciórki,~To szkaplerze 131 9| Mój kochanku, to paciórki,~To szkaplerze i koronki. -~ ~- 132 9| prosto pięć mil drogi.~ ~- Co to za smętarz? mój miły? -~- 133 9| za smętarz? mój miły? -~- To mur, co mych zamków strzeże. -~- 134 9| te krzyże, te mogiły? -~- To nie krzyże, to są wieże.~ 135 9| mogiły? -~- To nie krzyże, to są wieże.~Mur przeskoczym, 136 9| tam ćwiek ze stali? -~- To krzyżyk, co matka dała.~- 137 9| znam? - Tam stał zawsze, to działo kierował.~Nie widzę - 138 9| się tłumy wieśniacze,~Wódz to był wielkiej mocy i sławy,~ 139 9| lica?~Jaką pierś? - Ach, to była dziewica,~To Litwinka, 140 9| Ach, to była dziewica,~To Litwinka, dziewica-bohater,~ 141 9| górę szpiegi! Cesarskie to sługi:~Jeden, Prusak, z 142 9| Zrzuca płaszcz... Ach, to mundur krakusa:~Biały surdut 143 9| dnia płaczę.~ ~Oczy zamknę, to się marzy:~Nasze konie, 144 10| zbawiciela~I wskrzesiciela!~"A to co się ma znaczyć - zdziwiony 145 10| zdziwiony chłop krzyknął -~To ty w nagrodę dobrego czynu~ 146 10| źmija.~ ~Przytrafia się to często, że dobry człek jaki~ 147 10| Wie, że rozpaczać jest to zło przydawać do zła.~Zawsze 148 10| zbrukać,~Szkoda!~Bo co też to za woda!"~Kozioł, który 149 10| i co jej powodem?~Wydał to jeden stary urzędnik, lis 150 10| z tymi końmi stało?"~Na to mi odpowiedział w te słowa 151 10| sumienia:~"Ot proszę, co też to jest przesąd urodzenia,~ 152 10| na kark mu włazić.~"Toż to taki ma być król? Najjaśniejszy 153 10| na kark mu włazić.~"Toż to taki ma być król? Najjaśniejszy 154 10| na kark mu włazić.~"Toż to taki ma być król? Najjaśniejszy 155 10| łytek;~Owszem, bawiąc go, to z boku hercuje,~To się naprzód 156 10| bawiąc go, to z boku hercuje,~To się naprzód wysforuje,~Ogonem 157 10| potem.~Ledwie poznał, że to ona;~Bo była wpół ogolona.~ ~" 158 10| wróciła, -~- Odpowiada na to żona -~Choć wróciła ostrzyzona".~" 159 10| strzyzona, pokaze się!~A dyć-ze to nierówne cięcie,~Co jak 160 10| kosa trawę siecze".~"A dyć to w skórę zarznięcie,~Jak 161 10| potwierdził,~Pleban przyznał, to pan stwierdził:~Że wygrała 162 10| ogolona!"~- Woła mąż, na to kobiéta:~"Pódź tu, moja 163 10| katuszy,~Ale rozumowaniem to przeczucie głuszy.~ ~O CO 164 10| korzysta;~Grzech - jest to jedna twoja własność osobista.~ ~ 165 10| pracuje,~Strzeż się go: jest to zbójca, który broń kupuje.~ ~ 166 10| zgromadził?~Chce, żeby mu radzono to, co już uradził.~ ~DOBRA 167 10| pozwól mu fałsz mnożyć,~To on sam jeden zdoła cały 168 10| ciemnościach łowi; jest to nocne zwierzę;~Chowaj się 169 10| NIEŹLE BYĆ ŚMIESZNYM~Nieźle to jest być śmiesznym. żartowano 170 10| poznać w tłumie,~Że on zawsze to tylko zwykł robić, co umie.~ ~ 171 10| nic na tym świecie,~A za to, źli, na tamtym nic mieć 172 10| bestyi i ptaków.~Ludzie, to tylko dobrze wykonać umiecie,~ 173 10| Częściej sędzia za ważne to świadectwo przyjmie,~Gdzie 174 10| przyjmie,~Gdzie krzyżyk, niżeli to, gdzie jest własne imię.~ ~*~ 175 10| trzymając się belki,~Jest to dogmatyk, który tworzy system 176 11| trochą sławy mnie ozdobił?~Za to, com myślił i chciał. nie 177 11| myślił i chciał. nie za to, com zrobił!~Myśli i chęci 178 11| zrobił!~Myśli i chęci jest to poezyja w świecie:~Wykwita 179 11| ileż was spotkałem!~Ileż to oczu jak gwiazd przeleciało!~ 180 11| gwiazd przeleciało!~Ileż to rączek tonąc uściskałem!~