Part
1 9 | którego już nie odstępował. Bem pamiętać mu musiał jego
2 15| Windischgratza, przybyły Bem. Bemowi udało się wymknąć
3 15| pozyskanie takiego jak Bem generała. To też opinia
4 15| przedstawiała inaczej. Tam Bem przeciwko ogółowi był za
5 15| jego legionom. Zrozumiał to Bem sam i uprzedzając prawdopodobne
6 15| niemal od Węgier Siedmiogród. Bem na odzyskiwanie orężem utraconej
7 16| JÓZEF BEM.~Rodzina Bemów pochodzi
8 16| pieczętują się herbem własnym "Bem" - tarcza z góry na dół
9 16| czasach ostatnich, Jędrzoj Bem "herbu Bem (podobno sędzia),
10 16| ostatnich, Jędrzoj Bem "herbu Bem (podobno sędzia), ten miał
11 16| Niesieckiego dopisku, wydaje. Józef Bem, w r. 1812, t. j. w roku
12 16| polscy.~Zamykam nawias. Bem przeto, wedle brzmienia
13 16| Ostrołęką.~Na emigraeyi Bem rozwinął agitacyjną działalność
14 16| co bądź. W tem był błąd. Bem nie brał na uwagę odmienności
15 16| i w ich imieniu agitował Bem, werbując ochotników do
16 16| przebiła żebra. Mimo to Bem dalej z ambasadorem portugalskim
17 16| chętnie krzątał chętnie Bem, gdyby się w oczach Jej
18 16| Próba ta nie wiodła się. Bem pozostawał na bruku, utrzymując
19 16| ochotników, zależał wybór wodza. Bem pewnym był, że nie on, ale
20 16| pod sąd oddany został. Bem skompromitowany, odmówił
21 16| Urbana, w aptece zakwaterował Bem, zagadka rozwiązaną została.
22 16| zagadka rozwiązaną została.Bem odnosił zwycięstwa cudowne.
23 16| dwa razy od korpusu, który Bem prowadził, było silniejsze.
24 16| przeszkodę, przedstawił. Bem się przekonać nie dał. Liczył
25 16| zamilkła; około szóstej Bem raniony został; prawe skrzydło
26 16| zapytanie:~"Gorgej, czy Bem?"~Dzięki przegranej pod
27 16| wieszaniu bohaterów narodowych.~Bem bitwę pod Temeszwarem ryzykując,
28 16| konik łeb wyciągał i wąchał. Bem na pociski nie zważał. Raz
29 16| internowanych w fortecy tej Polaków. Bem przyjął nas uprzejmie, załatwienia
30 17| stronie tej najbliższym.~Bem huzarów z radością przyjął,
31 17| zabrano nam cztery; - z dwoma Bem uszedł, poleciwszy mi zasłaniać
32 17| jednym z domów przechadza się Bem. "Z konia zsiadam, do generała
33 17| powoluteńku, krok za krokiem. Bem zawiązał nie pamiętam o
34 17| zdanie moje wygłosiłem. Bem spokojnie słów moich wysłuchał,
35 17| ręku lonty dymiące się.~"Bem zamilkł. Zwróciłem na niego
36 17| maszerującej kolumny piechoty. Bem, mruknąwszy pod nosem:~"
37 17| kierunku ulicy ustawili. Bem pomiędzy niemi po środku
38 17| następowały ; za każdym Bem pięść zacieśnioną nagle
39 17| naukowej kwestyi. Na to sobie i Bem nie pozwalał; zachodzi jednak
|