Part
1 5 | każdem ze mną spotkaniem:~- Cóż pani doktorowa? - pytał.
2 5 | Niekiedy fr. 20 dostawała. Na cóż jej było przy bieliźnie
3 8 | przed nim i wybuchnął:~- Cóż to znaczy!... Impertynentów
4 8 | zrobił?... - Kostuś na to.~- Cóż zrobić miałem!... Rżnąłem
5 10| niedorzeczności pomysłowy. Cóż ze sprawą nas7ą za styczność
6 14| Augustynie... strofowano go.~- Cóż ja temu winien, że nas katolików
7 14| słyszeliście?...~- Słyszałem... Cóż z tego!... Nijak dojść było...~
8 14| serdeczniem go powitał.~- Cóż tam, Augustynie... jak się
9 14| o l wytrzymam...~- O cóż to chodzi ?...~- O co?...
10 14| Tyrałeś się życie całe...~- Cóż z tego!... alem sobie życia
11 15| ja pocznę teraz!...~- A cóż!... pozostaję "en disponibilite":
12 16| Tarnowa "stolicą Rusi". Cóż to znaczy?... Nie świadczy
13 17| robią, odpowiedział:~- A cóż l... na musztrę, jak zwykle,
14 17| Zdziwiło to Bema - podjeżdża i cóż widzi? Działo leży na kłodach,
15 18| Kamieńskiemu udzielić. Ale - cóż w niej wahającego się pułkownika
16 19| Potocki zapytaniem:~- No i cóż?... zrozumiałeś?... Ramionami
17 20| pod nosem bąknąłem.~- Cóż chcesz!... - w sensie obroku
18 25| oznaczającym: "stało się - cóż robić!"...~Odjechałem go
19 28| ptaszkarnię, odezwałem się:~- Cóż tu ptasząt!~- Lubię kwiaty... -
|