bold = Main text
Part grey = Comment text
1 2 | Stan chorobliwy czynił go przykrym w stosunkach z
2 2 | zasługiwał Podolecki. Narażało go na to z niczem zrównać się
3 2 | spiskach zakwalifikował go, jeżeli nie na szubienicę,
4 2 | policyi udało było do rąk go swoich przed r. 1846 dostać.
5 2 | ostateczności tej dwie doprowadzały go konieczności: posiedzenia
6 2 | znakomicie. Natura obdarzyła go łatwością słowa, zaprawioną
7 3 | Heltman.~"Potwór" - mianowali go jedni; "Robespierre, Marat
8 3 | pozostawała stosunkach, lepiej go znano i łaskawiej o nim
9 3 | wrócił życia; przyjaciele go wzywali, ciągnęli: niezłomne
10 3 | 1858 w intencyi powołania go do służby; lecz, powitany
11 3 | królewskim - hart ten nie opuścił go całkowicie. Przejawił się -
12 3 | Zdrowie nadwątlone zniewoliło go instytut opuścić i innego
13 3 | wyrzeczenia jako hart, który go był opuścił, nie opuścił
14 4 | odechrzcił. Nie wiem. Poznałem go pod imieniem Ludwika w Brukseli,
15 4 | wybrańców odtoczył. Zaznaczała go brzydota co się zowie, tem
16 4 | małżeńskie z powodu, że go żon parę odumarło, z innemi
17 5 | studentów. Wśród nas żaden go w zakresie wiedzy naukowej
18 5 | żartobliwym. Zapraszano go tam i usiłowano zatrzymywać
19 5 | mieszkańców Brukseli. Wszyscy go znali i z uszanowaniem przed
20 5 | czego wygnanie z Paryża go zmusiło, dowiedziawszy się
21 5 | odpowiedziami, o nazwisko go zapytał.~- Lelewel... była
22 5 | pomieszanym, zaprowadził go więc do aresztu miejscowego.
23 5 | miał dużo, najniesłuszniej go o afektacyę, o pozowanie
24 5 | chwaliła się opieraniem go i utrzymywaniem mieszkania
25 6 | jarmarki itp. pochłaniały go całkowicie. Przypuszczalnie
26 6 | domysł piszę, ukazuje mi go w szeregach karbonarów,
27 6 | było opinij; wszyscy, co go znali, murowaną przyznawali
28 6 | panów i niewolników, bolała go. Traktował ją nie teoretycznie
29 6 | tysiące zł. p.~Poznałem go w r. 1850 u Worclla. Przyjechał
30 6 | machnął.~Nie niepowodzenia go przygnębiły, ale zawód -
31 6 | niewłaściwości i pozbawiło go nadziei dojścia do celu.
32 7 | się nadającego, ale znałem go z widzenia tylko i cokolwiek
33 7 | posłużyć nie może. Zastąpi mi go Rawski.~Rawski był kozakiem
34 7 | moskiewską starli, taka go na widok Moskali złość zdjęta,
35 7 | przewidując zapewne, że go Moskale pomnikiem w Kijowie
36 7 | się zdarzył wypadek, że go bożek miłości usidlił. Czar
37 7 | pułk postawić... sztuka go poprowadzić i doprowadzić...
38 7 | Sadyk pasza" nie byłby go przyjął do pułku w funkcyi
39 7 | chmielniczczyźnie rojenia. Opanował go smutek. Na pocieszenie sprowadził
40 7 | z której oczów zraniła go strzała kupidyna, wziął;
41 7 | jednak nie dostatecznie go w smutku pocieszało. Szukał
42 7 | ale Sydor. Ja zaś poznałem go od pierwszego oka rzutu,
43 7 | siedemnaście stała. Poznałem go mimo, że zamaszystość utracił
44 7 | odgrażał. Nie rozpytywałem go u nic; na wszelkie możliwe,
45 7 | licho płatna, od głodu by go nie broniła, gdyby mu żałowano
46 7 | Wróblewskiego i in. Nie broniłaby go od głodu i dlatego jeszcze,
47 8 | Posyłki monety dochodziły go regularnie i broniły od
48 8 | sobie. Do więzienia wsadzały go zwykle baby: gospodyni,
49 8 | była niezrównaną. Gdzie go nie posiano, tam się rodził,
50 8 | Emigracya polska", przedstawia go jako jednego z najbardziej
51 8 | wyrzuciłem...~- Właśniem go po to do ciebie, bracie,
52 8 | porze śniadaniowej traktował go zeschłym z szuflady wydobytym
53 8 | rodzinnych. Gdy kto, np. schodził go przypadkiem u Vefour'a,
54 8 | odwadze, nie opuszczającej go w żadnym razie. Dowody jej
55 8 | mecie stawał krwią. Wyzwał go był raz jakiś major belgijski
56 9 | tego też natura obdarzyła go temperamentem niespokojnym,
57 9 | dla kozakomanii, która się go w towarzystwie pana Michała,
58 9 | następstwa dalsze, co zdecydowało go udać się na Don celem wywołania
59 9 | hulaszczą", gościnną. Przyjęto go otwartemi ramiony, nito
60 9 | uznawali w teoryi; on uznał go czynem i, luboć w Portugalii
61 9 | Eupatoryą, dokąd wysłano go na czele dziesiątka wyborowych
62 9 | szabla w ręku pękła, osłonił go dubeltówką za lufę trzymaną
63 9 | obchodziły zgoła; nie obchodziły go też tyczące się wina i napojów
64 9 | udzielał widok kilku gotowych go słuchać ludzi. Następowało
65 9 | dla niego zajęcie. Posłano go na gubernatora do Bassory,
66 9 | miasteczku służba zawiadomiła go o odmowie dostawienia prowiantu
67 9 | bez pieniędzy. Oburzyło go to. Kazał przywołać kajmakana (
68 10 | opiekuna, wychowującego go wedle Ducha świętego doradzającego "
69 10 | Berdyczowie, przeniosła go matka do szkół w Międzyrzeczu,
70 10 | powiadam, od osób bowiem, co go przed r. 1831 na Wołyniu
71 10 | Czartoryski zaś zaopatrzeć go w pieniądze. Konwencya ta
72 10 | Czartoryski w pieniądze go - niewielkie, fr. 60.000 -
73 10 | Konstantynopola. Ciągnęło go tam... przeznaczenie niby.
74 10 | Wysokością ks. Wasowiczem, rad by go był z drogi zawrócił - nie
75 10 | rzeczą cale ważną - potrafił go dla spraw i zamysłów, w
76 10 | okazya nadzwyczajna w ręce mi go nie wsunęła; okazye zaś
77 10 | wymagającej pozostawienia go na stanowisku, jako działacza
78 10 | członków T. D. spisy. Traktował go więc z góry na gruncie,
79 10 | zwichnęli rojenia, ale na żadną go nie narazili stratę. Przeciwnie.
80 10 | Jak skoro przeto doszła go w agencyi polskiej w Konstantynopolu
81 10 | Turcyi z żądaniem wydania go, a przynajmniej wydalenia.
82 10 | nigdy nie będzie, aleśmy go jeszcze i - niemal... na
83 10 | tytułowała, nie nazywając go "mężem" swoim. Materyę najdelikatniejszą
84 10 | zatrzymał się, a opanować go musiał od razu. Opanowany,
85 10 | przeważnie informacyjną. Mógł go zastąpić kto inny, mniej
86 10 | niego rzuciła, opanowała go, upoddaniła, stała się najważniejszą
87 10 | nieodzowności pozostawienia go w stolicy Wschodu, o absolutnej
88 10 | o absolutnej zastąpienia go kim innym niemożliwości.
89 10 | dawniejszy Michał, jej. o ile go obowiązki służbowe od domu
90 10 | narodu.~Wszelako, gdyby go za wcześnie była nie odumarła,
91 11 | nie wiem. Kilkakrotniem go o to zapytywał, - nigdy
92 11 | przyjemnością słuchało się go godzinami. Ulubionym relacyj
93 11 | poznać umieli. Spotkało go to w Węglarstwie, w Towarzystwie
94 11 | dury mają. Nie wątpił, że go czeka wielkie mistrzostwo,
95 11 | Rok 1846 zelektryzował go i to sprawił, że chętne
96 11 | wylewania łez w razach, gdy go zawody spotykały. Do zanotowania
97 11 | takiemi przywarami nie można go było na czele jazdy stawiać (
98 11 | zalety, Zamojski mianował go instruktorem w stopniu pułkownika.
99 11 | dureń od piechoty... bodaj go dyabli wzięli!... Niech
100 11 | Stopień pułkownika bardzo go zadawalał, ale w dumę nie
101 11 | wypadkach tych rola, kiedy go skazano nie na śmierć, ale
102 11 | przed śmiercią widziałem go raz ostatni. Zestarzał się,
103 12 | Natura też zakonnym obdarzyła go wyglądem, dawszy mu wzrost
104 12 | wyciągał, co mu, ponieważ go habit zakonny nie okrywał,
105 12 | z tych; snadź kształcić go umysłowo nie było za co,
106 12 | Inaczej nie obchodziła go ona.Za waór demokracyi podawany,
107 12 | gwardyi narodowej, do Galicyi go pociągnęły. Z tornistrem
108 12 | zachowywało Spokój i cechujący go wyraz pokory, wyraz, który
109 12 | niepewnym, lękliwie o wysłanie go w tyraliery prosił. Wygląd
110 12 | istoty jego głębi i pchał go naprzód. Przejawiał się
111 12 | rozszerzały jego kroki. Porwał go w pierwszej, jakąśmy na
112 13 | wosk i miód l znoszącej go do ula na użytek i pożytek
113 13 | nieznanego mi. Widywałem go z daleka, szedłem więc ku
114 13 | wyprawie mojej, spotkałem go przy wylądowaniu i, ponieważ
115 13 | niegodnie, pozostawiając go na bruku po r. 1878. Że
116 13 | Skarbem Narodowym. Starość go jednak zmogła w końcu i
117 14 | siebie Augustynem i wszyscy go tak nazywali. Na Wschodzie
118 14 | wewnątrz przez konfuzyę, jaka go spotkała z racyi dudka;
119 14 | milczałem, nie chcąc zaczepiać go w obawie, ażeby nie strzelił
120 14 | mam czem Nie rozruszało go to. Nasępiony, nasrożony,
121 14 | tureckiej Brzozowski, o zapałki go zapytuje. Wartownik mu pudełeczko
122 14 | strumieniami płyną.~- Co ci? - pyta go B.~- Mówicie, jak ja niegdyś
123 14 | dozwoliło mu o losach, które go do Konstantynopola sprowadziły,
124 14 | język wprawdzie skaził, ale go nie zapomniał całkowicie
125 14 | Augustynie... strofowano go.~- Cóż ja temu winien, że
126 14 | wpadłszy w ręce Kurdów, którzy go do cięższej, niż Pers niewoli
127 14 | Doświadczenie nauczyło go unikania niewoli i zarabiania
128 14 | o Palestynę nie sposób go się było dopytać. Domyślać
129 14 | się jej bowiem poty, póki go z końmi do Konstantynopola
130 14 | się przypatrywał. Czując go za sobą, zapytałem:~- Chcecie
131 14 | czytać nie warto...~Polska go mocno obchodziła. Przekonałem
132 14 | dawnejznajomości, serdeczniem go powitał.~- Cóż tam, Augustynie...
133 14 | mój Boże !...~Obrzuciłem go wejrzeniem. Budowa jego
134 15 | bierze.~Do czasu onego znałem go jeno ze słyszenia, oraz
135 15 | Przy okazyi tej oglądałem go po raz pierwszy. Wzrostu
136 15 | podkomendnych zaufanie, które go przez ciąg cały wojny nie
137 15 | śmiech wzbudzającego. Huzarzy go na koniu zrozumieć nie umieli.
138 15 | wzbudzała. Huzary przedrzeźniali go: garbili się, nogi rozstawiali,
139 15 | Damianicz - generał choć go maluj.~Gdy wojsko austryackie
140 15 | naprzód wysuwał, trzymając go przy sobie i rad jego zasięgając
141 15 | wpadającej na wypadek, gdyby go Austryacy przeszli, we dwa
142 15 | innymi i ja, domyśleć się go mogli. Byłem już podoficerem,
143 15 | doktorski, zaopatrzyłby go w dyplom "magna cum laude".
144 15 | zdobyciu Małakowa, kiedy go z zajętej ściągnąć chciano
145 15 | podać można. Inne, zdobiące go przymioty, wymieniłem powyżej.
146 15 | pożegnanie skinął. Okrzyknęliśmy go: "Niech żyje pułkownik i"
147 15 | marne poszła. Wypłoszyliśmy go z Wacowa, a w dni kilka
148 15 | jest przypuszczalną, że go postrzelił jeden z byłych
149 15 | korpusiku małego do przyłączenia go do sił większych, zdolnych
150 15 | nieprzyjaciela łudzących go podjazdów. Razy parę trafiło
151 15 | oskarżano.~O naiwność oskarżano go jeszcze zrncyi rzadkiej
152 15 | się Wysocki, - nie widzimy go, ale głos jego słyszymy, -
153 15 | umiał.~Do scharakteryzowania go w ramach sylwety niewiele
154 15 | mu stan rzeczy, prosiłem go o zajęcie stanowiska mego.
155 15 | to pod warunkiem, jeżeli go Rząd N. zamianuje, a mnie
156 15 | był Wysocki. Nie podaję go za geniusza, ale za dobrego,
157 16 | otoczyły sprawę polską, byłyby go pozbawiły sławy, uzyskanej
158 16 | blizka do niego i byłby go zabił, gdyby do lufy pistoletu
159 16 | w tym kierunku sprzęgła go z tą mniejszością, co się
160 16 | oczekiwana "godzina". Nie oni go dozorowali, nie oni się
161 16 | wskazówek troszczyli, nie oni go nakręcali. Oni... oczekiwali,
162 16 | Kompromitacya ta popchnęła go w objęcia Hotelu, któremu
163 16 | próbowały w tym zużytkować go kierunku. Próba ta nie wiodła
164 16 | większości emigracyjnej go odsunęły; legiony w Węgrzech
165 16 | zadania. Rząd zamianował go wodzem naczelnym w Siedmiogrodzie.~
166 16 | za sobą pobijał usiłujące go bądź otoczyć, bądź naganiać,
167 16 | zapewniał. Puchner go ze swojej dojeżdża strony;
168 16 | razem jednak na witające go na progu gospodarstwo ani
169 16 | zamianował - a zamianował go w tem przypuszczeniu, żo
170 16 | że zresztą zapał, z jakim go armia przyjęła, zastąpi
171 16 | gwiazdę swoją - na to, że go gwiazda ta do Aradu ze świeżym
172 16 | bowiem mieszkaniu, oglądałem go w Szumli, Udałem się do
173 16 | nieponętności oblicza, jakiem go natura obdarzyła. Miał rysy
174 16 | islamizm przyjął.~Popchnęła go do ku temu rachuba na szeroką
175 17 | SURMACKI.~Znano go jako pułkownika Surmackiego.
176 17 | łatwością. Natura obdarzyła go grenadyerskim - wedle miary
177 17 | oficera awansował.~Zakorciło go: czemu szwadrony te na Węgry
178 17 | powitalne; wachmistrz, który go zastąpił, dłoń mu uścisnął
179 17 | nimdo opowiadania. Miał go nietylko za generała znakomitego,
180 17 | sztabie lekarza brak, mianuje go lekarzem sztabu.~- "Umiałeś
181 17 | wobec Gropplera, poważnie go poprawiającego, ile razy
182 17 | wschodnia (1853-1856) żywo go i mocno zajmowała. Pilnie
183 17 | telegraficzny przeniósł, spotykam go na Perze i witam przypuszczeniem
184 17 | ziemskiej ciężące.~Rozgoryczyło go to.~Póki wojna trwała, poty
185 17 | sobie o Węgierce, która go rannym pielęgnowała (kula
186 17 | Przewodniczenie moje zadawalniało go, z wyjątkiem Louvre'u. W
187 17 | mumie egipskie nie zajęły go - na Węgrzech je widział.~
188 17 | Wojna węgierska z szeregów go wytrąciła i na pole walki
189 18 | zaborcom Polski, oraz ta, że go urodzenie, pokrewieństwo
190 18 | towiańczyka, każąc podejrzewać go o takie dla znamionujących
191 18 | nim w. księcia i oburzają go Polacy za niegodziwe bratu
192 18 | współzawodnikach zawiść, nie pozbawiało go przyjaźni ludzkiej. Należał
193 18 | Kamieńskim kto źle odezwał. Zwano go powszechnie człowiekiem
194 18 | mianowicie, stanowiąc obciążające go świadectwo we względzie
195 18 | prawowierności. Mógłżem go wówczas - dla prostej wesołości
196 18 | stronę osuwają...~- Snąć go pociągnął przykład Mickiewicza -
197 18 | mapy ujść Dunaju. Przysłano go bez pomocników i bez instrumentów.
198 18 | mi pozostała pomimo, żem go raz wieczorem przy świecy,
199 19 | uprzejmym - tak nprzejmym, żem go podejrzewał o chęć zwabienia
200 19 | ze; następnie spotykałem go w Paryżu uleczonego, jak
201 19 | osobiście znałem. I nietylko go znałem, alem się z nim schodził.
202 19 | dobroduszność, nie pozwalały go o spiskowośó podejrzewać.
203 19 | do Belwederu? - pytałem go razy parę.Na zapytanie to
204 19 | zrozumiałym. Zaciemniły go szczegóły, odnoszące się
205 19 | ów Francuz, "bydlęciem" go nazywając, wyciąunął i od
206 20 | sylwety nakreślić, gdybym go był przemocą prawie do niego
207 20 | z Podola... I nie znasz go?~- Nie...~- Powinieneś pójść
208 20 | U Bohdana...~- Nie znam go...~- Bohdana?!... - wykrzyknąl
209 20 | domek piętrowy. Zastaliśmy go w domu. Przyjął nas w saloniku
210 20 | Widocznem było, że bolał go postępek kolegi, uważany
211 20 | mu zaćmić nie dał, znieść go nie mógł. Zaleski wybaczyć
212 20 | doskonałości, nie przewyższają go. Nie wiem, czy on utwory
213 20 | ukraińskiego", wyobrażałem go sobie takim lotnym, lekkim,
214 20 | ziemi pobytu, "ku niebu go wznosiły"...~Wznosiły w
215 20 | dłoń podał. Pozdrowiwszy go dłoni mojej uściskiem, powiedziałem
216 20 | Zaleskim ludzie słyszeli; mało go kto osobiście znał. Po wybuchu
217 20 | zdrowiu zapadł; odwiedzałem go w r. 1864 i odwiedziłem
218 20 | dwadzieścia. Odwiedziłem go w Villepreux. Owdowiały
219 21 | departamentu wojny przydzielił go do szpitalów wojennych.~
220 21 | w wydawanym przez Graefe'go i Waltera "Journal der Chirurgie",
221 21 | Kompania zakontraktowała go na lat trzy, po odsłużeniu
222 21 | lud polski w oczekujących go walkach o wolność nie dostał
223 21 | narodu, celem przysposobienia go do działalności na drodze
224 21 | te trudy i kłopoty, jakie go otoczyły, te przykrości,
225 21 | republikanina tak skrajnego, że go za swego socyaliści dzisiejsi
226 22 | powstania r. 1830 oderwał go od nauki. Zaciągnął się
227 22 | Malinowskiego, pomijały go, nie przypuszczając, aby
228 22 | w kierunku, oddalającym go i od Polski i od kościoła?
229 22 | jezuici. Malinowski wprowadził go do szkoły polskiej w Paryżu,
230 22 | błędzie nie rychlej, aż go z błędu wyprowadziło odezwanie
231 22 | tylkom się odezwał, alem go zreflektował.~- Za kogo
232 22 | śniadanie spożyłem. Nie znałem go, do momentu zwiedzenia szkoły,
233 22 | dochodziły, przedstawiały go jako pedagoga starej daty,
234 23 | swoją zwrócił i dwukrotnie go w Warszawie w więzieniu
235 23 | wpływowego drą filozofii, albo go ubezwładnić. Nie udało mu
236 23 | emigracyi podpisów, wyprawił go na Wschód, celem sformowania
237 23 | Rząd narodowy mianował go agentem politycznym we Włoszech.
238 23 | Włoszech. Z zadania tego, które go w bezpośrednią z rządem
239 24 | znałem ? czy nie spotykałem go wśród polskich znakomitości
240 24 | którą się ożenił, obdarzyła go gromadką dzieci; z tych
241 24 | okazyi szczególnej, przyjąłem go w mieszkaniu naszem nie
242 24 | literatów współczesnych. Ktoś go o literatach polskich informował
243 24 | nieodwołalny. "Mickiewicz go w wykładach historyi i literatury
244 24 | tego ostatniego poty, póki go w "Wiadomościach polskich"
245 24 | po raz pierwszy. Zajęła go ona. Ofiarowałem się udzielać
246 24 | trochę pojętnego. Zachęciło go to do zaszczycania mnie
247 24 | nadzieję, że z błędu wyprowadzi go łaska, jaka na niego ze
248 24 | nasłuchać nie mogłem. Prosiłem go, błagałem, aby je spisał.
249 24 | niespodzianie. Odprowadziliśmy go na cmentarz i przy otwartym
250 25 | górujących zdolnościach, jakiemi go natura obdarzyła.~Z matki
251 25 | pobierał; następnie oddano go w Kaliszu do korpusu kadetów,
252 25 | ten sposób, że zachęcał go do prac literackich i -
253 25 | i skutkiem wykrztuszenia go to sprawił, że spowodował
254 25 | Paców w Wilnie gmach;~Ni go łotr Wirtemberg bombami
255 25 | formy odpowiedniej. Fantazyą go porywała do tego stopnia,
256 25 | winy nie przyznał, skazuje go na dożywotnie w podziemiach
257 25 | złożenia wyznań żądanych go zmusiły.~Córką owego starca
258 25 | macierzyńskiemu garnięciu go do piersi, nie branemu przezeń
259 25 | szkoła kaliska wykształcić go nie mogła, ani dać mu nawet
260 25 | polu działań wojennych. Czy go jednak samego generałem
261 25 | udzielało. Natura bo obdarzyła go nad wyraz hojnie.~Pisarz
262 25 | zdołał uprosić trudem, ażeby go przyjęli.~Przed nimi się
263 25 | pięć miesięcy w więzieniu go przytrzymał i gdy mu, na
264 25 | zrepublikowani Badeńczycy na wodza go swoich sił zbrojnych zaprosili,
265 25 | w Sycylii.~Domaganie się go na wodza naczelnego przez
266 25 | mimo niepowodzenia, jakie go w Poznańskiem, w Badeńskiem
267 25 | bodaj czy nie tej, z której go ks. Jełowicki cudownie uleczył -
268 25 | i Sperczyński. Oglądałem go tylko. Bardzo dobre sprawił
269 25 | cóż robić!"...~Odjechałem go z powziętem dawniej na słyszane
270 25 | przedmiotem. Obdzierało go to z uroków, jakiemi osobistość
271 25 | i Mierosławski; otaczano go, zawiązywały się gawędy,
272 25 | dawnych wielbicieli oskarżają go o brudne niegodziwości,
273 25 | głupstwa, które pozbawiły go dyrektorstwa szkoły.~Po
274 25 | strony na naturze, która go obdarzyła wyobraźnią za
275 25 | chwytną, z drugiej na tych, co go zepsuli, wmawiając geniusz
276 25 | umiłowaną własność. Nominowała go w r. 1846 Centralizacya
277 25 | tłumaczył fizyczne, na którym go oparł, prawo. Za podstawę
278 25 | niepoczytalny. Ogromnych, jakimi go natura obdarzyła, zdolności,
279 26 | ojczyźnie spłacił. Spłacał go ustawicznie - do śmierci,
280 26 | należał. Proces nie zraził go do niego. Świetna mowa obrończa
281 26 | dostrzegał na niem plamy. Bolało go to szczególnie, że dzięki
282 26 | którą nie omieszkało wysłać go zaufanie spółobywateli.
283 26 | od Koła przyjęcia, które go o spazmatyczny przyprawiło
284 26 | podążał kierunku poty, póki go od tej areny nie oderwało
285 26 | policyi pruskiej i zniewoliło go usunąć się z kraju. Wyjechał
286 26 | znaczny rysopis jego wydałby go za pierwszem na gruncie
287 26 | Narod.[owy] nie sprzągł go nieoględnie z Mierosławskim,
288 26 | wzięli, słyszałem. Znałem go więc ze słyszenia, poznałem
289 26 | wyrazy cedził, iż słuchając go słuchacz najcierpliwszy
290 26 | cedzenia wyrazów trapiła go w mówieniu potocznem - opuszczała,
291 26 | progach tych odwiedziłem go w Paryżu, w powiecie wągrowieckiem,
292 26 | księgozbioru, zainterpelowałem go o ten obok rentująeych się
293 26 | Karol Libelt. Pobudował go sobie na gruncie niedawno
294 26 | Guttrym, pewny byłem, ze go już nic od roli nie oderwie.
295 27 | artykuły, za które spotykały go aresztowania i groźby rozstrzelania.
296 27 | mu równi; przewyższający go atoli chybaby się odszukać
297 27 | niewyzwolenie ludu Konstytucyą 3-go Maja, co jego skrajność
298 27 | ciemny licząc.~Widywałem go rzadko, aleśmy korespondowali
299 27 | korespondowali ze sobą. Odwiedziłem go raz w Juvisy, w zakładzie
300 27(*)| petersburski nie rehabilitował go jeszcze.~
301 28 | osiemdziesiątych mówiła, że go od dawna i dobrze znała,
302 28 | Ojczyźnie. Wątpić nie można, że go oblegały i ciągnęły na drogę
303 28 | Ostrowskiego, stawiając go obok Chopina i zapowiadając
304 28 | Paryżu pomimo, że ci, co go grającego słyszeli, przyznawali
305 28 | publicznie powstrzymywała go ta miłość własna, która
306 28 | sławy nie ściągnęły, ale go na ogromne naraziły wydatki.
307 28 | tysięcy franków. Rujnowały go one, ale nie zrażały - nie
308 28 | rodziców dostała: zraziło go to w końcu - zgorzkniał,
309 28 | myśli w Lozannie trapić go musiały, to najmniejszej
310 28 | odpowiedzi nie koniecznie go zadawalniać mogły, tem bardziej,
311 28 | Postanowiono spróbować - wezwać go na przewodniczącego meetingowi
312 28 | wydelegowano mnie, ażebym go w imieniu Towarzystwa zaprosił.~
313 28 | do Platera... przeproszę go... Podziękowałem mu, wstając
314 28 | wstając celem pożegnania go.~- Czemuż pułkownik spieszysz?... -
315 28 | względzie tym zadał, rozjątrzyło go. Nie wiedząc o doznanych
316 28 | przypomniałem mu je. Już go więcej nie widziałem. Wkrótce
317 28 | nietrafnie skierowane, narażało go na niepowodzenia po niepowodzeniach.
318 28 | żywota dobiegał, spotkało go powodzenie dwukrotnie: jedno,
319 28(*)| Rawicz; snadż jednak mało go cenił, kiedy się do Prawdzica
320 29 | zasługującego na posądzanie go o genialność. W sferze arystokratycznej
321 29 | arystokratycznej posądzano go o co innego: o pewne niedobory
322 29 | Plater?", "Muzeum?!". Ci, co go znali bliżej i lepiej, nie
323 29 | za to było komu szkalować go, oskarżać, wierszem i prozą
324 29 | protestujący przeciw ciemiężącej go przemocy, z wolnej ziemi
325 29 | zmienić, czyli: do kolumny go przystosować. Na drodze
326 29 | się zrazu zachwycał, zwał go złotoustym, z którym się
327 29 | rachunkowości. Gałęzowski go z kłopotów rachunkowych
328 29 | niego ogromne. Dojeżdżały go, z jednej strony emigracya,
329 29 | polskiej znaczenia. Zmuszało go to do toczenia walki na
330 29 | Walka ta jednak zmagała go, irytowała i kto wie, czy
|