1-500 | 501-841
bold = Main text
Part grey = Comment text
1 1 | ponury Byron żegnał żonę,~Tak i niejeden luby lubą swą niestałą,~
2 1 | łodzi płynącej, przeminie~I łza oschnie, gdy losy radość
3 1 | losy radość Ci wywróżą,~I w pierzchliwej pamięci pamięć
4 1 | Na chwilę tylko błyśnie i po chwili kona,~Zanurzając
5 1 | głupie dzieci płaczą ?"~I znów wchodzi Wesołość, jak
6 1 | co w okropnej nędzy~Dniem i nocą pracował, by dostać
7 1 | uwiędłą ręką przeżegnała;~I tak mu było błogo jak po
8 1 | głośno, miał rumiane lice~I różne cacka złote.~Lecz
9 1 | Nieutulonym w żalu się nazywa;~I tak to zwykle piszą w liście
10 1 | Który krewnych, przyjaciół i znajomych wzywa.~ ~Potem
11 1 | kamienowany,~Czuje wszystkie i mógłby policzyć, jak rany,~
12 1 | nie wie ich siedliska,~I nieraz bije czołem w pałac
13 1 | ojciec na puchach spoczywa,~I nieraz z Losem wściekłe
14 1 | nieznane obiegły straszydła,~I przy nim, na nim, siedzą,~
15 1 | nim, za nim, się wleką,~I biedne ciało sieką,~I biedne
16 1 | wleką,~I biedne ciało sieką,~I biedne życie jedzą.~ ~W
17 1 | zrażał,~Patrzył w niebo i, pełniąc swoje obowiązki,~
18 1 | wonnym tchnieniem.~ ~*~I wtedy to ja, wziąwszy mój
19 1 | w tłumach pogrzebowych,~I samotne musicie patrzyć
20 1 | grobie,~Skręca, przędzie i plecie na torturach wieniec,~
21 1 | śpiewał - ja o świcie wstałem,~I czułem życie, i życie kochałem;~
22 1 | wstałem,~I czułem życie, i życie kochałem;~Lecz teraz
23 1 | fijołka świeżo rozkwitłego~I pogrzebowych kadzideł tumany.~ ~
24 1 | czarowna dziewica~Mówiła ze mną i kwiaty zroszone~Trzymała
25 1 | zroszone~Trzymała w ręku - i nagle, zmięszana,~Ucichła -
26 1 | śmiechem wykrzywiła lica,~I pokazała kości obnażone;~
27 1 | pokazała kości obnażone;~I znów mówiła: powoli, niedbale,~
28 1 | byłem!~A dziś?... smutny - i czemuż! Precz to narzekanie,~
29 1 | skończono pogrzebu obrzędy,~I dym pozostał tylko,~I dalekie
30 1 | obrzędy,~I dym pozostał tylko,~I dalekie śpiewanie...~ ~Lecz
31 1 | jakby opadł kwiat źrenicy,~I oko się zrobiło nasieniem
32 1 | mgły legły na smugach,~I posrebrzane chmurki księżyc
33 1 | Po dolinie, po jeziorze,~I w głąb patrzę, jak jaskółka~
34 1 | skowronkami się wykłócę,~I - słowikom nie daruję.~ ~
35 1 | nie daruję.~ ~Bo skowronki i słowiki,~I lilije, i powoje,~
36 1 | Bo skowronki i słowiki,~I lilije, i powoje,~I jeziora,
37 1 | skowronki i słowiki,~I lilije, i powoje,~I jeziora, i strumyki,~
38 1 | słowiki,~I lilije, i powoje,~I jeziora, i strumyki,~Wszystkie
39 1 | lilije, i powoje,~I jeziora, i strumyki,~Wszystkie moje -
40 1 | jest, co za śpiewy? - czyż i w późnej nocy~Trudno jest
41 1 | młodych myśli zawsze dostępna i bliska~Jako przy główce
42 1 | listek atłasowy,~Majaczyłam i błogie plątałam zjawiska.~
43 1 | westchnienie,~O jednę łzę niewinną!~I westchnienia posłucha, i
44 1 | I westchnienia posłucha, i łzę na dłoń schwyta,~I zwilży
45 1 | i łzę na dłoń schwyta,~I zwilży nią krzew suchy:
46 1 | się prostuje,~Zielenieje - i młody pączek wyskakuje!~
47 1 | MŁODZIENIEC~Precz, córko pieszczot i gnuśności!~Ja nie chcę mdłych
48 1 | rozkoszy - sam z sobą zostanę~I będę badał - śledził - przeczucie
49 1 | tymczasem polecę daleko~I zacznę moje czary - bo też
50 1 | Przez zarośle, mogiły, pola i zagony,~Rwą się róże, lilije,
51 1 | zagony,~Rwą się róże, lilije, i pełzną bławatki,~I krzaki
52 1 | lilije, i pełzną bławatki,~I krzaki bzów wędrują,~Ziemię
53 1 | a stąd kwiaty wzrosły,~I przez zmrużone pączki spojrzały
54 1 | pączki spojrzały ukradkiem,~I świeże czoła wzniosły.~ ~
55 1 | jadem nabrzmiewa, kurczy się i zwija:~Zmora wojny to sprawia!
56 1 | światłem pogrzebowym świecą~I, przeskakując trupy, uganiają
57 1 | I między gęstwiny~Jęczący,
58 1 | z lekka dał się słyszeć,~I mdlał - konał - nareszcie
59 1 | Krzyknął młodzian, radosny, i powstał raptownie),~O, teraz
60 1 | brał mnie w swoje kleszcze~I gniótł, dręczył - jednakże
61 1 | puchar dla siebie nalewam,~I dotykam ustami brzegu złoconego,~
62 1 | ustami brzegu złoconego,~I będę szczęsny jeszcze,~I
63 1 | I będę szczęsny jeszcze,~I jeszcze pieśń zaśpiewam!~ ~"
64 1 | Którym łamać się trzeba i od serca życzyć~Dosiego
65 1 | Na sianie z własnej łąki i za własnym stołem.~ ~Lud
66 1 | latorośle ku przechodniom zgina,~I łamią je, i kwilą na multankach
67 1 | przechodniom zgina,~I łamią je, i kwilą na multankach z kory,~
68 1 | Nassą się zdrowych uczuć i wdziękami temi~Grać muszą,
69 1 | połkną soki,~Gęstym liściem i kwiatem sypną pod obłoki.~
70 1 | jąka,~Ale pulsami dzwoni i po żyłach brzdąka,~Krzepko,
71 1 | wśród zapału~Czysta była i świeża - lecz raczej kał
72 1 | wśród przestrzeni światów~I macie go na własność - nowy
73 1 | papierowe twarze~Dam, waletów, i serca czerwone, i liście~
74 1 | waletów, i serca czerwone, i liście~Winne, wszystko jak
75 1 | kalambury.~Byron. Beppo~ ~I wlano w ciebie duszę nie
76 1 | strzępisz wybujałą szyję~I wzdrygasz się w prawicy
77 1 | kiedy idą w kosze~Ostrożnie i pomału. - Czasem znowu prędko~
78 1 | promień z ciebie głosek tryska~I znakiem zapytania jak skrzywioną
79 1 | żaglem anielskiego skrzydła~I czarodziejską zdrojów Mojżeszowych
80 1 | Nie płowiej skwarem słońca i nie ciemniej słotą;~Dzikie
81 1 | nie ciemniej słotą;~Dzikie i samodzielne, sterujące w
82 1 | Przez bezustanne wichrów i nawałnic wpływy,~Lecz piórem,
83 1 | POŻEGNANIE~ ~I z miłości, i z pieśni świat
84 1 | POŻEGNANIE~ ~I z miłości, i z pieśni świat się naigrawa,~
85 1 | Zowią oczarowaniem sławy i rozkoszy;~O! cierniowa to
86 1 | Promieniami witał zorze.~A i dzisiaj, choć dokoła~Pasożytne
87 1 | Pasożytne pną się zioła,~Z ziół i pustek krzyż brązowy~Błogosławi
88 1 | mogę -~ ~Sprzęt domowy - i grobowy.~ ~Żegnam także
89 1 | grobowy.~ ~Żegnam także i was, szyby -~Tęczowymi lśniące
90 1 | Tak potrzebne jak obrazki,~I tak święte jak szkaplerze.~
91 1 | pierwszy raz ujrzałem~Wieś i niebo - przez was wierzę,~
92 1 | niebo - przez was wierzę,~I tak wierzę, jak widziałęm...~ ~
93 1 | jak widziałęm...~ ~Wieś i niebo - dwa pojęcia,~Które
94 1 | skrzydła dla motyla.~Wsią i niebem żyłem cały,~O nich
95 1 | kłos zloty biorąc z ziemi,~I kłos słońca, promień złoty,~
96 1 | tajemnicze wiłem sploty,~I bujałem nieugięty,~I bujałbym
97 1 | sploty,~I bujałem nieugięty,~I bujałbym tak na wieki,~Lecz
98 1 | dyjamenty~Zakowała mi powieki,~I strąciła w przepaść nocy.~
99 1 | nocy.~A ciążyły te okowy,~I ciążył mi chleb sierocy,~
100 1 | smutna dola,~Opuszczony dom i rola - -~ ~Potem Sfinks
101 1 | Tajemnymi litą słowy - -~I dojrzałem słów ubóstwo~Wśród
102 1 | Boju myśli plac osiada,~I odleci, a zostanie~Blada
103 1 | odleci, a zostanie~Blada kość i piasek blady,~Smutne grzechu
104 1 | grzechu panowanie,~Marna rzecz i marne ślady -~Potem jeszcze
105 1 | wesołym się być mniema,~I ci ludzie pół-anioły,~Gdy
106 1 | cień rycerstwa,~Za-urocza i za-mglista,~By w nią wierzyć -
107 1 | jeszcze przyjaciele,~Litościwi i oszczercę,~Co na złe lub
108 1 | Odważają się mieć serce:~Ci i tamci równie biedni,~Tym
109 1 | wniebo-wzięci,~Migający za obłokiem;~I krzyż tylko zerdzawiały~
110 1 | wezgłowiu mchów zielonych,~I te szczątki, co zostały~
111 1 | szyb tęczowo-przepalonych;~I ta myśl, i te wspomnienia,~
112 1 | tęczowo-przepalonych;~I ta myśl, i te wspomnienia,~I weselszych
113 1 | myśl, i te wspomnienia,~I weselszych przeczuć tysiąc,~
114 1 | Twórca raczył przysiąc,~I zaklinał się na Siebie,~
115 1 | Jak trwożliwy rój gołębi -~I świat cały się odradzał,~
116 1 | świat cały się odradzał,~I znów słońce wyszło z chmury,~
117 1 | słońce wyszło z chmury,~I znów księżyc się przechadzał,~
118 1 | również - kto wie - może~I ta moich przeczuć tęcza,~
119 1 | pozachmurza,~Które tylko są i będą -~Jeśli nawet Sfinks
120 2 | ADAM KRAFFT~I ty w szpitalu zakończyłeś
121 2 | serca powtarzając bicie -~I ty w szpitalu z trosk umarłeś -
122 2 | kształt szlachetny utną~I zaopatrzy jaka myśl pobożna~
123 2 | gmachu przeszedł gotyckiego~I pod stopami Pana wieniec
124 2 | życie jako wątek marzeń~I z tajemniczym nie ochmurzył
125 2 | łuk za łukiem cienić --~I jako Prorok obudzony świtem,~
126 2 | Oczarowanym zbłąkasz się korytem~I jeszcze wrócisz hołd powtórzyć
127 2 | słusznie zginasz barki~I na ramionach własne pieścisz
128 2 | skrzydłami~Nad liść wawrzynu, łzę i szyderstw węża,~Niechaj
129 2 | a puste zawtórują mury:~"I ty w szpitalu z trosk umarłeś --
130 2(*) | barkach swojego mistrza i uczniów, a przechodząc krańcem
131 2(*) | łuków czyni go raczej giętką i gałęzistą latoroślą, przetykaną
132 2 | MOJA PIOSNKA ~ ~ POL. - I'll speak to him again.~What
133 2 | Shakespeare~ ~Źle, źle zawsze i wszędzie~Ta nić czarna się
134 2 | Ona za mną, przede mną i przy mnie,~Ona w każdym
135 2 | Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...~ ~*~Nie rozerwę,
136 2 | jesienne na łąkach przędziwo:~I rozmdleje stopniowo,~By
137 2 | stopniowo,~By ujednić na nowo,~I na nowo się zrośnie w ogniwo.~ ~*~
138 2 | Niech mi puchar podadzą i wieniec!...~I włożyłem na
139 2 | puchar podadzą i wieniec!...~I włożyłem na czoło,~I wypiłem,
140 2 | I włożyłem na czoło,~I wypiłem, a wkoło~Jeden mówi
141 2 | o radę,~Dłoń poniosłem i kładę,~Alić nagle zastygnie
142 2 | pętlica.~ ~*~Źle, źle zawsze i wszędzie~Ta nić czarna się
143 2 | Ona za mną, przede mną i przy mnie,~Ona w każdym
144 2 | Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie.~ ~*~Lecz, nie
145 2 | Chcę - ta serce uleczy!~I zagrałem... ~...i jeszcze
146 2 | uleczy!~I zagrałem... ~...i jeszcze mi smutniéj.~Pisałem
147 2 | posłać cały świat w obrazku~I uogólnić, co się dniowo
148 2 | pisma mało-większej wagi~I z onych myśli, co, jak atom
149 2 | nałóg glob utoczę drobny~I puszczę na świat - niechby
150 2 | dzielnicy naszej cieszmy się i rządźmy;~Nadzwyczajnego
151 2 | zginęło żadne utęsknienie,~I żadna boleść nie przewiała
152 2 | boleść nie przewiała marnie,~I żaden uśmiech błahy nieskończenie - ~
153 2 | anioł, co skrzydłami garnie~I śmiech, i boleść, i to niedotkliwe~
154 2 | skrzydłami garnie~I śmiech, i boleść, i to niedotkliwe~
155 2 | garnie~I śmiech, i boleść, i to niedotkliwe~Człowieka
156 2 | szczebel dłonią witasz chciwie~I obłokowe widzisz w nim widziadło -~
157 2 | Z tych jedne były mdłe i nic do rzeczy,~Jak kwiaty
158 2 | Jak kwiaty drugie, lekkie i nadziemne,~O trzon łodygi
159 2 | teraz powiem, będzie złe i zgniłe,~I szkieletowe jako
160 2 | powiem, będzie złe i zgniłe,~I szkieletowe jako ptak zepsuty,~
161 2 | wietrznym zwiany słupem~I we mrowisku się przewala -
162 2 | głazów na bożnicę Psuciu,~I młode serce ziębić lub ubożyć -~
163 2 | wesołym, ile ludziom wolno,~I tyle smutnym, ile ludzie
164 2 | smutnym, ile ludzie muszą;~I widzieć jasno, jak tę różę
165 2 | kłosów nieobacznie kruszą,~I jeszcze mniemać, wierzyć,
166 2 | Był piasek listu, myśl i przestrzeń drogi,~Lecz mógłżem
167 2 | bez uczucia, wolny trosk i chęci -~Zdajesz się wszego
168 2 | Jeszcze, jeszcze - może~I na tej ziemi, choć jest
169 2 | kilka rzeczy wielkich: morze~I to, co mędrcy nazywają -
170 2 | mędrcy nazywają - wiekiem,~I pączek róży, wreszcie grób,
171 2 | Wszystko, co śmiesznym zowią i powszednim,~I to, co wielkie
172 2 | śmiesznym zowią i powszednim,~I to, co wielkie nosi imię,
173 2 | wielkie nosi imię, wszystko!~I cała ziemia wielką jest
174 2 | zwolennikiem,~Na wielkie morze i dziś patrzeć lubię,~Na pączek
175 2 | róży także - lubo z nikim -~I w doczesności się pijanej
176 2 | śmiejąc wiekiem nazwać - i osądzić,~Że taki ogrom czasu
177 2 | jeszcze upaść nie jest czas - i dnieje -~I widzę obłok z
178 2 | nie jest czas - i dnieje -~I widzę obłok z runem bardzo
179 2 | córy z jednejże macochy,~I obie ku nam lecą z uściśnieniem,~
180 2 | więc się czasem weśnię,~I kilka moich dni odrobię
181 2 | zwiodłem!~ ~Co tobie powiem i co właśnie piszę,~Co ukleconym
182 2 | wielkim mówiącego grzmotem.~- I dnie opuszczać będę, jak
183 2 | nie śmie ciszy zbudzić - i - cierpienia.~
184 2 | się zielenić,~Błękitnawić i czerwienić,~Tej Wielmożnej
185 2 | chce, to gani.~ ~2~Ej - i z lutnią złoto-runą,~Złoto-ustą,
186 2 | Gości - strach mnie bierze~I strach Ciebie, pana sadu,~
187 2 | Gdzie mdłe jęczą cienie -~I głód zemsty w sercu u mnie~
188 2 | Chude lisa szczenię.~ ~6~I wiatr zabrał mię w powicie~
189 2 | dziécię~Bez chrztu-krwie i walki...~Tu, na cmentarz
190 2 | skroni~Księżyc ma nad sobą~I, kompasu wodząc cienie~Po
191 2 | dziwiąc ramiona z marmuru~I - serce... pytam: co się
192 2 | Wdzięczna Grecjo! - a co się i z Fidiasem stało,~Który
193 2 | kibić wyginać dostojnie~I stąpać jako bogi, duchem
194 2 | Jedyne, co łzawieją tam... i rosną po to.~Na pokładzie
195 2 | jednej cztery skrzydeł,~I latałem przez Etery,~Do
196 2 | dzwoniące najzabawniéj,~I szeptałem: "Nadzmysłowa!~
197 2 | była~Onegdajsza tamta pani~I nie taka jak ta miła,~Com
198 2 | mocy,~Co olbrzymią pierś i ramię -~Że wylatasz jakby
199 2 | ciernie deptać znośniej i z ochotą~Na dzid iść kły~
200 2 | ciernie deptać słodziej - i z ochotą~Na dzid iść kły~
201 2 | Szlachty-Chrystusowej,~Sumienia-głosu i wiedzy-bezmownej;~ ~Ale
202 2 | wiedzy-bezmownej;~ ~Ale czas idzie i prości się droga...~Strach
203 2 | droit --~Jeanne d'Arc~ ~I~Tam, gdzie ostatnia świeci
204 2 | wschodu: mądrość-kłamstwa i ciemnota,~Karności harap
205 2 | samotrzask z złota,~Trąd, jad i brud.~ ~Na zachód: kłamstwo-wiedzy
206 2 | zachód: kłamstwo-wiedzy i błyskotność,~Formalizm prawdy -
207 2 | Więc - mamże oczy zakryć i paść twarzą,~Wołając: "Kopyt
208 2 | wyspą, gdzie łez winobranie~I czarnej krwi!...~ ~Lub znać,
209 2 | odkąd nie postąpi daléj? -~I - zmarszczyć brwi...~ ~III~
210 2 | minę, o głucha Północy,~I wstanę sam.~ ~Braterstwo
211 2 | Stąd konwulsyjny ruch - i tak już dawny!~Gdyby skończyli
212 2 | Któż bo rad rządzić krwawo i okrutnie,~Ilekroć Boża tego
213 2 | nawiązuje rwany wciąż rynsztunek~I na dziecinne niszczy się
214 2 | Polacy dawno stradali pozycję~I polityczną sprawę opuścili;~
215 2 | słucha swej arystokracji~I już na drogę wszedł niezmiernie
216 2 | wszedł niezmiernie śliską,~I jedno rządu ojcostwo jest
217 2 | króla wprawdzie nie zabili~I mają kilku niezłych męczenników,~
218 2 | potworzyli,~Coś od kabalah i od platończyków.~W Ojczyznę
219 2 | odporny duch je czasem trapi,~I nie dość mężów biorą w rękę
220 2 | ile świat ten jest ateusz,~I zatrudnili się cichą praktyką,~
221 2 | PLENUS~ ~1~Czemu mi smutno i czemu najsmutniéj,~Mamże
222 2 | Ci śpiewać ja - czy świat i czas?...~Oh! bo mi widnym
223 2 | duch każdego z nas.~ ~2~I wiem, że każda radość tu
224 2 | siebie, przeciw-radą łzę,~I wiem, że każdy byt ma swego
225 2 | każdy byt ma swego sługę,~I wiem, że nieraz błogosławiąc,
226 2 | smutno - aż do kości smutno -~I to - że nie wiem, czy ten
227 2 | tak zostać komedią-okrutną~I spać, i nucić śpiąc: "To,
228 2 | komedią-okrutną~I spać, i nucić śpiąc: "To, taki wiek!"~ ~
229 2 | 5~Więc to mi smutno i tak coraz gorzéj,~Aż od-człowiecza
230 2 | gorzéj,~Aż od-człowiecza się i pierś, i byt;~I nie wiem,
231 2 | od-człowiecza się i pierś, i byt;~I nie wiem, czy już
232 2 | od-człowiecza się i pierś, i byt;~I nie wiem, czy już w akord
233 2 | czy już w akord się ułoży,~I nie wiem, czy już kiedy
234 2 | już kiedy będę syt...!~ ~6~I nie wiem - czy już będę
235 2 | Przez ciemność burzy, grom i przez świtanie;~Przez przyjacielską
236 2 | nie Twoim kwiatem...~ ~I przez tę rozkosz, którą
237 2 | tchnąć się zdaje - latem -~I przez najsłodszy z darów
238 2 | głosu~Do odpowiedzi godnej - i - milczałem:~Błogosławionym
239 2 | Błogosławionym zazdrościłem stosu~I do Boleści jak do matki
240 2 | Boleści jak do matki drzałem -~I jak z bliźnięciem zrosły
241 2 | Twojego w piersiach mam i czczę anioła -~To rozwiąż
242 2 | gwoździem krzyż gipsowy~I padł, jak śniegu garść...~ ~...
243 2 | zamiast czarnych tych cyprysów~I słoneczności tej, co razi
244 2 | słoneczności tej, co razi oczy,~I Colosseum (rudych gniazda
245 2 | A zamiast ziemi popiołów i gruzów~I połamanych waz
246 2 | ziemi popiołów i gruzów~I połamanych waz etruskich,
247 2 | Popodlewanych zagony arbuzów~I choćby trochę polskiej dotknąć
248 2 | pani Penelopo!~Znam cię - i lekką jak pomykasz stopą~
249 2 | twych amantów...~Znam cię - i wachlarz twój przerozmaity,~
250 2 | wachlarz twój przerozmaity,~I giest, i słodkich zapiewy
251 2 | twój przerozmaity,~I giest, i słodkich zapiewy dyszkantów,~
252 2 | słodkich zapiewy dyszkantów,~I moc, i prawdę twą, i - jestem
253 2 | zapiewy dyszkantów,~I moc, i prawdę twą, i - jestem syty...~
254 2 | dyszkantów,~I moc, i prawdę twą, i - jestem syty...~
255 2 | książek produkować sztukę,~I siedział w domu, postęp
256 2 | oglądając wkoło,~Pod stołem i na stole, i w szparach fotelu,~
257 2 | Pod stołem i na stole, i w szparach fotelu,~Jak krzyknie
258 2 | Poszepnął: "Wprawdzie Goet[h]e i Mickiewicz Adam~Wiele im
259 2 | wszakże - na bok to odkładam."~I zasiadł - a z swej strony
260 2 | strony Jędrzej zatarł dłonie~I zszedł na dół popatrzyć,
261 2 | EPOS-NASZA~ ~I~Z którego dziejów czytać
262 2 | Rycerzu! - piosnkę zaśpiewam i tobie.~Wysoki, właśnie obrócony
263 2 | które złoci się na żłobie~I, po pancerzu przebiegłszy
264 2 | wielu.~Lecz serce? - czuję, i podzielam trwogę~O bohatérstwo...
265 2 | Podzielam, mówię, gorącość i zapał,~Których-em z dziejów
266 2 | z możności czytania - ?~I jak smutnawo było mi dokoła,~
267 2 | IV~Czylim cię kochał i czy prawdę piszę,~To wiedz
268 2 | skreśliłem,~Bom niepiśmienny ja i mało grzé szę~Twórczością:
269 2 | rdzawą osłonięty zbroją,~I smutek budzisz, co się wężem
270 2 | co się wężem zżyma,~Bo i ja miałem Dulcyneę moją!~ ~
271 2 | nie ma,~Dla widzów chyba i dla czytelników,~Lecz dla
272 2 | zaklętą -~Ból, spieka, gorycz i marsz drogą krętą.~ ~VII~
273 2 | mali,~A oni szczęśni tacy i ogromni,~I czyści, i tak
274 2 | szczęśni tacy i ogromni,~I czyści, i tak zewsząd okazali...~ ~
275 2 | tacy i ogromni,~I czyści, i tak zewsząd okazali...~ ~
276 2 | W purpurze, w wieńcach i w drogich kamieniach,~Co
277 2 | odśmiechują się niebieskim ciałom~I oczom - i otwartym w strop
278 2 | niebieskim ciałom~I oczom - i otwartym w strop aż na wskroś
279 2 | dobry~Uchyli czasem kwefu i nad włosem~Rumianych grono
280 2 | śpiewały,~Że już zbudzona i odczarowana~Pomiędzy smoki
281 2 | w ciasne łopoczą piwnice~I klną, i gardła rozdzierają...
282 2 | łopoczą piwnice~I klną, i gardła rozdzierają... wyją...~ ~
283 2 | To ornat drze się w pasy i związuje rany.~ ~*~A faryzeusz
284 2 | sali wyniesiono śmiecie~I kurz otarto z krzeseł -
285 2 | z krzeseł - weszli męże~I siedli z szmerem, jak w
286 2 | szmerem, jak w pochwy oręże,~I ogłosili... cóż?... że są
287 2 | że są w komplecie!!~- I siedzą... siedzą... aż tam
288 2 | Policje - tajne, widne i dwu-płciowe -~Przeciwko
289 2 | rzednie -- tak się rozrzedzają~I te rozsądki nasze, w wyższych
290 2 | DO WŁOCH...~(FRASZKA)~ ~I~Tu - w Rzymie tym - och!
291 2 | Irydiona krótki miecz ~I pancerz grecki,~I katakumb
292 2 | miecz ~I pancerz grecki,~I katakumb tu łzawa, ciemna
293 2 | tu łzawa, ciemna rzecz,~I prawników język zdradziecki...~ ~
294 2 | Bo Masynissa-dziejów kona~I samo sidło w sidle...~ ~
295 2 | Błędne oczy słowiańskie~I Galilejczyk gdzieś męczony...~-
296 2 | Galilejczyk gdzieś męczony...~- I moc druga, moc druga, młodzieńcza, ~
297 2 | Wzięła jak nić pajęcza~I złamała w kręgach, i odparła...~ ~ ~
298 2 | pajęcza~I złamała w kręgach, i odparła...~ ~ ~
299 2 | ita servavi...~Annibal~ ~ ~I~Czemu, Cieniu, odjeżdżasz,
300 2 | Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan;~
301 2 | dziś polan;~Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak
302 2 | Wieją, wieją proporce i zawiewają na siebie,~Jak
303 2 | we łkaniu aż się zanoszą i znaki~Pokłaniają się z góry
304 2 | przebite smoki, jaszczury i ptaki...~Jako wiele pomysłów,
305 2 | IV~Wchodzą w wąwóz i toną... wychodzą w światło
306 2 | wychodzą w światło księżyca~I czernieją na niebie, a blask
307 2 | blask ich zimny omusnął,~I po ostrzach, jak gwiazda
308 2 | Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął...~ ~
309 2 | stoczyć się przyjdzie do grobu~I czeluście zobaczym czarne,
310 2 | jak starą ostrogą...~ ~VI~I powleczem korowód, smęcąc
311 2 | pawiem~Umaczanym w niebie,~I to mało...!~ ~*~Jedwabniejsze
312 2 | Pannie - kwiat zaniesie~I czerwone z Wami wiśnie~Je -
313 2 | czerwone z Wami wiśnie~Je - i chodzi w lesie.~1852~
314 3 | decembra, godzina 10 rano~I~Cokolwiek słońca w żaglach
315 3 | II~"Czemu zwaliska? i czemu zasłona?~"Czemu niewieścia...?" -
316 3 | krytyk niech już pyta~I niech oskarża muzę, że zmącona~
317 3 | III~Ja, nie wiem... widzę, i rzecz kreślę smutno,~Jakbym
318 3 | Muzyką sobie nieuczoną wtórzy~I to mu zamiast towarzystwa
319 3 | półokręgu przeciwległym globu.~ ~I - dotąd, dotąd skorzystałem
320 3 | Dnie były głodu, pragnienia i inne,~Dnie moru, dzieci
321 3 | Widziałem także okręta rozbite~I twarze majtków wątpiących
322 3 | Proszę mi pisać o bracie i sobie,~O rzeczach, które
323 3 | ustąpił na mil sześć tysięcy;~I pochowałem łzy me, w Oceanie,~
324 3 | Oceanie,~Na pereł więcéj...!~ ~I nie myśl, jak Cię nauczyli
325 3 | Świątecznych-uczuć świąteczni-czciciele,*~I nie mów, ziemskie iż są
326 3 | żyj raz przecie...!~ ~I myśl gdy nawet o mnie mówić
327 3 | gwiazda ma była rozpaczną,~I bywaj zdrowa...~ ~1854~ ~
328 3 | Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,~Której
329 3 | Panie...~ ~*~Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,~Do tych,
330 3 | gdzie któż o mnie stoi?~I tak być musi, choć się tak
331 4 | tego świata,~Ja bywam dumny i hardy,~A miłość moja, Bracie,
332 4 | Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu?~Bo grób twój jeszcze
333 4 | będą głosić twe zasługi~I łez wylanych dziś będą się
334 4 | przyjąć na spokojne łoże,~I nie przyjmował nigdy, jak
335 4 | 2Dante grzebany w Rawennie i we Florencji.~3Krzysztof
336 4 | Hiszpanii, w St. Domingo i w Hawanie.~44 lata temu
337 4 | 5Kościuszko leży w Solurze i w Krakowie.~6Napoleona drugi
338 4 | się ma Iliada,~Wejrzyj... i jak się rozłożone składa.~ ~
339 4 | który z narodów na świecie,~I jak zabija, jak nad groby
340 4 | płoty,~Poruszyć niwę tu i owdzie grzmotem,~Parę świń
341 4 | gdzie? ma być gościnność~I jak kto ma być w rody popisanym? -~
342 4 | Znał, jak z niej wyleźć i jak świętszej doleźć.~ ~
343 4 | Żył - od rodaka nie kłuty i ziomka!!?..~ ~Finis~1856,
344 4 | NIKODEMA BIERNACKIEGO~ ~ I~...A Ty skąd wziąłeś na
345 4 | lipy bogdaj czarnoleskiéj,~I smyk Twój jestże czarodziejstwem
346 4 | arabskiego grzywy?...~ ~I struny Twoje czy Ty ręką
347 4 | królewna~Klucze od Echa i ten złamek drewna,~I łzę,
348 4 | Echa i ten złamek drewna,~I łzę, i poszept w ucho -
349 4 | ten złamek drewna,~I łzę, i poszept w ucho - i grom
350 4 | łzę, i poszept w ucho - i grom jeszcze!...~I powiedziała,
351 4 | ucho - i grom jeszcze!...~I powiedziała, wstążką wiejąc
352 4 | jak Ty zbierasz cudze:~I wspomni Ciebie, łatwiej-doskonały.~
353 4 | Ciebie, łatwiej-doskonały.~I powiesz: "Prawda!... - a
354 4 | Co dzień już trzeba łez i krwi...~Przyszliście drząc
355 4 | krwi...~Przyszliście drząc i wątpiąc razem,~Gdzie dusza
356 4 | razem,~Gdzie dusza wietrzyć i gdzie moc?...~A my wam -
357 4 | moc?...~A my wam - księgą i obrazem,~A głos nasz ku
358 4 | proc.~- Przyszliście drząc i wątpiąc razem,~Cała już
359 4 | mchu porośnie na was sierć:~I duszą waszą - nasze-bole,~
360 4 | duszą waszą - nasze-bole,~I ciałem waszym - naszych-ćwierć;~-
361 4 | kramarne cacka łamiąc ją i liche, ~Zamiast pielgrzymiej
362 4 | tuniki upięciem~Zrobić, i w ślady pójść za wieszczów
363 4 | Majestatyczne, a nikłe i ciche.~ ~Nie! Kochanowski
364 4 | którego dni wam były bliskie,~I Zygmunt, który mnie, jak
365 4 | który mnie, jak wy, widywał;~I ty, Anhelli, sybirski poeto,~
366 4 | ksiąg, z trumn się wyniesła~I, bacząc mało, ile koturn
367 4 | objąć skrzydłem krzywym,~I jako rzeczą, którą słusznie
368 4 | jednym zbrzmieją spadkiem ~I przedmiot ślepym nie padnie
369 4 | pierwo-ocknięciu już bywając skromnym,~I choć zmysłami po niebiosach
370 4 | pyta nocą,~Perski, egipski i greccy mistrzowie,~I kmieć
371 4 | egipski i greccy mistrzowie,~I kmieć słowiański, gdy przelicza
372 4 | Lecz z wszech-tradycji i wszech-wiadomości, ~Jakie
373 4 | Jakie mędrcowie podają i prości,~Mąż, co przez mamkę
374 4 | Izraelem był przez krew i Boga,~O trumny świata oparłszy
375 4 | wysłyszał Pańską tajemnicę~I, pióro Słowu zdawszy Przedwiecznemu, ~
376 4 | zamieci ~Szukałem kart tych i opowiadania.~Skąd Tęczy
377 4 | powiece ~Siedmiła barwą - i zdawało mi się,~Że w tęczę
378 4 | swą rozniósł ją dramą, ~I każdy dzisiaj wie - ze słów
379 4 | spadnie nawał~Kląć pychę rodów i waśni domowe,~A piorun,
380 4 | wyznam, że mi nie dostawał,~I obracałem ku niebiosom głowę,~
381 4 | jam pomyślił: tu - kłamie i ona!...~ ~Czyż łatwiej,
382 4 | MANCHESTER~1858 LIPCA~ ~I~Długo patrzyli ludzie prostej
383 4 | dziwowiska oświaty zachodniéj~I myśleć śmieli - że to od
384 4 | bez ofiary!...~ ~II~Myśleć i szemrać: że Lucyfer stary~
385 4 | wzajemności ludów,~Nie: heroizmu i miłości-cudów~Używszy, ale -
386 4 | miłości-cudów~Używszy, ale - wyzysku i pary...~ ~III~Lecz Temu,
387 4 | poważą,~Boga pierw zranią i krzyż znowu będzie~Drugi,
388 4 | zgniotła,~Zgorzałych mózgów i serc objął krater,~Potrzebaż
389 4 | VI~Braterstwa-sztandar i tu jeszcze buja,~Żywot -
390 4 | Powieszony..." -~Rzekną i pojrzą po sobie, czy kłamią? - -~ ~
391 4 | Więc, nim Kościuszki cień i Waszyngtona ~Zadrży - początek
392 4 | ramion obite wiatr niesie,~I każdy pierzom swym dziwuje
393 4 | krwawe oglądając łaty -~I wraca głowę ze skrońmi płaskiemi~
394 4 | Własnymi łamiąc muszkuły i nerwy,~Co potem w dziejach,
395 4 | jagody,~Starzec szlachetny - i Mojżesz Murzynów,~Głowę
396 4 | światu - nim wódz tak ogromny~I szubienicznik tak arcy-szlachetny -~
397 4 | Niewarte jego szubienicy i dzieł! -~ ~5~Wkrótce już -
398 4 | On - rzeknie: "Amen" - i nogi skinieniem,~Jak jeździec
399 4 | cały świat zeźwierzęcony! -~I będzie plamą na słońcu czerwonym,~
400 4 | plamą na słońcu czerwonym,~I plamą będzie na oku strwożonym. -~ ~
401 4 | 6~Ach! Waszyngtonów i Kościuszków cienie,~Mężów,
402 4 | czasem nie zmylą się raczéj?~I wołającym o pomoc, w rozpaczy,~
403 4 | ludzie bladzi, stłumieni i cisi~Rzekną, iż - w Brownie
404 4 | słońca pierwo-brzask~ ~2~I na jasnej woskiem zwierzchni
405 4 | Wśród salonu pustego sam i sam;~Rosa jemu i świt byłyż
406 4 | pustego sam i sam;~Rosa jemu i świt byłyż skargą?~ ~4~Otworzyłem
407 4 | Ale i ta jedna - z wosku była!~
408 4 | jakby cześć Bożej prawicy;~I sercem dobrą przyjąć wieść~-
409 4 | ostróg zmieni blask.~ ~4~I nogą w tęczy wstąpi strzemię,~
410 4 | WCZORA - I - JA~ ~Oh! smutna to jest
411 4 | JA~ ~Oh! smutna to jest i mało znajoma~Głuchota -~
412 4 | słyszysz - ale ginie koma~I jota...~ ~*~Bo anioł woła...
413 4 | załamujesz wieko~Pod skałą.~ ~*~I nie chcesz krzyknąć: "Eli...
414 4 | teorii,~Co burza?),~Więc śnię i czuję, jak się tom historii~
415 4 | zieloność, okopy,~Chaty i kwiaty, i sioła - niech
416 4 | okopy,~Chaty i kwiaty, i sioła - niech wyzna,~Że -
417 4 | sięga;~Syn - piersi dorósł i ramię podpiera:~To - praw
418 4 | piasku~Padam: lecz znam jej i twarz, i koronę~Słońca słońc
419 4 | lecz znam jej i twarz, i koronę~Słońca słońc blasku.~ ~
420 4 | ojczyzna,~Bo pola, sioła, okopy~I krew, i ciało, i ta jego
421 4 | pola, sioła, okopy~I krew, i ciało, i ta jego blizna~
422 4 | okopy~I krew, i ciało, i ta jego blizna~To ślad -
423 4 | narodowość... z zagonów!~ ~I że przepadła rasa Dawidowa,~
424 4 | wodzie pławiła Nilowej,~I mówi: "Jest wielkim, kto
425 4 | wielkim, kto bywał tak w górze~I upadł tak nisko, i milczy
426 4 | górze~I upadł tak nisko, i milczy jako wy." -~ ~2~Północne
427 4 | bywał w przełomie tym - i on nie kłamał!~ ~3~Aż oto,
428 4 | Gdy w gruncie są: siła i ładność szeroka! -~Aż oto,
429 4 | dwuznacznej z Polakiem obawie.~- I kiedy mu ludy bogatsze na
430 4 | Mongolsko-czerkieskiej nie zlękli się burzy -~I Boga Mojżeszów bronili wraz
431 4 | więc przeklnę wędzidła,~I staniesz na koniu jak pastuch -
432 4 | Jeruzalem!~Bez strażników i wieżyc grodzie,~Zawsze nie
433 4 | MARIONETKI~ ~I~Jak się nie nudzić? gdy
434 4 | sposobem,~A wszystko stoi - i leci...~ ~II~I ziemia stoi -
435 4 | wszystko stoi - i leci...~ ~II~I ziemia stoi - i wieków otchłanie,~
436 4 | II~I ziemia stoi - i wieków otchłanie,~I wszyscy
437 4 | stoi - i wieków otchłanie,~I wszyscy żywi w tej chwili,~
438 4 | w tej chwili,~Z których i jednej kostki nie zostanie,~
439 4 | ustawny dla kropki lub linii?~I urabianie ciągłe publicznej
440 4 | myśląc o szkodzie, ~Siano i sieczkę w cichej pożywały
441 4 | prawda ta być oczywistą,~Że i człowiek zyskałby... będąc
442 4 | Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy ~Zwyciężył zgoła!~ ~
443 4 | A Zawiść w czwały~Leci i czepia mu znamiona krzyża, ~
444 4 | Wołając: "Mały!"~ ~ 4~I kłamie sobie, jak kłamała
445 4 | westchnieniem,~Przyjmuje sławę i niesławę - nerwy, ~Prawdę -
446 4 | 3~Uczeń podrzędny - i ja - w tej trudności~Udział
447 4 | trudności~Udział mój wziąłem~I nieraz w marmur tnę rzeczywistości~
448 4 | rzeczywistości~Z Michał-Aniołem.~ ~4~I oto - cieszę się, że jedną
449 4 | Serce - tron-nędzy!~ ~8~I stoi klasztor nasz na podwalinach~
450 4 | włoskich!~ ~9~Bo z starej Padwy i z Bolonii małéj,~Z Rzymu
451 4 | skały~W posadę domów.~ ~10~I zbudowali ten gmach, gdzie
452 4 | charaktery -~A każdy sam jest, i że sam - to dumny~Król swojej
453 4 | Król swojej sfery.~ ~11~I nie jest szczęsny on jak
454 4 | Serafowie,~Lecz pobłażliwy;~I święty nie jest, bo hełm
455 4 | Miecz w ręku krzywy -~ ~12~I każdy filar tylko jest lennikiem~
456 4 | Debory:~Stopa jej mocna i ręka nie drobna -~Umysł
457 4 | 15~Ta - rąbek sukni tam i owdzie z-szarga~Nędznych
458 4 | serafinowych, ~W węzły związanych;~I stoją lecąc, lub czekając
459 4 | Światu nie znanych.~ ~ 5~I słońca nie ma tam - ani
460 4 | Hostia blado-lica:~Świeci i leci.~ ~ 6~Więc ja na sądny-dzień
461 4 | dla człeka.~ ~2~Za to i rycerz nie lada gwałtownik,~
462 4 | gwałtownik,~Lecz ów, co czeka;~I niekoniecznie atletą pułkownik;~
463 4 | koronie~Miał za podkładkę.~ ~4~I nie dbam wcale, że już zapomniano,~
464 4 | SARIUSZ~1862~ ~I~Oni myśleli, że już na okopach~
465 4 | nogą tratują po chłopach:~I że jednego zabrakło szlachcica~
466 4 | lewica.~A wiatr od Azji tętni i pośwista:~"Gdzież ideały?"~ ~
467 4 | Co prawd nie kryje.~ ~IV~I wybrał Ciebie on - od wieków-wieka~
468 4 | A bryłę-lodu na kosy!... i hurraa!...~ ~
469 4 | Ezechielowej tor kwadryki;~Tam i owdzie grzmi, wielkie znamię
470 4 | A ufać śmią w Jezusa moc i Marii -~Te - buntowniki?!...~ ~
471 4 | PRACA~ ~ I~"Pracować musisz" - głos
472 4 | Niedopełnionem będzie i kalekiem;~Pokąd pojęcie
473 4 | Ekonomistów zbierz wszystkich i nagle~Spytaj ich, co jest
474 4 | ramion potu?... gdy brak i narzędzi!... ~Gdy otchłań
475 4 | Obiedwie warte tyle, ile nowe!~I wszystkie razem w tym tylko
476 4 | zmierzona jest trwałość, ~I wszystkie zawsze w końcu
477 4 | Indian dzikich w Ameryce~I wiem, w ojczyźnie własnej
478 4 | Gdy pogardzili rzemiosłem i pracą,~Na łowy jeżdżąc lub
479 4 | Wiem, czemu język stracili i czemu~Rzucają włócznie do
480 4 | tarcze ze skóry żubrowéj,~I wiem, że po nich nie spalą
481 4 | Zupełni pychą, energią i ciałem...~- Lecz nie tu
482 4 | widziałem!~ ~IV~Jest tam i plemię, co inaczej żyło:~
483 4 | pieniądz, co się toczy krągło;~I wiem, że smaga je tatarskim
484 4 | wycięto~Tych zbogaconych i tych zapłaconych,~Doganiających
485 4 | Indian śmieją się... lecz ci, i owi, ~Na pastwę idą historii-orłowi,~
486 4 | woskiem teatru jezioro -~I trzyma stopę na powietrzu
487 4 | sercem ocierać.~ ~Płynniej i słodziej tylko ciekną fale,~
488 4 | Co zwie się Chrystus - i każdą z nich spotka!~ ~A
489 4 | stopy ruskiej białogłowy~I łzę posyłam, co prawdziwie
490 5 | dreszcze~Drzewem wzruszą -- i kwiatki zlecą --~Wtedy dodawać
491 5 | wasze uroki --~Ty! poezjo, i ty, wymowo --~Jeden wiecznie
492 5 | Było w Ojczyźnie laurowo i ciemno~I już ni miejsca
493 5 | Ojczyźnie laurowo i ciemno~I już ni miejsca dawano, ni
494 5 | Dla nie czekanych powić i narodzin,~Gdy Boży-palec
495 5 | zarosłych w piołun, mech i szalej,~Prócz ziemi, klątwą
496 5 | ziemi, klątwą spalonej, i nudy...~Samotny wszedłem
497 5 | nudy...~Samotny wszedłem i sam błądzę dalej.~ ~ *~Po-obracanych
498 5 | formuły,~Spotkałem tysiąc; i było mi smętno,~Że wdzięków
499 5 | wzleciał jej nad głowę,~Zadrżał i upadł... i odeszły - senne...~ ~ *~
500 5 | głowę,~Zadrżał i upadł... i odeszły - senne...~ ~ *~
1-500 | 501-841 |