bold = Main text
Part grey = Comment text
1 1 | liściem i kwiatem sypną pod obłoki.~Tam pieśń niedługo
2 2 | gmachu przeszedł gotyckiego~I pod stopami Pana wieniec uwił.*~
3 2 | demokratyczną,~To niech pod carem na wieki zostanie!~ ~
4 2 | wolę tę panslawistyczną,~Co pod Moskalem na wieki zostanie!~ ~
5 2 | wszystko oglądając wkoło,~Pod stołem i na stole, i w szparach
6 2 | jesteśmy grzechu.~Bo panicz ma pod pachą tę filozofię..."~ ~
7 3 | serca~Aż do ziarn piasku pod stopami mymi~Wszystko mi
8 4 | Nie chcieć - od ziomka, co pod piramidą~Duma, jak woły
9 4 | kłamstwem sztuki,~Bądź wpierw pod lauru szerokiego cieniem,~
10 4(*)| Roku 95-o, pod Domicjanem Imp., wygnaniec
11 4 | na twarz załamujesz wieko~Pod skałą.~ ~*~I nie chcesz
12 4 | 6~Więc ja na sądny-dzień pod waszej rąbek~Szaty się schronię.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
13 4 | lodu-bryło:~Dopókiż będę pod tobą umierał?...~ ~4~Toć
14 4 | rzucam wieńcem z głowy~Pod Twoje stopy ruskiej białogłowy~
15 5 | panowania Panteizmu-druku,~Pod ołowianej litery urzędem;~
16 5 | na rzymskim bruku,~Mając pod stopy katakomb korytarz,~
17 5 | wieczności ja dlatego mówię,~Że pod dłutem zwieczniają się chwile;~
18 5 | Nie czuję strun, drżących pod palcem twym -~Jestes poezji
19 5 | przez drżące powietrze~Pod gestem ręki próżnéj,~Że
20 5 | Przyszedł ktoś kiedyś i stanął pod progiem,~Mówiąc: "bez chleba
21 5 | Ruszających się sennie... pod brukiem z kamienia;~Gdy
22 5 | Znalazłem się na miejscu, gdzie pod stopą lawa~Stygła - i szedłem
23 5 | Frydryku!... to - Warszawa:~Pod rozpłomienioną gwiazdą~Dziwnie
24 5 | Zapłonął znów - - i oto - pod ścianę -~Widzę czoła ożałobionych
25 5 | koniec jest: że marność ta, pod dni ostatnie~Zygmunta -
26 5 | parowie, ~Planeta Ci się zaraz pod Twe małe skronie ~Zbiega -
27 6 | brzeg, co pokornie~Zgiął się pod moim obcasem;~I skrzypiał
28 6 | dostrzegłem, czy znamię,~Pod lewej piersi cieniem, gdy
29 6 | szczególną opieką -~Tam pod sporym ją Bolmir uchował
30 6 | chcę Ci szczegół z bitwy pod Sadową,~Posłuchać racz i,
31 6 | widziały dzieje!~- Tak! - pod Sadową było... Mości DOBRO-dzieje~ ~ ~
32 7 | Fryderyku, to, Warszawa~Pod rozpłomienioną gwiazdą~Taka
33 7 | Znów zapłonął - a owdzie, pod ścianę~Ożałobionych widzę
|