Part
1 1| mnie zginie.~[Piątek, o 5 z rana]~
2 2| Jak dzwon na pacierze...~ ~5~A jam chłopię z dróg krzyżowych,~
3 2| śpiąc: "To, taki wiek!"~ ~5~Więc to mi smutno i tak
4 4| we dwu stronach gniecie,5~Bez miejsca pierwéj....~ ~
5 4| szubienicy i dzieł! -~ ~5~Wkrótce już - sędzie sami
6 4| światłość dał? - lub cień? -~ ~5~A jeżli w łzach gnębionych
7 4| Prawdę - sumieniem.~ ~ 5~Ludzie więc chlubią się,
8 4| trzy-korony męką~Zacnemu łonu!~ ~5~Gdy drugą ręką nieraz gnany
9 4| Światu nie znanych.~ ~ 5~I słońca nie ma tam - ani
10 4| rzecz - o ! wstydzie.~ ~5~A jednak widać, że znam
11 4| widząc Boga-ręki u obłoków.~ ~5~Niechże wam szron raz rozstaje
12 5| Maszże w nim przyjaciela?~ ~5~O! żar słowa, i treści rozsądek,~
13 5| zapewne - gdzie nic!~ ~5~Takiej-to podobna jędzy~
14 5| Może deszcz pada."~ ~5~Dwie takie błogie mając
15 5| Gdzie żebrał dawniéj...~ ~5~Więc nie wszedł w dom ów,
16 5| strawność dobrą? byt zdrowy? -~ ~5~Bohaterowie wszak od wieków
17 5| ciebie są myślą i głosem!~ ~5~Czy wy spytaliście tylko
18 5| ciebie są myślą i głosem!~ ~5~Czy wy spytaliście tylko
|