Part
1 1| patrzy, blednie, bo na wszystkie strony,~Dokąd tylko błękitnym
2 1| kolczyste obroże.~ ~Lecz nie wszystkie sieroty są tak nieszczęśliwe...~
3 1| wciąż kamienowany,~Czuje wszystkie i mógłby policzyć, jak rany,~
4 1| I jeziora, i strumyki,~Wszystkie moje - wszystkie moje!...~ ~
5 1| strumyki,~Wszystkie moje - wszystkie moje!...~ ~MŁODZIENIEC~Co
6 1| radosną,~A gdy stanę - wnet wszystkie przy mych stopach wrosną,~
7 1| mogłem, ziarna od zepsucia,~Wszystkie, wszystkie, co miałem!~Aż
8 1| od zepsucia,~Wszystkie, wszystkie, co miałem!~Aż po chwili
9 1| się jasne barwy sprzeda,~Wszystkie Nieba pozachmurza,~Które
10 2| Zarazy wszystkie przez tę Polskę wchodzą~
11 4| taki bezpotomny! -~Że wasze wszystkie wystawy-arcydzieł~Niewarte
12 4| niemistrzowsko zrobionéj,~Gdzie wszystkie wszystkich Ideały grały,~
13 4| jeden,~Nie trwa, dopóty wszystkie tracą zgoła;~Głos brzmi
14 4| warte tyle, ile nowe!~I wszystkie razem w tym tylko zdradliwe, ~
15 4| zmierzona jest trwałość, ~I wszystkie zawsze w końcu nieszczęśliwe:~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~
16 5| spłaszczona nieco..."~ ~3~Ponad wszystkie wasze uroki --~Ty! poezjo,
17 5| ich guzików~Ani ku czemu wszystkie służą? -~ ~2~To wiem tylko:
|