Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
xxi 1
y 1
you 1
z 421
z-marmurza 1
z-rozpaczyl 1
z-szarga 1
Frequency    [«  »]
841 i
548 w
431 nie
421 z
353 sie
300 na
270 jak
Cyprian Norwid
Wiersze Wybrane

IntraText - Concordances

z

                                                    bold = Main text
    Part                                            grey = Comment text
1 1 | Na zawsze?... - może z żalem Twe usta powtórzą,~ 2 1 | mnie zginie.~[Piątek, o 5 z rana]~ 3 1 | wywinie.~Biedne dzieci! z was często zamożna rozpusta~ 4 1 | młody człowiek sam został, z wspomnieniem,~Że gdy matka 5 1 | puchach spoczywa,~I nieraz z Losem wściekłe prowadzi 6 1 | Ten człowiek od pierwszego z światem przywitania~Był 7 1 | biednym bladym dzieciom z nabrzmiałą powieką,~Co samotne 8 1 | wrażenia - niby że dziś z rana,~Przy świetnej uczcie, 9 1 | cisza wszędy,~Jakby miłość z marzeniem umarła przed chwilką,~ 10 1 | nasieniem przestałém:~Cóż z tych łez wejdzie? - jeśli 11 1 | w ptaszka się przerzucę,~Z skowronkami się wykłócę,~ 12 1 | zmarły przed chwilką,~A z obrzędów pogrzebu dym pozostał 13 1 | Co, nie wiadomo po co, z chciwością dziecinną~Nieraz 14 1 | chcę mdłych rozkoszy - sam z sobą zostanę~I będę badał - 15 1 | Uganiają, konają, nie z rozrządzeń nieba,~Lecz z 16 1 | z rozrządzeń nieba,~Lecz z pragnienia wawrzynów - liści 17 1 | Jęczący, głuchy szelest z lekka dał się słyszeć,~I 18 1 | Ha! spadł ciężar z duszy!~(Krzyknął młodzian, 19 1 | jednakże teraz szydzę z niego,~Teraz godowy puchar 20 1 | Ludzkości całe ogromy~Przenikaj z końca do końca!"~ ~ 21 1 | ducha - to nie żaden kwiatek~Z rośliniarni światowej; pismo 22 1 | obyczaj, bez wyborczych osób,~Z bogobojną czeladką wieczerzając 23 1 | wieczerzając społem,~Na sianie z własnej łąki i za własnym 24 1 | je, i kwilą na multankach z kory,~Bo tętna im potrzeba, 25 1 | pogodny dzionek ptastwo z gołębnika.~A gmin, co jedną 26 1 | świeżych myśli wydostaje z nieba!~Dzielny olbrzym! 27 1 | Dzielny olbrzym! w siermiędze, z promienistym czołem,~Szorstkimi 28 1 | zaś, mądrzy! my, grzeczni, z nauk salon modny~Zrobiliśmy 29 1 | chce nimi zmiatać;~Kał nie z serca, nie z duszy, aby 30 1 | zmiatać;~Kał nie z serca, nie z duszy, aby wśród zapału~ 31 1 | świeża - lecz raczej kał z kału.~ ~...Gdym tak mówił, 32 1 | cóż robić, kiedy nudny z bolu,~A kwiatów nie chcę 33 1 | oczywiście!~Tańcujcie - z mowy, z pisma, z tych klejnotów 34 1 | oczywiście!~Tańcujcie - z mowy, z pisma, z tych klejnotów 35 1 | Tańcujcie - z mowy, z pisma, z tych klejnotów ducha~Zróbcie 36 1 | prędko~Nierozerwany promień z ciebie głosek tryska~I znakiem 37 1 | Lecz piórem, którym ospę z krwią mięszają młodą~Albo 38 1 | POŻEGNANIE~ ~I z miłości, i z pieśni świat 39 1 | POŻEGNANIE~ ~I z miłości, i z pieśni świat się naigrawa,~ 40 1 | rozkosz! opłakana sława!~B.Z.~Żegnam was, o lube ściany,~ 41 1 | Pasożytne pną się zioła,~Z ziół i pustek krzyż brązowy~ 42 1 | szumiały,~A kłos zloty biorąc z ziemi,~I kłos słońca, promień 43 1 | te szczątki, co zostały~Z szyb tęczowo-przepalonych;~ 44 1 | Siebie,~Że znów góry wyjrzą z głębi:~A obłoki stały w 45 1 | odradzał,~I znów słońce wyszło z chmury,~I znów księżyc się 46 1 | lub rozbiję! -~ ~Nim zaś z czuciem Haroldowem~Cisnę 47 2 | bicie -~I ty w szpitalu z trosk umarłeś - smutno:~ 48 2 | stopami Pana wieniec uwił.*~Z twoich to ramion latoroślą 49 2 | przednią straż ołtarzy,~Wylany z duszy, nie zaś stalą ryty.~ 50 2 | życie jako wątek marzeń~I z tajemniczym nie ochmurzył 51 2 | Niechaj się ku nim oglądają z góry~Z ewangeliczną łagodnością 52 2 | się ku nim oglądają z góry~Z ewangeliczną łagodnością 53 2 | Ty nawet przebacz, jeżli z widzów który,~Jerozolimskie 54 2 | zawtórują mury:~"I ty w szpitalu z trosk umarłeś -- smutno!..."~ 55 2 | co się dniowo kréśli:~To z ziemi, którą ujuczyłem głoski,~ 56 2 | którą ujuczyłem głoski,~Z onego pisma mało-większej 57 2 | pisma mało-większej wagi~I z onych myśli, co, jak atom 58 2 | władcy, marzeń wodze nikłych,~Z dzielnicy naszej cieszmy 59 2 | prorok;~Płomiennej osi nie z onego szczepu,~Co wiosna 60 2 | zima trzebi co rok,~Lecz z tego krzesać, rosnącego 61 2 | sny kochałem ciemne;~Z tych jedne były mdłe i nic 62 2 | trzon łodygi wyższe kału. Z mleczy,~Co po urwaniu perłą 63 2 | szkieletowe jako ptak zepsuty,~Co z nieba zleciał wietrznym 64 2 | się przewala - trupem.~ ~*~Z miłości szydzić, mszcząc 65 2 | mnie, acz innymi słowy:~Że z zapomnienia byt powstaje 66 2 | szczycie, ~By nie umierać z nami - ale radzić.~ Przeklęte 67 2 | pączek róży także - lubo z nikim -~I w doczesności 68 2 | polnej - nic, krom jednej z wiela~Tajemnic Pańskich: 69 2 | i dnieje -~I widzę obłok z runem bardzo białym,~Jeżeli 70 2 | trudniej, lecz się złączy z niemi.~Obiedwie córy z jednejże 71 2 | złączy z niemi.~Obiedwie córy z jednejże macochy,~I obie 72 2 | macochy,~I obie ku nam lecą z uściśnieniem,~Jak pokrewieństwo - 73 2 | kilka moich dni odrobię z ciała,~Z umiejętności tak 74 2 | moich dni odrobię z ciała,~Z umiejętności tak kosztownej - 75 2 | szczęście mieć ufności,~Bo z wiarą w jesień, tym północy 76 2 | Kiedy je smutny dotknął z nawyknienia,~A nie śmie 77 2 | chce, to gani.~ ~2~Ej - i z lutnią złoto-runą,~Złoto-ustą, 78 2 | Tyś bo, Panie, zagraniczył~Z niebem - mogiłami,~Więc 79 2 | Ciebie, pana sadu,~Co tam z duchy gadu, gadu~Jak dzwon 80 2 | pacierze...~ ~5~A jam chłopię z dróg krzyżowych,~Zza trzęsawisk 81 2 | Westalki...~ ~7~Gdzie krzyż z włócznią w jednej dłoni,~ 82 2 | włócznią w jednej dłoni,~Z gąbką w drugiej - z cierniem 83 2 | dłoni,~Z gąbką w drugiej - z cierniem w skroni~Księżyc 84 2 | wodząc cienie~Po otartej z krwi arenie,~Cieszy nas 85 2 | twe dziwiąc ramiona z marmuru~I - serce... pytam: 86 2 | pytam: co się téż stało z Homerem,~Który cię uczył 87 2 | Który cię uczył śpiewać z gwiazdami do chóru?~Gdzie 88 2 | Wdzięczna Grecjo! - a co się i z Fidiasem stało,~Który cię 89 2 | skazani?!~Grecjo! - a co się z słodkim Arystydem stało,~ 90 2 | Focjon, bitwę co wygrywa z chwałą~Nim mu podawasz trucizn... 91 2 | Oh! Pani,~Błękitno-oka, z równym profilem Minerwy...~- 92 2 | ty, nadobne,~Wita się je z radością!... a żegna z tęsknotą,~ 93 2 | je z radością!... a żegna z tęsknotą,~Rosami operlone 94 2 | Jak fontanna tak wstawała~Z tymi swymi warkoczami,~Z 95 2 | Z tymi swymi warkoczami,~Z tymi swymi półsłówkami,~ 96 2 | ramię -~Że wylatasz jakby z procy -~Ból się łamie, grom 97 2 | Przy księżycu dziś herbata?~Z dawna miłe mi księżyce...~ 98 2 | służę -~Romantycznie albo z grecka,~Z tym wszech-śmiechem, 99 2 | Romantycznie albo z grecka,~Z tym wszech-śmiechem, co 100 2 | ciernie deptać znośniej i z ochotą~Na dzid iść kły~Niż 101 2 | kły~Niż błoto deptać, ile z łez to błoto~A z westchnień 102 2 | deptać, ile z łez to błoto~A z westchnień mgły...~ ~Tęczami 103 2 | Niech chorągwiami wrócą - a z nowiną~Na cało-kwit.~ ~Bo 104 2 | ciernie deptać słodziej - i z ochotą~Na dzid iść kły~Niż 105 2 | kły~Niż błoto deptać, ile z łez to błoto~A z westchnień 106 2 | deptać, ile z łez to błoto~A z westchnień mgły...~Paryż 107 2 | Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,~A więc nas uczyć 108 2 | Karności harap lub samotrzask z złota,~Trąd, jad i brud.~ ~ 109 2 | pych!~ ~Na północ: Zachód z Wschodem w zespoleniu,~A 110 2 | Lub znać, co ogień z łona mi wypali?~Gdzie spełznie? - 111 2 | brwi...~ ~III~Gdy ducha z mózgu nie wywikłasz tkanin~ 112 2 | swój na sztudirunek,~To, z ministerstwa zmianą, a następnie -~ 113 2 | ministerstwa zmianą, a następnie -~Z Ideą, jasno skreśloną przedwstępnie,~ 114 2 | skreśloną przedwstępnie,~Może by z czasem zyskali epitet~Narodu - 115 2 | stanie~Podtrzymać ciągłe z dołu podrywanie!~ ~* * *~ 116 2 | rękę prawę,~By w pojednaniu z świętą polityką~Poznali - 117 2 | którą wplątany duch każdego z nas.~ ~2~I wiem, że każda 118 2 | przyjacielską dłoń w zapasach z światem,~Pochwałą wreszcie - 119 2 | latem -~I przez najsłodszy z darów Twych na ziemi,~Przez 120 2 | Przez całą Ludzkość z jej starymi gmachy,~Łukami, 121 2 | włamując dachy,~Bujnymi z nowa liśćmi zakwitają.~Przez 122 2 | do matki drzałem -~I jak z bliźnięciem zrosły w pół 123 2 | bliźnięciem zrosły w pół z Zapałem,~Na cztery strony 124 2 | rezultatów mylnego zamętu~Z kagańcem w ręku do przyczyn 125 2 | stołem ściana,~ się oberwał z gwoździem krzyż gipsowy~ 126 2 | błękicie~Lub perystylu wybłąk z kolumnami...~Żeby to słońca 127 2 | To słowo w bezmowie,~Choć z niego przy-słowie."~C. K. 128 2 | panicz na naukę,~Gdzie uczą z grubych książek produkować 129 2 | domu, postęp jaźnio-jaźniąc z wiekiem,~A miał człowieka 130 2 | wiekiem,~A miał człowieka z sobą (kmieć zowie się człekiem).~ ~ 131 2 | którą-m kupił, jadąc tu z Warszawy,~Niewielka, brudno-żółta, 132 2 | odkładam."~I zasiadł - a z swej strony Jędrzej zatarł 133 2 | EPOS-NASZA~ ~I~Z którego dziejów czytać się 134 2 | przebiegłszy promieniem,~Z osieroconym bawi się strzemieniem...~ ~ 135 2 | gorącość i zapał,~Których-em z dziejów twych usty nałapał.~ ~ 136 2 | pamiętam papieru)~Schylony - z głową oburącz podpartą,~ 137 2 | ileż, ileż ciągnąłem eteru~Z czytania, z księgi, z możności 138 2 | ciągnąłem eteru~Z czytania, z księgi, z możności czytania - ?~ 139 2 | eteru~Z czytania, z księgi, z możności czytania - ?~I 140 2 | tak tania!...)~Albo gdy z starszych kto nagle zawoła,~ 141 2 | paradyzie latają w promieniach~Z Beatryksami swymi - rozkochani -~ 142 2 | kawalery błędne,~Bez giermków, z wstęgą na piersi czerwoną,~ 143 2 | żołędne~Ciągniemy przędzę z dala zaczepioną~U przekreślonych 144 2 | zawinie,~A indziej panna z wieży woła chustką,~A indziej 145 2 | chustką,~A indziej szary wąż z żółtą wypustką...~ ~XII~ 146 2 | ścieżek bo chadzałem krocie~Z ogromną dzidą, co gałęzie 147 2 | wielolica,~Niewarta ostróg z la Manczy szlachcica!~ ~ 148 2 | Rumianych grono gwiazd pokaże z dala~Albo obrączkę tęczową 149 2 | dala~Albo obrączkę tęczową z opala,~Albo obuwia, co się 150 2 | Albo obuwia, co się bawi z wrzosem~Kwitnącym, rąbek 151 2 | Pomiędzy smoki wychodzi z wieżyce,~Że lampę trzyma 152 2 | krzyczy: "Michelet wychodzi z Kościoła!" ~Prawda; Dewocja 153 2 | POSIEDZENIE~(FRASZKA)~ ~Z ogromnej sali wyniesiono 154 2 | wyniesiono śmiecie~I kurz otarto z krzeseł - weszli męże~I 155 2 | krzeseł - weszli męże~I siedli z szmerem, jak w pochwy oręże,~ 156 2 | nasze pozytywne,~Że jeden z jednym dają dwa przedziwne. ~ 157 2 | że życie dodaje,~ jeden z jednym trzema się wciąż 158 2(**)| przez chorążych znaki smoków z rozwartymi paszczami noszacych.~ 159 2 | zanoszą i znaki~Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami~ 160 2 | konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,~Inne, drogi 161 2 | Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 162 2 | Błękitniejsze znasz otchłanie~Z gwiazdą białą...!~ ~*~To - 163 2 | bogaciéj~Posłem dobrym -~Jednym z młodszych Twoich braci,~ 164 2 | Jak orzechu strojna perłą~Z wiatrem igra leszcz,~Takie 165 2 | kwiat zaniesie~I czerwone z Wami wiśnie~Je - i chodzi 166 3 | Z POKŁADU MARGUERITY WYPŁYWAJĄCEJ 167 3 | smutno,~Jakbym był jednym z ciągnących żurawi,~Co cień 168 3 | PIERWSZY LIST, CO MNIE DOSZEDŁ Z EUROPY...]~ ~ New-York, 169 3 | Pierwszy list, co mnie doszedł z Europy,~Jest ten od Ciebie, 170 3 | dotąd skorzystałem tylko~Z tego, co podróż daje dwumiesięczna~ 171 3 | któż wie?... również będzie z grobem moim...~ ~*~O! Boże... 172 3 | widzi - nie zna..." Wam ja z góry~Samego siebie ruin 173 3 | siebie ruin mówię tylko,~Że z głębi serca błogosławić 174 3 | kruszynę chleba~Podnoszą z ziemi przez uszanowanie~ 175 4 | chciej od kłosu...~ ~Bo ja z przeklętych jestem tego 176 4 | cię widziéć...~ ~3~Każdego z takich, jak ty, świat nie 177 4 | kocha,~Więcej niż który z narodów na świecie,~I jak 178 4 | zbiorowego-wyrobnika boleść,~Znał, jak z niej wyleźć i jak świętszej 179 4 | skrzypce deski,~Jeżli nie z lipy bogdaj czarnoleskiéj,~ 180 4 | jestże czarodziejstwem żywy~Z białego konia arabskiego 181 4 | świtania,~Gdzie zmrok jest z światłem, z uśmiechami łkania?~ ~ 182 4 | Gdzie zmrok jest z światłem, z uśmiechami łkania?~ ~II~ 183 4 | groźny więcej,~Minerwa sama z siebie drwi:~Wam - widzów 184 4 | głos nasz ku wam - pocisk z proc.~- Przyszliście drząc 185 4 | PRZYJAŹŃ, co dziś zwą...~Z Kastorem Polluks, druhy 186 4 | ma przyprawne,~Rumieńce z potem w maść jej lgną...~- 187 4 | veto~Za Pieśń, że wyszła z ksiąg, z trumn się wyniesła~ 188 4 | Pieśń, że wyszła z ksiąg, z trumn się wyniesła~I, bacząc 189 4 | Stopy jej grzywą poociera z kału.~A cóż dopiero, gdy 190 4 | pieśń zaręcza,~Rymy gdy z myślą jednym zbrzmieją spadkiem ~ 191 4 | błyszczą coraz nowe?~ ~Lecz z wszech-tradycji i wszech-wiadomości, ~ 192 4 | planetę zwaśnioną ~Zeswoić z Tęczą Twórcy rozjaśnioną,~ 193 4 | będzie~Drugi, a tenże sam, bo z ludzka twarzą.~ ~IV~Tak, 194 4 | zysku -~Ciał różnych ciało z jednym legło licem -~Na 195 4 | Na ziemi obcej, wyrobnik z szlachcicem,~Z Ofiary-Synem, 196 4 | wyrobnik z szlachcicem,~Z Ofiary-Synem, Synowie-ucisku...~ ~ 197 4 | JAN EWANGELISTA~Śpiewał, z wrzącego kotła, "ALLELUJA!..."~ ~ 198 4 | DO OBYWATELA JOHNA BROWN~(Z listu pisanego do Ameryki 199 4 | Noc idzie - czarna noc z twarzą Murzyna!"~ ~ *~Więc, 200 4 | niewoli pamiętne,~Lecz z świtem, oczy przetwierając 201 4 | świt o kraty,~Pierze im z ramion obite wiatr niesie,~ 202 4 | święty-szalony -~Wracając co wiek z oczyma błędnemi~Do odpoznania 203 4 | narodu,~Na wskroś otwartą z wschodu do zachodu,~Gdzie 204 4 | człowieczeństwem dzielił się z człowiekiem~Krętszy mającym 205 4 | Murzynów,~Głowę swą idzie nieść z głowami synów!~ ~4~O! - 206 4 | przygotowanéj~Siadłszy, z więziennym gdy rozmawia 207 4 | Kościuszków cienie,~Mężów, co z kończyn obcego narodu~Niańczyć 208 4 | ci przyszli - Ameryko! - z młodu,~By nie zwać cudzym 209 4 | wyzwolenie -~Czy, patrząc z szczytów, gdzie jest źródło 210 4 | źródło wzroku,~Cienie te z czasem nie zmylą się raczéj?~ 211 4 | Czarodziejskich jakoby pisań tryb~Z ziemi do mnie mówił, jak 212 4 | ziemi do mnie mówił, jak z księgi.~ ~3~Kwiatu listek, 213 4 | skargą?~ ~4~Otworzyłem okno z drżeniem szkła,~Że gmachem 214 4 | gmachem wstrzęsła moja siła:~Z kandelabrów jedna spadła 215 4 | Ale i ta jedna - z wosku była!~ 216 4 | chrzest.~ ~3~Bóg jeden rządzi z wieków w wieki,~Nikt nie 217 4 | łask -~Chce? - to wyrzuci z ran Swych ćwieki~A gwiazdy 218 4 | Dawidowych cedrów las - -~Bo z Królów-Magów trzech - Tyś 219 4 | pierwszy znać,~ ~Że - ażeby z martwych powstać - dość~ 220 4 | uszach mi szumi (a nie znam z teorii,~Co burza?),~Więc 221 4 | stopy.~ ~Dziecka - nikt z ramion matki nie odbiera;~ 222 4 | IMPROWIZACJA~NA ZAPYTANIE O WIEŚCI Z WARSZAWY~ ~Pytasz: co mówię, 223 4 | ludzkośc składa się juz z kaligrafów,~A narodowość... 224 4 | kaligrafów,~A narodowość... z zagonów!~ ~I że przepadła 225 4 | 2~Północne my syny z włosami płowemi,~Wschodowej 226 4 | granicą, od razu, wprost z ziemi~Patrzący na niebios 227 4 | Pojrzeliśmy ku wam, bynajmniej z rozpaczy:~Boć herbem gdy 228 4 | rozpaczy:~Boć herbem gdy z wami szlachetny się łamał,~ 229 4 | Którego cherubin dogląda z wysoka -~Więc znowu Machabej 230 4 | Nie stanął w dwuznacznej z Polakiem obawie.~- I kiedy 231 4 | za które się kona,~Lecz z których się błyszczy - cóż? 232 4 | Boga Mojżeszów bronili wraz z nami~Spojrzeniem rycerskim, 233 4 | ręką na dzicze~Kiwnąwszy z wysoka, wołają: "Dotrwałem!~ 234 4 | niestateczny,~Astronom ledwo z baszt, lunetą!~- A ty, na 235 4 | co uśmiech kłamie.~ ~3~O! z jakimże wołałem żalem~Na 236 4 | wszyscy żywi w tej chwili,~Z których i jednej kostki 237 4 | kłamała pierwéj, ~Gdy on, z westchnieniem,~Przyjmuje 238 4 | trupa zakopie, ~By dobył z trumny.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ 239 4 | kiedyś wrócił na obłokach z góry,~Światłości rzeką - -~ ~ 240 4 | marmur tnę rzeczywistości~Z Michał-Aniołem.~ ~4~I oto - 241 4 | 7~Bo suknia Pani jest z tegoż zakonu~Domowej przędzy:~ 242 4 | Tradycji włoskich!~ ~9~Bo z starej Padwy i z Bolonii 243 4 | 9~Bo z starej Padwy i z Bolonii małéj,~Z Rzymu ogromów~ 244 4 | Padwy i z Bolonii małéj,~Z Rzymu ogromów~Przynieśli 245 4 | powie o niej Skarga:~Że żyła z Bogiem.~ ~ 246 4 | DO PANNY JÓZEFY Z KORCZEWA~ ~1~Pani bo jesteś 247 4 | KORCZEWA~ ~1~Pani bo jesteś z takiego klasztoru, ~Gdzie 248 4 | klasztoru, ~Gdzie ścianę z ścianą~Gdy połączano, to 249 4 | sięgają do nieba, ~Poręcze z krzyży!~ ~ 3~A okna z łez 250 4 | Poręcze z krzyży!~ ~ 3~A okna z łez , łzy z koronek rosy~ 251 4 | 3~A okna z łez , łzy z koronek rosy~Trójbarwnie 252 4 | strzelistych.~ ~ 4~A łuki z skrzydeł serafinowych, ~ 253 4 | ponad wieniec wszelki -~Z baranka wity!~ ~ ~ 254 4 | wrót Fary?!~ ~3~Czyż nigdy z siebie ty nic, własną siłą~ 255 4 | głos ogromny woła,~Nie z potem dłoni twej, lub twego 256 4 | nie tu): ~"Pracować musisz z potem twego CZOŁA!"~" - 257 4 | każde dzieło,~Choćby się z trudów Herkulejskich wszczęło, ~ 258 4 | brzmi nad tobą: "Pracuj z potem czoła."~- Ekonomistów 259 4 | pracy abecadłem?~Zacząć mam z czego ? gdy na skałę wpadłem, ~ 260 4 | pierwej woła:~"Pracować musisz z potem twego CZOŁA!"~ ~II~ 261 4 | Pracować musisz zawsze z potem CZOŁA!" ~- Spustoszonemu 262 4 | jednym krokiem się przerzucał~Z historii-jatek krwawych 263 4 | przyjemni - -~Widziałem mężów z piórami na głowie, ~Noszących 264 4 | żądzą wyścignionych:~Ci - z Indian śmieją się... lecz 265 4 | woła:~"Pracować będziesz z potem twego CZOŁA!"~ ~ 266 4 | zwie się Chrystus - i każdą z nich spotka!~ ~A jednak, 267 4 | Syn Polski, rzucam wieńcem z głowy~Pod Twoje stopy ruskiej 268 5 | WSTĘP (OGÓLNIKI)~ ~1~Gdy z wiosną życia duch Artysta~ 269 5 | nade mną;~Nie zdając liczby z rzeczy, które czyni,~Żyć 270 5 | Obyczaj stary zawadziłem,~Z wyszczérzonymi na jutrznię 271 5 | Gdy dąb stoi, wóz z sobą unosi dzieci.~ ~ 3~ 272 5 | łączy sumienie!~ ~II~Trudne z łatwym w przeciwne dwie 273 5 | jako żywemu orłu pióro:~ z krwią, nierozłączona!~ ~ 274 5 | to tylko ciało ciału.~Cóż z tego? - martwość głucha!...~ ~ 275 5 | mniemasz, że zgaśnie, skoro z dołu~Ciecz rozgrzana światło 276 5 | i mondury!...~- Oni? z démisją-czynowniki.~ ~ 277 5 | Dlatego że dom mój ruchomy,~Z wielblądziej skóry...~ ~ 278 5 | tego nie można;~Poszepty z Niebem o cudzie~W wargach... 279 5 | Fabrykantów, ścigających cóś z rozpaczą,~I pokwitowanych 280 5 | rozpaczą,~I pokwitowanych z prac, przed chwilką,~Co 281 5 | dwa obrazy:~Zakupionego - z góry - nieba~Lub fabrycznej 282 5 | chleba.~ ~V~- Idzie Arab, z kapłańskim ruszeniem głowy,~ 283 5 | tłoku:~Biały, jak statua z kości słoniowej -~Pojrzę 284 5 | dwóch ludzi znałem:~Ach! Z tych dwóch... cóż byłby 285 5 | za jeden!~ ~2~Bo pierwszy z nich - choć zabił dziécię~ 286 5 | tułowy.~- Choć nie zawsze z dwóch byłby jeden!.~ ~ 287 5 | RUSZAJ Z BOGIEM"~ ~1~Przyszedł ktoś 288 5 | słowem i giestem:~"Ruszajże z Bogiem!..."~ ~2~Więc dalej 289 5 | drodze spotyka,~Który szedł z Bogiem do paralityka;~Rusza 290 5 | arcydzieło~Dłutem wyprowadzić z grubych brył~I żeby dłuto 291 5 | ZAGADKA~ ~ ~Z wszelakich kajdan, czy? 292 5 | I jak plecionka długa z włosów blond,~Na której 293 5 | Mąż zwrócił moją uwagę -~Z przezornością albowiem szczególnieszą~ 294 5 | strażnik figur-woskowych~Z pobliskiego muzeum-ciekawości!...)~ ~ 295 5 | bywa kaleki,~Kto nie wyzuł z ostróg pięty!...~ ~6~Miałażby 296 5 | srébrność księżycowa~Wyzwalać z dziejów-zaciągu? -~Lecz 297 5 | Szkoła-stylu kłóciła się z szkołą-natchnienia,~Zarzucając 298 5 | Potomni nie tylko grobami z kamienia,~Ciosanymi cierpliwym 299 5 | jedną ksiąg tajemnicę -~Z trupimi głowy na skrzydłach - 300 5 | Twoje, mimo złote wargi~Kart z pargaminu, i Twoje dzienniczki~ 301 5 | pargaminu, i Twoje dzienniczki~Z elektrycznymi okrzyki lub 302 5 | Dzisiaj jest w rękach, co z dawna umarły;~Jak gałąź 303 5 | jedną ksiąg tajemnicę -~Z trupimi głowy na skrzydłach - 304 5 | Twoje, mimo złote wargi~Kart z pargaminu, i Twoje dzienniczki~ 305 5 | pargaminu, i Twoje dzienniczki~Z elektrycznymi okrzyki lub 306 5 | Dzisiaj jest w rękach, co z dawna umarły;~Jak gałąź 307 5 | jednemu;~Będziesz się bez niej z nią kłócił - i godził,~I 308 5 | wszędzie,~Wszędzie usiedli z czołem rozjaśnioném -~Dom 309 5 | i pójdziesz, kamienny z rozpaczy,~I nie zatrzymasz 310 5 | niemy,~Gwiazda się żadna z miejsca nie poruszy,~Patrząc 311 5 | DWA GUZIKI~(Z TYŁU)~ ~ ~Kmieć mówi jak 312 5 | porwać by się gotów na słońce z motyka -~A muzyk mówi, jak 313 5 | Dlaczego? plan przeziera z głębi, nie zaś tonie~W posadach 314 5 | Stérczą jako mamuta grzbiet - z wyżyn mogiły...~Gdy linia 315 5 | korzeniem... że różność? z położeń~Idzie - lecz nie 316 5 | położeń~Idzie - lecz nie z natury - i że on w ciemności,~ 317 5 | pojedyńczości obcowanie z prawem,~Ducha? z literą, 318 5 | obcowanie z prawem,~Ducha? z literą, nocnej głębokości - 319 5 | literą, nocnej głębokości - z jawem!~ ~ ~*~Dodam tu, że 320 5 | rzeczą wydają guziki~Dwa, z tyłu! te - pytaja Chińczyki - " 321 5 | się sennie... pod brukiem z kamienia;~Gdy przemierzyłem 322 5 | nad niemi pelikanów nieco~Z otwartymi gardłami, co schły 323 5 | Poczułem cóś... jak wilgoć.~ ~Z tejże samej strony~Śmiech 324 5 | przytłumiony~I obaczyłem męża z rękoma na głowie,~Jak kiedy 325 5 | pobrzmiewał sarkazm, chrypnąc z nienawiści:~"Patrzcie!... 326 5 | wczora w miejscu, gdzie mrą z głodu -~Trumienne izb oglądałem 327 5 | Na plafonie - jak długi -~Z dzioba w dziób zawołają: " 328 5 | Socjalizm!"~ ~*~Dlatego usiądę z kapeluszem~W ręku - - a 329 5 | KRYTYKA~(WYJĘTA Z CZASOPISMU)~ ~ ~VM - złożone 330 5 | niespracowany~Krytyk) źle wróży z utworów podobnych!...~- 331 5 | zielona fletnia;~I czują u nas z dala wiew trucizny. -~- 332 5 | obczyzny~Naleciałości chore z krajów owych,~Gdzie naszych 333 5 | Co w nawałności lśnią nam z wierzchu Cyklad),~Tych niechaj 334 5 | W której się rzutu-moc z pieśnią przesila,~I rozmawiają 335 5 | pieśnią przesila,~I rozmawiają z sobą struny cztéry,~Trącając 336 5 | dwie - po dwie -~I szemrząc z cicha:~"Zacząłże on~Uderzać 337 5 | Mięszała mi się w oczach z klawiaturą~Z słoniowej kości...~ 338 5 | się w oczach z klawiaturą~Z słoniowej kości...~I byłeś 339 5 | jako owa postać - którą~Z marmurów łona,~Niżli je 340 5 | dośpiewaną chęć:~I trącając się z cicha~Po ośm - po pięć -~ 341 5 | chmurze miecz.~ ~IX~Patrz!... z zaułków w zaułki~Kaukaskie 342 5 | sam - runął - na bruki - z granitu!~I oto - jak zacna 343 5 | Do Walentego Pomiana Z.,~ZWIERZAJĄC MU RĘKOPISMA 344 5 | Jakkolwiek co innego z tragedią Shakespeare'a:~ 345 5(*) | Pisemko O sztuce. W pierwszej z tych dwóch książeczek zapowiedziane 346 5 | recenzentach**,~Niejeden dziś z objętych w pisma tegoż treści,~ 347 5 | pisma tegoż treści,~Niejeden z onych, którzy żółć mu nieśli 348 5 | nadziei jednej szukali - z nieładu!~ po niemałej 349 5 | człowiek zawistny!"~Więc z tego - wniosek, ile? rzeczą 350 5 | tym, śmierci zniknie z czasem skaza~Przez zwycięstwo, 351 5 | wszelako - że gwoździe... z żelaza!~Otóż - tych rzeczy 352 5 | uważa za zgrozę!~W pałace z tęcz, w tęcz szlaki wabiąc 353 5 | małoznaczne sługi.~Homo-Quidam, z wejrzenia coś do ogrodnika~ 354 5 | mądrość nasza cała~Składa się z greckiej, rzymskiej i tej, 355 5 | Artemidor Grek jest i Zofia - z Hellady,~Mag - z Izraela; 356 5 | Zofia - z Hellady,~Mag - z Izraela; młodzian? co upada 357 5 | natchnionej,~Która ma wiele z Grecji, lecz Perska tkanina, ~ 358 5 | ciosem duszki wypędzone~Z ciał, które żołdak rzymski 359 5 | nazywam tu dzikiem,~Wół? z rogi złoconymi? jest bursowy 360 5 | nieruchoma!...~I jako - z autorem gdyby który raczył~ 361 5 | był nieznany, ~Wołano, z koni ciężkich zsiadając 362 5 | potrzymaj strzemię!"- "A! z którego boku?"~"Cóż? będę 363 5 | którego boku?"~"Cóż? będę z lewej strony zsiadał - czyś 364 5 | nadużyciem~Nie być wymalowanym z suchotniczą twarzą,~Na węglach, 365 5 | ciche stopą lekką ruszająca,~Z warkoczem rudym, twarzą 366 5 | u piersi swoich nie umie z planety~Całego chóru ludzkich 367 5 | Źwierzo-krzewowe psalmy mówiłem z koralem,~Z delfinem - pacierz, 368 5 | psalmy mówiłem z koralem,~Z delfinem - pacierz, z orłem ? - 369 5 | koralem,~Z delfinem - pacierz, z orłem ? - glorię - uskrzydlonym...~ 370 5 | grobie każdym rozwartym z rozpaczy~Porzucawszy gałązki - 371 6 | Odepchnąłem nogą, jak wioślarz z łodzi~Ziemię odpycha - i 372 6 | grom zawołam, by uderzał z trzaskiem,~Wiedząc, ogień 373 6 | JAKO AUTORA BIUSTU W. K. Z CHODŹKÓW.~Sonet przez ręce 374 6 | CHODŹKÓW.~Sonet przez ręce J.B.Z.~(dlatego, aby Bohdan Zaleski 375 6 | Męża jeżeli posąg wywiodłeś z kamienia,~Tak, jak on jest, 376 6 | korespondenci, te tłumu wyrocznie,~Z historii się rzemiosła swego 377 6 | przypomina~Podstarościego z zacnych czasów pańszczyźnianych,~ 378 6 | upomina~Lub trzonem bata z lekka krzepi zadyszanych;~ 379 6 | mali,~Przez sta lat rosnąc z wolna w arcydzieła duże?!...~ ~*~ 380 6 | Bożéj,~Co kwiat wywodzi z prochów lub w prochy powraca.~ ~*~ ~ 381 6 | dobrze podpiłe Jarmarki~Z udatnej linii gwałtem nie 382 6 | niezmiernéj~W ustach młodej osoby z balu wracającéj,~Gdy swe 383 6 | Futerał-na-kapelusz z Pochwą-parasola~Mówiąc o 384 6 | Raczej ty, Pochwo, wynurz z serca, co masz w sobie."~ 385 6 | wiośnie wczesnej, czy to z oziminą.~- Właśnie lato: 386 6 | Wracał wieczorem Bolmir z lubą Wiercisławą:~On, któremu 387 6 | księżyce!!~I jednak wracał z gaju społem z Wiercisławą,~ 388 6 | jednak wracał z gaju społem z Wiercisławą,~Atoli ona nie 389 6 | padają na sioła~Albo gdy z gór na wioski załamane lody~ 390 6 | Kruszą nam bałwany??... więc z tobą co będzie?!"~* * * * * * * * * * * * * *~ 391 6 | Bolmir uchował sekretem~Z wiernymi swymi, z dobrym 392 6 | sekretem~Z wiernymi swymi, z dobrym kucharzem, z stangretem,~ 393 6 | swymi, z dobrym kucharzem, z stangretem,~Z czterema lokajami 394 6 | kucharzem, z stangretem,~Z czterema lokajami i z tymi, 395 6 | stangretem,~Z czterema lokajami i z tymi, co do życia~Potrzebnym 396 6 | życia~Potrzebnym jest - z pannami wprawnymi do szycia~ ~ 397 6 | Będzie sześć - dodaj Żydów z ekonomem,~Zamięszaj piórem 398 6 | jej widzieć wieczorem, ni z rana,~Bo rozebrana...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * * *~ 399 6 | Tymczasem szwaczek trzy stoi z pudłami~I szewców sporo,~ 400 6 | i Wisła płynie,~I Warta z Nidą.~ ~IV~Błogi jest pejzaż, 401 6 | dosyć!),~Jasnych Magdalen z bujnymi włosami,~Roztropnych 402 6 | Żeby raz skończył świat z interesami!...~ ~*~Ta jest 403 6 | weszła do okresu,~Który jej z dawna należy się logicznie,~ 404 6 | proszę, które noszą~Grzebień z promieni, i łzę mają w oku,~ 405 6 | promieni, i łzę mają w oku,~I z Weroniką od łkań się zanoszą~ 406 6 | czekając na siebie -~Gdy z dala jadą kupcy gdzieś żelazną - 407 6 | Opisać chcę Ci szczegół z bitwy pod Sadową,~Posłuchać 408 6 | cztery szwadrony hułanów~Z pułków czterech. - Cesarscy 409 6 | rzutcy do konia i broni).~Z tej strony żółci, biali, 410 6 | biali, czerwoni, niebiescy,~Z tamtej - niebiescy, żółci, 411 6 | tu dzielny, tam dziarski,~Z owej strony Królewski, z 412 6 | Z owej strony Królewski, z tej strony Cesarski,~Chorągiewek 413 7 | W której się rzutu moc z pieśnią przesila,~I rozmawiają 414 7 | pieśnią przesila,~I rozmawiają z sobą struny cztéry;~Trącając 415 7 | dwie - po dwie -~I szemrząc z cicha:~"Zaczął-że on~"Uderzać 416 7 | Mięszała mi się w oczach z klawjaturą~Z słoniowéj kości...~ ~ 417 7 | się w oczach z klawjaturą~Z słoniowéj kości...~ ~I byłeś 418 7 | jako owa postać - którą~Z marmurów łona~Niźli je kuto;~ 419 7 | niedośpiewaną chęć:~I trącając się z cicha~Po ośm - po pięć...~ 420 7 | chmurze miecz.~ ~IX~Patrz - z zaułków w zaułki~Kaukaskie 421 7 | Ten sam - runął na bruki z granitu!~ ~I oto jak zacna


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License