bold = Main text
Part grey = Comment text
1 1 | łezkę, kiedy wspomnienia się wzburzą.~ ~Lecz żal ten,
2 1 | chwili kona,~Zanurzając się w łoże chmurnego obłoku?~
3 1 | promień słoneczny spod chmur się wywinie.~Biedne dzieci!
4 1 | zamożna rozpusta~Wyśmiewa się bezkarnie; a starsi tłumaczą,~
5 1 | dojrzeć może,~Wszędzie wiją się, plączą, kolczyste obroże.~ ~
6 1 | gdyby przechodząc dotknął się anioła,~Który wieczorem
7 1 | przebiegał ulice,~Śmiał się do wszystkich głośno, miał
8 1 | nowym~Nieutulonym w żalu się nazywa;~I tak to zwykle
9 1 | siedzą,~Przed nim, za nim, się wleką,~I biedne ciało sieką,~
10 1 | rzęsów wystrzela,~Jakby się od księżyca nauczył mrugania.~
11 1 | bardzo nieszczęśliwy, ale się nie zrażał,~Patrzył w niebo
12 1 | skosztowała chleba,~Nie mogłem się już więcej oderwać od nieba,~
13 1 | Ale nie rozumiemy,~Czego się trzymać, jako się sprawować,~
14 1 | Czego się trzymać, jako się sprawować,~Żeby nie przyszło
15 1 | Jakby nic złego nie stało się wcale.~ ~Dziwne uczucia -
16 1 | opadł kwiat źrenicy,~I oko się zrobiło nasieniem przestałém:~
17 1 | dokazuję,~Czasem w ptaszka się przerzucę,~Z skowronkami
18 1 | przerzucę,~Z skowronkami się wykłócę,~I - słowikom nie
19 1 | nią krzew suchy: aż liść się prostuje,~Zielenieje - i
20 1 | trudno mi, nie mogę~Bawić się - bo mam jakieś silniejsze
21 1 | stwarzać nie każdej rusałce się uda.~Ja czasem mrugnę tylko
22 1 | mogiły, pola i zagony,~Rwą się róże, lilije, i pełzną bławatki,~
23 1 | mych stopach wrosną,~Jakby się nie zmęczyły - jakby nie
24 1 | błyskawica - ach, niebo się pali!~Zastęp wojska rażony,
25 1 | jadem nabrzmiewa, kurczy się i zwija:~Zmora wojny to
26 1 | stwarzać szatanom nawet się nie uda -~Ona, klaszcząc
27 1 | głuchy szelest z lekka dał się słyszeć,~I mdlał - konał -
28 1 | to opłatek,~Którym łamać się trzeba i od serca życzyć~
29 1 | przy piersiach ziemi~Nassą się zdrowych uczuć i wdziękami
30 1 | niedługo płynie, niedługo się jąka,~Ale pulsami dzwoni
31 1 | karczemnym stołem -~Nie rozbełta się w piśmie, słowa zna jak
32 1 | obłudny.~ ~ ...Już nie mogłem się wstrzymać, siałem więc w
33 1 | sobie igraszkę - o! na to się zgadzam,~O, to dobrze -
34 1 | wybujałą szyję~I wzdrygasz się w prawicy wypalonej skwarną~
35 1 | okrągłe grosze~Wtaczają się w rubryki, zaplecione giętko,~
36 1 | Mojżeszowych laską,~- Tylko się w tęczowane barwiąc malowidła,~
37 1 | czapki klamrą nie przykuj się złotą.~ ~Albowiem masz być
38 1 | miłości, i z pieśni świat się naigrawa,~Burzę, co w głębi
39 1 | choć dokoła~Pasożytne pną się zioła,~Z ziół i pustek krzyż
40 1 | świat wesoły,~Bo wesołym się być mniema,~I ci ludzie
41 1 | lub dobre cele~Odważają się mieć serce:~Ci i tamci równie
42 1 | raczył przysiąc,~I zaklinał się na Siebie,~Że znów góry
43 1 | rój gołębi -~I świat cały się odradzał,~I znów słońce
44 1 | z chmury,~I znów księżyc się przechadzał,~Łabędziowy,
45 1 | tak; lecz jeśli burza,~Nim się jasne barwy sprzeda,~Wszystkie
46 1 | nawet Sfinks nauki~Marnym się okaże płazem,~Mamże, w szare
47 1 | czuciem Haroldowem~Cisnę się w to groźne morze,~Przeżegnajcież
48 2 | zrazu stawisz nogę,~Zdaje się jeszcze łuk za łukiem cienić --~
49 2 | j,~Oczarowanym zbłąkasz się korytem~I jeszcze wrócisz
50 2 | wykład,~Cherubowymi wznosząc się skrzydłami~Nad liść wawrzynu,
51 2 | szyderstw węża,~Niechaj się ku nim oglądają z góry~Z
52 2(*) | Krafftta dłutowany, opiera się na barkach swojego mistrza
53 2(*) | samego sklepienia, zatacza się nareszcie w kształt udatnego
54 2 | i wszędzie~Ta nić czarna się przędzie:~Ona za mną, przede
55 2 | będzie:~Tu w otwarte zakłada się książki,~Tam u kwiatów zawiązką,~
56 2 | zawiązką,~Owdzie stoczy się wąsko~By jesienne na łąkach
57 2 | ujednić na nowo,~I na nowo się zrośnie w ogniwo.~ ~*~Lecz,
58 2 | jak dziecię,~Raz wywalczę się przecie.~Niech mi puchar
59 2 | zastygnie prawica:~Głośno śmieli się oni,~Jam pozostał bez dłoni,~
60 2 | i wszędzie~Ta nić czarna się przędzie:~Ona za mną, przede
61 2 | jak dziecię,~Raz wywalczę się przecie;~Złotostruna nie
62 2 | w obrazku~I uogólnić, co się dniowo kréśli:~To z ziemi,
63 2 | co, jak atom Boski,~Zdają się ciemne żegnać sarkofagi -~
64 2 | dzielnicy naszej cieszmy się i rządźmy;~Nadzwyczajnego
65 2 | już ci skrzepło, w rzecz się ścięło - zbladło.~ ~To rzeczy
66 2 | wyssać - jakże mało!~ ~A jam się otruł... wiesz, że byłem
67 2 | zwiany słupem~I we mrowisku się przewala - trupem.~ ~*~Z
68 2 | miłości szydzić, mszcząc się na uczuciu,~Albo teorii
69 2 | Boski ogień służyć,~Starać się iskrą lub płomykiem błotnym~
70 2 | szczęścia niepamięci,~Kiedy się tobie przypatruję bliżej,~
71 2 | trosk i chęci -~Zdajesz się wszego człowieczeństwa wyżej;~ ~
72 2 | jest kału stekiem,~Znajdzie się kilka rzeczy wielkich: morze~
73 2 | nikim -~I w doczesności się pijanej gubię,~Nie śmiejąc
74 2 | boleść - trudniej, lecz się złączy z niemi.~Obiedwie
75 2 | nie będę wcześnie,~Stanę się dla niej, czym się dla mnie
76 2 | Stanę się dla niej, czym się dla mnie stała;~Nie jestem
77 2 | Nie jestem duchem, więc się czasem weśnię,~I kilka moich
78 2 | każdy listek patrzę...~...bo się zwiodłem!~ ~Co tobie powiem
79 2 | 1847-o~ ~1~Dobrze tęczy się zielenić,~Błękitnawić i
80 2 | sercu u mnie~Już wyrodził się jak w trumnie~Chude lisa
81 2 | marmuru~I - serce... pytam: co się téż stało z Homerem,~Który
82 2 | Wdzięczna Grecjo! - a co się i z Fidiasem stało,~Który
83 2 | skazani?!~Grecjo! - a co się z słodkim Arystydem stało,~
84 2 | są, jak ty, nadobne,~Wita się je z radością!... a żegna
85 2 | dla niéj...~Ani do niej się umyła!~ ~2~Jak zatęskni -
86 2 | to potokiem,~A zaśmieje się, to hucznie...~ ~3~Bodaj
87 2 | wylatasz jakby z procy -~Ból się łamie, grom się łamie!...~
88 2 | procy -~Ból się łamie, grom się łamie!...~Tak - jej szepnę
89 2 | Ale czas idzie i prości się droga...~Strach tym - co
90 2 | Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.~
91 2 | jaką na wulkanie~Stałem się wyspą, gdzie łez winobranie~
92 2 | ścierpieć muszę -~Bo już się znam.~
93 2 | lutnię,~W Warszawie bawiłby się jak amator.~- Któż bo rad
94 2 | elementem,~Ale kończącym się czasów odmętem,~A Słowieńszczyzna
95 2 | rynsztunek~I na dziecinne niszczy się zaczé pki,~Czas obrócili
96 2 | Do Chin na misję żaden się nie kwapi;~Kobiety ledwo
97 2 | jest ateusz,~I zatrudnili się cichą praktyką,~Czekając,
98 2 | gorzéj,~Aż od-człowiecza się i pierś, i byt;~I nie wiem,
99 2 | nie wiem, czy już w akord się ułoży,~I nie wiem, czy już
100 2 | przychodzi powiedzieć,~Ze snu się budząc: "Wróćmyż znów do
101 2 | urąganie~Siódmego nieba tchnąć się zdaje - latem -~I przez
102 2 | Przez Ciebie prochów stałem się Jehową,~Twojego w piersiach
103 2 | więc praca wszelaka -~Rwie się... a jeżli przędzie się?...
104 2 | się... a jeżli przędzie się?... omyli!...~Wodę by lepiej
105 2 | dłońmi uderzą w kolana,~Aż się poruszył stół, za stołem
106 2 | stół, za stołem ściana,~Aż się oberwał z gwoździem krzyż
107 2 | Sorrento,~Przez liście lauru się prześlizgał kręto -~Bah!...
108 2 | człowieka z sobą (kmieć zowie się człekiem).~ ~Aż raz, bywało,
109 2 | czoło!~"Cóż jest? cóż to się stało tobie, przyjacielu?"~"
110 2 | przyjacielu?"~"Co stało się? - podchwyci Jędrzej w głośnym
111 2 | prawdy błyskawice,~Jakby się miały tułać w rozwianym
112 2 | Z którego dziejów czytać się uczyłem,~Rycerzu! - piosnkę
113 2 | tyłem~Do słońca, które złoci się na żłobie~I, po pancerzu
114 2 | promieniem,~Z osieroconym bawi się strzemieniem...~ ~II~Liców
115 2 | zbroją,~I smutek budzisz, co się wężem zżyma,~Bo i ja miałem
116 2 | dziejach - to potomni~Niech się uśmieją, że my tacy mali,~
117 2 | kamieniach,~Co odśmiechują się niebieskim ciałom~I oczom -
118 2 | Raz smoków stado, grzejące się cicho~Na wygorzałej od jadu
119 2 | wzruszy.~Bo gawiedź śmiać się będzie wielolica,~Niewarta
120 2 | z opala,~Albo obuwia, co się bawi z wrzosem~Kwitnącym,
121 2 | światła znieść, w ziemię się ryją,~Skrzydłami w ciasne
122 2 | Ale cóż? - ptaki, co im się przywidzi,~To wyśpiewują,
123 2 | ubiegła, ~To ornat drze się w pasy i związuje rany.~ ~*~
124 2 | dwu-płciowe -~Przeciwko komuż tak się pojednały?~- Przeciwko kilku
125 2 | Iż jeden z jednym trzema się wciąż staje.~Stąd też historie
126 2 | bardzo wspominają: ~Zdawałoby się, że -- jak na wyżynach ~
127 2 | Powietrze rzednie -- tak się rozrzedzają~I te rozsądki
128 2 | płakaniem dziś polan;~Rwie się sokół i koń twój podrywa
129 2 | Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki~Pokłaniają
130 2 | zanoszą i znaki~Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami~
131 2 | konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,~Inne, drogi
132 2 | Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,~Włóczni
133 2 | dalej - aż kiedyś stoczyć się przyjdzie do grobu~I czeluście
134 2 | gwizdając w szczerby toporów,~Aż się mury Jerycha porozwalają
135 2 | ptaszę,~Bo strzeliściej się ze-szczeblą~Pogadanki Wasze...~ ~*~
136 2 | że aż żal;~Czysty, że aż się spodziewam;~Szczery - że
137 3 | Cokolwiek słońca w żaglach się prześwieca,~Omuska maszty
138 3 | Nie myśląc, czy stąd obraz się zostawi!...~ ~IV~Ja nie
139 3 | służy.~ ~Musiałem rzucić się za ten Ocean,~Nie abym szukał
140 3 | Że dla zabawki nie szuka się grobu~Na półokręgu przeciwległym
141 3 | Lepszego chleba złamek lub "jak się masz",~To był odłamek chleba
142 3 | odłamek chleba lub "jak się masz".~ ~Zaiste, warto zbiec
143 3 | trzecią część świata,~Aby się taką uraczyć rzadkością!~ ~
144 3 | rzeczach - albo o tym,~Co się podoba Pani - wszystko dobrze,~
145 3 | dobrze - albo jeżli kochanek się spóźni~Lub duch nie na czas
146 3 | nie ja,~Bo ja tam kończę się, gdzie możność moja.~
147 3 | stoi?~I tak być musi, choć się tak nie stanie~Przyjaźni
148 4 | I łez wylanych dziś będą się wstydzić,~A lać ci będą
149 4 | Bo glina w glinę wtapia się bez przerwy,~Gdy sprzeczne
150 4 | Gdy sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem~Później... lub
151 4 | popatrz raczéj,~Jak się roz-kłada NARÓD od roz-paczy -~
152 4 | roz-paczy -~Do Odysei jak się ma Iliada,~Wejrzyj... i
153 4 | Iliada,~Wejrzyj... i jak się rozłożone składa.~ ~Ze wszech-społeczeństw
154 4 | najzgodliwsze ciało,~Patrz, jak się różnić nie umiejąc - bija,~
155 4 | do roboty~Więcej niż śni się filozofii o tém:~Przekopać
156 4 | zwariowana dramę,~Napatrz się w zorzę, łunę zwiedź pożarną,~
157 4 | zwiedź pożarną,~Wschodnich się dowiedz tęcz, blasków zachodnich,~
158 4 | powiesz: "Prawda!... - a ja się obudzę..."~Pisałem 1857
159 4 | wyszła z ksiąg, z trumn się wyniesła~I, bacząc mało,
160 4 | Co, jeśli będzie skłaniał się pomału, ~Stopy jej grzywą
161 4 | przelicza nowie,~W niebo się zwykle odnaszają - po co? -~
162 4 | najbystrzej szybują orłowie,~Gdy się w sztucznych teleskopach
163 4 | O trumny świata oparłszy się wieko, ~Mojżesz, wysłyszał
164 4 | Siedmiła barwą - i zdawało mi się,~Że w tęczę lecę...~ ~Takie
165 4 | Słyszałem - ówdzie stała się już gminną, ~Gdy indziej
166 4 | górze ciemno;~Burzy, zdawało się, że spadnie nawał~Kląć pychę
167 4 | wszystkim-wszędzie oprzeć się poważą,~Boga pierw zranią
168 4 | każdy pierzom swym dziwuje się,~Na skrzydłach krwawe oglądając
169 4 | skrońmi płaskiemi~Odpoznawając się w klatce - na ziemi! -~ ~
170 4 | za młodu - ~- Zdawałoby się, że czasów zakony~Własnymi
171 4 | oczyma błędnemi~Do odpoznania się - w klatce, na ziemi!~ ~
172 4 | gdzie wolność sama~Całą się stawa tradycją narodu,~Na
173 4 | człowieczeństwem dzielił się z człowiekiem~Krętszy mającym
174 4 | bo ubiegnie długo~Nim się buntownik tak umiarkowany~
175 4 | ojciec tak bezdzietny! -~Aż się narodzi taki bezpotomny! -~
176 4 | Cienie te z czasem nie zmylą się raczéj?~I wołającym o pomoc,
177 4 | niewinnéj,~A jeżli w dziecku, co się budzi,~Ten sam jest Bóg -
178 4 | czemu?~- Ach, Boże!...~Żagle się wiatru liżą północnemu,~
179 4 | Więc śnię i czuję, jak się tom historii~Z-marmurza...~ ~
180 4 | A duchem sponad Chaosu się wziąłem:~Czynsz płacę światu.~ ~
181 4 | tronów;~Że ludzkośc składa się juz z kaligrafów,~A narodowość...
182 4 | Swoimi gdy złamki wszędzie się rozniesie,~Na każdym hieroglif
183 4 | niebieskim lazurze,~Jak Mojżesz się w wodzie pławiła Nilowej,~
184 4 | herbem gdy z wami szlachetny się łamał,~Krzyż bywał w przełomie
185 4 | Dawały nie krzyże, za które się kona,~Lecz z których się
186 4 | się kona,~Lecz z których się błyszczy - cóż? przeniósł
187 4 | Mongolsko-czerkieskiej nie zlękli się burzy -~I Boga Mojżeszów
188 4 | wołają: "Dotrwałem!~Chorągwi się badam, nie chłopy twe liczę,~
189 4 | MARIONETKI~ ~I~Jak się nie nudzić? gdy oto nad
190 4 | globem~Milion gwiazd cichych się świeci,~A każda innym jaśnieje
191 4 | ludzie, jak byli...~ ~III~Jak się nie nudzić na scenie tak
192 4 | pożywały zgodzie,~A stąd zdaje się prawda ta być oczywistą,~
193 4 | Zwyciężył zgoła!~ ~ 3~Niższym się stawszy, on Zawiść poniża, ~
194 4 | 5~Ludzie więc chlubią się, że wielkich znali,~K'temu
195 4 | jedynie,~Iż nie poznają się na wielkim mali~Pierwej,
196 4 | Michał-Aniołem.~ ~4~I oto - cieszę się, że jedną ręką~Dotknąwszy
197 4 | sądny-dzień pod waszej rąbek~Szaty się schronię.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
198 4 | KONFEDERATCE?~ODPOWIEDŹ~ ~1~Kończy się Era starego oręża,~Czas
199 4 | wszystko zabierał;~Cofnij się! - wołam - głucha lodu-bryło:~
200 4 | powiek,~Niech roz-niewoli się ta ciemna góra;~Wrogi!...
201 4 | twoje każde dzieło,~Choćby się z trudów Herkulejskich wszczęło, ~
202 4 | mów ty narodowi, ~Niech się wzbogaci jak można najprędzej, ~
203 4 | Naucz, by jednym krokiem się przerzucał~Z historii-jatek
204 4 | warsztatów, ~Nauczysz, by się tak śmiał, jak zasmucał, ~
205 4 | nieżywych, ~Mową, co w własnej się spętała dumie, ~Podstępnie
206 4 | wiem, że po nich nie spalą się wdowy, ~Że marnie zginą
207 4 | spuścizną warsztatów,~Które się więcej niż kto zbogaciło (!),~
208 4 | Wolne jak pieniądz, co się toczy krągło;~I wiem, że
209 4 | zapłaconych,~Doganiających się ofiarą świętą,~A kapitałów
210 4 | wyścignionych:~Ci - z Indian śmieją się... lecz ci, i owi, ~Na pastwę
211 4 | Miłości-środka -~Co zwie się Chrystus - i każdą z nich
212 5 | wiosną życia duch Artysta~Poi się jej tchem jak motyle,~Wolno
213 5 | jutrznię zębami;~Odziewający się na głowę pyłem,~By noc przedłużył,
214 5 | w serca wnętrze,~Stawszy się ku nim - jak one - bezwładny,~
215 5 | urzędem;~I jak zdarzało się na rzymskim bruku,~Mając
216 5 | Plato -~"Myślenie nic przez się nie utwarza,~Zabija czas!..."
217 5 | Że pod dłutem zwieczniają się chwile;~Posąg zwykle trwa
218 5 | berło~W muzykalny łączą się porządek~Słowem każdym,
219 5 | CIEMNOŚĆ~ ~I~Ty skarżysz się na ciemność mojej mowy;~-
220 5 | To wiem tylko: że świat się zmienia,~Wojen bronie i
221 5 | zawsze czynowniki!~ ~3~Zrywa się morze, jak słup solny,~I
222 5 | Biblii księga~Zataczająca się w błocie -~Po którą nikt
223 5 | Alić - o! dziwy...~Sfinks się cofnął grzbietem do skały:~-
224 5 | krzyż:~Szyby twoje skrzą się i świécą~Jak źrenice kota,
225 5 | przed chwilką,~Co tryumfem się raczą...~ ~IV~Konwulsje
226 5 | wzwyż:~- Na lazurze balon się rozświéca,~W obłokach?...
227 5 | Niestety! co dnia mniej cieszę się ze mnie,~Śmiertelny człowiek!~ ~
228 5 | nieprzyjacielu:~I zachwiało się całą postaci wagą~- - I
229 5 | Wszechmocny Panie!"~Zmiłuj się nad nim, może nie był w
230 5 | s-krzypnięcia wstecz ironii,~Żeby się udało zrobić coś...~ ~III~
231 5 | jeszcze i u powiek~Roz-siędą się sny ironiczne!!...~ ~IV~
232 5 | Lirnika~I uderzał w tarcz, aż się wygięła;~Lirnik na to . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . "
233 5 | GRZECZNOŚĆ~ ~I~Znalazłem się był raz w wielkim chrześcijan
234 5 | gości,~Śród podejrzewających się bliźnich owych? -"~* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *~(
235 5 | Wiek, gdy po runo ważono się płynąć~Ze złotej uwite wełny?...~ ~
236 5 | czulsi spadkobierce~Woląż się ująć za jagnię?...~ ~3~Smoka
237 5 | go potrzeć nogą~I wynieść się nadeń górniej?...~ ~4~Czy
238 5 | Szkoła-stylu kłóciła się z szkołą-natchnienia,~Zarzucając
239 5 | taż sama;~Która nie kończy się, lecz wciąż zaczyna -~Dla
240 5 | taż sama;~Która nie kończy się, lecz wciąż zaczyna -~Dla
241 5 | CZEMU~ ~ ~Próżno się będziesz przeklinał i zwodził,~
242 5 | tobie jednemu;~Będziesz się bez niej z nią kłócił -
243 5 | Przyszli szczęśliwi? rozparli się wszędzie,~Wszędzie usiedli
244 5 | Dom napełnili - stali się Legionem!...~ ~*~Przeczekasz
245 5 | na zégar spojrzawszy - się sroży,~Ty nawyknąłeś już
246 5 | rozpaczy,~I nie zatrzymasz się, precz idąc - - czemu?~ ~*~
247 5 | wieków - niemy,~Gwiazda się żadna z miejsca nie poruszy,~
248 5 | zaś człowiek uczony,~Jak się w szkole nasłuchał - gdy
249 5 | jak pisze,~I porwać by się gotów na słońce z motyka -~
250 5 | bowiem stąd pochodzi,~Że się jest jednostronnym, jak
251 5 | jak kwiatów korzenie,~I że się przeciw-wrotnych połowic
252 5 | ponętnie~I tak zarazem, że się znowu pisownię postrzega;~
253 5 | obaczą -~Najdziwniejszą się rzeczą wydają guziki~Dwa,
254 5 | śpiewam~Dlatego, że mi klątwy się pierw w usta kleją,~Jak
255 5 | cmentarz-wielkoludów,~Ruszających się sennie... pod brukiem z
256 5 | wyrokami prawa - -~Znalazłem się na miejscu, gdzie pod stopą
257 5 | sandał oplotła~Lub szargała się w prochu, gdzie ją stopa
258 5 | wnętrze:~Noga powinęła mi się u schodu,~Na nie obrachowanym
259 5 | cud to był,~Że chwyciłem się belki spróchniałéj...~(A
260 5 | Zwierciadło pęknie,~Kandelabry się skrzywią na realizm~I wymalowane
261 5 | muzę uszlachetnia,~Skoro się głównie rzuca na obczyzny~
262 5 | przez Orfeja liry,~W której się rzutu-moc z pieśnią przesila,~
263 5 | struny cztéry,~Trącając się,~Po dwie - po dwie -~I szemrząc
264 5 | strusiowe pióro -~Mięszała mi się w oczach z klawiaturą~Z
265 5 | co? powié -~Choć inaczej się echa ustroją,~Niż gdy błogosławiłeś
266 5 | rzekła do siebie:~"Odrodziłam się w Niebie~I stały mi się
267 5 | się w Niebie~I stały mi się Arfą - wrota,~Wstęgą - ścieżka...~
268 5 | dziecięcy -~- A to jeszcze kłócą się klawisze~O nie dośpiewaną
269 5 | dośpiewaną chęć:~I trącając się z cicha~Po ośm - po pięć -~
270 5 | kształci kamienie...~O! Ty - co się w dziejach zowiesz Erą,~
271 5 | historii zenit jest,~Zwiesz się razem: Duchem i Literą,~
272 5 | scenie?...~Zawsze - zemści się na tobie... Brak~- Piętnem
273 5 | woli wyrzucać wciąż przed się - zadatek!~- Kłos?... gdy
274 5 | zaułków w zaułki~Kaukaskie się konie rwą -~Jak przed burzą
275 5 | sto - -~- Gmach - zajął się ogniem, przygasł znów,~Zapłonął
276 5 | pienie,~Nawołując: "Ciesz się późny wnuku!...~Jękły głuche
277 5 | contemporain.~ ~ I~Zaledwo się myśl tego wydawnictwa wszczęła,~
278 5 | nić u jego łona~Snowała się, a strofy ulatały smętne,~
279 5 | tym słowo a dzieło~Bliżej się (nie w bliźnięcy) w trzeźwy
280 5 | Powiem Ci tylko, ani ukryć się poważę,~Co myślę, gdy wyrzecze
281 5 | kto słowo: poeta!~Im zdaje się, że dziewięć panien kałamarze~
282 5 | go! - że łacno do stóp mu się kładą...~Więc czoło wieszcza -
283 5(*) | dialogu to, co drugiej stało się powodem!... - Dziś nastąpiły
284 5 | wyparty,~Nie spotworzył się, prawdę zapisując w karty;~
285 5 | że głosić zdrajcą godzi się człowieka,~Który mówi: iż
286 5 | okaźnej,~A która działaby się prozaicznej pory,~Nie czasu
287 5 | owąże wykazać prozę,~Której się pisarz dotknąć uważa za
288 5 | wabiąc czytelnika,~By mu się świat tam zamknął, gdzie
289 5 | Pan nie większej wydawał się ceny,~Ani się jej jak Jowisz
290 5 | większej wydawał się ceny,~Ani się jej jak Jowisz nagle stawił
291 5 | mądrość nasza cała~Składa się z greckiej, rzymskiej i
292 5 | która przez żydowski ród nam się dostała);~Zaś Artemidor
293 5 | mistrzami w ślady -~Tuła się - i fatalność jakaś go obdziera.~
294 5 | czuł w oku,~Nie domyślił się ruszyć - i umarł... w szlafroku!~
295 5 | który raczył~Współ nieco się u-trudzić - pierwej by z-rozpaczył, ~
296 5 | Nierozgarnięty chłopiec! lub wódką się zalał..."~I Shakespeare
297 5 | który zawsze - czyj jest? - się wygada.~A skoro przez lat
298 5 | i jest w błędzie, kto się temu dziwi.~ ~ ~Jako więc,
299 5 | przylegniesz parowie, ~Planeta Ci się zaraz pod Twe małe skronie ~
300 5 | Sfinksy znam, czerwieniły się skąd? czemu bladły...~Boga? -
301 5 | widziałem, zaprawdę - jak widzi się całość -~Alem był na przedmieściach
302 5 | obłoków krzyżem pławiąc się czerwonym,~Źwierzo-krzewowe
303 5 | nowéj.~Dziennik donosi: "Ten się struł, zabił się owy -~Pracował
304 5 | donosi: "Ten się struł, zabił się owy -~Pracował w Ossolińskich
305 5(****) | wszelako następnie wraz się zatarło i pokryło.~
306 5 | ale... któż ci powie,~Że się załamie ziemia - i nie możesz
307 5(*****)| wiersza tego nie potożyło się na wstępie do przypowieści
308 5(*****)| naprzód określonej, zbliżać się. - C.N.~
309 6 | brzeg, co pokornie~Zgiął się pod moim obcasem;~I skrzypiał
310 6 | na ciężką chorobę,~Która się zowie: pieniądz i bruliony.~
311 6 | kościele,~Po brukowaniu się przechodząc płaskiem,~Nie
312 6 | cmentarz wyrównali piaskiem.~Aż się zamyślą myśli niszczyciele,~
313 6 | krzemieniach spał, w niebie się zbudzi~ ~ ~Ivry, 1877~
314 6 | szukał człowiek,~Jak gdy się obojętnie cudze dzieło czyta;~
315 6 | tłumu wyrocznie,~Z historii się rzemiosła swego po-uczyli?~
316 6 | Coś przebąknął - odsuwa się na kroków parę,~Widać chwali!...
317 6(**) | wyrokować o nich NIE UCZYWSZY SIĘ NIC w rzeczach sztuki? Wprawdzie
318 6 | nudzi lub ubawia;~Co mu się podobało... co nie podobało...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~
319 6 | kartach pamiętnika:~"Co jej się podobało, co nie podobało."~ ~ ~
320 6 | najgorętszę,~Ale chciej się wywnętrzyć, proszę, Futerale!"~
321 6 | Futerał jej na to: "Jakże się wywnętrzę?~Raczej ty, Pochwo,
322 6 | POEMAT SŁOWIEŃSKI - ZDAWAŁOBY SIĘ, ~IŻ ZE WTÓRNEJ POŁOWY VII-o
323 6 | na jagody.~Pora spóźnia się, alić oto jeszcze widzę:~
324 6 | piorun trzaśnie,~I często się wydarza, że radość na twarzy,~
325 6 | tymczasem opodal przypadek się zdarzy...~Tak było, skoro
326 6 | było, skoro miłą ciesząc się zabawą,~Wracał wieczorem
327 6 | bowiem przemożny szerzy się dokoła,~Jako gdy dęby wielkie
328 6 | wioski załamane lody~Suną się i kościoły łamią i ogrody -~
329 6 | uderzają szczérze,~A świat zda się być grozą straszliwą pijany.~
330 6 | tudzież falban... i nikt się nie dziwi,~Że odtąd żyli,
331 6 | patrząc na wszelką porę, jak się zdarza~(Wedle rozmaitości
332 6 | I dolej wody, aż stanie się tomem -~Zagrzej to albo,
333 6 | Lub że, gdy wstawa i nim się ubierze,~Używa wanny.~ ~
334 6 | Świat na to rzecze: "Niech się ubierze~Na trzy sposoby:~
335 6 | przerażony,~Jak wiotki trzęsąc się szałas...~ ~VIII~Gdy ona
336 6 | Który jej z dawna należy się logicznie,~Gdzie już żadnego
337 6 | I gdzie już nic nie robi się praktycznie.~ ~*~I o to
338 6 | oku,~I z Weroniką od łkań się zanoszą~Na purpurowym obłoku - -~ ~ ~
339 6 | Posłuchać racz i, jeśliś łaskaw, się zastanów:~Ten SZCZEGÓŁ jest
340 7 | przez Orfeja lyry,~W której się rzutu moc z pieśnią przesila,~
341 7 | struny cztéry;~Trącając się,~Po dwie - po dwie -~I szemrząc
342 7 | strusiowe piuro;~Mięszała mi się w oczach z klawjaturą~Z
343 7 | zmówił ton - i co powié~Choć się inaczéj echa ustroją,~Niż,
344 7 | rzekła do siebie:~"Odrodziłam się w niebie,~"I stały mi się
345 7 | się w niebie,~"I stały mi się arfą, wrota;~"Wstęgą; ścieżka -~"
346 7 | dziecięcy:~A to, jeszcze kłócą się klawisze~O niedośpiewaną
347 7 | niedośpiewaną chęć:~I trącając się z cicha~Po ośm - po pięć...~
348 7 | Ty, co w Dziejach zowiesz się: Erą~Gdzie zaś, ani historji
349 7 | historji zenit jest~Zwiesz się razem: Duchem i literą~I "
350 7 | scenie?..~Zawsze - zemści się na tobie: brak.~- Piętnem
351 7 | zaułków w zaułki~Kaukaskie się konie rwą~Jak przed burzą
352 7 | Po sto - po sto - -~Gmach się zajął ogniem, przygasł znów~
353 7 | pienie~Nawołując: ciesz się późny wnuku~Jękły martwe
|