Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
mysz 2
myth 1
n 4
na 300
nabrzmiala 1
nabrzmialym 1
nabrzmiewa 1
Frequency    [«  »]
431 nie
421 z
353 sie
300 na
270 jak
234 a
230 ze
Cyprian Norwid
Wiersze Wybrane

IntraText - Concordances

na

                                                    bold = Main text
    Part                                            grey = Comment text
1 1 | Ciebie, o luba, żegnam Cię na zawsze.~ ~Na zawsze?... - 2 1 | żegnam Cię na zawsze.~ ~Na zawsze?... - może z żalem 3 1 | wesołość, a ta, wysilona,~Na chwilę tylko błyśnie i po 4 1 | drży, patrzy, blednie, bo na wszystkie strony,~Dokąd 5 1 | Przytrzymywały jego matkę na tym świecie.~Teraz zaś młody 6 1 | W którym nieznany ojciec na puchach spoczywa,~I nieraz 7 1 | jako motyl do mrowiska,~Co na próżno wytęża poszarpane 8 1 | wytęża poszarpane skrzydła,~Na próżno chce polepszyć to 9 1 | straszydła,~I przy nim, na nim, siedzą,~Przed nim, 10 1 | przy ludziach, nie chodził na groby;~Lecz czasem tylko 11 1 | pełniąc swoje obowiązki,~Na ziemię mało zważał.~On nawet 12 1 | łzawy różaniec,~Zmówiłem na nim pacierz - potężnym milczeniem.~ ~*~ 13 1 | samotne musicie patrzyć na to wieko,~Które tak silnie 14 1 | Które przed wami wszystko na świecie zamknęło!~O, wy 15 1 | Skręca, plecie, usiadłszy na najświeższym grobie,~Skręca, 16 1 | Skręca, przędzie i plecie na torturach wieniec,~Aby nim 17 1 | sprawować,~Żeby nie przyszło na koniec bobrować.~J. Kochanowski~ ~ ~" 18 1 | przecież nie dla fraszek - na pręgierzu życia~Rozpięty - 19 1 | noc pogodna - mgły legły na smugach,~I posrebrzane chmurki 20 1 | westchnienia posłucha, i łzę na dłoń schwyta,~I zwilży nią 21 1 | najprędzej biega!" - a wnet na przegony,~Przez zarośle, 22 1 | dłonie - lecę lotem strzały~Na pogoń kwiatów patrząc, nucę 23 1 | wyleczy,~Więc żegnam cię na zawsze!...~ ~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ 24 1(*) | mniemania ludu, jaskółki na dnie wody przebywają zimą. 25 1 | czeladką wieczerzając społem,~Na sianie z własnej łąki i 26 1 | zgina,~I łamią je, i kwilą na multankach z kory,~Bo tętna 27 1 | cyrklem głupiej sztuki,~Na garści ziemi żyją, ale żyją 28 1 | serca, nie podnosi ducha.~Na próżno zatem śpiewak pokutuje 29 1 | latać,~A nikt nie spojrzy na nie - a chciwość obrzydła~ 30 1 | chcę szukać; kwiatów? - na cóż kwiatów~Wam, coście 31 1 | przestrzeni światów~I macie go na własność - nowy świat, obłudny.~ ~ ... 32 1 | Zróbcie sobie igraszkę - o! na to się zgadzam,~O, to dobrze - 33 1 | PIÓRO~ ~ ...Nie dbając na chmury~Panów krytyków, gorsze 34 1 | krzyż brązowy~Błogosławi mi na drogę.~Ostatni to sprzęt 35 1 | nieugięty,~I bujałbym tak na wieki,~Lecz łza w swoje 36 1 | Litościwi i oszczercę,~Co na złe lub dobre cele~Odważają 37 1 | idąc dalej ? -~Spojrzę oto na podłogę:~Kędym pełzał, pełza 38 1 | krzyż tylko zerdzawiały~Na wezgłowiu mchów zielonych,~ 39 1 | przysiąc,~I zaklinał się na Siebie,~Że znów góry wyjrzą 40 2 | widział, komu nie padł cieniem~Na całe życie jako wątek marzeń~ 41 2 | słusznie zginasz barki~I na ramionach własne pieścisz 42 2(*) | Krafftta dłutowany, opiera się na barkach swojego mistrza 43 2 | stoczy się wąsko~By jesienne na łąkach przędziwo:~I rozmdleje 44 2 | rozmdleje stopniowo,~By ujednić na nowo,~I na nowo się zrośnie 45 2 | stopniowo,~By ujednić na nowo,~I na nowo się zrośnie w ogniwo.~ ~*~ 46 2 | i wieniec!...~I włożyłem na czoło,~I wypiłem, a wkoło~ 47 2 | DO MEGO BRATA LUDWIKA~ ~Na pismo moje - garść obcego 48 2 | moje - garść obcego piasku,~Na północ wiele, wiele rzucam 49 2 | utoczę drobny~I puszczę na świat - niechby wrzał, osobny.~ ~ 50 2 | ujarzmiwszy - prządźmy...~ ~Na wielką ucztę do górnego 51 2 | żywe.~ ~A droga taka jest na wieżę życia,~Że wiele szczeblów 52 2 | Nogami zdepczesz, stojąc na łuczywie,~Bo już ci skrzepło, 53 2 | miłości szydzić, mszcząc się na uczuciu,~Albo teorii kilka 54 2 | złożyć,~Jak kilka głazów na bożnicę Psuciu,~I młode 55 2 | Mówiono do mnie: "Szczęście na tym świecie~Wtedy jest tylko, 56 2 | zdradzić,~Dlaczegoś stanął na doświadczeń szczycie, ~By 57 2 | Jeszcze, jeszcze - może~I na tej ziemi, choć jest kału 58 2 | ziemi byłem zwolennikiem,~Na wielkie morze i dziś patrzeć 59 2 | morze i dziś patrzeć lubię,~Na pączek róży także - lubo 60 2 | mało rzeczy pewnych jest na ziemi,~Na każdą słodycz 61 2 | rzeczy pewnych jest na ziemi,~Na każdą słodycz można rzucić 62 2 | słodycz można rzucić prochy,~Na boleść - trudniej, lecz 63 2 | jesień, tym północy godłem,~Na każdy listek patrzę...~... 64 2 | obrotem,~To jeszcze starczy na czas, nim usłyszę~Anioła 65 2 | duchy gadu, gadu~Jak dzwon na pacierze...~ ~5~A jam chłopię 66 2 | chrztu-krwie i walki...~Tu, na cmentarz poniósł ludów,~ 67 2 | więzieniu przepadł? Milcjad czy na wojnie?~ ~Temistokles, Tucydyd, 68 2 | łzawieją tam... i rosną po to.~Na pokładzie okrętu u Egejskiego 69 2 | sideł...~ ~3~Od-kraplałem na nią słowa -~Te, dzwoniące 70 2 | deptać znośniej i z ochotą~Na dzid iść kły~Niż błoto deptać, 71 2 | chorągwiami wrócą - a z nowiną~Na cało-kwit.~ ~Bo ciernie 72 2 | deptać słodziej - i z ochotą~Na dzid iść kły~Niż błoto deptać, 73 2 | KLĄTWY~ ~Wspomnij, Panie, na zelżywość sług Twoich~- 74 2 | Żaden król polski nie stał na szafocie,~A więc nam Francuz 75 2 | złota,~Trąd, jad i brud.~ ~Na zachód: kłamstwo-wiedzy 76 2 | bez-istotność,~A pycha pych!~ ~Na północ: Zachód z Wschodem 77 2 | Wschodem w zespoleniu,~A na południe: nadzieja w zwątpieniu~ 78 2 | Więc mamże nie czuć, jaką na wulkanie~Stałem się wyspą, 79 2 | rwany wciąż rynsztunek~I na dziecinne niszczy się zaczé 80 2 | pki,~Czas obrócili swój na sztudirunek,~To, z ministerstwa 81 2 | swej arystokracji~I już na drogę wszedł niezmiernie 82 2 | mają zakonników,~Do Chin na misję żaden się nie kwapi;~ 83 2 | najsłodszy z darów Twych na ziemi,~Przez czułe oko, 84 2 | zrosły w pół z Zapałem,~Na cztery strony świata mając 85 2 | Danajdom lepiej byłoby na dobie~Zakasanymi uwijać 86 2 | demokratyczną,~To niech pod carem na wieki zostanie!~ ~2~Jeśli 87 2 | panslawistyczną,~Co pod Moskalem na wieki zostanie!~ ~3~Tu oba 88 2 | brylantami,~Posągów kilka stało na błękicie~Lub perystylu wybłąk 89 2 | Pojechał do Berlina panicz na naukę,~Gdzie uczą z grubych 90 2 | mądrość, której szukam tu na stole,~Jest to filozofia-dziejów, 91 2 | oglądając wkoło,~Pod stołem i na stole, i w szparach fotelu,~ 92 2 | Wiele im winni - wszakże - na bok to odkładam."~I zasiadł - 93 2 | Jędrzej zatarł dłonie~I zszedł na dół popatrzyć, jak kulbaczą 94 2 | słońca, które złoci się na żłobie~I, po pancerzu przebiegłszy 95 2 | Bowiem rozlałeś profil swój na wielu.~Lecz serce? - czuję, 96 2 | i otwartym w strop na wskroś Chwałom!~ ~IX~Szczęść-że 97 2 | Bez giermków, z wstęgą na piersi czerwoną,~Przez mokre 98 2 | stado, grzejące się cicho~Na wygorzałej od jadu darninie,~ 99 2 | wyśpiewują, przysiadłszy na tarczy,~Albo na hełmie moim - 100 2 | przysiadłszy na tarczy,~Albo na hełmie moim - a duch widzi,~ 101 2 | siedzą... tam gdzieś na świecie~Wariat wynajdzie 102 2 | Zdawałoby się, że -- jak na wyżynach ~Powietrze rzednie -- 103 2 | Gdzie przebrązowana,~Na Napoleona wielkie imię,~ 104 2 | odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,~Przy pochodniach, 105 2 | wieją proporce i zawiewają na siebie,~Jak namioty ruchome 106 2 | światło księżyca~I czernieją na niebie, a blask ich zimny 107 2 | NA PRZYJAZD TEOFILA LENARTOWICZA 108 3 | prześwieca,~Omuska maszty lub na fale s-pryska;~Mgły nikną 109 3 | zabawki nie szuka się grobu~Na półokręgu przeciwległym 110 3 | wiary, mądrości.~ ~Kto na tej lichej łupinie dał komu~ 111 3 | jest inna, ja - to jestem~Na świecie jako w trupie doskonałej~ 112 3 | się spóźni~Lub duch nie na czas włos sobie rozwieje,~ 113 3 | cóż, kiedy brakło mi na świecie~W słowach...? Na 114 3 | na świecie~W słowach...? Na wszystko czekałem dopóty~ 115 3 | jeszcze ranię,~Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy;~I pochowałem 116 3 | pochowałem łzy me, w Oceanie,~Na pereł więcéj...!~ ~I nie 117 3 | jest dużą~Popsować gniazdo na gruszy bocianie,~Bo wszystkim 118 4 | ty, Kościuszko, zawinił na świecie,~Że dwa cię głazy 119 4 | nie może~Od razu przyjąć na spokojne łoże,~I nie przyjmował 120 4 | Hawanie.~44 lata temu szukano na cmentarzu komunalnym, gdzie 121 4 | Więcej niż który z narodów na świecie,~I jak zabija, jak 122 4 | piramidą~Duma, jak woły gdzieś na pola idą --~Aby rodaka rozumiał 123 4 | I~...A Ty skąd wziąłeś na te skrzypce deski,~Jeżli 124 4 | lewą~Spod serca wsnułeś na skrzypców Twych drzewo?~ 125 4 | głazów kole~ mchu porośnie na was sierć:~I duszą waszą - 126 4 | konchę perłową ~Zdrabniam na fraszki, na improwizacje, ~ 127 4 | perłową ~Zdrabniam na fraszki, na improwizacje, ~W kramarne 128 4 | przypadkiem... ~Przedmiot ten na dziś - tu - jest słowo: 129 4 | wśród żagli pękania ~Albo na falach światowej zamieci ~ 130 4 | Takie bo prawo-praw On na Irysie~Zakreślił, który 131 4 | oto~Gniew Jego nawet woła na człowieka: "Sieroto!~Ojciec 132 4 | Sieroto!~Ojciec ojców na ciebie czeka."~ ~III~A ludzie?... 133 4 | NA ZGON~ŚP.~Jana Gajewskiego~ 134 4 | patrzyli ludzie prostej wiary~Na dziwowiska oświaty zachodniéj~ 135 4 | ciało z jednym legło licem -~Na ziemi obcej, wyrobnik z 136 4(*) | Domicjanem Imp., wygnaniec na Pathmos wrzucony był we 137 4 | zacnej siwizny, ~Biała - na puste zleci rusztowanie :~ 138 4 | dziecinną ~Kamienie ciskał na mewę gościnną!~ ~ Więc, 139 4 | Więc, nim kapelusz na twarz Ci załamią, ~By Ameryka, 140 4 | odpoznawszy syna,~Nie zakrzyknęła na gwiazd swych dwanaście:~" 141 4 | pierzom swym dziwuje się,~Na skrzydłach krwawe oglądając 142 4 | Odpoznawając się w klatce - na ziemi! -~ ~2~Tak, wy! - 143 4 | dziejach, to czynicie pierwéj~Na samych sobie - jak święty-szalony -~ 144 4 | odpoznania się - w klatce, na ziemi!~ ~3~Lecz oto właśnie 145 4 | się stawa tradycją narodu,~Na wskroś otwartą z wschodu 146 4 | głowami synów!~ ~4~O! - ten na trumnie mu przygotowanéj~ 147 4 | przepęknie źwierciadło -~Na czoło starca kapelusz załamią,~ 148 4 | zeźwierzęcony! -~I będzie plamą na słońcu czerwonym,~I plamą 149 4 | czerwonym,~I plamą będzie na oku strwożonym. -~ ~6~Ach! 150 4 | Czarny pokażą sztandar na obłoku -~A ludzie bladzi, 151 4 | PO BALU~ ~1~Na posadzkę zapustnej sceny,~ 152 4 | słońca pierwo-brzask~ ~2~I na jasnej woskiem zwierzchni 153 4 | w tęczy wstąpi strzemię,~Na walny sądów jadąc dzień -~ 154 4 | martwych powstać - dość~Na zegarek raz spojrzawszy... 155 4 | Zagrzmiało!"~Więc trumny na twarz załamujesz wieko~Pod 156 4 | okrwawione~Włosami otrzeć na piasku~Padam: lecz znam 157 4 | Sandału rzemień nieraz na nich gminny~Ucałowałem.~ ~ 158 4 | IMPROWIZACJA~NA ZAPYTANIE O WIEŚCI Z WARSZAWY~ ~ 159 4 | warszawskie dziecię~Wstawa oparte na cudzie?~Bogu dziękuję, że 160 4 | Bogu dziękuję, że jeszcze na świecie~ oryginalni ludzie!~ ~ 161 4 | jak pomnik strzaskany na Wschodzie,~Swoimi gdy złamki 162 4 | wszędzie się rozniesie,~Na każdym hieroglif unosząc 163 4 | wprost z ziemi~Patrzący na niebios przybytek wysoki:~ 164 4 | wysoka -~Więc znowu Machabej na bruku w Warszawie~Nie stanął 165 4 | I kiedy mu ludy bogatsze na świecie~Dawały nie krzyże, 166 4 | starsi w historii, co ręką na dzicze~Kiwnąwszy z wysoka, 167 4 | przeklnę wędzidła,~I staniesz na koniu jak pastuch - bez 168 4 | z baszt, lunetą!~- A ty, na padół nie trzęsiesz złotem~ 169 4 | Lecz ona w mieście jest na balu,~Pierś zapiętą wsparłszy 170 4 | z jakimże wołałem żalem~Na smętarzach twoich, Narodzie:~" 171 4 | III~Jak się nie nudzić na scenie tak małéj,~Tak niemistrzowsko 172 4 | biorą najszczersze;~Co by tu na to, proszę Pani, zrobić,~ 173 4 | ciekawy:~Co pisał Potop na ziarneczkach piasku,~Pewno 174 4 | jedynie,~ nie poznają się na wielkim mali~Pierwej, 175 4 | DO PANI NA KORCZEWIE~ ~1~Jest sztuka 176 4 | daleko,~By kiedyś wrócił na obłokach z góry,~Światłości 177 4 | 8~I stoi klasztor nasz na podwalinach~Po ludzku-Boskich,~ 178 4 | święty nie jest, bo hełm ma na głowie,~Miecz w ręku krzywy -~ ~ 179 4 | Świeci i leci.~ ~ 6~Więc ja na sądny-dzień pod waszej rąbek~ 180 4 | NA ZAPYTANIE:~CZEMU W KONFEDERATCE?~ 181 4 | 3~Amarantową włożyłem na skronie~Konfederatkę,~Bo 182 4 | I~Oni myśleli, że już na okopach~Historii - nogą 183 4 | ciągłymi ofiary:~Patriotyzmu - na bruku w Warszawie,~A Chrześcijaństwa - 184 4 | jeszcze człowiek,~A bryłę-lodu na kosy!... i hurraa!...~ ~ 185 4 | bojowy, ~Niemowlęta biorąc na piki, ~Ożałobione tłukąc 186 4 | To - buntowniki!... ~ ~3~Na cherubinach Bóg już zbliża - 187 4 | Zacząć mam z czego ? gdy na skałę wpadłem, ~Lub wiatr 188 4 | Gdy otchłań wkoło, a ty - na krawędzi...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~ 189 4 | ojczyźnie własnej wyszli na co? ~Gdy pogardzili rzemiosłem 190 4 | pogardzili rzemiosłem i pracą,~Na łowy jeżdżąc lub malując 191 4 | Widziałem mężów z piórami na głowie, ~Noszących tarcze 192 4 | się... lecz ci, i owi, ~Na pastwę idą historii-orłowi,~ 193 4 | jezioro -~I trzyma stopę na powietrzu bladém,~Pewna, 194 5 | zawadziłem,~Z wyszczérzonymi na jutrznię zębami;~Odziewający 195 5 | zębami;~Odziewający się na głowę pyłem,~By noc przedłużył, 196 5 | widziałem - nieczuły!~Źrenicą na nie patrząc bez-namiętną.~ 197 5 | wiele?~Nic nie uniósłszy na sercu - prócz szaty -~Pytać 198 5 | Piszę - ot! czasem... piszę na Babylon~Do Jeruzalem! - 199 5 | urzędem;~I jak zdarzało się na rzymskim bruku,~Mając pod 200 5 | czas!..." Rzeźbiarz jemu na to:~ ~2~"O wieczności ja 201 5 | oko błękitu.~ ~II~Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,~ 202 5 | gruzy nieprzyjaznych grodów,~Na rozwalone bramy do ogrodów -- ~ 203 5 | że kamienie,~I -- że nikt na nie... nie czeka!~ ~ 204 5 | CIEMNOŚĆ~ ~I~Ty skarżysz się na ciemność mojej mowy;~- Czy 205 5 | LARWA~ ~1~Na śliskim bruku w Londynie,~ 206 5 | VII~Lub - nie patrząc na niedobliźnionych bliźnich 207 5 | lica -~Utonę myślą wzwyż:~- Na lazurze balon się rozświéca,~ 208 5 | będzie... gdy głowy~Wnijdą na swe tułowy.~- Choć nie zawsze 209 5 | chce wszystko odkrywać na serio,~Druga, chce wszystko 210 5 | odpowiada:~"Nie trzeba zważać na to... co? to znaczy!...~ 211 5 | on patrzy - co? skorzysta~Na swym nieprzyjacielu:~I zachwiało 212 5 | wszedł w dom ów, tylko kląkł na progu,~Wołając: "Wszechmocny 213 5 | plecionka długa z włosów blond,~Na której wdowiec nosić zwykł~ 214 5 | się wygięła;~Lirnik na to . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . " 215 5 | uwite wełny?...~ ~2~Lec na kolchidzkiej tkaniny kobierce~ 216 5 | tajemnicę -~Z trupimi głowy na skrzydłach - motyle,~Którymi 217 5 | tajemnicę -~Z trupimi głowy na skrzydłach - motyle,~Którymi 218 5 | Szczęśliwi przyjdą, jak na domiar złemu:~Kołem osiędą 219 5 | jeszcze ma pytanie~I choć - na zégar spojrzawszy - się 220 5 | miejsca nie poruszy,~Patrząc na ciebie oczyma szklistemi,~ 221 5 | PUŁKOWNIKA - ZMARŁEGO NA KAUKAZIE~ ~ ~Mówiłeś "wspomnij!..." - 222 5 | tym,~Co mało-baczyć śmie na ludzkie głosy -~To stać 223 5 | stać mię jeszcze i dla Cię na rym,~Którego w ziemię - 224 5 | pisze,~I porwać by się gotów na słońce z motyka -~A muzyk 225 5 | Przed swiątynią w Atenach, na której frontonie~ te zarysy - 226 5 | zawsze i wszędzie polega~Na wygłoszeniu słowa zarazem 227 5 | Jak chory wstać i swoje na plecy wziąć łoże;~On ani 228 5 | to może~Guzików-dwóch na krzyżu wcale nie byłoby!~ ~ 229 5 | przymierzają stroje,~A nie nigdy na czas ubrane weselny!...~- 230 5 | prawa - -~Znalazłem się na miejscu, gdzie pod stopą 231 5 | rzetelnie bez-Boże!...~- Na podobieństwo łanów zwęglonych 232 5 | obaczyłem męża z rękoma na głowie,~Jak kiedy kto przenosi 233 5 | powinęła mi się u schodu,~Na nie obrachowanym piętrze!~ ~*~ 234 5 | bardzo pięknie,~Siedząc na kanapce atłasowej -~Cóż 235 5 | Kandelabry się skrzywią na realizm~I wymalowane papugi~ 236 5 | realizm~I wymalowane papugi~Na plafonie - jak długi -~Z 237 5 | Skoro się głównie rzuca na obczyzny~Naleciałości chore 238 5 | jak łzę rosy,~Łzę safirową na safir bławatków,~Zefirem 239 5 | za przykład!...~ ~*~Jak na Leandra czekająca Hero,~ 240 5 | zboże...~Emanuel już mieszka~Na Taborze!"~ ~V~I była w tym 241 5 | Poznał-ci-że-bym - na krańcach bytu!...)~ ~VI~ 242 5 | Miłości-profilem,~Któremu na imię Dopełnienie;~Te - co 243 5 | Zawsze - zemści się na tobie... Brak~- Piętnem 244 5 | kołodziejów:~Ten sam - runął - na bruki - z granitu!~I oto - 245 5 | Walenty!~A naprzód, gdyby na myśl przyszło księgarzowi~ 246 5 | niemniej~Pieśń dziełem jest na pozór całej i przyjemniej~ 247 5 | wcale grzechu tego nie mamy na sobie;~Składka jest - jest 248 5 | jest i posąg - i kwiaty na grobie"~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 249 5(***) | własnymi rękoma, bomby rzucał na mury chińskie, nie zaś myślą 250 5 | Pomiędzy tłumem - wszystko miał na bohatera!~Lecz prawdy chciał 251 5 | jakby nie czas już był na miłość, mój młodzian, ~Wywróconego 252 5 | rośnie i ginie jak zioło na miedzy,~A za patronów jeśli 253 5 | wymalowanym z suchotniczą twarzą,~Na węglach, które - gorejące - 254 5 | rozrywał skrzydłami matnię,~Na wpół już ulatując; że ta 255 5 | A cóż więcej Ci powiem na wstępie ?~Oto, że w świat 256 5 | którejkolwiek stronie, ~Na mchu jeśli w odludnym przylegniesz 257 5 | obłoków~I czułem prochów atom na twarzy upadłéj.~Sfinksy 258 5 | widzi się całość -~Alem był na przedmieściach w Jego Jeruzalem,~ 259 5 | może być inaczej??~Skoro, na grobie każdym rozwartym 260 5 | nie możesz nie paść~Nogą na obróconej ku niebiosom głowie -~ 261 5 | samotrzask zastawią ci w rowie...~Na korzyść serca...~...sercem 262 5(*****)| wiersza tego nie potożyło się na wstępie do przypowieści 263 6 | NA ZGON POEZJI~(ELEGIA)~ ~ ~ 264 6 | śliczną osobę?~Umarła ona na ciężką chorobę,~Która się 265 6 | Gdy mam już cmentarz i na nim kwiat zrywam.~ ~Umarła 266 6 | i ową, jak Ty poglądałeś na nię.~ ~II~Nieustannym zjawiskiem! 267 6 | Jako palm okolica stała na pustyni,~Ale w nieistniejące 268 6 | obojętnie cudze dzieło czyta;~Na to te złudzenia - rzęsy-ducha-powiek,~ 269 6 | złudzenia - rzęsy-ducha-powiek,~Na to sztuka, poezja... i sama 270 6 | Inny - posłuchaj nieco: na Wystawę wchodzi,~Sądzić 271 6 | przebąknął - odsuwa się na kroków parę,~Widać chwali!... 272 6(**) | kilka kart o rzeczach sztuki na Powszechnej Wystawie, wchodzić 273 6 | robiły krzywą;~Żeby - patrząc na portret - nie macano w licach,~ 274 6 | Lecz - krytyk dziś oceny na prawach nie stawia,~Sam 275 6 | NA "KAZANIE SKARGI" JANA MATEJKI]~ ~ ~ 276 6 | milczeć, fakta urosną na grzyby.~Na to Pochwa mu 277 6 | fakta urosną na grzyby.~Na to Pochwa mu rzecze: "Nie 278 6 | Futerale!"~A Futerał jej na to: "Jakże się wywnętrzę?~ 279 6 | w sobie."~Ale Pochwa mu na to: "A jakżeż to zrobię?"~ 280 6 | Skądże Matejce model na otwarte gęby?~ ~ 281 6 | Bolmir i Wiercisława śpieszą na jagody.~Pora spóźnia się, 282 6 | często się wydarza, że radość na twarzy,~Gdy tymczasem opodal 283 6 | gdy dęby wielkie padają na sioła~Albo gdy z gór na 284 6 | na sioła~Albo gdy z gór na wioski załamane lody~Suną 285 6 | jako kruszą nam bałwany!"~Na co on, który w pierwszym 286 6 | szczęśliwi,~Czule patrząc na wszelką porę, jak się zdarza~( 287 6 | PRZEPIS NA POWIEŚĆ WARSZAWSKĄ~ ~ ~Weź 288 6 | Wyjrzeć nie może!~ ~V~Świat na to rzecze: "Niech się ubierze~ 289 6 | rzecze: "Niech się ubierze~Na trzy sposoby:~Zachodnio-wschodnio-pstre 290 6 | Weroniką od łkań się zanoszą~Na purpurowym obłoku - -~ ~ ~ 291 6 | szerokim polu, czekając na siebie -~Gdy z dala jadą 292 6 | telegramy w drutach i balon na niebie;~Jak Słowiani, co 293 6 | wszystkiemu w tropy,~Oczekiwa na siebie - samego, bez wiedzy -~ 294 6 | i kamień także sterczący na miedzy,~Co sługiwał był 295 6 | był w różnych szturmach na okopy;~Dziewanna żółta przy 296 7 | zboże:~"Emanuel już mieszka~"Na Taborze!"~ ~V~I była tam 297 7 | Złoto-pszczoła:~To-ć poznałbym na krańcach bytu!~ ~VI~I - 298 7 | Miłości - profilem~Któremu na imie Dopełnienie...~Te, 299 7 | scenie?..~Zawsze - zemści się na tobie: brak.~- Piętnem globu 300 7 | Kołodziejów:~Ten sam - runął na bruki z granitu!~ ~I oto


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License