Part
1 1| rodzicach napomknie nawiasem,~Bo wtedy w młode serca taka
2 1| tłumaczą,~Że to dobrze: "bo czemuż głupie dzieci płaczą ?"~
3 1| on drży, patrzy, blednie, bo na wszystkie strony,~Dokąd
4 1| gdyby rzucone kamienie!~Bo on jest dziecię nieprawe.~
5 1| polepszyć to życie tułacze,~Bo go zewsząd nieznane obiegły
6 1| tajemnicę tych słów wyczytałem,~Bo one tam wyraźne były, oczywiste;~
7 1| nie chcę marzeń wcale,~Bo musi być cóś więcej dla
8 1| tak! musi być - jest cóś - bo cóż po zapale,~Cóż po łzach,
9 1| pogniotę! pierworodne trawki,~Bo przecież nie dla fraszek -
10 1| słowikom nie daruję.~ ~Bo skowronki i słowiki,~I lilije,
11 1| mi, nie mogę~Bawić się - bo mam jakieś silniejsze przeczucie,~
12 1| wieczność o nim nie wie,~Bo gdzież taka drobnostka może
13 1| daleko~I zacznę moje czary - bo też umiem cuda,~Jakie stwarzać
14 1| Zmora wojny to sprawia! bo też umie cuda,~Jakie stwarzać
15 1| zdrowy, silny niewymownie,~Bo chociaż chwilę strasznych
16 1| kwilą na multankach z kory,~Bo tętna im potrzeba, bo przy
17 1| kory,~Bo tętna im potrzeba, bo przy piersiach ziemi~Nassą
18 1| smak ich podniebienia~(Bo innego nie mieli) mówił,
19 1| Potem jeszcze świat wesoły,~Bo wesołym się być mniema,~
20 2| hymnie...~ ~*~Nie rozerwę, bo silna,~Może święta, choć
21 2| że nie może zgasnąć.~ ~Bo nie zginęło żadne utęsknienie,~
22 2| zdepczesz, stojąc na łuczywie,~Bo już ci skrzepło, w rzecz
23 2| moim widzę podobieństwo...~Bo jakże mało będzie ze mnie:
24 2| myśl o zgasłym wierzę;~Bo odwyknąłem w szczęście mieć
25 2| szczęście mieć ufności,~Bo z wiarą w jesień, tym północy
26 2| każdy listek patrzę...~...bo się zwiodłem!~ ~Co tobie
27 2| włóczęga ślepy.~ ~3~Tyś bo wiele odziedziczył,~Tyś
28 2| wiele odziedziczył,~Tyś bo, Panie, zagraniczył~Z niebem -
29 2| 1~Nadzmysłowa bo też była~Onegdajsza tamta
30 2| z nowiną~Na cało-kwit.~ ~Bo ciernie deptać słodziej -
31 2| Południe! - klaśniesz mi, bo klaszczesz mocy;~A ciebie
32 2| ludom dam, gdy łzę osuszę,~Bo wiem, co własność ma - co
33 2| ma - co ścierpieć muszę -~Bo już się znam.~
34 2| bawiłby się jak amator.~- Któż bo rad rządzić krwawo i okrutnie,~
35 2| czy świat i czas?...~Oh! bo mi widnym strój tej wielkiej
36 2| 3~Czemu mi smutno? - bo nierad bym smucić~Ani przed
37 2| To rozwiąż jeszcze głos - bo anioł woła.~* * *~ ~ ~Od
38 2| Zakasanymi uwijać rękoma,~Bo chociaż mogły pośpiewywać
39 2| postaciowym sposobem schwycony~(Bo o tym uczą w ludu myśl Promethidiony),~
40 2| chyba że jesteśmy grzechu.~Bo panicz ma pod pachą tę filozofię..."~ ~
41 2| pomnę - nad ciemnawą kartą~(Bo nawet odcień pamiętam papieru)~
42 2| budzisz, co się wężem zżyma,~Bo i ja miałem Dulcyneę moją!~ ~
43 2| XII~Przez jakich ścieżek bo chadzałem krocie~Z ogromną
44 2| to wspomnienie wzruszy.~Bo gawiedź śmiać się będzie
45 2| drugiej, wyższej, skrzydle,~Bo Masynissa-dziejów kona~I
46 2| Niż ja - dzikie ptaszę,~Bo strzeliściej się ze-szczeblą~
47 3| tyle mogę... resztę nie ja,~Bo ja tam kończę się, gdzie
48 3| gniazdo na gruszy bocianie,~Bo wszystkim służą...~Tęskno
49 4| pieśni pokornej nie wołaj,~Bo ta już we mnie bez głosu,~
50 4| nie chciej od kłosu...~ ~Bo ja z przeklętych jestem
51 4| jakim sensie i obliczu?~Bo grób twój jeszcze odemkną
52 4| nigdy, jak wiek wiekiem,~Bo glina w glinę wtapia się
53 4| w tęczę lecę...~ ~Takie bo prawo-praw On na Irysie~
54 4| będzie~Drugi, a tenże sam, bo z ludzka twarzą.~ ~IV~Tak,
55 4| będzie do ojczyzny ~Wolnych - bo wątpi już: czy ją zastanie?... ~-
56 4| pieśni przyjm, o! Janie...~Bo pieśń nim dojrzy, człowiek
57 4| sługą,~Słuchajcie, ludy! - bo ubiegnie długo~Nim się buntownik
58 4| walny sądów jadąc dzień -~Bo kto Mu niebo dał? - kto
59 4| Dawidowych cedrów las - -~Bo z Królów-Magów trzech -
60 4| ginie koma~I jota...~ ~*~Bo anioł woła... a oni ci rzeką:~"
61 4| mię, gdzie ma ojczyzna,~Bo pola, sioła, okopy~I krew,
62 4| Są oryginalni ludzie!~ ~Bo już myśliłem, że dzieje
63 4| badam, nie chłopy twe liczę,~Bo kiedyś był nicość, ja mleko
64 4| bez sprzeczki, ~Po cóż bo gwar ustawny dla kropki
65 4| człowiekiem!~ ~2~Trudna - bo Mistrzem jest tylko ten,
66 4| łzami~Oko spostrzegło.~ ~7~Bo suknia Pani jest z tegoż
67 4| Tradycji włoskich!~ ~9~Bo z starej Padwy i z Bolonii
68 4| pobłażliwy;~I święty nie jest, bo hełm ma na głowie,~Miecz
69 4| taki w obłoki nie wzleci,~Bo ledwo wstanie -~Wraz go
70 4| JÓZEFY Z KORCZEWA~ ~1~Pani bo jesteś z takiego klasztoru, ~
71 4| miano.~ ~ 2~Podwalin nie ma, bo deptać je trzeba, ~Ni schodów
72 4| na skronie~Konfederatkę,~Bo jest to czapka, którą Piast
73 4| twej, lub twego grzbietu, ~(Bo prac początek, doprawdy,
74 4| posyłam, co prawdziwie świeci,~Bo, ani znasz jej, ni Cię TU
75 5| czytasz,~Ale on spomni mnie... bo mnie nie będzie!~ ~
76 5| cóż byłby za jeden!~ ~2~Bo pierwszy z nich - choć zabił
77 5| serce miał w świecie!"~ ~3~Bo drugi znów dobrego słowa~
78 5| wskazują im wprawni~Ludzie (bo duża parafia) -~Aż oto patrzy,
79 5| 6~Nie powiem dalej, bo może przelęknę -~To nadmienię
80 5| zmyślili tego wieszcze...~Bo zbyt jest piękne!~ ~
81 5| ledwo że wie, co przyjemne!~Bo jam nie deptał wszystkich
82 6| dała,~Bym światło przyćmił, bo uśmiechy kłamie,~Jakby jej
83 6| kroków parę,~Widać chwali!... bo pejcz swój zatknął za cholewę...~ ~*~
84 6| widzieć wieczorem, ni z rana,~Bo rozebrana...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * * *~
|