bold = Main text
Part grey = Comment text
1 1 | znowu młodego człowieka,~Od którego tłum ludzi pobożnych
2 1 | rzęsów wystrzela,~Jakby się od księżyca nauczył mrugania.~
3 1 | nauczył mrugania.~Ten człowiek od pierwszego z światem przywitania~
4 1 | więc człowiek, sierota, od nieszczęść ścigany,~Patrząc
5 1 | mogłem się już więcej oderwać od nieba,~Które mnie wciąż
6 1 | Za którymi uganiam prawie od powicia;~To ja wyrwę, pogniotę!
7 1 | Rozpięty - czekam czegoś od całego świata,~Jak policzku
8 1 | całego świata,~Jak policzku od kata."~ ~Wtem nad gęste
9 1 | Którym łamać się trzeba i od serca życzyć~Dosiego roku
10 1 | tak mówił, obecni, patrząc od niechcenia,~Zaczęli cóś
11 1 | lewo, gdzie mogłem, ziarna od zepsucia,~Wszystkie, wszystkie,
12 2 | szpitalu zakończyłeś życie,~Od nieudolnych zrozumiany głazów,~
13 2 | wzgardę w zanadrzu ~swym od wszystkich narodów możnych.~
14 2 | PIEŚŃ OD ZIEMI NASZEJ~ ~Et aux horions,~
15 2 | stolica,~Tam jest mój gród.~ ~Od wschodu: mądrość-kłamstwa
16 2 | kacerstwa sobie potworzyli,~Coś od kabalah i od platończyków.~
17 2 | potworzyli,~Coś od kabalah i od platończyków.~W Ojczyznę
18 2 | bo anioł woła.~* * *~ ~ ~Od rezultatów mylnego zamętu~
19 2 | się cicho~Na wygorzałej od jadu darninie,~Drugi raz
20 2 | nieuczony jakiś tam dentysta~Od wszech boleści człowieka
21 2 | biją w topory pobłękitniałe od nieba,~W tarcze rude od
22 2 | od nieba,~W tarcze rude od świateł biją pachołki służebne;~
23 3 | doszedł z Europy,~Jest ten od Ciebie, Pani - piszę miarą,~
24 3 | tych kilku słów, co mam od Pani.~ ~Proszę mi pisać
25 3 | nieprzyjaciele,~Którzy począwszy od pełności serca~Aż do ziarn
26 4 | Kwiatów, Ty, nie chciej od kłosu...~ ~Bo ja z przeklętych
27 4 | Bracie, dwuskrzydlata:~Od uwielbienia do wzgardy.~ ~
28 4 | jak ty, świat nie może~Od razu przyjąć na spokojne
29 4 | Jak się roz-kłada NARÓD od roz-paczy -~Do Odysei jak
30 4 | dać grochu.~ ~Nie chcieć - od ziomka, co pod piramidą~
31 4 | Kościuszków potomka,~Żył - od rodaka nie kłuty i ziomka!!?..~ ~
32 4 | Czy posłannikiem idziesz od świtania,~Gdzie zmrok jest
33 4 | dała Ci królewna~Klucze od Echa i ten złamek drewna,~
34 4 | kłamać wolno, to lepiej skłam od nich,~Żywy - wybladłą porusz
35 4 | I myśleć śmieli - że to od pochodni~Skradziony ogień
36 4 | Zacny Gajewski-Jan zginął od kotła!...~ ~V~Lecz nie!...
37 4 | już myśliłem, że dzieje od trafów,~Trafy zależą od
38 4 | od trafów,~Trafy zależą od tronów;~Że ludzkośc składa
39 4 | obłoki -~Za kabał granicą, od razu, wprost z ziemi~Patrzący
40 4 | tylko lewica.~A wiatr od Azji tętni i pośwista:~"
41 4 | IV~I wybrał Ciebie on - od wieków-wieka~Słynny Sariuszu!...
42 4 | duch: miliony...~A wiatr, od Azji poświstując, szczeka:~"
43 4 | zerwawszy pierw żagle; ~Od czegóż zacząć? czy od dłoni
44 4 | Od czegóż zacząć? czy od dłoni potu?~Od ramion potu?...
45 4 | zacząć? czy od dłoni potu?~Od ramion potu?... gdy brak
46 5 | żywota pustyni!~ ~ *~Dlatego od was... o! laury, nie wziąłem~
47 5 | przyściu...).~Nie wziąłem od was nic, o! wielkoludy,~
48 5 | I nic... nie wziąłem od nich w serca wnętrze,~Stawszy
49 5 | gestem ręki próżnéj,~Że od widzialnych strun - struny
50 5(*)| odzieży przejęli chrześcijanie od stoików.
51 5 | powiodą piérw te cnoty,~Od których cofa strach śmieszności!...~ ~
52 5 | względność, i powagę~W niczym od chrześcijańskiej nie zimniejszą -~ ~
53 5 | 5~Bohaterowie wszak od wieków w wieki~Kraj zdobywają
54 5 | Kraj zdobywają zaklęty -~I od Achilla mniej bywa kaleki,~
55 5 | swój, bywa więcej zdrowa~Od bark greckiego posągu.~ ~
56 5 | współcześni, których przeznaczenia~Od do-raźnego w chwili że zależą
57 5 | A księżyc będzie - jak od wieków - niemy,~Gwiazda
58 5 | Wieluż? umarło - od spomnianych chwil -~A wielu?
59 5 | otwartymi gardłami, co schły od pragnienia,~I gwiazd parę
60 5 | brak konwalijowych!~ ~*~Od jadu nawiań tych ogół bronimy~
61 5 | V~I była w tym Polska - od zenitu~Wszechdoskonałości
62 5 | Ten!... co Polskę głosił - od zenitu~Wszechdoskonałości
63 5 | gniéwami ludzi;~Lub - jak od wieka~Wieków - wszystko,
64 5 | będąc - nie jest ukochan od onej,~ ~Miękkością popsowanej,
65 5 | poruszonych ludzi;~I on, od niwy własnej wezwany poszeptem~
66 5 | współ-łez i współ-jęków~Od ziemi do macicy tej najwyższych
67 5 | macicy tej najwyższych sęków,~Od karła do olbrzyma, od tego,
68 5 | sęków,~Od karła do olbrzyma, od tego, co kona,~Do tego,
69 6 | mają w oku,~I z Weroniką od łkań się zanoszą~Na purpurowym
70 7 | V~I była tam Polska, od zenitu~Wszech-doskonałości
71 7 | X~Ten, co Polskę śpiewał od zenitu~Wszechdoskonałości
72 7 | jest gniéwami ludzi:~- Tak, od wieka~Wieków - wszystko,
|