Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Cyprian Norwid
Wiersze Wybrane

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


11-ciecz | cieka-finis | firma-klams | klask-marmu | marne-nudzi | nurem-piete | pietn-prost | prosz-sadu | sadza-swiat | swici-uwage | uwaza-wysly | wysmi-zmien | zmier-zzyma

                                                          bold = Main text
     Part                                                 grey = Comment text
1 4 | dumny~Król swojej sfery.~ ~11~I nie jest szczęsny on jak 2 4 | Miecz w ręku krzywy -~ ~12~I każdy filar tylko jest 3 4 | setnikiem~Ewangelicznym -~ ~13~Niewiasta każda do Saby 4 4 | drobna -~Umysł nie chory.~ ~14~Lecz klasztor taki w obłoki 5 2 | okrętu u Egejskiego Morza 18[48]~ 6 7 | fois au bal á Londres de 1812-15~BYRON~ ~I~Byłem u ciebie 7 2 | smutniéj.~Pisałem we Florencji 1844 r.~ 8 2 | BOHDANA ZALESKIEGO~W RZYMIE 1847-o~ ~1~Dobrze tęczy się zielenić,~ 9 2 | westchnień mgły...~Paryż 1849~ 10 3 | States of America~10 kwietnia 1853~ ~Pierwszy list, co mnie 11 3 | rozpaczną,~I  bywaj zdrowa...~ ~1854~ ~ 12 4 | kłuty i ziomka!!?..~ ~Finis~1856, w Paryżu~ 13 4 | listu pisanego do Ameryki w 1859, listopada)~ ~ ~Przez Oceanu 14 4 | SARIUSZ~1862~ ~I~Oni myśleli, że już 15 4 | Te - buntowniki?!...~ ~1863~ ~ 16 4 | Cię TU doleci!...~ ~Paryż, 1865~ 17 6 | tańcu mdłej kobiecie.~ ~1867 novembris. Parisorum-Luteciae~ 18 6 | zakryta.~ ~ ~Paryż, 1871~ ~ ~ 19 6 | niebie się zbudzi~ ~ ~Ivry, 1877~ 20 6 | jest skała Bolmirowéj!"~ ~ ~1878~ 21 6 | zamięszaj - i utrzyj.~ ~ ~1879~ 22 6 | purpurowym obłoku - -~ ~ ~1882~ 23 6 | Mości DOBRO-dzieje~ ~ ~1883~ 24 7 | próbą analizy rytmu, Kraków 1949~ ~ 25 4 | lub pierwéj...~ ~ 1Sokratesowi w kilka czasów po śmierci 26 2 | smutno!..."~Nüremberga, d. 20 października 1842 r.~ ~ 27 1 | przytwierdzają grzywy.~ ~Warszawa, 22 marca 1842~ 28 4 | statuę ze złota postawili.~2Dante grzebany w Rawennie i we 29 4 | Rawennie i we Florencji.~3Krzysztof Kolumb jest grzebany w Hiszpanii, 30 4 | St. Domingo i w Hawanie.~44 lata temu szukano na cmentarzu 31 2 | okrętu u Egejskiego Morza 18[48]~ 32 4 | żeby Camoensa pochować.~5Kościuszko leży w Solurze i w Krakowie.~ 33 4 | w Solurze i w Krakowie.~6Napoleona drugi pogrzeb niedawny.~ 34 4(*) | Roku 95-o, pod Domicjanem Imp., 35 4 | DO EMIRA ABD EL-KADERA W DAMASZKU~ ~1~ 36 4 | Spytaj ich, co jest pracy abecadłem?~Zacząć mam z czego ? gdy 37 5 | Biblioteki Pisarzy Polskich~ ~ ~Absudité - toute chose avancée par 38 5 | zdobywają zaklęty -~I od Achilla mniej bywa kaleki,~Kto nie 39 4 | przynajmniej, mam uszanowanie~Dla Achillesa kolebki!~Paryż, 1861~ 40 5 | quantumque reges delirant, Achivi ~Plectuntur... i jest w 41 4 | de m'enveler l'é e d'acier que j'ai porté pour un temps, 42 2 | Iusiurandum patri datum~usque ad hanc-diem ita servavi...~ 43 2 | AERUMNARUM PLENUS~ ~1~Czemu mi smutno 44 5 | Zmienia nawałność w step Afryki,~Warownie nikną... i mondury!...~- 45 2 | POL. - I'll speak to him again.~What do you read, my lord?... ~ 46 4 | niebios przybytek wysoki:~Jak Agar synowie, przez kraju istotę,~ 47 5 | książkę stąd powstałą, że taką Agendę~Zwałbym Dziełem i więcej: 48 7 | écrir et écouter.~"C'est un air de valse que j'ai entendu,~" 49 2 | boleści człowieka ocali...~A Akademie milczą... lecz w komplecie.~ ~ 50 2 | byt;~I nie wiem, czy już w akord się ułoży,~I nie wiem, czy 51 6 | promienne~Łono Dyjany!~ ~VII~Akteon blednie blaskiem uderzony,~ 52 3 | doskonałej~Nad-kompletowy aktor - jeżli kiedy~Czyje mi zrobi 53 4 | dzwonu powietrzne rozgłosy~Aktów strzelistych.~ ~ 4~A łuki 54 5 | ręka - dla swojej białości~Alabastrowej... i wzięcia, i szyku,~I 55 7 | ręka, dla swojéj białości,~Alabastrowéj - i wzięcia - i szyku,~I 56 5 | PAMIĘCI~ALBERTA SZELIGI HRABI POTOCKIEGO -~ 57 2 | W ALBUMIE~ ~W Warszawie***~ ~ Żeby 58 6 | Co sam sobie w jasniejszą alegorię zamień!) -~Atoli nie wiadomo, 59 5 | jak widzi się całość -~Alem był na przedmieściach w 60 5 | chemią trąci - trąci alembikiem;~I jest, jakobym w bajce 61 4 | Coś ty Italii zrobił, Alighiery,~Że ci dwa groby2 stawi 62 2 | spopielonych sercach twych amantów...~Znam cię - i wachlarz 63 6 | Niebieskie, żółte, białe i amarantowe...~Szarży podobnej nie widziały 64 2 | Warszawie bawiłby się jak amator.~- Któż bo rad rządzić krwawo 65 4 | zdradzonej -~On - rzeknie: "Amen" - i nogi skinieniem,~Jak 66 3 | New-York, United States of America~10 kwietnia 1853~ ~Pierwszy 67 4 | narodu~Niańczyć ci przyszli - Ameryko! - z młodu,~By nie zwać 68 6(***) | Rosy - edycję florencką lub amsterdamską... 69 7 | wstępem, przypisami i próbą analizy rytmu, Kraków 1949~ ~ 70 2 | 2~Jeśli mi Polska ma być anarchiczną,~Lub socjalizmu rozwinąć 71 4 | jak wy, widywał;~I ty, Anhelli, sybirski poeto,~Dziś, w 72 1 | wlano w ciebie duszę nie anielską, czarną,~Choć białym włosem 73 1 | trefnisiem tylko. - Jej anielskie skrzydła,~Wykręcone boleśnie, 74 1 | O, pióro! Tyś mi żaglem anielskiego skrzydła~I czarodziejską 75 1 | ci ludzie pół-anioły,~Gdy aniołów całych nie ma -~Potem jeszcze 76 6 | okréśli.~ ~*~Flamand byłby Anioły malował, nie garnki,~Żeby 77 2 | hanc-diem ita servavi...~Annibal~ ~ ~I~Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, 78 5 | toute chose avancée par nos antagonistes, ~contraire á notre routine 79 5 | FORTEPIAN SZOPENA~ ~DO ANTONIEGO C............~La musique 80 2(*) | kolumny Trajanowej albo Antoniuszowej.~ 81 5 | grobu, lub w nowinie ~ ~Apokalipskiej... perły że rzucał............................~ ~ ~ 82 5 | kęs chleba.~ ~V~- Idzie Arab, z kapłańskim ruszeniem 83 4 | czarodziejstwem żywy~Z białego konia arabskiego grzywy?...~ ~I struny Twoje 84 2 | żeby~Popodlewanych zagony arbuzów~I choćby trochę polskiej 85 2 | meilleur droit --~Jeanne d'Arc~ ~I~Tam, gdzie ostatnia 86 4 | SFINKS~ ~Alleluja!... Archimedesa grób~Zwierciadłami rozpowinął 87 4 | ogromny~I szubienicznik tak arcy-szlachetny -~Tak dzielny starzec, ojciec 88 5 | IRONIA~ ~I~Żeby to można arcydzieło~Dłutem wyprowadzić z grubych 89 2 | cienie~Po otartej z krwi arenie,~Cieszy nas żałobą.~ ~8~ 90 4 | Patrzyłem sam, jak wśród areny,~Podziwiając raz słońca 91 4 | Skąd Tęczy okrąg ponad Arką świeci?~A łza słoneczny 92 2 | widzę już, że kilka tylko~Arkuszy - tak, że końca dotkniesz 93 2 | najeżonych bram wściekłą armatą...~ ~XI~Raz smoków stado, 94 5 | chyży;~I płaczą, że nie były armii-biuletynem:~Kochankiem, bohaterem, 95 5 | ród nam się dostała);~Zaś Artemidor Grek jest i Zofia - z Hellady,~ 96 6 | dobiera sobie konia, nie artystę.~Tam - owdzie - klepnął 97 2 | cała ziemia wielką jest artystką.~ ~Artyzmu ziemi byłem zwolennikiem,~ 98 5 | nie?... piszę pamiętnik artysty -~Ogryzmolony i w siebie 99 2 | wielką jest artystką.~ ~Artyzmu ziemi byłem zwolennikiem,~ 100 2 | Stąd lud nie słucha swej arystokracji~I już na drogę wszedł niezmiernie 101 2 | Grecjo! - a co się z słodkim Arystydem stało,~Który-ć przebaczać 102 2 | Jędrzeju! - panicz - szkoda, że aść nie rozumie,~Jaka jest mądrość, 103 4 | nie witał niestateczny,~Astronom ledwo z baszt, lunetą!~- 104 5 | dzikiego~Przed swiątynią w Atenach, na której frontonie~ 105 4 | kilka czasów po śmierci jego Ateńczycy statuę ze złota postawili.~ 106 5 | POSĄG I OBUWIE~ ~1~Ateński szewc mówił do rzeźbiarza -~ 107 2 | Poznali - ile świat ten jest ateusz,~I zatrudnili się cichą 108 5 | pięknie,~Siedząc na kanapce atłasowej -~Cóż powiem jej...~ ~... 109 1 | przy główce maku listek atłasowy,~Majaczyłam i błogie plątałam 110 4 | co czeka;~I niekoniecznie atletą pułkownik;~Prędzej kaleka! -~ ~ 111 2 | niechby wrzał, osobny.~ ~Atomów władcy, marzeń wodze nikłych,~ 112 4 | seuls desquels on puisse attendre qu'ils soient humains envers 113 7 | chose!..."~dix mille fois au bal á Londres de 1812-15~ 114 5 | contraire á notre routine ou au-dessus, de notre intelligence.~ 115 4 | infiniment meilleur sans aucun doute - autrement je ne 116 4 | capitaine de la liberté , aussi bien que du salut, qui comme 117 4 | Brown á M. H. L Val[le]:~Autant que j'ai pu en juger dans 118 4 | Wybawisz naród... lecz automatów!~- Będą tam, zamiast rozwinięcia 119 6 | MARCELEGO GUYSKIEGO~JAKO AUTORA BIUSTU W. K. Z CHODŹKÓW.~ 120 5 | nieruchoma!...~I jako - z autorem gdyby który raczył~Współ 121 4 | temps, mais il en a mis une autre dans mes mains - l'é 122 4 | meilleur sans aucun doute - autrement je ne me serais pas é carté 123 2 | PIEŚŃ OD ZIEMI NASZEJ~ ~Et aux horions,~l'on verra qui 124 5 | Absudité - toute chose avancée par nos antagonistes, ~contraire 125 4 | touchant moi-me me, pour n'avoir pas é á la hauteur de 126 6 | freski i brązy milczące - - ażali**~Który Papież lub Książę, 127 1 | zostań - lecz pamiętaj o tem,~Ażebyś twoich szałów nie żałował 128 5 | Grecji, lecz Perska tkanina, ~Azjacki płaszcz - jak wężów obwija 129 5 | ot! czasem... piszę na Babylon~Do Jeruzalem! - i dochodzą 130 2 | Strach tym - co dzisiaj bać się uczą Boga.~ 131 4 | z trumn się wyniesła~I, bacząc mało, ile koturn splami,~ 132 1 | sam z sobą zostanę~I będę badał - śledził - przeczucie nieznane,~ 133 4 | Dotrwałem!~Chorągwi się badam, nie chłopy twe liczę,~Bo 134 4 | niewolniku - stój - cofaj bagnety -~Dopókiż będę za ciebie 135 5 | alembikiem;~I jest, jakobym w bajce handlował bydlęty,~Wołając: 136 4 | BAJKA~ ~"Najlepsza rzecz żyć w 137 7 | chose!..."~dix mille fois au bal á Londres de 1812-15~BYRON~ ~ 138 2 | EWANGELIA~(Fraszka Karolowi Balińskiemu przypisana)~ ~... To słowo 139 6 | ROZEBRANA~BALLADA~ ~I~Ani jej widzieć wieczorem, 140 1 | prostaczkowie w świątyń bałwochwalczych progu~Nie zgięci, nie pokłuci 141 6(**) | Wprawdzie wystarcza być bankierem, konspiratorem albo dużym 142 4 | ponad wieniec wszelki -~Z baranka wity!~ ~ ~ 143 5 | swój, bywa więcej zdrowa~Od bark greckiego posągu.~ ~8~Mojżesz - 144 2(*) | dłutowany, opiera się na barkach swojego mistrza i uczniów, 145 4 | owdzie z-szarga~Nędznych barłogiem -~- A czasu swego powie 146 5 | Muszę dziś pójść do Pani Baronowej,~Która przyjmuje bardzo 147 4 | promień mi w powiece ~Siedmiła barwą - i zdawało mi się,~Że w 148 1 | Tylko się w tęczowane barwiąc malowidła,~Nie bądź papugą 149 5 | ożałobionych czarno~(W barwie stoików*),~Ale wydąża każdy, 150 6 | wytwornie~(Ale przeklinał mnie basem!).~ ~III~Och! wy - którzy 151 4 | niestateczny,~Astronom ledwo z baszt, lunetą!~- A ty, na padół 152 6 | samym upomina~Lub trzonem bata z lekka krzepi zadyszanych;~ 153 6 | ekonomem,~Zamięszaj piórem albo batem wyłój,~I dolej wody, 154 1 | trudno mi, nie mogę~Bawić się - bo mam jakieś silniejsze 155 2 | nastroiwszy lutnię,~W Warszawie bawiłby się jak amator.~- Któż bo 156 2 | paradyzie latają w promieniach~Z Beatryksami swymi - rozkochani -~W purpurze, 157 4 | sappointé . Je l'ai é beaucoup touchant moi-me me, pour 158 5 | łoskot za trumną noszonego bębna,~Którym pobrzmiewał sarkazm, 159 2 | także okolice?...~- Burze - bębny - błyskawice.~ ~3~Bardzo 160 2 | pruł ziemi,~Więc poczytani będziem jak złodzieje.~ ~Żaden duch 161 5 | to był,~Że chwyciłem się belki spróchniałéj...~(A gwóźdź 162 2 | BEMA PAMIĘCI ŻAŁOBNY-RAPSOD~ ~... 163 5 | Podobnie Juliusz, gdyby w Beniowskim lub w owych~Feullies-vilantes*** 164 1 | kładzie kalambury.~Byron. Beppo~ ~I wlano w ciebie duszę 165 5 | art - et puis, voila tout.~Béranger~ ~I~Byłem u Ciebie w te 166 2 | C. K. N.~ Pojechał do Berlina panicz na naukę,~Gdzie uczą 167 5 | lampart, tudzież innych bestyj stado~Mijają go! - że łacno 168 5 | świetle - które były rzetelnie bez-Boże!...~- Na podobieństwo łanów 169 2 | Formalizm prawdy - wnętrzna bez-istotność,~A pycha pych!~ ~Na północ: 170 3 | Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,~Do tych, co mają tak za 171 5 | Źrenicą na nie patrząc bez-namiętną.~Tej, tamtej rękę tknąwszy 172 4 | 2~Oni sprawują rząd bez-osobiście, ~Miastem nieraz władną 173 3 | Tęskno mi, Panie...~ ~*~Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,~Do tych, 174 5 | Człowiek?... jest to kapłan bez-wiedny~I niedojrzały..." -~Odpowiedziałem 175 5 | W wargach... czy? piana bezbożna!...~ ~3~Rzekłbyś, że to 176 4 | przeniósł on przecie -~Bezbronne jak Dawid wyciągnąć ramiona! -~ ~ 177 5 | mijałem już zbrodni-labirynt bezczelny,~Po-oklejany zewsząd wyrokami 178 4 | dzielny starzec, ojciec tak bezdzietny! -~ się narodzi taki bezpotomny! -~ 179 4 | BEZIMIENNI~ ~1~Teleskopowa, oj! kometo,~ 180 1 | zamożna rozpusta~Wyśmiewa się bezkarnie; a starsi tłumaczą,~Że to 181 2 | przypisana)~ ~... To słowo w bezmowie,~Choć z niego przy-słowie."~ 182 1 | roślinka tęsknicy,~Marna, bezowocowa, jako te zabawki,~Za którymi 183 4 | bezdzietny! -~ się narodzi taki bezpotomny! -~Że wasze wszystkie wystawy-arcydzieł~ 184 1 | nie przesiąkłym wodą~Przez bezustanne wichrów i nawałnic wpływy,~ 185 5 | Stawszy się ku nim - jak one - bezwładny,~Tak samo grzeczny i zarówno 186 4 | jestże czarodziejstwem żywy~Z białego konia arabskiego grzywy?...~ ~ 187 5 | mgle - podksiężycowé j, białéj -~Niejedna postać cię minie,~ 188 5 | Gdy ona raczej - jako białogłowa~Wierna - współ-zwycięża 189 4 | Pod Twoje stopy ruskiej białogłowy~I łzę posyłam, co prawdziwie 190 2 | Rzymie tym, w Rzymie tym,~Białowłosy Słowianie,~Koturn jaki kładziesz? 191 5 | chmurnego promieniejąc tłoku:~Biały, jak statua z kości słoniowej -~ 192 5 | 3~Rzekłbyś, że to Biblii księga~Zataczająca się w 193 5 | NASTĘPNIE WYSZŁE~W XXI tomie Biblioteki Pisarzy Polskich~ ~ ~Absudité - 194 2 | różne sny , różne serca bicia:~A który szczebel dłonią 195 2 | Twojego serca powtarzając bicie -~I ty w szpitalu z trosk 196 4 | wiem, że smaga je tatarskim biczem,~Los ów, darzący pierwej 197 5 | zbójca, celnik lub człowiek biedny~"Prawd!" - wołając, wciąż 198 1 | przynoszę kaganiec,~Wam, biednym bladym dzieciom z nabrzmiałą 199 1 | kwiatki,~Kto też najprędzej biega!" - a wnet na przegony,~ 200 1 | nie zmęczyły - jakby nie biegały -~Jakby, tędy przechodząc, 201 1 | tyle rzeczy nowych,~Do was biegnę, wam prawdy przynoszę kaganiec,~ 202 5 | wosk, a ten kulą wstawa~I w biegunie jej nagle płomień tonie;~ 203 5 | dodawać trzeba jeszcze:~"U biegunów -- spłaszczona nieco..."~ ~ 204 5 | pieniądz - dwa słowa -~Łyskają bielmem jej źrenic,~Skąd idzie?... 205 4 | capitaine de la liberté , aussi bien que du salut, qui comme 206 4 | DO NIKODEMA BIERNACKIEGO~ ~ I~...A Ty skąd wziąłeś 207 2 | ujęte snem grody,~W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby 208 2 | chociażby szmerem~Fal egejskich, bijących w heksametr o skałę -~Rytmem 209 1 | ich siedliska,~I nieraz bije czołem w pałac granitowy,~ 210 5 | zwiedza bez ironii~Szlaki bite cudzym cierpieniem;~Lecz 211 2 | Fraszka~ ~Ogromne wojska, bitne generały,~Policje - tajne, 212 5 | świadkiem),~Bohater! a za pole bitw cóż znalazł?... jatki!~Miałżeby 213 2 | wygnani?~A stary Focjon, bitwę co wygrywa z chwałą~Nim 214 6 | Opisać chcę Ci szczegół z bitwy pod Sadową,~Posłuchać racz 215 5 | chrześcijan natłoku,~Gdzie jest biuro lasek, płaszczów i marek;~- 216 5 | wymarzone bole~Ni opis burz przy biurowym stole...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * *~ 217 6 | MARCELEGO GUYSKIEGO~JAKO AUTORA BIUSTU W. K. Z CHODŹKÓW.~Sonet 218 6 | Czyści i matematyczni, jak błąd!~ ~IV~Ciemna to pieśń jest - 219 5 | Światłość jego jest mdła - bladawa -~ ~III~Już - już mniemasz, 220 4 | trzyma stopę na powietrzu bladém,~Pewna, że niebios nie poplami 221 5 | czerwieniły się skąd? czemu bladły...~Boga? - że znikający 222 1 | promyczek wesela,~A ten tak blado, drżąco spod rzęsów wystrzela,~ 223 4 | obłokach cichych Hostia blado-lica:~Świeci i leci.~ ~ 6~Więc 224 1 | przynoszę kaganiec,~Wam, biednym bladym dzieciom z nabrzmiałą powieką,~ 225 5 | nim pocznę - ziewam;~Kiedy błądząc przeszedłem kolumnadę-nudów~ 226 5 | Samotny wszedłem i sam błądzę dalej.~ ~ *~Po-obracanych 227 4 | sztandar na obłoku -~A ludzie bladzi, stłumieni i cisi~Rzekną, 228 2 | taki ogrom czasu można - błądzić.~ ~A w grobie moim widzę 229 5 | ŹRÓDŁO~ ~ ~Kiedy błądziłem w Piekle, o którym nie śpiewam~ 230 2 | dzieło,~Gdy oto widze, wedle błahej miarki,~Nie ocenili, co 231 2 | marnie,~I żaden uśmiech błahy nieskończenie - ~Jest taki 232 1 | szyby -~Tęczowymi lśniące blaski;~Do rodzinnej wy siedziby~ 233 6 | Dyjany!~ ~VII~Akteon blednie blaskiem uderzony,~Nie cofa psiarni 234 4 | Wschodnich się dowiedz tęcz, blasków zachodnich,~Co kłamać wolno, 235 1 | się róże, lilije, i pełzną bławatki,~I krzaki bzów wędrują,~ 236 5 | rosy,~Łzę safirową na safir bławatków,~Zefirem chyląc ku ziemi 237 2 | doczesnych zdarzeń,~Ten ani może błędną widzów drogę~Opuszczających 238 4 | Wracając co wiek z oczyma błędnemi~Do odpoznania się - w klatce, 239 1 | przepełnione stały -~Młodzieniec błędnym wzrokiem spozierał wokoło,~ 240 2 | Posągów kilka stało na błękicie~Lub perystylu wybłąk z kolumnami...~ 241 2 | Dobrze tęczy się zielenić,~Błękitnawić i czerwienić,~Tej Wielmożnej 242 2 | Jedwabniejsze piór powianie,~Błękitniejsze znasz otchłanie~Z gwiazdą 243 2 | Sokrat??...~ ~...Oh! Pani,~Błękitno-oka, z równym profilem Minerwy...~- 244 1 | wszystkie strony,~Dokąd tylko błękitnym okiem dojrzeć może,~Wszędzie 245 5 | poruszone gromem,~Łagodne oko błękitu.~ ~II~Patrzy na gruzy nieprzyjaznych 246 2 | szeptałem: "Nadzmysłowa!~Jak my bliscy, jak my dawni~Jak ta przyjaźń 247 1 | myśli zawsze dostępna i bliska~Jako przy główce maku listek 248 4 | Adam, którego dni wam były bliskie,~I Zygmunt, który mnie, 249 2 | matki drzałem -~I jak z bliźnięciem zrosły w pół z Zapałem,~ 250 5 | dzieło~Bliżej się (nie w bliźnięcy) w trzeźwy uścisk wzięło~ 251 5 | chwytał zégarek,~Nie ufając... bliźniej ręce i oku!~ ~II~Jeden tylko 252 5 | księga~Zataczająca się w błocie -~Po którą nikt już nie 253 6 | IV~Błogi jest pejzaż, błogą woń poranna,~Gdy wstają 254 6 | płynie,~I Warta z Nidą.~ ~IV~Błogi jest pejzaż, błogą woń poranna,~ 255 5 | Ziemia Kaukazu, gdzie lud w błogim śnie,~Gdzie imię "brata" - " 256 1 | przeżegnała;~I tak mu było błogo jak po deszczu w lecie,~ 257 1 | ziół i pustek krzyż brązowy~Błogosławi mi na drogę.~Ostatni to 258 2 | sługę,~I wiem, że nieraz błogosławiąc, klnę.~ ~3~Czemu mi smutno? - 259 3 | tylko,~Że z głębi serca błogosławić chciałbym,~Chciałbym... 260 2 | godnej - i - milczałem:~Błogosławionym zazdrościłem stosu~I do 261 5 | plecionka długa z włosów blond,~Na której wdowiec nosić 262 2 | się iskrą lub płomykiem błotnym~W niewiadomości ciemnych 263 3 | TRZY STROFKI~ ~Nie bluźń, żem zranił Cię lub jeszcze 264 2 | Żaden mnich polski nie bluźnił wszech-cnocie,~Więc nam 265 2 | zachód: kłamstwo-wiedzy i błyskotność,~Formalizm prawdy - wnętrzna 266 5 | samotnych~Niż - w źrenicach błyskotnych -~Wyczytać raz, co? serca 267 6 | Nie ogni drogich upięć i błysku w pętlicach,~Wytworności 268 1 | wysilona,~Na chwilę tylko błyśnie i po chwili kona,~Zanurzając 269 4 | teleskopach złocą,~Planety po co błyszczą coraz nowe?~ ~Lecz z wszech-tradycji 270 4 | kona,~Lecz z których się błyszczy - cóż? przeniósł on przecie -~ 271 1 | Żeby nie przyszło na koniec bobrować.~J. Kochanowski~ ~ ~"Skowronek 272 4 | bynajmniej z rozpaczy:~Boć herbem gdy z wami szlachetny 273 3 | Popsować gniazdo na gruszy bocianie,~Bo wszystkim służą...~Tęskno 274 5 | pogrzeb, w ulice spływa boczne~Nie-pogwałconym krokiem;~ 275 2 | zaśmieje się, to hucznie...~ ~3~Bodaj szepnę jej: te mocy,~Co 276 4 | niewolniki!...~Nie widząc Boga-ręki u obłoków.~ ~5~Niechże wam 277 5 | 1~Mówią , że postęp nas bogaci co wiek;~- Bardzo mi to 278 2 | To - napiszęć ja bogaciéj~Posłem dobrym -~Jednym z 279 4 | zakonu~Domowej przędzy:~Bogactwo dało Ci znać nędzę-tronu,~ 280 4 | obawie.~- I kiedy mu ludy bogatsze na świecie~Dawały nie krzyże, 281 1 | bez wyborczych osób,~Z bogobojną czeladką wieczerzając społem,~ 282 4 | filar tylko jest lennikiem~Bogu-praktycznym -~Pilaster każdy jest tylko 283 1 | własnej, w której stoku, jak bogunki w Gople,~Pluskają hoże pieśni.- 284 4 | sądząc, Boga mija, wraca w Boha!..~ ~2~Wtedy zobaczysz, 285 5 | tłumem - wszystko miał na bohatera!~Lecz prawdy chciał i - 286 5 | armii-biuletynem:~Kochankiem, bohaterem, męczennikiem - czynem;~ 287 5 | więcej nie pragnie? -~Lub bohaterów czulsi spadkobierce~Woląż 288 5 | dobrą? byt zdrowy? -~ ~5~Bohaterowie wszak od wieków w wieki~ 289 2 | czuję, i podzielam trwogę~O bohatérstwo... stary przyjacielu!~Podzielam, 290 6 | ręce J.B.Z.~(dlatego, aby Bohdan Zaleski czytał)~ ~I~Męża 291 2 | DO JÓZEFA BOHDANA ZALESKIEGO~W RZYMIE 1847- 292 4 | Oni nie przyszli tu po łup bojowy, ~Niemowlęta biorąc na piki, ~ 293 1 | jak wielkie kawek mnóstwo~Boju myśli plac osiada,~I odleci, 294 2 | im winni - wszakże - na bok to odkładam."~I zasiadł - 295 5 | strzemię!"- "A! z którego boku?"~"Cóż? będę z lewej strony 296 5 | Nie mają tętna wymarzone bole~Ni opis burz przy biurowym 297 5 | miło!~I żaden wiersz Adama, boleścią wyparty,~Nie spotworzył 298 6 | czułość Wiercisławy, nad serce Bolmira!...~Treści - które zarówno 299 6 | ludzie: "Oto jest skała Bolmirowéj!"~ ~ ~1878~ 300 4 | 9~Bo z starej Padwy i z Bolonii małéj,~Z Rzymu ogromów~Przynieśli 301 5 | po niemałej trudów i bolów kolei~Przypomnieli nareszcie... 302 1 | cóż robić, kiedy nudny z bolu,~A kwiatów nie chcę szukać; 303 5(***) | Palmerston sam, własnymi rękoma, bomby rzucał na mury chińskie, 304 4 | Christ, dis-je, a trouvé bon de m'enveler l'é e d' 305 6 | swoje ideały:~Mniej byłby Bosko-ludzki, więcej ludzko-boski.~ ~*~ 306 4 | ludzku-Boskich,~Które po Bosku ludzkimi w czynach,~Tradycji 307 2 | krwawo i okrutnie,~Ilekroć Boża tego nie chce sprawa,~Złamanie 308 4 | oddać cześć~- To jakby cześć Bożej prawicy;~I sercem dobrą 309 6 | w dziełach dziwnej ręki Bożéj,~Co kwiat wywodzi z prochów 310 2 | złożyć,~Jak kilka głazów na bożnicę Psuciu,~I młode serce ziębić 311 4 | daleki,~Któryś jak puklerz Boży jest -~Niech łzy sieroty, 312 5 | czekanych powić i narodzin,~Gdy Boży-palec zaświtał nade mną;~Nie zdając 313 2 | Jednym z młodszych Twoich braci,~Kornie-chrobrym...~ ~*~ 314 3 | Lecz cóż? - cóż, kiedy brakło mi na świecie~W słowach...? 315 1 | Choć tłum rojonych cierpień brał mnie w swoje kleszcze~I 316 2 | żelazną kratą,~U najeżonych bram wściekłą armatą...~ ~XI~ 317 4 | Synowie-ucisku...~ ~VI~Braterstwa-sztandar i tu jeszcze buja,~Żywot - 318 2 | Północy,~I wstanę sam.~ ~Braterstwo ludom dam, gdy łzę osuszę,~ 319 4 | dans ma vie, les hommes braves sont les seuls desquels 320 1 | zioła,~Z ziół i pustek krzyż brązowy~Błogosławi mi na drogę.~ 321 6 | płótna stare,~Blade freski i brązy milczące - - ażali**~Który 322 2 | grzech miał za granicę,~A brednie ludu, wiecznej prawdy błyskawice,~ 323 4 | góra;~Wrogi!... do nogi broń!... kto jeszcze człowiek,~ 324 6 | rodacy - rzutcy do konia i broni).~Z tej strony żółci, biali, 325 5 | Nie miecz, nie tarcz bronią Języka,~Lecz - arcydzieła!"~ ~ 326 5 | świat się zmienia,~Wojen bronie i natarć szyki,~Chorągwie 327 4 | burzy -~I Boga Mojżeszów bronili wraz z nami~Spojrzeniem 328 5 | Od jadu nawiań tych ogół bronimy~I chrześcijańskie oburzenie 329 4 | stłumieni i cisi~Rzekną, - w Brownie Ameryka wisi?~ 330 2 | samotrzask z złota,~Trąd, jad i brud.~ ~Na zachód: kłamstwo-wiedzy 331 2 | tu z Warszawy,~Niewielka, brudno-żółta, tak jak ucho wole."~ ~Tu 332 2 | w rozwianym systemie~Po brudnych chatach!..."; potem, pomuskując 333 5 | Czoło ma w cierniu? czy w brudzie?~Rozpoznać tego nie można;~ 334 5 | Ruszających się sennie... pod brukiem z kamienia;~Gdy przemierzyłem 335 6 | przestronnym milczenia kościele,~Po brukowaniu się przechodząc płaskiem,~ 336 6 | Która się zowie: pieniądz i bruliony.~Pamiętasz dobrze oną straszną 337 2 | daléj? -~I - zmarszczyć brwi...~ ~III~Gdy ducha z mózgu 338 5 | Dłutem wyprowadzić z grubych brył~I żeby dłuto nie zgrzytnęło~ 339 2 | okwicie~Pozamrażane u nas brylantami,~Posągów kilka stało na 340 4 | kto jeszcze człowiek,~A bryłę-lodu na kosy!... i hurraa!...~ ~ 341 1 | dwa pojęcia,~Które ranny brzask umila,~Były dla mnie, dla 342 1 | pulsami dzwoni i po żyłach brzdąka,~Krzepko, niechorobliwie, 343 6 | II~Nogą odepchnąłem ten brzeg, co pokornie~Zgiął się pod 344 6 | I~I pożegnałem kraj, i brzegi znane~Odepchnąłem nogą, 345 1 | nalewam,~I dotykam ustami brzegu złoconego,~I będę szczęsny 346 2 | Samemu tobie zostawując brzemię~Zniesienia siebie - boś 347 2 | skrycie,~Zaledwo echem twoich brzmiąc wyrazów,~Twojego serca powtarzając 348 5 | niemniej~W książce on może brzmieć lżej i przyjemniej,~Rytm 349 2 | darninie,~Drugi raz psotny gnom brzozową wié chą~Około nozdrza koniowi 350 5 | w usta kleją,~Jak muchy brzydkie, które ze skwarów szaleją -~ 351 5 | granie~I cało-strojność budowy~Nie ma już więcej nic za 352 1 | nabrzmiałym oku~Gwałtem budzą wesołość, a ta, wysilona,~ 353 2 | przychodzi powiedzieć,~Ze snu się budząc: "Wróćmyż znów do snu."~ 354 4 | jeżli w dziecku, co się budzi,~Ten sam jest Bóg - nie 355 2 | osłonięty zbroją,~I smutek budzisz, co się wężem zżyma,~Bo 356 4 | Braterstwa-sztandar i tu jeszcze buja,~Żywot - ze skonań tu jeszcze 357 1 | I bujałem nieugięty,~I bujałbym tak na wieki,~Lecz łza w 358 1 | tajemnicze wiłem sploty,~I bujałem nieugięty,~I bujałbym tak 359 2 | głowę,~Albo ustawny dzieci bunt - Warszawa!~ ~* * *~ Element-polski 360 4 | bo ubiegnie długo~Nim się buntownik tak umiarkowany~Narodzi 361 5 | z rogi złoconymi? jest bursowy cielec;~ ~Żołądek? - jest 362 5 | tętna wymarzone bole~Ni opis burz przy biurowym stole...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * *~ 363 5 | Pominąłem tłum, jak targ bydlęcy;~Obmierzł mi świat...~ ~*~ 364 5 | jakobym w bajce handlował bydlęty,~Wołając: zapęd głupi nazywam 365 5 | Serca mi nie stać i byłbym w obłudzie, ~Nie będąc głuchym 366 4 | zostanie,~Choć będą ludzie, jak byli...~ ~III~Jak się nie nudzić 367 6 | Traktował was w ten sposób, gdy byliście mali,~Przez sta lat rosnąc 368 4 | i sam;~Rosa jemu i świt byłyż skargą?~ ~4~Otworzyłem okno 369 5 | spomnienia!~ ~ 2~Acz nie byłże jak dziecko, co wozem leci,~ 370 5 | nie tragedie rozwlekłe Byrona~Dziełami jego nazwałbym, 371 5 | jak Grecja - nosząc - po Byronie!~A kto by śmiał zaprzeczyć, 372 4 | przeklętéj:~Zapomnieć ludzi, a bywać u osób~- Krawat mieć ślicznie 373 3 | gwiazda ma była rozpaczną,~I  bywaj zdrowa...~ ~1854~ ~ 374 6 | Zdania - które bywają ważności niezmiernéj~W ustach 375 4 | W pierwo-ocknięciu już bywając skromnym,~I choć zmysłami 376 5 | Gdzie nigdy ludzie nie bywali!...~ 377 2 | się człekiem).~ ~ raz, bywało, książka ginie w książek 378 1 | pełzną bławatki,~I krzaki bzów wędrują,~Ziemię za sobą 379 5(*****)| określonej, zbliżać się. - C.N.~ 380 1 | MŁODZIENIEC~Dosyć - dosyć tych cacek!... trudno mi, nie mogę~ 381 4 | zabrakło szlachcica~W Ojczyźnie całéj...!~II~Amarantowa że zdmuchniona 382 6 | lecz żaden nie wie,~Że cali urośliście w krwi-ulewie,~ 383 1 | mdlał - konał - nareszcie całkiem przestał dyszeć;~Potem raz 384 2 | chorągwiami wrócą - a z nowiną~Na cało-kwit.~ ~Bo ciernie deptać słodziej - 385 2 | pójść nie drogą mléczną~W cało-ludzkości gromnym huraganie,~Jeżeli 386 5 | czy muszkułów granie~I cało-strojność budowy~Nie ma już więcej 387 5 | zaprawdę - jak widzi się całość -~Alem był na przedmieściach 388 4 | MIECZY-SŁAWA~ ~Różnić, a nie - całować!~ ~1~Chcesz Emigrację czytać?... 389 4 | Polluks, druhy dawne,~W całusach sobie wierność klną;~A Wenus 390 1 | pół-anioły,~Gdy aniołów całych nie ma -~Potem jeszcze miłość 391 4 | jednooki bez nogi żebrak, żeby Camoensa pochować.~5Kościuszko leży 392 4 | Coś ty uczynił swoim, Camoensie,~Że po raz drugi4 grób twój 393 4 | rocité - Christ - le grand capitaine de la liberté , aussi bien 394 4 | entierement soumis, me me en cela, car le plan de Dieu é tait infiniment 395 2 | demokratyczną,~To niech pod carem na wieki zostanie!~ ~2~Jeśli 396 4 | autrement je ne me serais pas é carté du mien.~ ~1~Jak orły w 397 4 | będzie szerszy~Niż Dawidowych cedrów las - -~Bo z Królów-Magów 398 2 | konwersacji~Duchowej leży! - jak cedrowe kłody,~Geologicznej godne 399 4 | entierement soumis, me me en cela, car le plan de Dieu é tait 400 5 | skały,~Gdzie jak zbójca, celnik lub człowiek biedny~"Prawd!" - 401 1 | w snach młodości,~Że bez celów rachunkowych~Użyczają chociaż 402 2 | Opuszczających próg kościelny cenić;~Gdziekolwiek bowiem zrazu 403 5 | Współczesność w równej mam cenie:~Heroizm będzie trwał - 404 5 | nie większej wydawał się ceny,~Ani się jej jak Jowisz 405 6 | hułanów~Z pułków czterech. - Cesarscy tu, owdzie Królewscy~(Zacni 406 6 | Królewski, z tej strony Cesarski,~Chorągiewek tysiące i barwy 407 7 | C'est une Valse! je veux cesser d'écrir et écouter.~"C'est 408 2 | psotny gnom brzozową wié chą~Około nozdrza koniowi zawinie,~ 409 6 | niebie;~Jak Słowiani, co chadzał już wszystkiemu w tropy,~ 410 2 | Przez jakich ścieżek bo chadzałem krocie~Z ogromną dzidą, 411 4 | prawdę, gdy w serce powracał.~Chaldejski mędrzec, co gwiazd pyta 412 2 | to niedotkliwe~Człowieka chaos bierze w dłoń jak żywe.~ ~ 413 4 | Eufratu,~A duchem sponad Chaosu się wziąłem:~Czynsz płacę 414 4 | gmach, gdzie kolumny~ charaktery -~A każdy sam jest, i że 415 2 | chóru?~Gdzie jego grób? lub chata? - mów! chociażby szmerem~ 416 2 | rozwianym systemie~Po brudnych chatach!..."; potem, pomuskując 417 4 | Pola, zieloność, okopy,~Chaty i kwiaty, i sioła - niech 418 5 | ludzi mają i narodów.~I chciałem właśnie owąże wykazać prozę,~ 419 6 | Lecz zgadywano; ogni żeby chciano ducha,~Nie ogni drogich 420 1 | nikt nie spojrzy na nie - a chciwość obrzydła~Jako skrzydłami 421 1 | Co, nie wiadomo po co, z chciwością dziecinną~Nieraz żebrze 422 2 | bez uczucia, wolny trosk i chęci -~Zdajesz się wszego człowieczeństwa 423 5 | miałem wstręty,~Przeto chemią trąci - trąci alembikiem;~ 424 4 | buntowniki!... ~ ~3~Na cherubinach Bóg już zbliża - zbliża -~ 425 2 | biorąc czyn za wykład,~Cherubowymi wznosząc się skrzydłami~ 426 4 | un ennemi tombé ; lesches prouvent leur courage par 427 2 | czynnych mają zakonników,~Do Chin na misję żaden się nie kwapi;~ 428 5 | Dwa, z tyłu! te - pytaja Chińczyki - "co? znaczą...~K'czemu 429 5 | jawem!~ ~ ~*~Dodam tu, że Chińczykom - skoro nas obaczą -~Najdziwniejszą 430 5(***) | rękoma, bomby rzucał na mury chińskie, nie zaś myślą stanu wojnę 431 5 | liściu,~Prócz może cieniu chłodnego nad czołem~(Co nie należy 432 5 | 2~Lecz gdy późniejszych chłodów dreszcze~Drzewem wzruszą -- 433 5 | szczwalnią -~, którzy chłodzić radzi słowem przyzwoitym,~ 434 4 | Historii - nogą tratują po chłopach:~I że jednego zabrakło szlachcica~ 435 2 | smętności przyczynia.~ ~III~Chłopcy biją w topory pobłękitniałe 436 5 | oszalał?~Nierozgarnięty chłopiec! lub wódką się zalał..."~ 437 4 | sumieniem.~ ~ 5~Ludzie więc chlubią się, że wielkich znali,~ 438 2 | wiem,~Jak pisać do Ciebie?~Choćbym pisał piórem pawiem~Umaczanym 439 6 | szyby:~Bolmir i Wiercisława chodzą zbierać grzyby.~Czynów tyle! 440 2 | czerwone z Wami wiśnie~Je - i chodzi w lesie.~1852~ 441 1 | rozpaczał przy ludziach, nie chodził na groby;~Lecz czasem tylko 442 6 | JAKO AUTORA BIUSTU W. K. Z CHODŹKÓW.~Sonet przez ręce J.B.Z.~( 443 6 | bo pejcz swój zatknął za cholewę...~ ~*~O, wy! marmury jędrne - 444 5 | róg...~ ~IV~Śpiewajcież, w chór zebrani - ~Ja? zmięszać 445 5 | konstytucję nie dość krzepił chorą..."*****~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~ 446 2 | pachołki służebne;~Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,~ 447 6 | z tej strony Cesarski,~Chorągiewek tysiące i barwy pułkowe:~ 448 4 | wysoka, wołają: "Dotrwałem!~Chorągwi się badam, nie chłopy twe 449 2 | Po złotszy świt -~Niech chorągwiami wrócą - a z nowiną~Na cało-kwit.~ ~ 450 5 | Wojen bronie i natarć szyki,~Chorągwie ludów i natchnienia -~A 451 2 | nie mogąca, przeświéca,~Chorał ucichł był nagle i znów 452 2(**) | Atyli prowadzone były przez chorążych znaki smoków z rozwartymi 453 5 | na obczyzny~Naleciałości chore z krajów owych,~Gdzie naszych 454 1 | wrzasło kobiet grono~Chórem spojrzeń - a potem słodko 455 6 | osobę?~Umarła ona na ciężką chorobę,~Która się zowie: pieniądz 456 5 | CZEMU NIE W CHÓRZE?~ ~ ~I~Śpiewają wciąż wybrani~ 457 7 | wrota;~"Wstęgą; ścieżka -~"Chostyję, przez blade widzę zboże:~" 458 1 | a za tobą długie żalów chryje~Albo okrągłe zera jak okrągłe 459 5 | Którym pobrzmiewał sarkazm, chrypnąc z nienawiści:~"Patrzcie!... 460 3 | ukłony~, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,~"Bądź pochwalony!"~ 461 5 | podobien do ćwieka.~I - w Chrystusowe wierząc szczerze człowieczeństwo,~ 462 5 | Znalazłem się był raz w wielkim chrześcijan natłoku,~Gdzie jest biuro 463 5(*) | Czarny kolor odzieży przejęli chrześcijanie od stoików. 464 5 | 6~Miałażby Słodycz chrześcijańska, nowa,~Zawisłym być Męstwa 465 5 | nawiań tych ogół bronimy~I chrześcijańskie oburzenie mamy~Dla sensu... 466 4 | kaleki~Zabłysną Tobie jakby chrzest.~ ~3~Bóg jeden rządzi z 467 2 | nagle zmarłe dziécię~Bez chrztu-krwie i walki...~Tu, na cmentarz 468 1 | kominkowe, w kości tylko chucha,~Ale nie krzepi serca, nie 469 6 | dwóch sfer pośrednica,~Ocean chuci i rosy kropelka,~Ta monarchini 470 2 | wyrodził się jak w trumnie~Chude lisa szczenię.~ ~6~I wiatr 471 2 | indziej panna z wieży woła chustką,~A indziej szary wąż z żółtą 472 2 | spodziewam;~Szczery - że choć chwal!~. . . . . . . . . . . . . . . . . .~ ~ 473 6 | się na kroków parę,~Widać chwali!... bo pejcz swój zatknął 474 5 | PS: Chwalić możemy niejedną końcówkę,~ 475 2 | otwartym w strop na wskroś Chwałom!~ ~IX~Szczęść-że im, Panie. . . . . . . . . . . . . .~ ~ 476 5 | i wzięcia, i szyku,~I chwiejnych dotknięć - jak strusiowe 477 7 | wzięcia - i szyku,~I dotknięć chwiéjnych jak strusiowe piuro;~Mięszała 478 5 | umarło - od spomnianych chwil -~A wielu? Ciebie i mnie 479 1 | pokucie,~Żałuj, żeś przeżył chwilkę - ha, ha! - dziwny człeku,~ 480 5 | złemu:~Kołem osiędą - chwilki nie będzie,~By westchnąć 481 5 | być cud - cud to był,~Że chwyciłem się belki spróchniałéj...~( 482 5 | i marek;~- Każdy za swój chwytał zégarek,~Nie ufając... bliźniej 483 5 | safir bławatków,~Zefirem chyląc ku ziemi niebiosy - -~- 484 5 | którym wcieleń czas odmówił chyży;~I płaczą, że nie były armii-biuletynem:~ 485 4 | ów, darzący pierwej ciszą ciągłą...~Wiem, że już milion blisko 486 4 | prawie~Uczyć cię trzeba ciągłymi ofiary:~Patriotyzmu - na 487 3 | smutno,~Jakbym był jednym z ciągnących żurawi,~Co cień swój wiodą 488 2 | podpartą,~O! ileż, ileż ciągnąłem eteru~Z czytania, z księgi, 489 1 | nieba,~Które mnie wciąż ciągnęło silnym, wonnym tchnieniem.~ ~*~ 490 2 | lasy, przez lasy żołędne~Ciągniemy przędzę z dala zaczepioną~ 491 2 | odśmiechują się niebieskim ciałom~I oczom - i otwartym w strop 492 5 | Myśli myśl - to tylko ciało ciału.~Cóż z tego? - martwość 493 2 | ziemię się ryją,~Skrzydłami w ciasne łopoczą piwnice~I klną, 494 1 | które swoim przeważnym ciążeniem~Przytrzymywały jego matkę 495 1 | nocy.~A ciążyły te okowy,~I ciążył mi chleb sierocy,~Przełzawiony, 496 1 | strąciła w przepaść nocy.~A ciążyły te okowy,~I ciążył mi chleb 497 4 | szkodzie, ~Siano i sieczkę w cichej pożywały zgodzie,~A stąd 498 5 | A skoro przez lat wiele cichości i nocy~Pisarz jaki zacniejsze 499 4 | ścianą~Gdy połączano, to cięcie toporu~Za zbrodnię miano.~ ~  500 5 | że zgaśnie, skoro z dołu~Ciecz rozgrzana światło pochłonie -~


11-ciecz | cieka-finis | firma-klams | klask-marmu | marne-nudzi | nurem-piete | pietn-prost | prosz-sadu | sadza-swiat | swici-uwage | uwaza-wysly | wysmi-zmien | zmier-zzyma

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License