Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Cyprian Norwid
Wiersze Wybrane

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


11-ciecz | cieka-finis | firma-klams | klask-marmu | marne-nudzi | nurem-piete | pietn-prost | prosz-sadu | sadza-swiat | swici-uwage | uwaza-wysly | wysmi-zmien | zmier-zzyma

                                                          bold = Main text
     Part                                                 grey = Comment text
2505 2 | trosk umarłeś -- smutno!..."~Nüremberga, d. 20 października 1842 2506 4 | tout prendre, je ne suis nullement dé sappointé . Je l'ai é 2507 5(****) | Wiadomości-Polskie - numer pisma, w którym jest doniesienie, 2508 2 | na wieki zostanie!~ ~3~Tu oba dłońmi uderzą w kolana,~ 2509 5 | że Chińczykom - skoro nas obaczą -~Najdziwniejszą się rzeczą 2510 5 | gorzki i szmer przytłumiony~I obaczyłem męża z rękoma na głowie,~ 2511 4 | w dwuznacznej z Polakiem obawie.~- I kiedy mu ludy bogatsze 2512 6 | pokornie~Zgiął się pod moim obcasem;~I skrzypiał mi on, że jest 2513 4 | jednym legło licem -~Na ziemi obcej, wyrobnik z szlachcicem,~ 2514 1 | taka drobnostka może obchodzić -~Ha, ha! - dalej, pątniku! 2515 5 | Poznasz: pojedyńczości obcowanie z prawem,~Ducha? z literą, 2516 5 | wdzięczył, guziczki złocone;~Ton obcy, który zawsze - czyj jest? - 2517 5 | Skoro się głównie rzuca na obczyzny~Naleciałości chore z krajów 2518 5 | się - i fatalność jakaś go obdziera.~Trud-współczucia zawodów 2519 1 | kału.~ ~...Gdym tak mówił, obecni, patrząc od niechcenia,~ 2520 5 | lepiej znam.~ ~II~Knot, gdy obejmiesz iskrą, wkoło płonie,~Grzeje 2521 2 | ramię,~Gdy doskonałość Twą obejmowałem,~To, jedno słowo, wyjąknąwszy: " 2522 5 | śledztwem?~Znaczone - czy? obelgi pogodnym prze-życiem" -~ 2523 2 | za stołem ściana,~ się oberwał z gwoździem krzyż gipsowy~ 2524 5 | Trud-współczucia zawodów nastręcza obficie:~Ten i ów, nim mu prawdę 2525 2 | córy z jednejże macochy,~I obie ku nam lecą z uściśnieniem,~ 2526 2 | Złoto-ustą, siedmiostruną~Nieba obiec sklepy~Lżej - niż piosnkę 2527 2 | Do świata, który-ć obiecałem stworzyć,~Był piasek listu, 2528 1 | Bo go zewsząd nieznane obiegły straszydła,~I przy nim, 2529 2 | nas? - mówię, dla nas, co obiema~Rękami nikłych walczym rozbójników,~ 2530 4 | kraty,~Pierze im z ramion obite wiatr niesie,~I każdy pierzom 2531 4 | nie bardzo,~Ale Pieśń może objąć skrzydłem krzywym,~I jako 2532 4 | Zgorzałych mózgów i serc objął krater,~Potrzebaż było, 2533 5(**) | c'est le style - reszta objaśnień w Pamiętnikach kasztelana 2534 5 | chrześcijańskiej prawdy objawienia, ~Między zachodem greckiej 2535 5 | recenzentach**,~Niejeden dziś z objętych w pisma tegoż treści,~Niejeden 2536 5 | Ogryzmolony i w siebie pochylon -~Obłędny!... ależ - wielce rzeczywisty!~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ ~ *~ 2537 5 | szczerą~Zwykliśmy dla piór obłędnych szafować -~Autor nie wie: 2538 4 | kiedy? w jakim sensie i obliczu?~Bo grób twój jeszcze odemkną 2539 1 | wniebo-wzięci,~Migający za obłokiem;~I krzyż tylko zerdzawiały~ 2540 2 | dłonią witasz chciwie~I obłokowe widzisz w nim widziadło -~ 2541 1 | na własność - nowy świat, obłudny.~ ~ ...Już nie mogłem się 2542 5 | Serca mi nie stać i byłbym w obłudzie, ~Nie będąc głuchym jak 2543 6 | nieistniejące lądy obwiniona,~Które obłysk słoneczny i wzrok ludzi 2544 5 | tłum, jak targ bydlęcy;~Obmierzł mi świat...~ ~*~Muszę dziś 2545 4 | a służący złemu,~Życiem obmierźli, uśmiechem przyjemni - -~ 2546 4 | Więc, niźli szyję Twoją obnażoną ~Spróbują sznury, jak jest 2547 1 | wykrzywiła lica,~I pokazała kości obnażone;~I znów mówiła: powoli, 2548 5 | znaczy,~Niżeli zostać po obojętnemu;~Wstaniesz - i pójdziesz, 2549 6 | szukał człowiek,~Jak gdy się obojętnie cudze dzieło czyta;~Na to 2550 5 | OBOJĘTNOŚĆ~ ~1~Jeżliś zdradzony w życiu 2551 1 | znikczemnienia:~"Witaj mi, obojętności,~Ideale doświadczenia!"~ 2552 1 | w niebo i, pełniąc swoje obowiązki,~Na ziemię mało zważał.~ 2553 4 | wyznam, że mi nie dostawał,~I obracałem ku niebiosom głowę,~Wietrząc 2554 5 | mi się u schodu,~Na nie obrachowanym piętrze!~ ~*~Musiał to być 2555 2 | gwiazd pokaże z dala~Albo obrączkę tęczową z opala,~Albo obuwia, 2556 2 | nowe,~Co Chrześcijaństwa obrażają głowę,~Albo ustawny dzieci 2557 4 | A my wam - księgą i obrazem,~A głos nasz ku wam - pocisk 2558 1 | siedziby~Tak potrzebne jak obrazki,~I tak święte jak szkaplerze.~ 2559 2 | Żeby ci posłać cały świat w obrazku~I uogólnić, co się dniowo 2560 2 | Geist jeszcze młody,~Co za obrębem wielkiej konwersacji~Duchowej 2561 1 | ucieka,~A gdy ku niemu oczy obróci łaskawe,~To całej ciżby 2562 2 | niszczy się zaczé pki,~Czas obrócili swój na sztudirunek,~To, 2563 5 | możesz nie paść~Nogą na obróconej ku niebiosom głowie -~Owszem - 2564 2 | i tobie.~Wysoki, właśnie obrócony tyłem~Do słońca, które złoci 2565 2 | Co ukleconym zowię sfer obrotem,~To jeszcze starczy na czas, 2566 1 | wiją się, plączą, kolczyste obroże.~ ~Lecz nie wszystkie sieroty 2567 1 | zmarły przed chwilką,~A z obrzędów pogrzebu dym pozostał tylko...~ ~ 2568 1 | właśnie skończono pogrzebu obrzędy,~I dym pozostał tylko,~I 2569 5 | VADE-MECUM~ ~ Klaskaniem mając obrzękłe prawice,~Znudzony pieśnią, 2570 1 | spojrzy na nie - a chciwość obrzydła~Jako skrzydłami drobiu kał 2571 1 | nauką zwany,~Roztoczywszy obszar skrzydeł~Hieroglifem zapisany,~ 2572 3 | daje dwumiesięczna~Przez te obszary, zaprawdę, straszliwe,~Straszliwe, 2573 4 | Prawda!... - a ja się obudzę..."~Pisałem 1857 w Paryżu~ 2574 2 | cienić --~I jako Prorok obudzony świtem,~Nie mogąc rychło 2575 2 | papieru)~Schylony - z głową oburącz podpartą,~O! ileż, ileż 2576 5 | bronimy~I chrześcijańskie oburzenie mamy~Dla sensu... zdradnie 2577 2 | obrączkę tęczową z opala,~Albo obuwia, co się bawi z wrzosem~Kwitnącym, 2578 4 | zwierzchni szyb~Kreślone obuwiem lekkim kręgi -~Czarodziejskich 2579 4 | Nie chcieć, by rodak - w obuwiu styranym~Marzący, jaka? 2580 2 | Bah!... ale wszystko tu obwiane mgłami...~ ~ W Rzymie***~  2581 5 | Azjacki płaszcz - jak wężów obwija ślina.~- I, jakby nie 2582 2 | bez dłoni,~Dłoń mi czarna obwiła pętlica.~ ~*~Źle, źle zawsze 2583 6 | Ale w nieistniejące lądy obwiniona,~Które obłysk słoneczny 2584 4 | DO OBYWATELA JOHNA BROWN~(Z listu pisanego 2585 2 | wszech boleści człowieka ocali...~A Akademie milczą... 2586 3 | I pochowałem łzy me, w Oceanie,~Na pereł więcéj...!~ ~I 2587 4 | 1859, listopada)~ ~ ~Przez Oceanu ruchome płaszczyzny~Pieśń 2588 5 | Użyteczność... ocenia człek dziki,~Lecz harmonii 2589 2 | wedle błahej miarki,~Nie ocenili, co ich prześcignęło:~Samemu 2590 6 | Lecz - krytyk dziś oceny na prawach nie stawia,~Sam 2591 2 | marzeń~I z tajemniczym nie ochmurzył drzeniem~Lazurowego tła 2592 2 | Przez czułe oko, gdy je łza ociemi;~Przez całą dobroć Twą, 2593 4 | Rosę lub kwiatom łzy sercem ocierać.~ ~Płynniej i słodziej tylko 2594 2 | jak kłody,~Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 2595 1 | żywot nam pustoszy,~Zowią oczarowaniem sławy i rozkoszy;~O! cierniowa 2596 2 | rychło zbyć drabiny senné j,~Oczarowanym zbłąkasz się korytem~I jeszcze 2597 6 | już wszystkiemu w tropy,~Oczekiwa na siebie - samego, bez 2598 1 | wyskakuje!~Przeciera senne oczko, "Kto mię woła" - pyta.~ ~ 2599 2 | się niebieskim ciałom~I oczom - i otwartym w strop 2600 2 | zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 2601 1 | trącone wiatrem, tańczą oczywiście!~Tańcujcie - z mowy, z pisma, 2602 4 | zdaje się prawda ta być oczywistą,~Że i człowiek zyskałby... 2603 1 | Bo one tam wyraźne były, oczywiste;~Potem, gdy dusza swego 2604 2 | smutno i tak coraz gorzéj,~ od-człowiecza się i pierś, i byt;~I nie 2605 2 | Jasnej-pani sideł...~ ~3~Od-kraplałem na nią słowa -~Te, dzwoniące 2606 6 | DO SPÓŁCZESNYCH~(ODA)~ ~ ~I~I pożegnałem kraj, 2607 4 | nikt z ramion matki nie odbiera;~Pacholę - do kolan jej 2608 5 | Coraz to nowszy przedmiot odbitym czuł w oku,~Nie domyślił 2609 4 | sosnowym gdy lesie~Napotka cię, odbłysk zgaduje słoneczny~Ojczyzny! - 2610 2 | ciemnawą kartą~(Bo nawet odcień pamiętam papieru)~Schylony - 2611 2 | śpiewały,~Że już zbudzona i odczarowana~Pomiędzy smoki wychodzi 2612 5 | ufny w błędzie -~Tak znów odczyta on, co ty dziś czytasz,~ 2613 7 | stanowiska twórczości poety odczytany. Wydanie krytyczne poematu 2614 4 | 1~Współczesnym zacnym oddać cześć~- To jakby cześć Bożej 2615 2 | Wielmożnej Pani!...~Ale chmurki oddalone~By jagnięta pogubione,~Te - 2616 5 | człowiek zboczy?~ ~II~Lecz on odejrzał mu - jak gdy artysta~Mierzy 2617 4 | obliczu?~Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,~Inaczej będą 2618 5 | Nim harmonii doczeka -~Odepchną wprzód, gdzie zmarłych miliony.~ ~ 2619 5 | Więc, czując złe, chciał odepchnąć spomnienia!~ ~ 2~Acz nie 2620 4 | konia swego ze strzemieniem,~Odepchnie cały świat zeźwierzęcony! -~ 2621 1 | Nie mogłem się już więcej oderwać od nieba,~Które mnie wciąż 2622 5 | głowę,~Zadrżał i upadł... i odeszły - senne...~ ~ *~I nic... 2623 6 | Ziemię odpycha - i jak? odgarnia on pianę~Leniwo-płynną i 2624 6 | Wiercisława, ten słysząc odgłos: "O Bolmirze! -~Woła - cóż 2625 2 | jednym oku,~Jak całe niebo odjaśnione w stoku!...~ ~Przez całą 2626 2 | Annibal~ ~ ~I~Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,~ 2627 2 | wypali?~Gdzie spełznie? - odkąd nie postąpi daléj? -~I - 2628 2 | winni - wszakże - na bok to odkładam."~I zasiadł - a z swej strony 2629 4 | poczniesz piętą, ~By precz odkopnąć planetę spodloną -~A ziemia 2630 2 | półsłówkami,~Co kropliła, odkraplała,~Co dzwoniła, co szeptała...~ ~ 2631 5 | pokoleniom - bowiem~Gdy szereg odkryć mych spełnię do końca,~Cóś - 2632 5 | Katechistyczną nocję nazwą: odkryciem!~Jest bowiem męczennika 2633 6 | POŁOWY VII-o STULECIA - ~NOWO ODKRYTY~ ~Nie wiem, czyli coś lepiej 2634 5 | ustawnie:~Jedna, chce wszystko odkrywać na serio,~Druga, chce wszystko 2635 5 | Świetną liberią!...~ ~3~Odkrywająca?... wciąż idzie do słońca,~" 2636 2 | wypełnienie,~Kiedyż Polski odkupienie - ?!~Wieszczym zanuć słowem:~ 2637 5 | człowiek;~Czytelnik to połyka, odkupuje to... wiek.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 2638 4 | Przynieśli Ojce wiecznej odłam skały~W posadę domów.~ ~ 2639 3 | lub "jak się masz",~To był odłamek chleba lub "jak się masz".~ ~ 2640 1 | Boju myśli plac osiada,~I odleci, a zostanie~Blada kość i 2641 5 | stronie, ~Na mchu jeśli w odludnym przylegniesz parowie, ~Planeta 2642 2 | Ale kończącym się czasów odmętem,~A Słowieńszczyzna to Geist 2643 5 | Takowej wszakże dalecy odmiany,~W niespracowanym czasopiśmie 2644 6 | i uplot misterny~Włosów odmienia w sposób zwykły i, niechcący~ 2645 6 | ocena~ też same i tylko odmienioną scena!*~ ~*~Inny - posłuchaj 2646 6 | ja gdy słyszę, mam zdanie odmienne~O Rozebranéj:~Wszakże nieskryte 2647 6 | sam artysta,~Lecz o ile odmienny dla serca i oka!~Nie ma 2648 5 | duchy, którym wcieleń czas odmówił chyży;~I płaczą, że nie 2649 4 | nowie,~W niebo się zwykle odnaszają - po co? -~Po co najbystrzej 2650 2 | pajęcza~I złamała w kręgach, i odparła...~ ~ ~ 2651 2 | że pojmują sprawę,~Tylko odporny duch je czasem trapi,~I 2652 5 | Pokaż jej łez zdrój?... ona odpowiada:~"Nie trzeba zważać na to... 2653 5 | Odpowiednie dać rzeczy słowo!~ 2654 2 | ja nie miałem głosu~Do odpowiedzi godnej - i - milczałem:~ 2655 5 | Pojmuję to, i wraz Ci odpowiem, Walenty!~A naprzód, gdyby 2656 4 | wiek z oczyma błędnemi~Do odpoznania się - w klatce, na ziemi!~ ~ 2657 4 | głowę ze skrońmi płaskiemi~Odpoznawając się w klatce - na ziemi! -~ ~ 2658 4 | Ci załamią, ~By Ameryka, odpoznawszy syna,~Nie zakrzyknęła na 2659 2 | dzikim zgrzytem dłuta,~Co odpryska w pył -~Ale za to postać 2660 1 | gołębi -~I świat cały się odradzał,~I znów słońce wyszło z 2661 5 | człowieka był wściekły, wymowa odrębna:~Coś jak łoskot za trumną 2662 2 | weśnię,~I kilka moich dni odrobię z ciała,~Z umiejętności 2663 1 | tysiąc,~Zwitych w tęczę odrodzenia,~Którą Twórca raczył przysiąc,~ 2664 2 | zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,~Inne, drogi szukając, choć 2665 5 | dziś jestem!..."~- Lecz odrzeczono mu słowem i giestem:~"Ruszajże 2666 2 | skryć, jak czego nie można odrzucić,~By uczcić, czego wyciąć 2667 2 | ona~Osobie nigdy mi nie odsłoniona -~- Chyba że wietrzyk jaki, 2668 2 | w drogich kamieniach,~Co odśmiechują się niebieskim ciałom~I 2669 6 | oko lewe,~Coś przebąknął - odsuwa się na kroków parę,~Widać 2670 4 | Mistrzem jest tylko ten, który~Odszedł daleko,~By kiedyś wrócił 2671 1 | Co na złe lub dobre cele~Odważają się mieć serce:~Ci i tamci 2672 3 | pierwsze ukłony~, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,~"Bądź 2673 4 | każdym hieroglif unosząc odwieczny -~A człowiek północny, w 2674 2 | myśl o zgasłym wierzę;~Bo odwyknąłem w szczęście mieć ufności,~ 2675 4 | NARÓD od roz-paczy -~Do Odysei jak się ma Iliada,~Wejrzyj... 2676 5 | mamy~Dla sensu... zdradnie odzianego w rymy -~Kwilisz? poeto?... 2677 2 | ślepy.~ ~3~Tyś bo wiele odziedziczył,~Tyś bo, Panie, zagraniczył~ 2678 5 | wyszczérzonymi na jutrznię zębami;~Odziewający się na głowę pyłem,~By noc 2679 6 | Zachodnio-wschodnio-pstre weźmie odzieże~Lub wór żałoby!..."~ ~VI~ 2680 5(*) | Czarny kolor odzieży przejęli chrześcijanie od 2681 3 | New-York, United States of America~10 kwietnia 1853~ ~ 2682 4 | zapłaconych,~Doganiających się ofiarą świętą,~A kapitałów żądzą 2683 5 | Płomień w niebo rzucą... ofiarny.~ 2684 4 | wyrobnik z szlachcicem,~Z Ofiary-Synem, Synowie-ucisku...~ ~VI~ 2685 5 | Jakkolwiek by je cudza słodziła ogłada,~Kupiony polor wdzięczył, 2686 2 | węża,~Niechaj się ku nim oglądają z góry~Z ewangeliczną łagodnością 2687 5 | z głodu -~Trumienne izb oglądałem wnętrze:~Noga powinęła mi 2688 2 | córy,~Gdy w grobie Pana oglądały płótno,~Westchnie - a puste 2689 2 | szmerem, jak w pochwy oręże,~I ogłosili... cóż?... że w komplecie!!~- 2690 6 | Wiedząc, ogień dla bez ognia ludzi,~Choćby w krzemieniach 2691 4 | Korony mojej sztuczne ognie zgaście,~Noc idzie - czarna 2692 2 | I na nowo się zrośnie w ogniwo.~ ~*~Lecz, nie kwiląc jak 2693 5 | Od jadu nawiań tych ogół bronimy~I chrześcijańskie 2694 6 | zastanów:~Ten SZCZEGÓŁ jest OGÓŁEM - on sercem i głową!~- Tu 2695 5 | człek dziki,~Lecz harmonii ogólnej pojąć on nie może,~Jak chory 2696 5 | ZA WSTĘP (OGÓLNIKI)~ ~1~Gdy z wiosną życia 2697 6 | malował, nie garnki,~Żeby w ogółu oczach czerwone mięsiwo,~ 2698 2 | Niby wisien spadnie rubin~W ogród Twój - skrzydłami,~ ~4~A 2699 1 | Jakby, tędy przechodząc, ogrodnik przypadkiem~Zgubił garść 2700 5 | Homo-Quidam, z wejrzenia coś do ogrodnika~Podobny... (acz... przez 2701 5 | grodów,~Na rozwalone bramy do ogrodów -- ~I gwiazdę zrzuca ze 2702 2 | skrzydłami,~ ~4~A jam chłopię zza ogrodu,~Gdzieś u szpary drżące 2703 2 | nazwać - i osądzić,~Że taki ogrom czasu można - błądzić.~ ~ 2704 2 | ścieżek bo chadzałem krocie~Z ogromną dzidą, co gałęzie kruszy,~ 2705 2 | POSIEDZENIE~(FRASZKA)~ ~Z ogromnej sali wyniesiono śmiecie~ 2706 4 | firmamentu wklęsłościom ogromnym,~Duch czuł, że wyżej głów 2707 4 | z Bolonii małéj,~Z Rzymu ogromów~Przynieśli Ojce wiecznej 2708 1 | okiem słońca~Ludzkości całe ogromy~Przenikaj z końca do końca!"~ ~ 2709 5 | piszę pamiętnik artysty -~Ogryzmolony i w siebie pochylon -~Obłędny!... 2710 4 | Rzymu ogromów~Przynieśli Ojce wiecznej odłam skały~W posadę 2711 2 | niezmiernie śliską,~I jedno rządu ojcostwo jest w stanie~Podtrzymać 2712 6 | ile odmienny dla serca i oka!~Nie ma dzieła, nie było 2713 2 | I czyści, i tak zewsząd okazali...~ ~VIII~A oni? - że tak 2714 1 | Sfinks nauki~Marnym się okaże płazem,~Mamże, w szare strącon 2715 5 | Marzyłem o powieści bynajmniej okaźnej,~A która działaby się prozaicznej 2716 4 | Poręcze z krzyży!~ ~ 3~A okna z łez , łzy z koronek 2717 4 | byłyż skargą?~ ~4~Otworzyłem okno z drżeniem szkła,~Że 2718 6 | Poezja), swe ramię~Blade ku oknu niosąc, znak mi dała,~Bym 2719 6 | Ona i nie ona,~Jako palm okolica stała na pustyni,~Ale w 2720 2 | jak sałata;~Dzikie także okolice?...~- Burze - bębny - błyskawice.~ ~ 2721 4 | I~Oni myśleli, że już na okopach~Historii - nogą tratują 2722 1 | przepaść nocy.~A ciążyły te okowy,~I ciążył mi chleb sierocy,~ 2723 4 | opowiadania.~Skąd Tęczy okrąg ponad Arką świeci?~A łza 2724 1 | OKRES WARSZAWSKI~ 2725 6 | to - krytyk właśnie niech okréśli.~ ~*~Flamand byłby Anioły 2726 5(*****)| treści, i treści naprzód określonej, zbliżać się. - C.N.~ 2727 6 | Żeby raz ludzkość weszła do okresu,~Który jej z dawna należy 2728 3 | niewczas psowa.~Widziałem także okręta rozbite~I twarze majtków 2729 3 | nikt nie pisał do mnie,~Okrom tych kilku słów, co mam 2730 1 | widziałem młodzieńca, co w okropnej nędzy~Dniem i nocą pracował, 2731 4 | Gdy w głębi serca purpurę okrutną~Wyrabia prządka cierpienia,~ 2732 2 | bo rad rządzić krwawo i okrutnie,~Ilekroć Boża tego nie chce 2733 4 | Ojczyzny mojej stopy okrwawione~Włosami otrzeć na piasku~ 2734 4 | trzech miejscach3 kopie,~Okuwszy pierwéj...~ ~Coś ty uczynił 2735 2 | to zamiast szyb, co tak okwicie~Pozamrażane u nas brylantami,~ 2736 1 | wydostaje z nieba!~Dzielny olbrzym! w siermiędze, z promienistym 2737 5 | najwyższych sęków,~Od karła do olbrzyma, od tego, co kona,~Do tego, 2738 2 | szepnę jej: te mocy,~Co olbrzymią pierś i ramię -~Że wylatasz 2739 5 | panowania Panteizmu-druku,~Pod ołowianej litery urzędem;~I jak zdarzało 2740 2 | krzyżowych,~Zza trzęsawisk olszynowych,~Gdzie mdłe jęczą cienie -~ 2741 2 | Trzymającego przednią straż ołtarzy,~Wylany z duszy, nie zaś 2742 5 | każdy, że parno~Wśród omijań i krzyków.~ ~III~Ruchy dwa 2743 5 | minie niestateczna,~Lecz nie ominie przyszłość: Korektorka-Wieczna!...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *~ ~ ~ 2744 3 | żaglach się prześwieca,~Omuska maszty lub na fale s-pryska;~ 2745 2 | niebie, a blask ich zimny omusnął,~I po ostrzach, jak gwiazda 2746 2 | a jeżli przędzie się?... omyli!...~Wodę by lepiej czerpać 2747 5 | zaś mi mniejsza, czy bywam omylon~Albo nie?... piszę pamiętnik 2748 2 | Nadzmysłowa bo też była~Onegdajsza tamta pani~I nie taka jak 2749 5 | będąc - nie jest ukochan od onej,~ ~Miękkością popsowanej, 2750 2 | mi znów przed oczyma,~Jak ongi, rdzawą osłonięty zbroją,~ 2751 1 | mych pożegnań chwila będzie oniemiałą,~Chociaż zawsze wymowne 2752 5 | w nieba łonie trwam,~Gdy ono duszę porywa~Jak piramidę!~ ~ 2753 1 | zasiewałem~Mimowolnie, tak jakby opadł kwiat źrenicy,~I oko się 2754 2 | Albo obrączkę tęczową z opala,~Albo obuwia, co się bawi 2755 4 | Tylko różańców zlatują opale,~Grawitujące do Miłości-środka -~ 2756 4 | i Boga,~O trumny świata oparłszy się wieko, ~Mojżesz, wysłyszał 2757 2 | ostrzem o łuki, rzekłbyś, oparta pod-niebne...~ ~IV~Wchodzą 2758 4 | warszawskie dziecię~Wstawa oparte na cudzie?~Bogu dziękuję, 2759 7 | Wydanie krytyczne poematu opatrzone wstępem, przypisami i próbą 2760 2 | żegna z tęsknotą,~Rosami operlone rwąc fijołki drobne,~Jedyne, 2761 6 | Mocno zaczarowany szczególną opieką -~Tam pod sporym Bolmir 2762 5 | Dwie takie błogie mając opiekunki,~Ludzkość w sieroctwie znikłaby 2763 2(*) | Adama Krafftta dłutowany, opiera się na barkach swojego mistrza 2764 2 | II~Liców twych - wyznam - opiewać nie mogę,~Bowiem rozlałeś 2765 4 | urabianie ciągłe publicznej opinii ?" - ~Siennik-dziurawy mówił 2766 5 | tętna wymarzone bole~Ni opis burz przy biurowym stole...~* * * * * * * * * * * * * * * * * * *~ 2767 6 | EPIZOD~ ~ ~Opisać chcę Ci szczegół z bitwy 2768 4 | Przedwiecznemu, ~Potopów wielką opisał źródlicę,~ ~Tak że nikt 2769 1 | O! cierniowa to rozkosz! opłakana sława!~B.Z.~Żegnam was, 2770 1 | rośliniarni światowej; pismo to opłatek,~Którym łamać się trzeba 2771 5 | wstęgę, która mu sandał oplotła~Lub szargała się w prochu, 2772 4 | jego śrub~Sklepień czarnych opowiada trzask.~ ~ Wszech-niczyja 2773 4 | zamieci ~Szukałem kart tych i opowiadania.~Skąd Tęczy okrąg ponad 2774 5 | ditto...~Można nabyć oprawną lub zszytą -~Owdzie i owdzie - - 2775 5 | zapłacze po nas - kto ? - oprócz Ironii. ~Jedyna postać, 2776 4 | Nim wszystkim-wszędzie oprzeć się poważą,~Boga pierw zranią 2777 2 | przecie;~Złotostruna nie opuść mię lutni!~Czarnoleskiej 2778 2 | Zniesienia siebie - boś opuścił ziemię.~O wielki mistrzu! 2779 2 | pozycję~I polityczną sprawę opuścili;~Nie wchodzą szczerze w 2780 2 | mówiącego grzmotem.~- I dnie opuszczać będę, jak klawisze,~Kiedy 2781 2 | może błędną widzów drogę~Opuszczających próg kościelny cenić;~Gdziekolwiek 2782 1 | Chleb sierocy, smutna dola,~Opuszczony dom i rola - -~ ~Potem Sfinks 2783 2 | znaki~Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami~Jak włóczniami 2784 6 | godzinie~Gdzieś do szkół idą;~Oracz wywleka pług, i Wisła płynie,~ 2785 4 | SPARTAKUS~ ~ ~Ubi depuit orbis...~ ~ ~1~Za drugą, trzecią 2786 4 | dziś już kuty dla oręża;~Oręż - dla człeka.~ ~2~Za to 2787 2 | z szmerem, jak w pochwy oręże,~I ogłosili... cóż?... że 2788 3 | dopóty~ pękło serce jak organ zepsuty.~To - któż wie?... 2789 7 | Oh! il y dans la rue un orgue qui joue...~"C'est une Valse! 2790 5 | Z delfinem - pacierz, z orłem ? - glorię - uskrzydlonym...~ 2791 5 | nie - ona~Dlań jako żywemu orłu pióro:~ z krwią, nierozłączona!~ ~ 2792 4 | é carté du mien.~ ~1~Jak orły w klatce zamknięte drucianéj~ 2793 2 | krew go nie ubiegła, ~To ornat drze się w pasy i związuje 2794 5 | zanadto, że minął grunt orny, ~Brzozy płaczące, bydła 2795 4 | że jeszcze na świecie~ oryginalni ludzie!~ ~Bo już myśliłem, 2796 2 | Pogadanki Wasze...~ ~*~Jak orzechu strojna perłą~Z wiatrem 2797 5 | Można było kręcić wozów ;~I bez s-krzypnięcia wstecz 2798 2 | śmiejąc wiekiem nazwać - i osądzić,~Że taki ogrom czasu można - 2799 1 | płynącej, przeminie~I łza oschnie, gdy losy radość Ci wywróżą,~ 2800 2 | Elias prorok;~Płomiennej osi nie z onego szczepu,~Co 2801 1 | mnóstwo~Boju myśli plac osiada,~I odleci, a zostanie~Blada 2802 5 | jak na domiar złemu:~Kołem osiędą - chwilki nie będzie,~ 2803 2 | przebiegłszy promieniem,~Z osieroconym bawi się strzemieniem...~ ~ 2804 3 | krytyk niech już pyta~I niech oskarża muzę, że zmącona~W harmonii-pojęć-swoich 2805 2 | oczyma,~Jak ongi, rdzawą osłonięty zbroją,~I smutek budzisz, 2806 4 | Torby-sieczki.~Tymczasem osły, najmniej nie myśląc o szkodzie, ~ 2807 6 | jak pogrzebać śliczną osobę?~Umarła ona na ciężką chorobę,~ 2808 2 | wiedz, że w swojej ona~Osobie nigdy mi nie odsłoniona -~- 2809 2 | na świat - niechby wrzał, osobny.~ ~Atomów władcy, marzeń 2810 6 | niezmiernéj~W ustach młodej osoby z balu wracającéj,~Gdy swe 2811 1 | wpływy,~Lecz piórem, którym ospę z krwią mięszają młodą~Albo 2812 4 | kołyskę~Dawidowymi psalmy ośpiewywał;~Adam, którego dni wam były 2813 5 | zabił się owy -~Pracował w Ossolińskich Księgozbiorze sporo,~Zbyt 2814 2 | Jeanne d'Arc~ ~I~Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica,~Tam jest 2815 1 | pragnąc zerwać różę, rwał ostre gałązki...~Ten więc człowiek, 2816 5 | uwielbionę - spotkałem niemało!~W ostrogi rdzawe utrafiłem piętę~W 2817 1 | jaja, kiedy idą w kosze~Ostrożnie i pomału. - Czasem znowu 2818 2 | ich zimny omusnął,~I po ostrzach, jak gwiazda spaść nie mogąca, 2819 5 | strzępię, ~Jak kłos o sierpu ostrze; a powiedz mi, proszę, ~ 2820 2 | wśród dymów koleba,~Włóczni ostrzem o łuki, rzekłbyś, oparta 2821 2 | Braterstwo ludom dam, gdy łzę osuszę,~Bo wiem, co własność ma - 2822 4 | prostej wiary~Na dziwowiska oświaty zachodniéj~I myśleć śmieli - 2823 2 | nikłych walczym rozbójników,~Oswobodzając księżniczkę zaklętą -~Ból, 2824 5 | lewej strony zsiadał - czyś oszalał?~Nierozgarnięty chłopiec! 2825 1 | przyjaciele,~Litościwi i oszczercę,~Co na złe lub dobre cele~ 2826 5 | rym..."~Myślisz? że mnie oszukasz:~Nie czuję strun, drżących 2827 5 | raczę: Katy!...~ ~ *~Piszę - ot! czasem... piszę na Babylon~ 2828 2 | kompasu wodząc cienie~Po otartej z krwi arenie,~Cieszy nas 2829 2 | wyniesiono śmiecie~I kurz otarto z krzeseł - weszli męże~ 2830 5 | Więc czoło wieszcza - taką otoczone szczwalnią -~, którzy 2831 5 | że gwoździe... z żelaza!~Otóż - tych rzeczy wcale ubarwiać 2832 5 | dziś wyzwie kogo~Rykiem - otrębując turniej;~Lub jest-że kto - 2833 2 | jakże mało!~ ~A jam się otruł... wiesz, że byłem struty?~( 2834 4 | złota statuę1 lud niesie,~Otruwszy pierwéj...~ ~Coś ty Italii 2835 4 | stopy okrwawione~Włosami otrzeć na piasku~Padam: lecz znam 2836 4 | tradycją narodu,~Na wskroś otwartą z wschodu do zachodu,~Gdzie 2837 2 | niebieskim ciałom~I oczom - i otwartym w strop na wskroś Chwałom!~ ~ 2838 1 | Jak w lilie, które zaraz otwierają usta,~Skoro promień słoneczny 2839 4 | Kluch Dawidowy usta mi otworzył,~Rzym nazwał człekiem.~ ~ 2840 4 | i świt byłyż skargą?~ ~4~Otworzyłem okno z drżeniem szkła,~Że 2841 5 | contraire á notre routine ou au-dessus, de notre intelligence.~ 2842 4 | rozwinięcia rzeczy, ~Takie, owakie, fazy gorączkowe -~Po tej, 2843 5 | narodów.~I chciałem właśnie owąże wykazać prozę,~Której się 2844 5 | leniwy, w stronę pozierając owę,~Coraz to nowszy przedmiot 2845 6 | dzielny, tam dziarski,~Z owej strony Królewski, z tej 2846 5 | i u-realnią,~A Ty - przy owém cierpiąc - cierpisz jeszcze 2847 3 | Pani jesteś~Dobra - a owoc jest tak jako drzewo.~ ~ 2848 1 | Pluskają hoże pieśni.- Owóż te nieuki,~Ci prostaczkowie 2849 4 | Niemowlęta biorąc na piki, ~Ożałobione tłukąc kolbą wdowy:~To - 2850 6 | wiośnie wczesnej, czy to z oziminą.~- Właśnie lato: już gaje 2851 5 | gościa" - lub "przechodnia"~Oznacza jednę myśl... nie trzy... 2852 2 | grzechu.~Bo panicz ma pod pachą filozofię..."~ ~Więc 2853 4 | ramion matki nie odbiera;~Pacholę - do kolan jej sięga;~Syn - 2854 2 | tarcze rude od świateł biją pachołki służebne;~Przeogromna chorągiew, 2855 2 | gadu, gadu~Jak dzwon na pacierze...~ ~5~A jam chłopię z dróg 2856 1 | wzrosły,~I przez zmrużone pączki spojrzały ukradkiem,~I świeże 2857 5 | to znaczy!...~Może deszcz pada."~ ~5~Dwie takie błogie 2858 6 | dokoła,~Jako gdy dęby wielkie padają na sioła~Albo gdy z gór 2859 5 | gdzie zbitych kul sporo padało!~Nieraz Obyczaj stary zawadziłem,~ 2860 4 | Włosami otrzeć na piasku~Padam: lecz znam jej i twarz, 2861 4 | I przedmiot ślepym nie padnie przypadkiem... ~Przedmiot 2862 4 | baszt, lunetą!~- A ty, na padół nie trzęsiesz złotem~Ni 2863 4 | włoskich!~ ~9~Bo z starej Padwy i z Bolonii małéj,~Z Rzymu 2864 2 | garła**,~Wzięła jak nić pajęcza~I złamała w kręgach, i odparła...~ ~ ~ 2865 1 | I nieraz bije czołem w pałac granitowy,~W którym nieznany 2866 5 | dotknąć uważa za zgrozę!~W pałace z tęcz, w tęcz szlaki wabiąc 2867 5 | muzyk mówi, jak mu lgną w palce klawisze.~I gdyby kto zagnańca 2868 5 | czuję strun, drżących pod palcem twym -~Jestes poezji drukarz!~ ~ 2869 1 | błyskawica - ach, niebo się pali!~Zastęp wojska rażony, jak 2870 5(***) | życzyliby sobie, ażeby Lord Palmerston sam, własnymi rękoma, bomby 2871 5 | Jest bowiem męczennika palmy nadużyciem~Nie być wymalowanym 2872 1 | I w pierzchliwej pamięci pamięć o mnie zginie.~[Piątek, 2873 1 | zostań sobie - zostań - lecz pamiętaj o tem,~Ażebyś twoich szałów 2874 6 | zowie: pieniądz i bruliony.~Pamiętasz dobrze oną straszną dobę,~ 2875 6 | Pełna powagi i krasy,~Pamiętna tylko, że po wsze czasy~ 2876 4 | Siadują przez dzień, niewoli pamiętne,~Lecz z świtem, oczy przetwierając 2877 5 | omylon~Albo nie?... piszę pamiętnik artysty -~Ogryzmolony i 2878 6 | nim jak w gładkich kartach pamiętnika:~"Co jej się podobało, co 2879 5(**) | style - reszta objaśnień w Pamiętnikach kasztelana Kajetana Koźmiana 2880 2 | złoci się na żłobie~I, po pancerzu przebiegłszy promieniem,~ 2881 2 | ludów,~Gdzie trzy świecą panie-cudów -~Gdzie sztuki, Westalki...~ ~ 2882 5 | Im zdaje się, że dziewięć panien kałamarze~Noszą mu, a warkocze 2883 2 | koniowi zawinie,~A indziej panna z wieży woła chustką,~A 2884 6 | życia~Potrzebnym jest - z pannami wprawnymi do szycia~ ~Wolantów, 2885 6 | czas, umiłuj!...~Nareszcie pannę, zrumienioną sromem~Jak 2886 2 | Niech Marianka on uściśnie,~Pannie - kwiat zaniesie~I czerwone 2887 1 | Nie dbając na chmury~Panów krytyków, gorsze kładzie 2888 5 | dzisiaj ( czytane pędem)~Za panowania Panteizmu-druku,~Pod ołowianej 2889 1 | piasek blady,~Smutne grzechu panowanie,~Marna rzecz i marne ślady -~ 2890 4 | wieko, ~Mojżesz, wysłyszał Pańską tajemnicę~I, pióro Słowu 2891 2 | jednej z wiela~Tajemnic Pańskich: znaku Zbawiciela.~ ~Ludwiku! 2892 2 | pytanie,~To już ja wolę panslawistyczną,~Co pod Moskalem na wieki 2893 2 | Nie wchodzą szczerze w państwa kompozycję.~Mogliby wiele 2894 6 | Podstarościego z zacnych czasów pańszczyźnianych,~Gdy wesół jest i słowem 2895 5 | czytane pędem)~Za panowania Panteizmu-druku,~Pod ołowianej litery urzędem;~ 2896 2 | rosnącego w jasność,~Co Panu winien, że nie może zgasnąć.~ ~ 2897 5(*****)| raz, że zalegał list ten w papierach zgasłego; drugi raz, że 2898 4 | listek, upuszczony tam,~Papierową szepnął mi coś wargą,~Wśród 2899 1 | płonie,~Karty porozrzucane... papierowe twarze~Dam, waletów, i serca 2900 2 | Bo nawet odcień pamiętam papieru)~Schylony - z głową oburącz 2901 6 | milczące - - ażali**~Który Papież lub Książę, zrodzony w purpurze,~ 2902 1 | barwiąc malowidła,~Nie bądź papugą uczuć ani marzeń kraską -~ 2903 5 | na realizm~I wymalowane papugi~Na plafonie - jak długi -~ 2904 2 | zniskąd nie zdradzeni~Po paradyzie latają w promieniach~Z Beatryksami 2905 5 | wprawni~Ludzie (bo duża parafia) -~ oto patrzy, że w miejsce 2906 5 | Który szedł z Bogiem do paralityka;~Rusza on za nim:~ ~4~Idzie - 2907 1 | skrzydła jego,~Jako w zwój pargaminowy:~Jak w rozwartą księgę złego,~ 2908 6 | kobiecie.~ ~1867 novembris. Parisorum-Luteciae~ 2909 5 | Ale wydąża każdy, że parno~Wśród omijań i krzyków.~ ~ 2910 4 | ZABITEGO EKSPLOZJĄ MACHINY PAROWEJ~W MANCHESTER~1858 LIPCA~ ~ 2911 6 | do dziś, wszedłszy w te parowy,~Głoszą ludzie: "Oto jest 2912 4 | Używszy, ale - wyzysku i pary...~ ~III~Lecz Temu, który 2913 6 | OSTATNIE LATA PARYSKIE~ 2914 5 | które - gorejące - parzą!~(Indyjskie to - o ile boli; 2915 5 | jak ciało Orfeja -~Tysiąc pasji rozdziera go w części;~A 2916 1 | A i dzisiaj, choć dokoła~Pasożytne pną się zioła,~Z ziół i 2917 7 | jak ciało Orfeja~Tysiąc passyi rozdziéra go w części;~A 2918 4 | I staniesz na koniu jak pastuch - bez bydła."~ 2919 4 | się... lecz ci, i owi, ~Na pastwę idą historii-orłowi,~Co, 2920 2 | ubiegła, ~To ornat drze się w pasy i związuje rany.~ ~*~A faryzeusz 2921 2(**) | znaki smoków z rozwartymi paszczami noszacych.~ 2922 4(*) | Domicjanem Imp., wygnaniec na Pathmos wrzucony był we wrzący kocioł. 2923 1 | obchodzić -~Ha, ha! - dalej, pątniku! zacznij płacz rozwodzić,~ 2924 2 | ŻAŁOBNY-RAPSOD~ ~...Iusiurandum patri datum~usque ad hanc-diem 2925 7 | Twoje gniazdo,~Owdzie - patricjalne domy stare~Jak Pospolita-rzecz,~ 2926 4 | Nie chcieć nareszcie, aby patriota,~Pilnując granic, nie pilnował 2927 4 | trzeba ciągłymi ofiary:~Patriotyzmu - na bruku w Warszawie,~ 2928 5 | jak zioło na miedzy,~A za patronów jeśli w niebiosach ma kogo, ~ 2929 5 | Twoje gniazdo -~Owdzie - patrycjalne domy stare,~Jak Pospolita-rzecz,~ 2930 4 | od razu, wprost z ziemi~Patrzący na niebios przybytek wysoki:~ 2931 5 | chrypnąc z nienawiści:~"Patrzcie!... jak Duch-stworzenia 2932 2 | Na wielkie morze i dziś patrzeć lubię,~Na pączek róży także - 2933 1 | pogrzebowych,~I samotne musicie patrzyć na to wieko,~Które tak silnie 2934 1 | nieszczęśliwy, ale się nie zrażał,~Patrzył w niebo i, pełniąc swoje 2935 4 | MANCHESTER~1858 LIPCA~ ~I~Długo patrzyli ludzie prostej wiary~Na 2936 2 | Ciebie?~Choćbym pisał piórem pawiem~Umaczanym w niebie,~I to 2937 4 | spojrzawszy... wstać~ ~ Paryż, październik 1860~ 2938 2 | smutno!..."~Nüremberga, d. 20 października 1842 r.~ ~ 2939 5 | znika dzisiaj ( czytane pędem)~Za panowania Panteizmu-druku,~ 2940 6 | parę,~Widać chwali!... bo pejcz swój zatknął za cholewę...~ ~*~ 2941 6 | z Nidą.~ ~IV~Błogi jest pejzaż, błogą woń poranna,~Gdy 2942 4 | ileż razy wśród żagli pękania ~Albo na falach światowej 2943 2 | naczynia,~Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.~ ~ 2944 3 | wszystko czekałem dopóty~ pękło serce jak organ zepsuty.~ 2945 5 | jej...~ ~...Zwierciadło pęknie,~Kandelabry się skrzywią 2946 2 | zaczętą~Już we fletnię dąć pękniętą~Jak włóczęga ślepy.~ ~3~ 2947 5 | Sfinksy - - zaś nad niemi pelikanów nieco~Z otwartymi gardłami, 2948 6 | przecie bez zbroi - bez togi -~Pełna powagi i krasy,~Pamiętna 2949 1 | zrażał,~Patrzył w niebo i, pełniąc swoje obowiązki,~Na ziemię 2950 3 | nieprzyjaciele,~Którzy począwszy od pełności serca~ do ziarn piasku 2951 5 | CZUŁOŚĆ~ ~ ~Czułość bywa - jak pełny wojen krzyk;~I jak szemrzących 2952 1 | na podłogę:~Kędym pełzał, pełza Szalej;~Kędym dumał, kwiat 2953 1 | Spojrzę oto na podłogę:~Kędym pełzał, pełza Szalej;~Kędym dumał, 2954 2 | Wyobraźnio... pani Penelopo!~Znam cię - i lekką jak 2955 3 | pochowałem łzy me, w Oceanie,~Na pereł więcéj...!~ ~I nie myśl, 2956 6(*) | polscy we wszystkich pismach periodycznych polskich tejże głębokości, 2957 4 | Mowy że polskiej ja konchę perłową ~Zdrabniam na fraszki, na 2958 2 | Jak najdrobniejsza koncha perłowana...~ ~XIV~- To wszystko!... 2959 5 | nowinie ~ ~Apokalipskiej... perły że rzucał............................~ ~ ~ 2960 5 | ma wiele z Grecji, lecz Perska tkanina, ~Azjacki płaszcz - 2961 4 | mędrzec, co gwiazd pyta nocą,~Perski, egipski i greccy mistrzowie,~ 2962 5 | była prostota~Doskonałości Peryklejskiéj,~Jakby starożytna która 2963 7 | była prostota~Doskonałości Perykléjskiéj,~Jakby, starożytna która 2964 6 | nieszczęśliwę!~To nie czas Peryklesów - nie - to Faraonów...~Posłuchaj 2965 2 | kilka stało na błękicie~Lub perystylu wybłąk z kolumnami...~Żeby 2966 5(**) | szczęśliwi! Pisałem w Petersburgu etc."~ 2967 2 | dłoni,~Dłoń mi czarna obwiła pętlica.~ ~*~Źle, źle zawsze i wszędzie~ 2968 6 | drogich upięć i błysku w pętlicach,~Wytworności rękawic lub 2969 4 | na ziarneczkach piasku,~Pewno dla ludzkiej zabawy (!) -~ ~ 2970 2 | stałym.~ ~Jak mało rzeczy pewnych jest na ziemi,~Na każdą 2971 5 | cudzie~W wargach... czy? piana bezbożna!...~ ~3~Rzekłbyś, 2972 6 | odpycha - i jak? odgarnia on pianę~Leniwo-płynną i luźną...~ 2973 2 | ich rzeknij - zapisz, w piany białe!~ ~*~Wdzięczna Grecjo! - 2974 4 | Bo jest to czapka, którą Piast w koronie~Miał za podkładkę.~ ~ 2975 5 | Gdyby glob nie był ramieniem piastunki;~Słońce?... jej okiem!...~ ~ 2976 1 | pamięci pamięć o mnie zginie.~[Piątek, o 5 z rana]~ 2977 5 | Owszem - śmierć sama i jej piekieł-krater~Cóż ?... rzecz wielka 2978 5 | ŹRÓDŁO~ ~ ~Kiedy błądziłem w Piekle, o którym nie śpiewam~Dlatego, 2979 2 | MARMUR-BIAŁY~ ~Grecjo piękna!... twe dziwiąc ramiona 2980 5 | wieszcze...~Bo zbyt jest piękne!~ ~ 2981 5 | da, zabierze życie;~I - pięknym będąc - nie jest ukochan 2982 6 | Ty chcesz, bym ja krytyki pielęgnował niwę.~Co radzisz? - zważ! - 2983 5 | PIELGRZYM~ ~I~Nad stanami jest i stanów-stan,~ 2984 4 | łamiąc i liche, ~Zamiast pielgrzymiej tuniki upięciem~Zrobić, 2985 4 | żalu;~- Dziecię woła za piersią: "Mamo!" -~Lecz ona w mieście 2986 4 | Spojrzeniem rycerskim, nagimi piersiami.~Jak starsi w historii, 2987 4 | grabarz trzęsie,~Zgłodziwszy pierwé j...~ ~Coś ty, Kościuszko, 2988 5 | cierpieniem;~Lecz kto był piérwej tam, wié o niéj,~Że jest - 2989 4 | Podziwiając raz słońca pierwo-brzask~ ~2~I na jasnej woskiem 2990 4 | wyżej głów szukano siły,~W pierwo-ocknięciu już bywając skromnym,~I 2991 2 | niech mię grady zmażą,~Jak pierwo-traw!"~ ~Lub - mamże barki wyrzucać 2992 7 | Cyprian Norwid~ ~Tekst pierwodruku wg. T. Filip, Cypriana Norwida 2993 1 | To ja wyrwę, pogniotę! pierworodne trawki,~Bo przecież nie 2994 3 | Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony~, jak odwieczne 2995 1 | mrugania.~Ten człowiek od pierwszego z światem przywitania~Był 2996 1 | losy radość Ci wywróżą,~I w pierzchliwej pamięci pamięć o mnie zginie.~[ 2997 4 | Twych, jak płaz zlękniony, ~Pierzchnie -~więc, niźli rzekną: "Powieszony..." -~ 2998 4 | uderzywszy tak co świt o kraty,~Pierze im z ramion obite wiatr 2999 4 | obite wiatr niesie,~I każdy pierzom swym dziwuje się,~Na skrzydłach 3000 2 | barki~I na ramionach własne pieścisz dzieło,~Gdy oto widze, wedle 3001 1 | MŁODZIENIEC~Precz, córko pieszczot i gnuśności!~Ja nie chcę 3002 1 | silniejsze przeczucie,~Co odpycha pieszczoty - wzbudza nawet trwogę,~ 3003 4 | niźli ziemi szukać poczniesz piętą, ~By precz odkopnąć planetę 3004 5 | ostrogi rdzawe utrafiłem piętę~W ścieżkach, gdzie zbitych


11-ciecz | cieka-finis | firma-klams | klask-marmu | marne-nudzi | nurem-piete | pietn-prost | prosz-sadu | sadza-swiat | swici-uwage | uwaza-wysly | wysmi-zmien | zmier-zzyma

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License