achil-kroj | kroki-poi | pojde-takie | tamte-zyzne
bold = Main text
Text grey = Comment text
1 Text | krzepił,~Broniącej się mężnego Achilla zaszczepił.~Za gwałt zrazu
2 Text | Podobniejsza niebiankom niż córkom Adama.~Ciebie to spuścił Olimp,
3 Text | pławiął~I na takim zaślubiał Adryjackie wody~Wprzód, niż mu poniewolne
4 Text | podadzą~Pod mądrą i łaskawą Aleksandra władzą.~Wszystkie jestestw
5 Text | Lekarstwa długiej męce amanci szukali:~Po wzdychaniach
6 Text(*)| C'est un amas d'eaux douces qui se partagent
7 Text | grotem broni.~Tu, gdzie się w amfiteatr wyższe toczą góry,~Wznieś
8 Text | śmiertelnika uczyniła boga.~Anacharsis, którego w ciąg wieków daleki~
9 Text(*)| Ordessa est le vrai ancien nom; aujourd'hui Odessa.~
10 Text(*)| Les anciens philosophes de l'Ukraine.~
11 Text | wzór się przekształcają angielski i włoski;~Zapomnianego niegdyś
12 Text | Postać ma w długi okrąg, Anti-Circe miano,~Które jej dla dzielności
13 Text | Są z Libanu z Atlasu, z antypodów krzewy.~Od nich mię po kamieniach
14 Text | ćwiczonych,~Gdyż kapłan Apollina mówiąc kiedyś ze mną~Oznajmił
15 Text(*)| Pontos Axenos appelé ensuite Euxinos.~
16 Text | stoku.~Gdyby taki znaleźli Arabowie spiekli,~Sami by się o jego
17 Text | umieszczane drzewy,~Są z Libanu z Atlasu, z antypodów krzewy.~Od
18 Text | czasy~Dwa w niej szkolne atlety chodziły za pasy.~Nie rozumiem,
19 Text(*)| est le vrai ancien nom; aujourd'hui Odessa.~
20 Text(*)| Avare.~
21 Text | były ciemne*.~Powściągliwy Awarysz, te pijący wody,~Strzały
22 Text(*)| Pontos Axenos appelé ensuite Euxinos.~
23 Text | pany.~W nim najsroższe z Azyją potyczki Europy,~W nim z
24 Text | zagonów,~Pomnożeniem dochodzą babilońskich plonów.~Czernią się żyzne
25 Text | niech ta ostrożność czujną baczność zwraca,~Czy naszych sił
26 Text | wszelką nowość przywykłem się badać,~Czyje? boję się pytać i
27 Text | łączycie równianki,~Nie bądźcie nieużytne i przez wspólną
28 Text | czabany twe błonie wypasa.~Baran, którego twoje utuczyły
29 Text | wolny od napaści.~Wygnała barbarzyństwo rzeczy postać inna~I obfita
30 Text | gniotły,~Noga nogę podcina i barki się splotły.~Chce ją nieulękniony
31 Text | Elizu opuściwszy czasem,~Bawcie się z nasadzonym od rodziców
32 Text | Jeśli dla szczerze prawych będziecie obłudne,~Gdy kto, wpędzony
33 Text | między skały spieszył,~Wtem bełt puszczony łukiem śrzód piersi
34 Text | swobody;~Wszystko pod jego berłem może nam się godzić~Prócz
35 Text | gałęzi,~W swych głębinach bezdennych Pluton mię uwięzi.~Oh! jak
36 Text | ślepych dokuczą mu wady,~Bezróżnie je przyjmuje jak wichry
37 Text | wprawdzie słodki, temu jednak biada,~Kto często lub nad miarę
38 Text | ludzie.~A zaś od brata jego bieg natury znany~Stopniem niższe
39 Text | stamtąd ku Tryjonom tymże biegiem dąży.~Pierwszy ruch dni
40 Text | lepszość, każde twarz człowieka bierze.~Tygrys *, którego na to
41 Text | skutki, też wrócą przyczyny.~Biorąc miarę powrotów z wieczności
42 Text | złotem;~Wiatrom on igrającym bisiory nadstawiał.~W takim się
43 Text | zawsze wiedzie, i w tym tylko błądzisz,~Że wielu serca twemu podobnymi
44 Text | nie skażone skronie~Nie blednie winy trwogą ani wstydem
45 Text | cicho dybie, a będąc już bliski,~Na pieszczone ramiona zarzuca
46 Text | Jak tylko kroki stawił na błogim tym brzegu,~W mężów ludzkości
47 Text | Rozroślejsze czabany twe błonie wypasa.~Baran, którego twoje
48 Text | szklane;~Płyną, stacza, blyskoczą, pod wagą rozlane;~Ale przemogła
49 Text | zagęszczał mu siwy,~Wzrokiem błysnął ponurym, ani mię powitał,~
50 Text | światłego śmiertelnika uczyniła boga.~Anacharsis, którego w ciąg
51 Text | dano.~Łakoma swoje Circe bogacąc obory,~Cnych rycerzy w podlejsze
52 Text | niewielkiej miary,~Wielkimi ją bogowie uczcili obdary.~Postać ma
53 Text | potężnie ściska.~Widząc, że bohatera straszydła nie trwożą,~Postawę
54 Text | wianki~Przy wdzięcznych Bohu nurtach łączycie równianki,~
55 Text | przywykłem się badać,~Czyje? boję się pytać i nie pragnę zgadać.~
56 Text | winniście Palladzie,~Ona was w boju, ona zasilała w radzie,~
57 Text | wzniesie,~Nie inne w każdym boku strzegąca rozmiary,~Jakich
58 Text | ciała rzucie,~Żalu, gryzot, boleści pozbywając czucie.~Młode
59 Text | Rzym pozwolił stary.~Ta bolesnym wspomnieniem rażąca mogiła~
60 Text | daleka przyniesione ocieniły borki,~Gdzie między krajowymi
61 Text | pachnących czerpać rozkosz borów.~Tysiąc jest jej rodzajów,
62 Text | trąb, myśliwych powtarzały bory.~Pan sam w dzikie przesmyki
63 Text | się nauczy.~ ~Dniestru i Borystenu pobrzeża przyjemne~Miały
64 Text | Wielka liczba zalotnych i bóstw, i półbogów.~Wyniosła wnuczka,
65 Text | sobie Tetis przywróciła bożą.~Rzekł Pelej: "Musisz ulec
66 Text | niszczejąca zwolna,~Niebieskiego brać ognia już nie będzie zdolna,~
67 Text | to mocno wierzył, drugi brał za żarty,~Wszystko przecząc,
68 Text | poszli ludzie.~A zaś od brata jego bieg natury znany~Stopniem
69 Text | sędziwy.~Kędzior modrawą brodę zagęszczał mu siwy,~Wzrokiem
70 Text | słabieć, a ten siły krzepił,~Broniącej się mężnego Achilla zaszczepił.~
71 Text | obojętne."~Rzekł i na krwawym brusie pociągnąwszy strzały,~Unosić
72 Text | możność, koszt, użytych tłumy Bryarejów.~Ważąc pracy niezmierność
73 Text | Czernią się żyzne role; lecz bryły tej ziemi~Krwią przemokły,
74 Text | woła.~Picrwszość otrzyma brzegów zieloność wesoła.~Mierzę
75 Text | kroki stawił na błogim tym brzegu,~W mężów ludzkości pełnych
76 Text | szumem,~Gdy słuch zaprząta brzękiem i wejźrzenie bawi,~Zbyt
77 Text | posiłki.~Gdy ciał naszych budowla, niszczejąca zwolna,~Niebieskiego
78 Text | niezgrabne jary.~Własnej ku budownictwu nie żałując dłoni,~Poznaczę
79 Text | zastąpi.~Nie spiesz się. budowniczy, słuchaj ludów głosu,~Nie
80 Text | Nasiona, twych wierzone bujności zagonów,~Pomnożeniem dochodzą
81 Text | Tu przeciwnie: przybywszy bydlątka i zwierzę,~Każde z nich
82 Text | królewnami stanu *~Cudnej była urody wnuczka Oceanu.~Tetis
83 Text | powrotów z wieczności obrazów,~Byliśmy, czym jesteśmy, milijony
84 Text | mędrców, gdy Greki jeszcze były ciemne*.~Powściągliwy Awarysz,
85 Text | ci się objawił,~Słuszna, byś je z tych przyczyn wiekopomnie
86 Text | podlejsze zamieniała twory,~Bystrzejszym z przyrodzenia napełnianych
87 Text(*)| C'est un amas d'eaux douces
88 Text | rozkosz w próżniactwie, cały zaszczyt w sadle,~Żarłoctwo
89 Text(*)| Le canal souterrain.~
90 Text(*)| se partagent ensuite et canaux, fontaines, cascades etc.~
91 Text(*)| ensuite et canaux, fontaines, cascades etc.~
92 Text | nabycie.~Ta jest ostatnim celem, ta naszą nagrodą,~Do mej
93 Text | pijący wody,~Strzały pędem celniejsze przebiegał narody;~Tak w
94 Text | szkodzące pociąga następy.~Mało ceńmy, co umysł na moment weseli,~
95 Text | niewinną chłeptał,~Tamten kłosy Cerery wyżarł i wydeptał.~ ~Zwołano
96 Text | strzegąca rozmiary,~Jakich dla Cestijusa Rzym pozwolił stary.~Ta
97 Text | wyzywa wieków;~Inne z kruszcu Chalybów wytopione sztucznie, *~Mniemam,
98 Text | więc na mnie czekałeś, o Charonie chytry!~Ani trackiego wieszcza
99 Text | Dijony dla czwartej poświęcił charyty".~W głębszym gładzonych
100 Text | wspaniałością porozsiewasz chatki,~Resztę oddałbym woli, gdy
101 Text | stoją koni zgraje,~Młódź, chciwa niebezpieczeństw, znak ochoty
102 Text | Unosić się poleciał nad chersońskie wały.~Te umowy rzetelność
103 Text | co ci prędzej myśli radzą chętne,~Czczenia upartej panny
104 Text | jągniątek krew niewinną chłeptał,~Tamten kłosy Cerery wyżarł
105 Text | szczególnej przygody~Wskrzesił chłodnik Tetydy, odziały go wody."~ ~
106 Text | często na delfinie~Do swojego chłodnika w żary słońca płynie.~Czatuje
107 Text | rzeźwi treścią, odwilżą i chłodzi,~A trunkiem wyrabianym napełniane
108 Text | wielokrotnie łamały się chłopy.~Przeszły więc niwy w stepy,
109 Text | to będzie miał zyskiem:~Chmury swym dzielić końcem, zwać
110 Text | natury daru~Te są wiecznego chody niezmienne zegaru."~ ~A
111 Text | swej własnej osi szybkim chodzi lotem,~Powolniejszym corocznie
112 Text | Dwa w niej szkolne atlety chodziły za pasy.~Nie rozumiem, co
113 Text | którego na to chce natura chować,~Żeby miał kto na ziemi
114 Text | dryjady.~Stali dające odpór i chropawe głazy~Przechodzą na kolosy
115 Text | cieszy, to zmysły zachwyca.~Chudą pierwej golizną świecące
116 Text | lęka?~Nie dość, że obyczaje chwalebne i czyste~W swych państwach
117 Text | bogini.~Śmiały zamiar i walka chwalebnie skończona~W pismach zadunajskiego
118 Text | słyszała swe powszechnie chwały,~Sam Wszechmocny nieszczupłe
119 Text | kością, żyłą w moim ciele.~Co chwila w niedostrzeżne rozrabiany
120 Text | utuczyły zioła,~Ciężary chwostu jego nosić muszą koła.~Nasiona,
121 Text | stopy złożyć.~Ten ręce silno chwyta, ta silno wydziera,~Tę pycha
122 Text | za istą rozkosz wziąłby chyba tępy,~Co koniecznie szkodzące
123 Text | Nikomu ojcowskiego nie chybiając względu,~Jeszcze się zajął
124 Text | mnie czekałeś, o Charonie chytry!~Ani trackiego wieszcza
125 Text | boga.~Anacharsis, którego w ciąg wieków daleki~Uwielbiali
126 Text | jest, czym być powinna.~Ciągną ninie ku sobie te pola karmiące~
127 Text | istotom idę na posiłki.~Gdy ciał naszych budowla, niszczejąca
128 Text | wzdychaniach ostatnich, w krótkim ciała rzucie,~Żalu, gryzot, boleści
129 Text | do tej ustroni~Popioły z ciałek waszych przenasza Fawoni.~
130 Text | Krwią przemokły, stłuszczone ciały podartemi.~Dotąd jeszcze,
131 Text | członki,~Dech wstrzymał, cicho dybie, a będąc już bliski,~
132 Text | niebiankom niż córkom Adama.~Ciebie to spuścił Olimp, chcąc
133 Text | wszystko chce przebiec szeroko~Ciekawe, a w Tulczynie znarowione
134 Text | zwiska przyczynę.~Nad moją ciekawością raczył się użalić~Metzel,
135 Text | krwią, kością, żyłą w moim ciele.~Co chwila w niedostrzeżne
136 Text | gdy Greki jeszcze były ciemne*.~Powściągliwy Awarysz,
137 Text | wiosła,~W podziemne mię ciemnice * jego barka wniosła.~"Żegnam
138 Text | z trudnością dźwigały.~Z ciemności wydostany to będzie miał
139 Text | Posępne stoją ciosy, ukochane cienie,~Wam na cześć: Konstantemu,
140 Text | go kosztować się godzi,~Cieniuchną rzeźwi treścią, odwilżą
141 Text | wchodzi mety~Wkoło światłem i ciepłem darzącej planety;~Najleniwszym
142 Text | źrzenica~To mię bawi, to cieszy, to zmysły zachwyca.~Chudą
143 Text | tym szedł okręt, sprawnym cięty dłotem,~Ujaśniony farbami
144 Text | się będą jesiennym gałęzie ciężarem.~Tam, gdziebyś miał rozrywkę
145 Text | którego twoje utuczyły zioła,~Ciężary chwostu jego nosić muszą
146 Text | Smutnym nieposłuszeństwem ciężko jest przewinić,~Ten kazał,
147 Text | W głębszym gładzonych ciosów leżą stosy lesie,~Z których
148 Text | rychło pierwszego pod mogiłę ciosu,~Aż kiedy dwa od dzisia
149 Text | me wesele.~Posępne stoją ciosy, ukochane cienie,~Wam na
150 Text | osobliwszej dano.~Łakoma swoje Circe bogacąc obory,~Cnych rycerzy
151 Text | wywiódł koczkodany *.~ ~Gwar ciżby, lin skrzypienie, głośne
152 Text | Obrażając wnętrzności, ćmią pojęcia wasze.~Ziemia, przychylna
153 Text | Przez wyczyszczony rozum i cnotliwe życic~Zyskuje się prawdziwej
154 Text | twe piękności, twe łagodne cnoty;~A póki między rodem ludzkim
155 Text | swoje Circe bogacąc obory,~Cnych rycerzy w podlejsze zamieniała
156 Text(*)| Le Ture qui nous communiquait la peste.~
157 Text | między nami czyni,~A że córa Latony jest łowu mistrzyni,~
158 Text | nigdy nie ubywa,~Ale się coraz inną postacią okrywa.~Żadnego
159 Text | Podobniejsza niebiankom niż córkom Adama.~Ciebie to spuścił
160 Text | chodzi lotem,~Powolniejszym corocznie w stare wchodzi mety~Wkoło
161 Text | po każdej wiośnie~Zawsze coś pamiętnego zdobieniom przyrośnie.~
162 Text | Żegnam cię,słońce lube... za cóż tyle kary?~Żywy, siódmym
163 Text | pomyślne przemiany, takie cuda zdarza~Wyspy moc i czci
164 Text | niegdyś królewnami stanu *~Cudnej była urody wnuczka Oceanu.~
165 Text | zdumiewającym i najpierwszym cudzie~Od tej gliny ogrzanej wszyscy
166 Text | wątli, czy życia nie skraca.~Cukier jest wprawdzie słodki, temu
167 Text | Kto często lub nad miarę cukrem się objada.~Przez wyczyszczony
168 Text | ateńskiej szkole gadaczów ćwiczonych,~Gdyż kapłan Apollina mówiąc
169 Text | wieszcza nie mata z sobą cytry,~Ani Sybilla złotej dała
170 Text | mnóstwo hasa;~Rozroślejsze czabany twe błonie wypasa.~Baran,
171 Text | Święte pola Elizu opuściwszy czasem,~Bawcie się z nasadzonym
172 Text | posiadacz grodu~Za łaskę swego cząstki przyjmował dochodu.~Katarzyna,
173 Text | trunkiem wyrabianym napełniane czasze,~Obrażając wnętrzności,
174 Text | chłodnika w żary słońca płynie.~Czatuje i gdy ona zrzuciwszy obsłonki~
175 Text | cuda zdarza~Wyspy moc i czci godne wzory gospodarza.~ ~
176 Text | raczysz gościć,~Pół świata czcić cię będzie, drugie pół zazdrościć.~ ~~
177 Text | prędzej myśli radzą chętne,~Czczenia upartej panny są mi obojętne."~
178 Text | a starszy z odpowiedzią czeka:~ ~"Rozkosz być sądzę dobrem
179 Text | wstawałby od stołu."~ ~Nic czekając zawiłych rozstrzygnienia
180 Text | między mary.~Tu więc na mnie czekałeś, o Charonie chytry!~Ani
181 Text | dochodzą babilońskich plonów.~Czernią się żyzne role; lecz bryły
182 Text | Uciekłem do pachnących czerpać rozkosz borów.~Tysiąc jest
183 Text | i napoje~Innych żyjątek części obróciłem w moje,~I co było
184 Text | jego włada:~Czym tamte w częściach słyną, ta razem posiada.~ ~
185 Text | wpuszcza:~Z ich pokłóceń częstokroć prawda się wyłuszcza.~Wszedłem
186 Text | kordy,~Dzicz wnętrzna, częsty rozruch i sąsiad niemiły *~
187 Text | posilnym znużone uczerstwiała członki,~Dech wstrzymał, cicho dybie,
188 Text | uczucie płynie.~Czym by się człowiek prawy miał kiedy zasmucić,~
189 Text | przychodzi przestać być człowiekiem,~Tak się spokojnie złoży
190 Text | gryzot, boleści pozbywając czucie.~Młode i hoże nimfy, co
191 Text | Owszem, niech ta ostrożność czujną baczność zwraca,~Czy naszych
192 Text | Wszechmocny nieszczupłe czuł do niej upały,~Ale zoczywszy
193 Text | napis ryty:~"Wnuk Dijony dla czwartej poświęcił charyty".~W głębszym
194 Text | A na rzucenie z procy czworogranną miarą~Leży ucieczka pewna
195 Text | skutki przyczyn, czy większe,czydrobne,~Jednakich są jednakie,
196 Text | nowość przywykłem się badać,~Czyje? boję się pytać i nie pragnę
197 Text | wspomnieniem rażąca mogiła~Czyjeś niepospolite zwłoki będzie
198 Text | ich głosy powtarzam, jak czynią papugi.~Sędziwszy z nich,
199 Text | szczęśliwszych chce i może czynić.~ ~Przy lewej stronie drogi,
200 Text | I co dla swego kraju, co czynił dla ziomków,~Na osobnej
201 Text | sadle,~Żarłoctwo i lenistwo czyniło go winnym,~Teraz jest wstrzemięźliwym
202 Text | wstrzemięźliwym i z rychłością czynnym.~Gryf *, trudniący się złota
203 Text | dochodu.~Katarzyna, przez czyny nieśmiertelna swoje,~Gdy
204 Text | twierdzeń nadto górnych zeszli da morału.~Młodszy mówił, a
205 Text | zamorskie wezwano dryjady.~Stali dające odpór i chropawe głazy~Przechodzą
206 Text | niebezpieczeństw, znak ochoty daje.~Niebawem idą w pole. Jeno
207 Text | Wprzód, niż mu poniewolne dał Francuz rozwody.~ ~( Okręt
208 Text | przyjaciółki, Flory.~Tam dalej pysznym rzędem koryncka
209 Text | golizną świecące pagórki~Z daleka przyniesione ocieniły borki,~
210 Text | Anacharsis, którego w ciąg wieków daleki~Uwielbiali bez końca Rzymianie
211 Text | ziomków,~Na osobnej to karcie damy dla potomków.~A dziś mię
212 Text | iścić każe święta,~Stąd dane Sofijówce i wzrost, i przynęta.~
213 Text | płacicie pogardą,~Jeśli w daniu otuchy zbyt jesteście trudne,~
214 Text | Wielki monarcha, losy dany nam szczęsnemi,~Skinieniem
215 Text | niewdzięczną. Jej odpłatnym darem~Giąć się będą jesiennym
216 Text | tego miłość wspiera.~Po daremnie straconych usiłowań wielu~
217 Text(*)| La guerre de Darius fils d'Hystaspes.~
218 Text | jest winien, że z natury daru~Te są wiecznego chody niezmienne
219 Text | Wkoło światłem i ciepłem darzącej planety;~Najleniwszym z
220 Text | przeznaczenia złączy.~Imię jej tym dasz miejscom, gdziem ci się
221 Text | nieżywych stany~Bez żadnej dawne losy odżyszczą odmiany.~
222 Text | który w ziemskie tylko dawniej rzeczy wglądał,~Pojźrzał
223 Text | zdobieniom przyrośnie.~Takiego tu dawnymi nic nie znano laty:~Rozgłos
224 Text | ku Tryjonom tymże biegiem dąży.~Pierwszy ruch dni oddaje,
225 Text | Francuz rozwody.~ ~( Okręt dążył do wyspy; acz niewielkiej
226 Text | nakazała zabieżeć przygodzie.~Z dębu w leśnej odzieży ułożona
227 Text | znużone uczerstwiała członki,~Dech wstrzymał, cicho dybie,
228 Text | Pelej, że Tetis często na delfinie~Do swojego chłodnika w żary
229 Text | Przejźrzystość dyjamentu a letkość deszczowa~Sprawia, że się ta woda
230 Text | świadczy napis ryty:~"Wnuk Dijony dla czwartej poświęcił charyty".~
231 Text | jedynie,~Skąd imię Sofijówki i dlaczego słynie?~ ~Raz dano znać,
232 Text | budownictwu nie żałując dłoni,~Poznaczę ci obrysy mojej
233 Text | szedł okręt, sprawnym cięty dłotem,~Ujaśniony farbami i lśnący
234 Text | uwięzi.~Oh! jak przykre, jak długie zdają się tu pory,~Kiedy
235 Text | niewzajemna pali,~Lekarstwa długiej męce amanci szukali:~Po
236 Text | Rzymianie i Greki,~Kochany, długo żywy, gdyby w swoje strony~
237 Text | sucho myśleć się nauczy.~ ~Dniestru i Borystenu pobrzeża przyjemne~
238 Text | Spuszczając się w niziny, dobiegiem ponika *,~Który hojnie z
239 Text | nieochybnie wiodą.~Złego nic, a dobrego nadzieławszy wiele,~Stajemy
240 Text | rozkoszy zawisło.~A gdy dobrze strawionym obciążony wiekiem,~
241 Text | swego cząstki przyjmował dochodu.~Katarzyna, przez czyny
242 Text | bujności zagonów,~Pomnożeniem dochodzą babilońskich plonów.~Czernią
243 Text | będzie kresów dzisiejszych dochodzić,~Ciż sami znowu wtedy będziemy
244 Text | A na powinnej dla mnie dodatek ofiary,~W rozkoszne zamień
245 Text | się zaprząta.~ ~A jak w dodońskim drzewo Jowiszowe lesie,~
246 Text | Zęby ją wszędy znalazł, kto dokładnie szuka.~Pysznię się, że nasz
247 Text | A jeśli zdarzeń ślepych dokuczą mu wady,~Bezróżnie je przyjmuje
248 Text | miąższego muru, od wierzchu do dołu~Z płynącego namiotem okryto
249 Text | osnowę długą:~Któż się z tym domem równać ośmiela zasługą?~
250 Text | stanowi szkodzić.~Nie dość, że doskonali Marsowe rzemiosło,~Które
251 Text | nieznośny, ale potem luby,~Na doskonne z nim Tetis zezwoliła śluby.~
252 Text | Takich od źrzódeł światła gdy dostanie kluczy,~I pospólstwo na
253 Text | sercu jakąś ulgę sprawi.~Dostatek, moc przemysłu i sztuka
254 Text | masz honory, mnogie masz dostatki,~Miej i tę, co przyjemność
255 Text | twojego szczęścia jest zadana.~Dostojne masz honory, mnogie masz
256 Text | potrzebą kwapić się z wybiorem.~Dostrzeł Pelej, że Tetis często na
257 Text | Pracował ludzki dowcip i doszedł sposobu~Ująć sobie rozsądku
258 Text(*)| C'est un amas d'eaux douces qui se partagent ensuite
259 Text | zakisy.~Pracował ludzki dowcip i doszedł sposobu~Ująć sobie
260 Text | opodal mięszkać niewoliły.~Dozorca się panoszył, a posiadacz
261 Text | przebiegał narody;~Tak w drodze znalezione wysysając ziółka,~
262 Text | nim tęsknota i pamiątka droga~Z światłego śmiertelnika
263 Text | czynić.~ ~Przy lewej stronie drogi, od swych sióstr osobna,~
264 Text | Swawolnie z jednej latał do drugiej rośliny,~Płochej na tym
265 Text | sposobie,~Które winien i drugim, i samemu sobie;~Bo myśl
266 Text | na nich zamorskie wezwano dryjady.~Stali dające odpór i chropawe
267 Text | poprzedników sztuki,~Wybrańszymi drzewami opasane pole~Ateńskiej w
268 Text | między krajowymi umieszczane drzewy,~Są z Libanu z Atlasu, z
269 Text | ziarno, drzewo, ziele,~Jest duchami, krwią, kością, żyłą w moim
270 Text | przyrodzenia napełnianych duchem~Tych szczecią nikczemniła,
271 Text | się i kochanie ustąpiło dumie.~Garnęła się prócz niego
272 Text | życzliwość.~Bo jeśli na ich modły duszę macie twardą,~Jeśli wierne
273 Text | zwycięstwa nadzieją,~Gdy po tylu dużaniach znoje się z nich leją,~Gdy
274 Text | Wyniosła wnuczka, takim okolona dworem,~Nie uznała potrzebą kwapić
275 Text | członki,~Dech wstrzymał, cicho dybie, a będąc już bliski,~Na
276 Text | ptak zamąci.~Przejźrzystość dyjamentu a letkość deszczowa~Sprawia,
277 Text | nosić nazwisko zwierciadła Dyjany.~Zrób, nie zrób, co ci prędzej
278 Text | Garnęła się prócz niego do dziadowskich progów~Wielka liczba zalotnych
279 Text | miał rozrywkę ty i twoje dziatki,~Z tajoną wspaniałością
280 Text | karkiem strzały, spisy, kordy,~Dzicz wnętrzna, częsty rozruch
281 Text | dla małych, są dla starych dzieci;~Owszem, niech ta ostrożność
282 Text | rodziców lasem;~Niech was dziecinny szelest świadczy tu przytomnych,~
283 Text | nawiedzin, a wspomnienia dziejów~Gust, możność, koszt, użytych
284 Text | miał zyskiem:~Chmury swym dzielić końcem, zwać się obeliskiem.~
285 Text | Anti-Circe miano,~Które jej dla dzielności osobliwszej dano.~Łakoma
286 Text | liczne,~Rzeką późni: Było to dzieło monarchiczne.~ ~Lecz te
287 Text | powtarzały bory.~Pan sam w dzikie przesmyki między skały spieszył,~
288 Text | mogiłę ciosu,~Aż kiedy dwa od dzisia miną pokolenia,~Dopiero...
289 Text | więc swych będzie kresów dzisiejszych dochodzić,~Ciż sami znowu
290 Text | koryncka kolumna~Niechaj dźwiga świątynię kochanki Wertumna.*~
291 Text | siły złączone z trudnością dźwigały.~Z ciemności wydostany to
292 Text | Chce ją nieulękniony syn Eaka pożyć,~Chce Tetis złamanego
293 Text(*)| C'est un amas d'eaux douces qui se partagent
294 Text | przenasza Fawoni.~Święte pola Elizu opuściwszy czasem,~Bawcie
295 Text(*)| Vers de la maître et gravés en lettres d'or.~
296 Text | lubił rozprawiać Krates z Epikurem.~To wszelkich wnioskujących
297 Text(*)| Epimethée.~
298 Text(*)| Thétis violée, épisode.~
299 Text(*)| canaux, fontaines, cascades etc.~
300 Text | najsroższe z Azyją potyczki Europy,~W nim z szlachtą wielokrotnie
301 Text(*)| Pontos Axenos appelé ensuite Euxinos.~
302 Text(*)| Excellente source.~
303 Text(*)| Fade imitateur.~
304 Text | cięty dłotem,~Ujaśniony farbami i lśnący się złotem;~Wiatrom
305 Text | ciałek waszych przenasza Fawoni.~Święte pola Elizu opuściwszy
306 Text(*)| Le ponts de fer.~
307 Text | tokiem~Wielkim zwą peryjodem, filozofów rokiem.~Umieją oni zliczyć
308 Text(*)| La guerre de Darius fils d'Hystaspes.~
309 Text | dla naszej przyjaciółki, Flory.~Tam dalej pysznym rzędem
310 Text(*)| partagent ensuite et canaux, fontaines, cascades etc.~
311 Text | podniosła,~Z nich kanały, fontanny, z nich obrusy szklane;~
312 Text | Udała się bogini do przemian fortelu.~Raz mu się zda lampartka,
313 Text | będą zabawy,~I znowu nas fortunne koleje podadzą~Pod mądrą
314 Text | Wprzód, niż mu poniewolne dał Francuz rozwody.~ ~( Okręt dążył
315 Text(*)| Frascati.~
316 Text | głównej ateńskiej szkole gadaczów ćwiczonych,~Gdyż kapłan
317 Text | albo w obłok tryska.~ ~Kto gajów tuskulańskich * smakował
318 Text | kamiennych wynika;~Wkoło kryty, gałązka żadna go nie trąci~Ani promień
319 Text | Ani Sybilla złotej dała mi gałęzi,~W swych głębinach bezdennych
320 Text | Giąć się będą jesiennym gałęzie ciężarem.~Tam, gdziebyś
321 Text | wesoła.~Mierzę potem, na garbek wstępując wysoki,~Jedne
322 Text | kochanie ustąpiło dumie.~Garnęła się prócz niego do dziadowskich
323 Text | póki starczy słońca,~Żyć, gasnąć, odradzać się będziemy bez
324 Text | szkole gadaczów ćwiczonych,~Gdyż kapłan Apollina mówiąc kiedyś
325 Text | jesiennym gałęzie ciężarem.~Tam, gdziebyś miał rozrywkę ty i twoje
326 Text | Imię jej tym dasz miejscom, gdziem ci się objawił,~Słuszna,
327 Text | niewdzięczną. Jej odpłatnym darem~Giąć się będą jesiennym gałęzie
328 Text | Tetidijon. Troskliwością ginę,~Pytając niewiadomych o
329 Text | natarczywą napaścią obraża,~Gładkość młodzieńca, zręczność i
330 Text | poświęcił charyty".~W głębszym gładzonych ciosów leżą stosy lesie,~
331 Text | tych łoskotów,~Gdzie długi głaz, z wnętrzności wyrąbany
332 Text | dała mi gałęzi,~W swych głębinach bezdennych Pluton mię uwięzi.~
333 Text | czwartej poświęcił charyty".~W głębszym gładzonych ciosów leżą stosy
334 Text | przychylna matka, odpędzając głody,~Na pokarm dala ziarna,
335 Text | rzeczom wydarła kolory.~Głos mój niknie... krew ziębnie...
336 Text | ciżby, lin skrzypienie, głośne szczęki młotów~Zwróciły
337 Text | złota nadpotrzebnym kryciem,~Głośny był potem kruszców przystojnym
338 Text | budowniczy, słuchaj ludów głosu,~Nie kładź rychło pierwszego
339 Text | lepiej znam nad onych~W głównej ateńskiej szkole gadaczów
340 Text | pewna udręczonych skwarą.~Gmach ten z miąższego muru, od
341 Text | wglądał,~Pojźrzał w niebieskie gmachy i być w nich zażądał.~Motyl *,
342 Text | się będziemy bez końca.~Gmin wiedzieć nie jest winien,
343 Text | wpadając między kwiatów gminy,~Swawolnie z jednej latał
344 Text | broni, nie mogąc nim miotać,~Gniewna, że się jej próżno przychodzi
345 Text | Naszych nie pragnie sprzyjani gniewów się nie lęka?~Nie dość,
346 Text | czoła wzajemnym odpieraniem gniotły,~Noga nogę podcina i barki
347 Text | się z obyczajów naśladowań godną.~Wieprz *, którego zabawa
348 Text | swym poddanym stałe zrządza gody,~Państwo to nigdy szerszej
349 Text | jego berłem może nam się godzić~Prócz tylko sobie samym
350 Text | Umieją oni zliczyć lata, dni, godziny,~Gdy się też same skutki,
351 Text | zachwyca.~Chudą pierwej golizną świecące pagórki~Z daleka
352 Text | wykazuje szczęty *.~W tych gonitwach, od obcych we śrzodku poznany,~
353 Text | pomału,~Od twierdzeń nadto górnych zeszli da morału.~Młodszy
354 Text | w amfiteatr wyższe toczą góry,~Wznieś mieszkanie dla naszej
355 Text | Zasłaniając przepaści, gorzką myśl oddala.~ ~Idąc, gdzie
356 Text | między rodem ludzkim raczysz gościć,~Pół świata czcić cię będzie,
357 Text | Wyspy moc i czci godne wzory gospodarza.~ ~Wraz mię na wszystkie
358 Text | je przyjmuje jak wichry i grady.~Dopełnia obowiązki w radosnym
359 Text | Tęgiego wychowaniec pojętny Gradywa,~Tymi rzecz objaśniając
360 Text | obrazy.~Robota trwa bez granic i po każdej wiośnie~Zawsze
361 Text | przestrzenie,~Z czoła olbrzymi granit na kształt słupa stoi,~Krenica
362 Text | pilnujący ścieków~Z jednego most granitu kły wyzywa wieków;~Inne
363 Text(*)| Vers de la maître et gravés en lettres d'or.~
364 Text | sobie rozsądku i przysunąć grobu.~ ~Wielki monarcha, losy
365 Text | niesie letka~Ku niższej grocie króla, rzeczonej Łokietka.~
366 Text | się panoszył, a posiadacz grodu~Za łaskę swego cząstki przyjmował
367 Text | niegdyś przystrojeniem kąta~Gromadny obywatel pilnie się zaprząta.~ ~
368 Text | zielenie,~Starowniej kuta grota większe ma przestrzenie,~
369 Text | zmaże, *~Wchodzącemu w tę grotę szczęśliwym być każe.~Smutnym
370 Text | Poznaczę ci obrysy mojej grotem broni.~Tu, gdzie się w amfiteatr
371 Text | swych sióstr osobna,~Wisząca grozi skała, Leukacie podobna,~
372 Text | W nieznanego zuchwalca groźne topiąc oczy,~Wnet się czoła
373 Text | Dotąd jeszcze, wieśniaczą grunt sochą rozjęty,~Zębce słoniów
374 Text | rozmowy,~Tak niewyszukanymi gruntował je słowy:~ ~"Gdy więc o
375 Text | i z rychłością czynnym.~Gryf *, trudniący się złota nadpotrzebnym
376 Text | krótkim ciała rzucie,~Żalu, gryzot, boleści pozbywając czucie.~
377 Text | nim Tetis zezwoliła śluby.~Grzech ten niezmierną sławę śmiertelnikom
378 Text(*)| Un guarmand.~
379 Text(*)| La guerre de Darius fils d'Hystaspes.~
380 Text(*)| Un guerrier inhumain.~
381 Text | nawiedzin, a wspomnienia dziejów~Gust, możność, koszt, użytych
382 Text | mężnego Achilla zaszczepił.~Za gwałt zrazu nieznośny, ale potem
383 Text | rozumem.~Pójdę tam, gdzie gwałtownym rzeka lecąc szumem,~Gdy
384 Text | wywiódł koczkodany *.~ ~Gwar ciżby, lin skrzypienie,
385 Text | Które imię Rosyi między gwiazdy wniosło;~Któryż dziś lud
386 Text | Z roztrząsań.wszczął się hałas, podobny do zwady.~Jeden
387 Text | wiatronogów rżące mnóstwo hasa;~Rozroślejsze czabany twe
388 Text | cześć: Konstantemu, Mikule, Helenie.~Bez względu na maleństwo
389 Text | dobiegiem ponika *,~Który hojnie z otworów kamiennych wynika;~
390 Text | jest zadana.~Dostojne masz honory, mnogie masz dostatki,~Miej
391 Text | pozbywając czucie.~Młode i hoże nimfy, co na wasze wianki~
392 Text(*)| vrai ancien nom; aujourd'hui Odessa.~
393 Text | jednakiego z stoikami zdania.~ ~Humania pan, miłośnik prawdy i nauki,~
394 Text | się zda lampartka, znowu hydra śliska,~Nie puszcza jednak
395 Text | Tulczynką strugi czyste sączy,~Hymen twoje z Sofiją przeznaczenia
396 Text(*)| guerre de Darius fils d'Hystaspes.~
397 Text | znak ochoty daje.~Niebawem idą w pole. Jeno zjęto swory,~
398 Text | przepaści, gorzką myśl oddala.~ ~Idąc, gdzie znęcająca murawa
399 Text | pyłki,~Znowu innym istotom idę na posiłki.~Gdy ciał naszych
400 Text | przypadkiem, porządnym wszystko idzie ładem:~I zawsze skutki przyczyn,
401 Text | lśnący się złotem;~Wiatrom on igrającym bisiory nadstawiał.~W takim
402 Text | praw swej równi, służąc do igrzyska,~Albo ryje otchłanie, albo
403 Text(*)| Fade imitateur.~
404 Text(*)| Incrédule.~
405 Text(*)| Un guerrier inhumain.~
406 Text | tego zdroju,~Jak wy szukać innego możecie napoju!~Wszak on
407 Text | wały.~Te umowy rzetelność iścić każe święta,~Stąd dane Sofijówce
408 Text | najwyższym człowieka.~Lecz to za istą rozkosz wziąłby chyba tępy,~
409 Text | rozrabiany pyłki,~Znowu innym istotom idę na posiłki.~Gdy ciał
410 Text | którego zabawa przemyślać o jadle,~Cała rozkosz w próżniactwie,
411 Text | pasieki wyłupił~Ten porwanych jągniątek krew niewinną chłeptał,~
412 Text | pokarm dala ziarna, owoce, jagody; ~Ale my onym inne stanowiąc
413 Text | Zbyt ściśnionemu sercu jakąś ulgę sprawi.~Dostatek, moc
414 Text | boku strzegąca rozmiary,~Jakich dla Cestijusa Rzym pozwolił
415 Text | nie ściśnione murem,~W jakim lubił rozprawiać Krates
416 Text | zamień sady te niezgrabne jary.~Własnej ku budownictwu
417 Text | Łokietka.~Nie wszystkim w tę jaskinię uczęszczać się godzi,~Młodszy
418 Text | hałas, podobny do zwady.~Jeden w to mocno wierzył, drugi
419 Text | czy większe,czydrobne,~Jednakich są jednakie, podobnych podobne.~
420 Text | czydrobne,~Jednakich są jednakie, podobnych podobne.~Potrójnym
421 Text | mijać wspominania,~Który był jednakiego z stoikami zdania.~ ~Humania
422 Text | garbek wstępując wysoki,~Jedne więcej nad drugie żądniejsze
423 Text | rozlewu pilnujący ścieków~Z jednego most granitu kły wyzywa
424 Text | kwiatów gminy,~Swawolnie z jednej latał do drugiej rośliny,~
425 Text | mię określania zatrudnią jedynie,~Skąd imię Sofijówki i dlaczego
426 Text | mordercę, pojźrzy wkoło z jękiem,~Strzelczyk się na powietrzu
427 Text | ubiegać się sili,~Pierwszego jemu wszyscy zgodnie ustąpili.~
428 Text | daje.~Niebawem idą w pole. Jeno zjęto swory,~Głosy psów,
429 Text | odpłatnym darem~Giąć się będą jesiennym gałęzie ciężarem.~Tam, gdziebyś
430 Text | Jeśli w daniu otuchy zbyt jesteście trudne,~Jeśli dla szczerze
431 Text | wieczności obrazów,~Byliśmy, czym jesteśmy, milijony razów,~I póki
432 Text | Aleksandra władzą.~Wszystkie jestestw żyjących i nieżywych stany~
433 Text | łowu mistrzyni,~Zrobisz jezioro, w które Wilgi kryształ
434 Text | A jak w dodońskim drzewo Jowiszowe lesie,~Tak Potocki nad innych
435 Text | i być ze mną w parze, ~A jutro ci przez wdzięczność wystawię
436 Text | tylko i ginie jak płomień z kądzieli;~Nieuważnych żądania krótka
437 Text | nie kładź jeszcze i wtedy kamienia!~ ~Nagły mię smutek objął
438 Text | antypodów krzewy.~Od nich mię po kamieniach noga niesie letka~Ku niższej
439 Text | Który hojnie z otworów kamiennych wynika;~Wkoło kryty, gałązka
440 Text | złączyła, podniosła,~Z nich kanały, fontanny, z nich obrusy
441 Text | gadaczów ćwiczonych,~Gdyż kapłan Apollina mówiąc kiedyś ze
442 Text | dla ziomków,~Na osobnej to karcie damy dla potomków.~A dziś
443 Text | ordy~Zdradne zawsze nad karkiem strzały, spisy, kordy,~Dzicz
444 Text | Ciągną ninie ku sobie te pola karmiące~Przez niegościnne morze *
445 Text | słońce lube... za cóż tyle kary?~Żywy, siódmym przykładem,
446 Text | Ale przemogła inne ogromna kaskada,~Którą, od siebie większa,
447 Text | Zapomnianego niegdyś przystrojeniem kąta~Gromadny obywatel pilnie
448 Text | cząstki przyjmował dochodu.~Katarzyna, przez czyny nieśmiertelna
449 Text | ciężko jest przewinić,~Ten kazał, co szczęśliwszych chce
450 Text | Krymu rozboje,~Odtąd dopiero każdy swojej pewien właści,~Pod
451 Text | piramida wzniesie,~Nie inne w każdym boku strzegąca rozmiary,~
452 Text | strzeże przewoźnik sędziwy.~Kędzior modrawą brodę zagęszczał
453 Text | Gdyż kapłan Apollina mówiąc kiedyś ze mną~Oznajmił mi człowieka
454 Text | niewinną chłeptał,~Tamten kłosy Cerery wyżarł i wydeptał.~ ~
455 Text | źrzódeł światła gdy dostanie kluczy,~I pospólstwo na sucho myśleć
456 Text | ścieków~Z jednego most granitu kły wyzywa wieków;~Inne z kruszcu
457 Text | rozumie,~Wstrzymał się i kochanie ustąpiło dumie.~Garnęła
458 Text | Niechaj dźwiga świątynię kochanki Wertumna.*~Nie jest ona
459 Text | tkliwość~Nagradzajcie uprzejmą kochanków życzliwość.~Bo jeśli na
460 Text | końca Rzymianie i Greki,~Kochany, długo żywy, gdyby w swoje
461 Text | Stopniem niższe i nieme wywiódł koczkodany *.~ ~Gwar ciżby, lin skrzypienie,
462 Text | chwostu jego nosić muszą koła.~Nasiona, twych wierzone
463 Text | zabawy,~I znowu nas fortunne koleje podadzą~Pod mądrą i łaskawą
464 Text | odwagę zważa.~Pobudzani kolejną zwycięstwa nadzieją,~Gdy
465 Text | wieczna rzeczom wydarła kolory.~Głos mój niknie... krew
466 Text | chropawe głazy~Przechodzą na kolosy i bogów obrazy.~Robota trwa
467 Text | odmiany.~Uczeni takim czasy kołujące tokiem~Wielkim zwą peryjodem,
468 Text | pysznym rzędem koryncka kolumna~Niechaj dźwiga świątynię
469 Text | domu nadzieje i przyszłe kolumny.~Żyjecie dotąd w sercach,
470 Text | Strzelczyk się na powietrzu kołysze z uwdziękiem~I mówi: "Nie
471 Text | końcem, zwać się obeliskiem.~Komu on wystawiony, świadczy
472 Text | zyskiem:~Chmury swym dzielić końcem, zwać się obeliskiem.~Komu
473 Text | Sędziwszy z nich, zaczęte już kończąc rozmowy,~Tak niewyszukanymi
474 Text | Zwołano zaraz psiarnie, stoją koni zgraje,~Młódź, chciwa niebezpieczeństw,
475 Text | utrudzonego nie zstępując konia,~Aż gdy mię Sofijówki otoczyła
476 Text | prostaczym,~I stanęło na koniec... przepomniałem na czym.~
477 Text | rozkosz wziąłby chyba tępy,~Co koniecznie szkodzące pociąga następy.~
478 Text | ukochane cienie,~Wam na cześć: Konstantemu, Mikule, Helenie.~Bez względu
479 Text | Przez niegościnne morze * korabiów tysiące.~Ordessa * zmartwychwstała
480 Text | karkiem strzały, spisy, kordy,~Dzicz wnętrzna, częsty
481 Text | Tam dalej pysznym rzędem koryncka kolumna~Niechaj dźwiga świątynię
482 Text | ziele,~Jest duchami, krwią, kością, żyłą w moim ciele.~Co chwila
483 Text | niwy w stepy, a trawa bez kosy~Pokrewne Pytonowi mnożyła
484 Text | wspomnienia dziejów~Gust, możność, koszt, użytych tłumy Bryarejów.~
485 Text | on wszystkich, którym go kosztować się godzi,~Cieniuchną rzeźwi
486 Text | bogów ulepiwszy z gliny,~Kradzionym ogniem onej rozruszał sprężyny.~
487 Text | rozżywiona płodem,~Witaj, kraino, mlekiem płynąca i miodem!~
488 Text | przetwarzała mieszkańców krainy;~Tu rzuciwszy nowotki, przestawszy
489 Text | poznany,~Szesnaście potem razy kraj odmienił pany.~W nim najsroższe
490 Text | podpora.~Opatrzność, która krajom wielkich ludzi skąpi,~Czym
491 Text | ocieniły borki,~Gdzie między krajowymi umieszczane drzewy,~Są z
492 Text | przypadki~I co dla swego kraju, co czynił dla ziomków,~
493 Text | sprawiliście żałość,~Mający krasę kwiatów i onych nietrwalość.~
494 Text | W jakim lubił rozprawiać Krates z Epikurem.~To wszelkich
495 Text | powiewów skromnych.~ ~Stąd krążę, gdzie rozlewu pilnujący
496 Text | Najleniwszym z północy ku południu krąży .~I stamtąd ku Tryjonom
497 Text | granit na kształt słupa stoi,~Krenica ją z opoki wytłoczona poi.~
498 Text | świata.~Gdy więc swych będzie kresów dzisiejszych dochodzić,~
499 Text | kruszców przystojnym zażyciem.~Kret *, który w ziemskie tylko
500 Text | szeregu.~Małpeczka * przez krój szaty, ruszenia i miny~Odległej
|