bold = Main text
Part grey = Comment text
1 Jer | pobitych dla słowa bożego i dla Świadectwa, które o
2 Jer | które o nim mieli.~10. I wolali głosem wielkim, mówiąc:
3 Jer | każdemu po szacie bialej i powiedziano im, aby jeszcze
4 Jer | dopełnił poczet spółsług i braci ich, którzy mają być
5 Jer | którzy mają być pobici jako i oni.~Apokalipsis, rozdz.
6 Jer | obłoki jako ptak zraniony~I patrzał w swoją matkę, co
7 Jer | lampa przykryta obłokiem,~I dumał nad jej życiem tak
8 Jer | nad jej życiem tak bladym i niskiem.~Aż oto światłość
9 Jer | czerwieńszym połyskiem~Buchnęła i gwar dziki powiał od niej
10 Jer | Jeremi białych skrzydeł żagle~I spuścił się z błękitu...~
11 Jer | przedzierał się przez śmiech i wrzawę,~Pośród ogniów szatana
12 Jer | szatana przemykały posły~I worki z srebrnikami dla
13 Jer | wrząca skoczyła do skroni~I mniemał, że miecz dzierży
14 Jer | dzierży archanielski w dłoni,~I okiem iskier pełnym spojrzał
15 Jer | pełnym spojrzał po narodzie,~I mniemał, że w nim duszę
16 Jer | upadł, ten z niemocy padał!~I widząc to Jeremi spłonął
17 Jer | spłonął strasznym gniewem,~I ze snu chciał ich zbudzić
18 Jer | podniósł się po zgliszczach~I mieczem bijąc w lutnię,
19 Jer | mistrzach,~Łunami obleczony i dymem owiany,~Uderzył w
20 Jer | katowskim pniu:~Zemsta mu!~ ~I wróg, ten dziki satrapa,~
21 Jer | satrapa,~Hańbi nasze córki~I przy pieśni niewolników~
22 Jer | wbija słup,~Porywa nam syna~I na czarnych ptaków łup~Na
23 Jer | zemsta mu, zemsta mu!~ ~I odśpiewał Jeremi tę pieśń
24 Jer | Jeremi tę pieśń rwącą szałem,~I wychylił się za nią duszą,
25 Jer | bożym nie odetchnął duchem~I nie w Bogu, lecz w zemście
26 Jer | śladem skruszonego króla i proroka~Chciał zapłakać -
27 Jer | proroka~Chciał zapłakać - i ręką gdy sięgnął do oka,~
28 Jer | sępia spłynęła mu z powiek~I poznał, że u Boga niżej
29 Jer | uderzył, jak syn się rozżalił~I Panu na ofiarę całą duszę
30 Jer | ofiarę całą duszę palił,~I przed progiem kościoła długo
31 Jer | Obrylantował rosisty wrzos~I stoją senne wierzby nad
32 Jer | im włos.~Wonieje ziemia i płoną zorze...~Mój Boże,
33 Jer | kobiercem,~Na nim chleb biały i sól, i miód;~Jak siwy gazda
34 Jer | Na nim chleb biały i sól, i miód;~Jak siwy gazda z otwartym
35 Jer | żywot jego jako stal twardy~I w słońcu wiary błyskał jak
36 Jer | wytoczyły ojcowską krew .~I krew płynęła w jedno, w
37 Jer | Mój Boże, mój Boże!...~ ~I krew spłynęła, i znów ni
38 Jer | Boże!...~ ~I krew spłynęła, i znów ni śladu~Po strasznej
39 Jer | moim oknie wiotko się pnie~I białe brzozy tam stoją w
40 Jer | wody dna~Wonieje ziemia i płoną zorze!...~Mój Boże,
41 Jer | I. OJCZE NASZ~ ~Na gwiazdach
42 Jer | ile tu śmiechu, zwątpienia i zgrzytu~Pomiata cierpieniem
43 Jer | morze podnosi;~Z ołtarzów i z tronów strąciwszy bałwany,~
44 Jer | Odetchną w braterstwie i zgodzie,~Niech rosną w tak
45 Jer | na wodzie,~Niech miłość i wolność opaszą tę ziemię,~
46 Jer | jeden Bóg będzie, cel jeden i plemię -~Przyjdź królestwo
47 Jer | Twoja,~Jak w niebie, tak i na ziemi!~ ~To ześlij, o
48 Jer | słowem wojują jak mieczem!~I daj im stal w piersi, grom
49 Jer | oku,~A kieruj ich okiem i głosem,~Na pańskiej biesiadzie
50 Jer | Twą obwiną swym włosem,~I nasyć nas wszystkich pokarmem
51 Jer | aniołów,~A w gniazda hijeny i rysia~Z odwagą pójdziemy
52 Jer | karę tak wielką za miękka~I od nich jakoby od trądu
53 Jer | jakoby od trądu ucieka,~I skalać dotknięciem się lęka;~
54 Jer | na czoła tym zdrajcom -~I odpuść nam nasze winy,~Jako
55 Jer | nimi potęga, znaczenie - i chwalcę~Wzlatują jak sępy
56 Jer | idzie ubóstwo, strapienie~I praca dla chleba dziennego -~
57 Jer | praca dla chleba dziennego -~I nie wódź nas na pokuszenie~
58 Jer | Bo nas już robak toczy i pożera,~I serce targa,~Bo
59 Jer | już robak toczy i pożera,~I serce targa,~Bo tylko próchno
60 Jer | dorzucasz... miast chłodu i rosy!~Och, toż my w żalu~
61 Jer | Pełni jesteśmy płaczu i żałoby,~Że domy nasze wróg
62 Jer | nasze wróg kiedyś posiędzie~I znieważając wodzów naszych
63 Jer | frymarczy,~A my bezsilni! i znać już pęknięcie~Na naszej
64 Jer | noże...~Smutno nam, Boże!~ ~I już więc nigdy, Panie, nie
65 Jer | rozwinąć,~Karmione śliną i niemocy jadem,~Lepiej im
66 Jer | żywot nasz lichy~W jarzmie i w hańbie wleczemy powoli,~
67 Jer | mimo idąc, głowami kiwają~I zimne dłonie kładą nam na
68 Jer | ryczy płaczem - nie śpiéwa~ ~I mniej cierpimy przykuci
69 Jer | naród zaginął marnie.~ ~I daj nam siłę, by za dawne
70 Jer | pociechy,~Trętwieje miłość i czucie.~
71 Jer | Zmiłuj się nad nami?~ ~I ogarnął postrach nocny~Twój
72 Jer | powietrza, głodu,~Ognia i niewoli~Wybaw nas, Panie!~ ~
73 Jer | Od wrażego rodu~Pastwy i swawoli~Wybaw nas, Panie!~ ~
74 Jer | Przez pełnię czaszy~Łez i krwi naszej~Wysłuchaj nas,
75 Jer | Bogarodzico!~Łańcuchem węża zwiąż~I na dno piekła wtłocz.~ ~
76 Jer | A gad tam nad nią skacze~I czarny bije ptak,~Bogarodzico!~
77 Jer | Pomnij, że krzyża słup~I Tyś łzawiła tak.~ ~5~Bogarodzico,
78 Jer | modlitwę,~Jak ojców, tak i nas~Tą pieśnią prowadź w
79 Jer | bladą~Syny się kładą.~ ~I oto, Panie, jak się wypiętrzyła~
80 Jer | pokolenia~Warstwa się zmienia.~ ~I najprzód leżą daleko u spodu~
81 Jer | oszczepy~Czaszek czerepy.~ ~I niedźwiedziową okryli się
82 Jer | synom kraj wolny zostawił~I siebie wsławił.~ ~Wyżej
83 Jer | Ach! o nas marzą.~ ~Sercem i ręką naszą obwiązani,~Teraz,
84 Jer | przez łono~Pręgą czerwoną.~ ~I jako słudzy Twoi w dawnej
85 Jer | stawali na płonącym łomie~I na świadectwo Twojej wiecznej
86 Jer | Cierpieli zawdy,~ ~Tako i nasi bracia, wielki Boże!~
87 Jer | po społu".~ ~Cześć, cześć i chwała niech będzie popiołom,~
88 Jer | upokorzył,~A Tyś mi zasług i chwały przysporzył,~Mówią,
89 Jer | Panie, położył mą duszę.~ ~I Tyś nad ludzi wywyższył
90 Jer | snadź Ty mię bardzo umiłował~I jako syna pokochałeś szczerze,~
91 Jer | Więc mię pytali w pogardzie i grozie:~"Tyżeś to?" - "Jam
92 Jer | sędziowie posiadali w kole~I położyli krzyż pański na
93 Jer | położyli krzyż pański na stole,~I rzekli: "Ktoś ty?" - "Jam
94 Jer | kochali - bardzo się zasmucił~I niżej głowę opuścił na piersi,~
95 Jer | głowę opuścił na piersi,~I oko swoje od sędziów odwrócił.~ ~
96 Jer | Panie, pastwią się nade mną~I na mieszkanie dali otchłań
97 Jer | Panie, ciężko sercu memu~I lotu ptaku zazdroszczę każdemu,~
98 Jer | żałobie~Wiele serc bratnich i rodzinę drogą,~To za nich
99 Jer | błogosławieństw jasny żywot czerpie~I na kraj wolny nie czeka
100 Jer | wolny nie czeka czas długi,~I łez niech nie zna... A ja -
101 Jer | W raj mej zagrody cichy i uroczy;~Och, za tym rajem
102 Jer | mocy~Wyrwać mię z więzów i z tej strasznej nocy -~Lecz
103 Jer | z którym będzie chodził;~I tak go niosę w świątyni
104 Jer | żywocie,~Co zapomnieli o sercu i cnocie...~O Panie, Panie!
105 Jer | niemowlę nią wita.~W skrusze i żalu przed Tobą upadam,~
106 Jer | moje, co jest pełne jęku~I jakiejś wielkiej, tajemniczej
107 Jer | boski~Zleciał na ziemię i jest pełen troski,~Bo nie
108 Jer | ziemi na piersi mu piszę~I oko jego obracam na słońce -~
109 Jer | wrogom,~Im niech nienawiść i zemstę przysięże;~Niech
110 Jer | kaleczy,~A straszne jego i śmiertelne cięcia,~Bo on
111 Jer | choć siłę zwierzęcia.~ ~I jak łódź długo więziona
112 Jer | łańcuch, buja po otchłani~I skał nie pomna ukrytych
113 Jer | Za wcześnie! za wcześnie!~I każą biednej aż do jutra
114 Jer | Ojciec, bo On nasz Pan!"~I znów powstajem w ufności
115 Jer | Twą wolą zgniata nas wróg,~I śmiech nam rzuca, jak głaz
116 Jer | Ojciec, a gdzież ten Bóg?"~3~I patrzym w niebo, czy z jego
117 Jer | spadnie wrogom na znak -~Cicho i cicho, pośród błękitu~Jak
118 Jer | męczeństwa otoczy blask.~6~I z archaniołem Twoim na czele~
119 Jer | Pójdziemy potem na wielki bój,~I na drgającym szatana ciele~
120 Jer | Naszą odpowiedź: "BÓG BYŁ I JEST!"~
121 Jer | głowę zdartych szat zawoje~I jęknął: "Święta wola niech
122 Jer | płazem opiekuńczo świeci,~I nas pokutujących trzyma
123 Jer | Chwała Tobie, Panie!~ ~I wielu wśród nas było, co
124 Jer | Chwała Tobie, Panie!~ ~I myśli wróg, że jednym zniszczył
125 Jer | zniszczył nas zamachem,~I myśli, że nam dusze pełne
126 Jer | oddasz na kształt słońca;~I stanie się w ich sercach
127 Jer | płazem opiekuńczo świeci,~I nas pokutujących trzyma
128 Jer | XII. AKT WIARY~ ~I rzekł Jeremi: Słuchaj mnie,
129 Jer | patrz na mnie tak łzawo i smutnie,~Długom ja płakał
130 Jer | powstańcie z koroną gwiaździstą,~I oblekajcie szatę białą,
131 Jer | Że on im stoi na czele i matła~Twą świętą wiarę -
132 Jer | łańcuchu,~Że ich płacz czeka i zębów zgrzytanie,~Wierzymy,
133 Jer | wszystkie ludy przez wieki i wieki~Poglądać na nas będą
134 1 | syna,~Choć z niego proch i glina.~Gdy przyjdzie pora,~
135 1 | rzucił,~Poszedł na pole dymne i czerwone,~Poszedł - i więcej
136 1 | dymne i czerwone,~Poszedł - i więcej nie wrócił.~ ~Głos
137 1 | wrócił.~ ~Głos wołającym był i dla nas głosem,~Ofiara wspólną;
138 1 | krzepmy się modlitwą -~I my jednakim zrównamy się
139 1(*)| Szaramowicza, Celińskiego, Reinerta i Kotkowskiego.~
140 1 | Błysnęła ku nim ziemia łez i kirów.~Potem pustynia, skąd
141 1 | szczęśliwsi giną, męki głodu~I znowu dawne pęta. Sąd otwarty...~
142 1 | słyszycie?~Padł strzał - i drugi - i trzeci - i czwarty!~ ~
143 1 | Padł strzał - i drugi - i trzeci - i czwarty!~ ~Salwo
144 1 | strzał - i drugi - i trzeci - i czwarty!~ ~Salwo męczeńska!
145 1 | Nie ginie, kto za wiarę i wolność umiera;~A jednak
146 1 | oddawać żałobnym pamiątkom -~I brakło chleba twoim sierocym
147 1 | przedzgonną ostatnie łabędzie -~I ścichnie na wiek cały. Powiedz,
148 1 | wyjdzie, oblecze się ciałem,~I będzie!~ ~- A jeżeli nie
149 1 | A jeżeli nie znajdzie i trzech, co się stanie?~On
150 1 | powtórzą~Przebyte już żywota i Polskę wysłużą,~I będzie!~
151 1 | żywota i Polskę wysłużą,~I będzie!~1872~
152 1 | wierzy~W Boga, w ducha narodu i w jego rycerzy,~Więc przy
153 1 | Więc przy Ojczyźnie stoi i hasła nie zmieniaj~Ta pieśń,
154 1 | ojców wyrosła cierpienia~I dotąd wierne syny z całej
155 1 | starców,~Niesie im cześć i miłość synowską, pokorną,~
156 1 | Choć w łatach ich mundury i przy nich niedworno.~Dlaczego?...
157 1 | losy w obce ręce składa~I tym samym największej pozbywa
158 1 | Ciebie nie przestanę samotny i biedny;~A jeżeli nas zostanie
159 1 | My Czwartaki, my wytrwamy i w tym piekłowzięciu,~Bo
160 1 | dymy,~Przejdą, znikną - a i z grobów jeszcze wykrzykniemy:~
161 1 | Przy Tobie, Polsko, stoimy~I przy Tobie stać będziemy~
162 1 | innymi na ścieżki tułacze~I tam ani na chwilę nie zamilkł
163 1 | jest: Ojczyzna-Matka!~ ~I tą nadzieją raz jeszcze
164 1 | zły jak szatan;~Z jednym i z drugim on zbratan,~Gniazdem
165 1 | zbratan,~Gniazdem mu piekło i Eden.~Jego panuje światu
166 1 | panuje światu potęga;~Tworzy i niszczy, dzieli i sprzęga,~
167 1 | Tworzy i niszczy, dzieli i sprzęga,~Wieszczy i kłamie!~
168 1 | dzieli i sprzęga,~Wieszczy i kłamie!~Ludzkości całej
169 1 | całej jest on przekleństwem~I błogosławieństwem;~Widome
170 1 | Zachmurza czoła, porusza pięście~I wznieca kłótnię o kęs, o
171 1 | Bohaterami nazwał zabójców!~I ściąga braci z Jakubowych
172 1 | zakrwawionym mule.~Roztopił ołów i wylewa kule!~Odtąd na wszystkie
173 1 | Odtąd na wszystkie skargi i żalenia,~Na wszystkie bole
174 1 | żalenia,~Na wszystkie bole i wszystkie pragnienia,~Jedyną
175 1 | ręku,~Tak się współczują~I tak rymują~Kule i króle!~
176 1 | współczują~I tak rymują~Kule i króle!~Moc na moc!~Potęga
177 1 | Duch dobry ulał czcionkę~I drobne czcionki związał
178 1 | czcionki związał w koronkę,~I złożył księgę!~ ~Gdy czcionka
179 1 | zabije kulę,~Znikną żołdaki i króle!~Zwaśnionym braciom
180 1 | serca,~W tor pójdą święcie i statecznie,~Duch zakróluje,
|