bold = Main text
Part grey = Comment text
1 Jer | powiedziano im, aby jeszcze w spokoju byli do czasu malego.
2 Jer | ptak zraniony~I patrzał w swoją matkę, co pod jego
3 Jer | kropelkę~Chciał dorzucić w czerwone to jezioro wielkie,~
4 Jer | biednej matki swojej łonie~W sen pieśni ukołysać rozmiotanc
5 Jer | miecz dzierży archanielski w dłoni,~I okiem iskier pełnym
6 Jer | narodzie,~I mniemał, że w nim duszę odbije jak w wodzie.~
7 Jer | że w nim duszę odbije jak w wodzie.~A przy drogach,
8 Jer | Sterczeli ludzie, spojrzał im w twarz - żywe trupy!~Bo wszyscy
9 Jer | zgliszczach~I mieczem bijąc w lutnię, ćwiczoną na mistrzach,~
10 Jer | i dymem owiany,~Uderzył w hymn jak jego serce potargany:~ ~
11 Jer | zemstę naszą;~Póki starczy w żyłach krwi, póki w piersiach
12 Jer | starczy w żyłach krwi, póki w piersiach tchu:~Zemsta mu!~ ~
13 Jer | wszystkich rozprzęża.~Poty jemu w świecie stać,~Póki mętne
14 Jer | Szare kręci sznurki,~Potem w ziemię wbija słup,~Porywa
15 Jer | o zemście naszej~Skryjmy w serca głębi,~A tam tajnie
16 Jer | głębi,~A tam tajnie niechaj w nim~Jak wulkan się chowa~(
17 Jer | Jak wulkan się chowa~(Tak w pieczarach dawny Rzym~Skrywał
18 Jer | słowa),~Aż wyleci kiedyś w świat na kształt pieśni
19 Jer | Zemsta mu!~ ~A ty, Panie! co w swym ręku~Ważysz nasze losy,~
20 Jer | upragniony,~Ty aniołom swoim każ~W cztery świata strony~Na
21 Jer | miedzianych trąbach grzmieć hasłem w onym dniu: ~Zemsta mu, zemsta
22 Jer | nie odetchnął duchem~I nie w Bogu, lecz w zemście ze
23 Jer | duchem~I nie w Bogu, lecz w zemście ze snu się obudził.~
24 Jer | kościoła długo pokutował,~Aż w końcu Pan w litości język
25 Jer | pokutował,~Aż w końcu Pan w litości język mu rozkował,~
26 Jer | pieśni moje!~Jam je jak w arkę świętą złożył w ręce
27 Jer | jak w arkę świętą złożył w ręce twoje,~Niechaj gra
28 Jer | ręce twoje,~Niechaj gra w twych natchnieniach, niech
29 Jer | twych natchnieniach, niech w twych żyłach płynie,~Niech
30 Jer | Niech wrogom urągając, w tobie nie zaginie,~A innego
31 Jer | Modlitwa wstępna~ ~Poglądam w niebo - a niebo ciche,~Patrzę
32 Jer | Ona, co we dnie miota się w pychę,~Ona, co we dnie broczy
33 Jer | Ona, co we dnie broczy się w krwi.~A teraz księżyc siebrną
34 Jer | mój Boże!...~ ~Wzlatuję w górę, między obłoki,~Z jaźni
35 Jer | Z jaźni błękitu pozieram w dół,~Widzicie! oto kraj
36 Jer | Łańcuch gór śnieżnych wystąpił w przód,~Pucharem stoi jedno,
37 Jer | jego jako stal twardy~I w słońcu wiary błyskał jak
38 Jer | sąsiadom hardy,~Rozrastał w sławie - toż szumem fal~
39 Jer | ojcowską krew .~I krew płynęła w jedno, w drugie morze..~
40 Jer | I krew płynęła w jedno, w drugie morze..~Mój Boże,
41 Jer | I białe brzozy tam stoją w rzędzie,~Drzemiące głowy
42 Jer | biczem,~To ziemię zhańbioną w otchłanie trąć nogąt~Nie
43 Jer | Ojcze nasz, któryś jest w niebie!~ ~Niech światło
44 Jer | Miodowe zapasy gromadząc w kielichy -~Święć się imię
45 Jer | Twoje!~ ~Niech ludy, co w wiecznym trapiły się boju,~
46 Jer | trapiły się boju,~Odetchną w braterstwie i zgodzie,~Niech
47 Jer | braterstwie i zgodzie,~Niech rosną w tak zgodnej równości, w
48 Jer | w tak zgodnej równości, w pokoju,~Jak rosną szuwary
49 Jer | cichszemi -~Bądź wola Twoja,~Jak w niebie, tak i na ziemi!~ ~
50 Jer | nam swoich proroków,~Co w wielkim zwątpieniu człowieczem~
51 Jer | jak mieczem!~I daj im stal w piersi, grom w głosie, skrę
52 Jer | daj im stal w piersi, grom w głosie, skrę w oku,~A kieruj
53 Jer | piersi, grom w głosie, skrę w oku,~A kieruj ich okiem
54 Jer | wszystkich pokarmem aniołów,~A w gniazda hijeny i rysia~Z
55 Jer | pochodnią;~To dodaj nam siły, bo w trudnej tej walce~Nieprawi
56 Jer | sępy nad lwicą,~A wiernym w ślad idzie ubóstwo, strapienie~
57 Jer | BOŻE!~ ~Od Twego ludu, co w mękach umiera,~Ostatnia
58 Jer | Bo tylko próchno świeci w naszej korze.~Smutno nam,
59 Jer | chłodu i rosy!~Och, toż my w żalu~Wołamy gardłem zakutym
60 Jer | żalu~Wołamy gardłem zakutym w obrożę...~Smutno nam, Boże!~ ~
61 Jer | szeleszczą nad głową,~Że w całej ziemi jaskółki świegocą~
62 Jer | Że wszelkie ptactwo, co w obcy kraj leci,~Wiosną -
63 Jer | naszych braci pędzonych w zamieci .~Żaden nie wróci -~
64 Jer | Smutno nam, Boże!~ ~Że wróg w lichwiarskie porwał nas
65 Jer | choć przed tobą klękamy w pokorze...~Smutno nam, Boże!~
66 Jer | Orłowie, skrzydła łamiąc w zawierusze,~Padli nieżywi
67 Jer | bezpusze~Trzem wężom oddał w opiekę?~ ~Orlęta skrzydeł
68 Jer | wraz z ojcami zginąć,~Niż w jednym gnieździe żyć z gadem!~ ~
69 Jer | jesteśmy, choć żywot nasz lichy~W jarzmie i w hańbie wleczemy
70 Jer | żywot nasz lichy~W jarzmie i w hańbie wleczemy powoli,~
71 Jer | Wszak łatwiej zniesiesz w człowieku grzech pychy~Niźli
72 Jer | U obcych ludów stoim w poniewierce,~Ci, mimo idąc,
73 Jer | słabe niewiasty Syjonu,~Oni w poddaństwie hodowani sami...~
74 Jer | rozrywa,~O, Panie! dziecko gdy w grób matkę chowa.~To ryczy
75 Jer | ogarnie,~Bo szkoda, Panie, aby w strasznej męce~Twój naród
76 Jer | My aż do końca wytrwali w pokucie,~Bo gdy dla siebie
77 Jer | nas, Panie!~ ~Przez ojców w niebie~Bez grzesznej plamy~
78 Jer | wróg urąga nam,~Nad nami w palce śwista,~Kiedy łzy
79 Jer | śwista,~Kiedy łzy lejem w dłoń,~Bogarodzico!~Ty hardy
80 Jer | skrzydeł blask,~Bogarodzico!~A w czarną ziemi noc~Wolności
81 Jer | i nas~Tą pieśnią prowadź w bitwę.~Niech wrogom strasznie
82 Jer | grzmi:~"Bogarodzico!"~A w niespożyty czas~Hołdować
83 Jer | VI. W CZEŚĆ UMARŁYM~ ~Och! cała
84 Jer | Panie, jak czara ofiarna,~W którą poganie zlewali krew
85 Jer | przymkniętych ponuro,~Że w borach wiodły niejeden bój
86 Jer | dłonie na zbroi ze stali~W krzyż poskładali.~ ~A każdy
87 Jer | bogobojnych~Kłębią się ciała w rzutach niespokojnych;~Jak
88 Jer | prócz tych, Panie, co śpią w ziemi zmierzchu,~O! ileż
89 Jer | samym wierzchu!~A wszystkie w niebo patrząc znaną twarzą,~
90 Jer | czerwoną.~ ~I jako słudzy Twoi w dawnej Romie~Z pieśnią stawali
91 Jer | powiedz: "Was umieszczę w chwale,~Kraj wasz ku morzom
92 Jer | chwała niech będzie popiołom,~W proch, w proch, w pokorę
93 Jer | będzie popiołom,~W proch, w proch, w pokorę giąć się
94 Jer | popiołom,~W proch, w proch, w pokorę giąć się naszym czołom,~
95 Jer | giąć się naszym czołom,~W jęk, w łzę rozlewać to nasze
96 Jer | się naszym czołom,~W jęk, w łzę rozlewać to nasze wołanie~
97 Jer | Twoje gromy kuszę,~A wżdy ja w duszy spokojny a pewny,~
98 Jer | duszy spokojny a pewny,~Bom w Tobie, Panie, położył mą
99 Jer | Bo płoniesz we mnie jak w rosy kropelce~Słońce; snadź
100 Jer | przywiedli,~Więc mię pytali w pogardzie i grozie:~"Tyżeś
101 Jer | Potem sędziowie posiadali w kole~I położyli krzyż pański
102 Jer | nauczał,~Co bliźnim bliźnich w opiekę poruczał,~Co rzekł,
103 Jer | opiekę poruczał,~Co rzekł, że w niebie ci będą najpierwsi,~
104 Jer | Bom ja na świecie zostawił w żałobie~Wiele serc bratnich
105 Jer | mojej rodziny mię niesie,~W raj mej zagrody cichy i
106 Jer | oczy!~ ~A wszakże, Panie, w Twojej leży mocy~Wyrwać
107 Jer | męczarnie~Ojczystą sprawę w stanie są popierać~Mocniej
108 Jer | chodził;~I tak go niosę w świątyni przedsienia,~Bo
109 Jer | świątyni przedsienia,~Bo oto w ziemi Twego potępienia~Nowy
110 Jer | Bo ci szczęśliwi tylko w swym żywocie,~Co zapomnieli
111 Jer | ciężka Twoja kara,~Kiedy tak w duszę wkrada się niewiara,~
112 Jer | ojciec niemowlę nią wita.~W skrusze i żalu przed Tobą
113 Jer | Panie!~Niechaj to dziecię w przyszłości powstanie~Obrońcą
114 Jer | nie będzie zwycięzcą lub w boju~Z męczeńską chwałą
115 Jer | jakżeż nas mało!~Wszystko się w inną stronę rozleciało,~
116 Jer | liść jesienny zgromadzony w lesie,~Tam on ulata, gdzie
117 Jer | jak łódź długo więziona w przystani.~Zerwawszy łańcuch,
118 Jer | Tak lud nasz wybiegł w bezdroża manowców,~A więc
119 Jer | przyjaźnią,~Jadem powolnym krąży w nich zepsucie,~Pycha w nich
120 Jer | krąży w nich zepsucie,~Pycha w nich piątrzy, a trawią ich
121 Jer | żadnej ofiary;~Popchnięci, w przyszłość idą, lecz bez
122 Jer | Wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń,~Wiecznie, jak
123 Jer | nasz Pan!"~I znów powstajem w ufności szczersi,~A za Twą
124 Jer | gdzież ten Bóg?"~3~I patrzym w niebo, czy z jego szczytu~
125 Jer | buja swobodny ptak.~Owóż w zwątpienia strasznej rozterce,~
126 Jer | ślepy miecz!~5~Patrz! my w nieszczęściu zawsze jednacy,~
127 Jer | onemu Jobowi gdy słudzy w żałobie~Przybiegli krzycząc: "
128 Jer | ocuceni wieścią,~Chociaż w pierwszej chwili~Bluźnili
129 Jer | boleścią -~Jak ów Job teraz w skrusze wznosimy wołanie:~
130 Jer | dnie pochowa pazury,~Choć w nocy coraz nową ofiarą się
131 Jer | wrogiem się kłaniali, a płużąc w dostatkach~Hymny mu śpiewali;~
132 Jer | Panie!~ ~Wyręczył się wróg w zbiodni naszą młodszą bracią,~
133 Jer | dojmie sumienia frasunek,~W objęcia nam się rzuci na
134 Jer | Kiedyś tysiąc mścicieli w przyszłości powstanie,~Chwała
135 Jer | kształt słońca;~I stanie się w ich sercach wielkie radowanie,~
136 Jer | smutnie,~Długom ja płakał w oliwnym ogrodzie,~Długo
137 Jer | okrył koroną cierniową,~A wy w pokorze w proch czołami
138 Jer | cierniową,~A wy w pokorze w proch czołami legli,~Teraz
139 Jer | Ja was utwierdzić chcę w tej świętej wierze,~A więc
140 Jer | wasze dusze jeszcze,~Pierś w archanielskie skuję wam
141 Jer | wam pancerze,~Na pogląd w przyszłość dam wam oko wieszcze:~
142 Jer | Silni są złością, ale słabi w duchu,~Że jak cień żywot
143 Jer | Panie!~ ~Wierzymy, Panie, że w czas niedaleki,~Kraj nasz
144 1 | mogił dogasły ognie,~Słychać w ciemnościach syk węży;~Cięży
145 1 | POWSTAŃCOWI POLEGŁEMU W ROKU 1863~(Napis na grobie
146 1 | NA ZGON ROZSTRZELANYCH W IRKUCKU*~ ~"Lepsza nam kula
147 1(*)| Rozstrzelano w Irkucku dnia 15 listopada
148 1 | zbirów;~A gdy broń mieli, to w pierwszym zachwycie~Błysnęła
149 1 | słupów ze wspólnego domu,~By w ciasnym szczęściu na chwilę
150 1 | cieniem,~Lepiej jak gwiazda w własnym ogniu spłonąć!~1867~
151 1 | Bluźnią jej, urągają, a w każdym bluźmercu~Już jest
152 1 | jest zatrute ziarno, co w zdradę kiełkuje;~Okropne
153 1 | okropne... och, czuję,~Tu w sercu!~ ~Dokończą pieśń
154 1 | niepodległa, ta, co jeno wierzy~W Boga, w ducha narodu i w
155 1 | co jeno wierzy~W Boga, w ducha narodu i w jego rycerzy,~
156 1 | W Boga, w ducha narodu i w jego rycerzy,~Więc przy
157 1 | całej Polski garnie,~Bo w jej trzech ranach jedną
158 1 | wieszcze,~Nie zabrali jej w grób, nie! ona żyje jeszcze!~
159 1 | się rozpusta,~Zawsze komuś w narodzie rozpłomieni usta,~
160 1 | synowską, pokorną,~Choć w łatach ich mundury i przy
161 1 | Dlaczego?... Bo ci jedni w dzisiejszej rozterce~Zachowali
162 1 | wzniosłą, czystą, zdrową,~W łonie wielkie, smętne serce,~
163 1 | najsroższa padła na nas kara:~W złudnej masce otuchy - głęboka
164 1 | Kto przyszłe swoje losy w obce ręce składa~I tym samym
165 1 | bezmyślnie przelewa...~Kto miał w dziejach Saragosę,~Niech
166 1 | Czwartaki, my wytrwamy i w tym piekłowzięciu,~Bo my
167 1 | słowo,~Ono bez mojej woli w takt pieśni przechodzi,~
168 1 | narodowej nie zaznał spoczynku,~W ciche zakąty serca spychał
169 1 | spychał własne troski,~Toż w każdej jego pracy, jak w
170 1 | w każdej jego pracy, jak w dobrym uczynku,~Bije zdrój
171 1 | strasznym boju jak żołnierz w odwrocie,~Kiedy poszedł
172 1 | ani na chwilę nie zamilkł w tęsknocie -~Spod jego ręki
173 1 | Tym metalem ołów.~ ~Jeden w rodzinę wszedł jak nieszczęście;~
174 1 | karabin;~Wyżłobił formę w zakrwawionym mule.~Roztopił
175 1 | dźwięk przy dźwięku,~Jak ręka w ręku,~Tak się współczują~
176 1 | drobne czcionki związał w koronkę,~I złożył księgę!~ ~
177 1 | braciom rozgoreją serca,~W tor pójdą święcie i statecznie,~
178 1 | czcionki osłonka.~Niechże w śmierć idzie to, co uśmierca,~
|