Part
1 Jer| I patrzał w swoją matkę, co pod jego okiem~Płonęła ni
2 Jer| ludu, syn ziemi natchniony,~Co wzleciał nad obłoki jako
3 Jer| Zemsta mu!~ ~A ty, Panie! co w swym ręku~Ważysz nasze
4 Jer| ziemię - a ziemia śpi,~Ona, co we dnie miota się w pychę,~
5 Jer| miota się w pychę,~Ona, co we dnie broczy się w krwi.~
6 Jer| ziemi lud się położył,~Lew , co przed światem straż trzymał
7 Jer| wzniesie zdeptany.~Jak księżyc, co morze podnosi;~Z ołtarzów
8 Jer| imię Twoje!~ ~Niech ludy, co w wiecznym trapiły się boju,~
9 Jer| Panie! nam swoich proroków,~Co w wielkim zwątpieniu człowieczem~
10 Jer| szatańskich handlarzy,~Co kupczą głowami swych braci,~
11 Jer| BOŻE!~ ~Od Twego ludu, co w mękach umiera,~Ostatnia
12 Jer| Że wszelkie ptactwo, co w obcy kraj leci,~Wiosną -
13 Jer| obłokiem,~To na swe syny, co ich lotem gardzą,~Ponurym
14 Jer| kładą nam na serce,~Oni, co serca nie mają!~ ~Inni nas
15 Jer| K'nam Galilejkę zbliż,~Co krwawy ściera znój.~ ~6~
16 Jer| szeregiem się łożą~Ludzie, co znali już naukę bożą,~Bo
17 Jer| niespokojnych;~Jak na wędrowcach, co zmylili drogę,~Znać na nich
18 Jer| A prócz tych, Panie, co śpią w ziemi zmierzchu,~
19 Jer| miłością!"~ ~A Syn Twój, Panie, co miłość nauczał,~Co bliźnim
20 Jer| Panie, co miłość nauczał,~Co bliźnim bliźnich w opiekę
21 Jer| bliźnich w opiekę poruczał,~Co rzekł, że w niebie ci będą
22 Jer| za młodu~Wyporał serce, co jest na kształt wrzodu,~
23 Jer| szczęśliwi tylko w swym żywocie,~Co zapomnieli o sercu i cnocie...~
24 Jer| na ręku~To dziecię moje, co jest pełne jęku~I jakiejś
25 Jer| przy wiary poręczy,~Drogą, co przepaść ma tylko lub ciernie...~
26 Jer| łańcucha!~ ~Lud nasz, o Paniel co wichrzy się spodem.~Dotąd
27 Jer| rachuby,~U nich to wielkie, co stoi przed twarzą,~To tylko
28 Jer| twarzą,~To tylko ciężkie, co na dłoni zważą.~ ~Kiedy
29 Jer| Panie! za Twoim rozkazem,~Co było miękkim, staje się
30 Jer| miękkim, staje się żelazem,~Co było ślepym, to przewidzą
31 Jer| ślepym, to przewidzą nagle,~Co było niskim, puszcza skrzydeł
32 Jer| wiecznym życiem spłonie, co zamiera!~
33 Jer| płyniem jak senni ptacy,~Co lecą spocząć wśród własnych
34 Jer| Tobie, Panie!~ ~Twe oko, co nad płazem opiekuńczo świeci,~
35 Jer| Panie!~ ~Wróg, jak tygrys, co we dnie pochowa pazury,~
36 Jer| I wielu wśród nas było, co na duchu mali,~Przed wrogiem
37 Jer| młodszą bracią,~A swą rękę, co ciosom dawała kierunek,~
38 Jer| Tobie, Panie!~ ~Twe oko, co nad płazem opiekuńczo świeci,~
39 Jer| matła~Twą świętą wiarę - co niepokalana~Z tryumfem skończy
40 1| od rodziców)~ ~Na głos, co wołał, rzucił narzeczonę,~
41 1| głos syren utula,~A tym, co naród chcą zbawiać spodleniem,~
42 1| Już jest zatrute ziarno, co w zdradę kiełkuje;~Okropne
43 1| jeżeli nie znajdzie i trzech, co się stanie?~On rzekł: To
44 1| polska, niepodległa, ta, co jeno wierzy~W Boga, w ducha
45 1| hasła nie zmieniaj~Ta pieśń, co z naszych ojców wyrosła
46 1| na kamień!~Więc ta pieśń, co pogańskie omija ołtarze,~
47 1| nie szuka zysków, głosi, co Bóg każe,~Przed mocarzami
48 1| niewiara;~Dłoń rodacza, co strzępem narodowym błyska,~
49 1| Niechże w śmierć idzie to, co uśmierca,~Co daje żywot
50 1| śmierć idzie to, co uśmierca,~Co daje żywot niech żyje wiecznie -~
|