Part
1 Jer| próżne dłonie,~A ty zahucz nam na ucztę,~Sycylijski dzwonie!~
2 Jer| ziemię wbija słup,~Porywa nam syna~I na czarnych ptaków
3 Jer| Twoją opieką.~Dziś, kiedy nam przyszłość niewolą zaparto,~
4 Jer| ziemi!~ ~To ześlij, o Panie! nam swoich proroków,~Co w wielkim
5 Jer| naszego powszedniego daj nam dzisiaj.~ ~To wytęp tych
6 Jer| tym zdrajcom -~I odpuść nam nasze winy,~Jako my odpuszczamy
7 Jer| zapala pochodnią;~To dodaj nam siły, bo w trudnej tej walce~
8 Jer| II. SMUTNO NAM, BOŻE!~ ~Od Twego ludu,
9 Jer| świeci w naszej korze.~Smutno nam, Boże!~ ~Choć nas Twój palec
10 Jer| wyleli krwi morze...~Smutno nam, Boże!~ ~Na naszych braci
11 Jer| zakutym w obrożę...~Smutno nam, Boże!~ ~Pełni jesteśmy
12 Jer| świecie rozorze...~Smutno nam, Boże!~ ~Że dotąd dębom
13 Jer| pogardza nią może...~Smutno nam, Boże!~ ~Że wszelkie ptactwo,
14 Jer| wytyczą bezdroże...~Smutno nam, Boże!~ ~Że wróg w lichwiarskie
15 Jer| kruszą się noże...~Smutno nam, Boże!~ ~I już więc nigdy,
16 Jer| klękamy w pokorze...~Smutno nam, Boże!~
17 Jer| kiwają~I zimne dłonie kładą nam na serce,~Oni, co serca
18 Jer| Więc Ty, o Panie! opuść ku nam ręce,~Podnieś nas, zanim
19 Jer| zaginął marnie.~ ~I daj nam siłę, by za dawne grzechy~
20 Jer| Panno czysta,~Bo wróg urąga nam,~Nad nami w palce śwista,~
21 Jer| upadał Twój.~Bogarodzico!~K'nam Galilejkę zbliż,~Co krwawy
22 Jer| naszą pokutę żałobną~Chcesz nam przedłużyć, daj nam śmierć
23 Jer| Chcesz nam przedłużyć, daj nam śmierć podobną;~Ale nam
24 Jer| nam śmierć podobną;~Ale nam powiedz: ,,Do ofiarnej katni~
25 Jer| katni~Idźcie ostatni!"~ ~Ale nam powiedz: "Was umieszczę
26 Jer| zgniata nas wróg,~I śmiech nam rzuca, jak głaz na piersi:~"
27 Jer| Okropne dzieje przyniósł nam czas,~Syn zabił matkę, brat
28 Jer| osłoń ojcowską dłonią,~Daj nam widzenie przyszłych Twych
29 Jer| Podobnie, kiedy zbójcę braci nam pobili,~A my ze snu okropną
30 Jer| sumienia frasunek,~W objęcia nam się rzuci na nasze zwołanie,~
31 Jer| nas zamachem,~I myśli, że nam dusze pełne świętej wiary~
32 Jer| ludzkość prowadzić ku Tobie,~Że nam na niebie już świta zaranie,~
33 1| ciemnościach syk węży;~Cięży nam ręka straszna, o, cięży,~
34 1| ROZSTRZELANYCH W IRKUCKU*~ ~"Lepsza nam kula niźli takie życie!"**~
35 1| jak kartacze!~ ~O, jakże nam takiego trzeba przodownika,~
36 1| Jego zdrowie pijmy:~Niech nam żyje Kraszewski!... A my
|