Part
1 Jer| odpuść nam nasze winy,~Jako my odpuszczamy naszym winowajcom.~ ~
2 Jer| błądzimy śród grzechów,~Ależ my, Paniel wypili goryczy~Krocie
3 Jer| goryczy~Krocie kielichów,~Ależ my, Paniel wyleli krwi morze...~
4 Jer| chłodu i rosy!~Och, toż my w żalu~Wołamy gardłem zakutym
5 Jer| Łzami-perłami naszymi frymarczy,~A my bezsilni! i znać już pęknięcie~
6 Jer| Żałobni, Panie, żałobni my bardzo,~Bo duchy ojców gdy
7 Jer| siłę, by za dawne grzechy~My aż do końca wytrwali w pokucie,~
8 Jer| śmiechu~Zachowaj nas, Panie!~ ~My grzeszni Ciebie~Boga błagamy,~
9 Jer| błądzącą do brzegu nakieruj,~My jej wioślarzem, a Ty, Panie,
10 Jer| takich modłów bieleje włos.~My już bez skargi nie znamy
11 Jer| razy Tyś nas nie smagali~A my, nie zmyci ze świeżych ran,~
12 Jer| nie ślepy miecz!~5~Patrz! my w nieszczęściu zawsze jednacy,~
13 Jer| zbójcę braci nam pobili,~A my ze snu okropną ocuceni wieścią,~
14 Jer| Znicestwił przestrachem,~Lecz my dotąd wierzymy, ze z każdej
15 Jer| A obrazem przyszłości my się nic przestraszym,~Bo
16 1| krzepmy się modlitwą -~I my jednakim zrównamy się losem;~
17 1| zostanie Ostatnich dziesięciu.~My Czwartaki, my wytrwamy i
18 1| dziesięciu.~My Czwartaki, my wytrwamy i w tym piekłowzięciu,~
19 1| w tym piekłowzięciu,~Bo my wierzym, że te chwile, to
20 1| nam żyje Kraszewski!... A my przy nim żyjmy! "~1867~
|